miałem kijaszka tej firmy i młynek kupiłem go w angli i wytrzymał do najbliższego spotkania z zębatym kijek strzelił jak zapałka a w kręciole cos się rozsypało jak go rozebrałem to się okazało że wszystkie tryby i inne ustrojstwa poszły w drobny mak więc po tej przygodzie odradzam yorka
mam spining orka o ciężarze wyrzutu 20-60 gram wiele przeszedł i jak na razie jedyny mankament to wyrobione połączenie sekcji ale znalazłem patent na poprawienie tego. 20-60 toporny i może dlatego się trzyma
Witam. Osobiście bardzo sobie chwalę firmę York. Kilka lat temu kupiłem odległościówkę York Quest 400/25, oraz pickera York Passion 270/25 i mam je do dzisiaj. Mało tego, bardzo sobie chwlę te wędki i często ich używam. Myślę że kije można kupować od tej firmy bez jakichś większych obaw. Jeśli chodzi o kołowrotki to przy odległościówce mam York Gladius 1000 i nigdy mnie nie zawiódł.. No ale co wędkarz to inne zdanie. Ja polecam!!
Posiadam od tamtego sezonu federa tej firmy i się trzyma. Dobrze leży i ma dobra akcje w czasie holu. Dziś kupiłem zylki tej firmy bo znajomy je chwali. Zobaczymy jak się sprawdza
Siema Endriu. W ubiegłym sezonie sprawiłem sobie spining Yorka.Cały sezon wytrzymał,wyjąłem nim sporo okonków i mam nadzieję że jeszcze mi posłuży,a w dodatku cena nie jest wysoka. Pozdrawiam i życzę połamania.
Kiedyś używałem, gdy jeszcze nie bylem wtajemniczony ale sprawował się w miarę z dużą łodzią podwodną to chyba nie da rady ale to wszystko zalezy od tego który stoi na brzegu - tylko do pewnego momentu oczywiście
Witam.Posiadam dwa kijki tej firmy(stare szklaki) i naprawdę złego słowa nie mogę o nich powiedzieć jak zresztą o większości firm.Wiele chyba zależy od prawidłowej eksploatacji.POZDROWIONKA
Cześć Zwróć uwagę "stare szklaki"... Wiadomo sposób używania ma też znaczenie. Na Jaxonie wszyscy jadą jak na .... ale kiedyś miałem karpiówki Jaxona takie grafitowe. Było to z 8 lat temu. Naprawdę dobre wędki. York z jakością ma się raczej na bakier. Takie jest moje zdanie. Janusz JKarp
Cześć Zwróć uwagę "stare szklaki"... Wiadomo sposób używania ma też znaczenie. Na Jaxonie wszyscy jadą jak na .... ale kiedyś miałem karpiówki Jaxona takie grafitowe. Było to z 8 lat temu. Naprawdę dobre wędki. York z jakością ma się raczej na bakier. Takie jest moje zdanie. Janusz JKarp
wez tez pod uwage to ze wiele osob nie szanuje sprzetu ani nie dba o niego a potem ma pretensje do firmy
Jak można wymagać od młodzieży poszanowania czegoś gdy nie muszą sami na to zapracować ? Ja mam jeszcze starą GERMINE i kołowrotki GOLDEN na które sam musiałem w wakacje zapitalać. Może dlatego jakos tam dbam o to co posiadam, hehe. Wydaje mi się,ze nie tylko ja jestem zdania,że obniżenie kosztów produkcji wpłynęło na jakość wyrobów. Dotyczy to wszystkich firm i to nie tylko związanych z wędkarstwem.Pozdrowionka
Moj pierwszy kolowrotek York"a rozsypal sie po 2 miesiacach ale moze dlatego ze kosztowal 30zl :D
Teraz mam Cormoran"a i sobie chwale, tylko cena przesadzona O_o.
Na innym kijku mam zwykly tani kolowrotek firmy Rumpol i chodzi cichutko, nic sie z nim nie dzieje dziala bez zarzutów. Tylko ze Rumpol kosztowal 80 zl a cormoran 450zl. Mam nadzieje ze za tą cene pochodzi kilka latek.
Moj pierwszy kolowrotek York"a rozsypal sie po 2 miesiacach ale moze dlatego ze kosztowal 30zl :D
Teraz mam Cormoran"a i sobie chwale, tylko cena przesadzona O_o.
Na innym kijku mam zwykly tani kolowrotek firmy Rumpol i chodzi cichutko, nic sie z nim nie dzieje dziala bez zarzutów. Tylko ze Rumpol kosztowal 80 zl a cormoran 450zl. Mam nadzieje ze za tą cene pochodzi kilka latek.
to widzę że nie jestem sam, tylko że moje nawet 2 miesięcy nie wytrzymały ( chodzi mi prawidłową pracę) i dałem troszkę więcej, i chcę zaznaczyć że dbam o swój sprzęt bo to są moje ciężko zarobione pieniądze:) jeden to nawet na pierwszej wyprawie chodził podczas lekkiego obciążenia jak by był ze złomu- wszyscy obok słyszeli jego niesamowitą pracę hehe!
Z kad wiecie, ze nie szanuja sprzetu i nie kupili go za pieniadze zarobione przy zbiorze truskawek? Moze te kolowrotki psuja im sie bo to szmelc. Jakiej jakosci moze byc kolowrotek ktorego cena w polsce wynosi 50zl a po drodze zarabia na nim kilka osob poczawszy od fabryki w chinach poprzez hurtownie na sklepie konczac.
Wędki yorka są tanie i na tą cenę bardzo dobre. A co do jaxona, wszyscy po nim jadą dlatego że wędziska są do niczego- niby węgiel, carbon, a ciężkie i pękają jak zapałki. Choc przyznam rację że starsze modele (pierwsze węglówki , były barzdo przyzwoite-górna półka), ale niestety to się zmieniło, nie polecałbym w tej chwili wędzisk jaxona.
Czy nie lepiej dopłacić i mieć pewny sprzęcik, sprawdzony i zachwalany przez tych co go już dokładnie przetestowali w każdych warunkach? Stare przysłowie mówi "tanie mięso psy jedzą". Dużo w tym prawdy. A na forum zbyt wiele osób krytykuje tą firmę. Coś w tym jest.
A jak jeden z przedmówców, zależy jak i do czego używasz, jak szukasz sprzętu na rybę która nie będzie ciągnąć cię razem z łodzią na środek jeziora to ok ale jak ma taka być to sprzęt musi być mocniejszy, ja łowią głównie karpie i wędki mam kongera,a w zeszłym sezonie skusiłem się na kołowrotek yorka i nie miałem z nim problemu cenawtedy to około 130 zł porównywalnie jak kilka modeli okumy ( jak sie dobrze poszuka ) kołowrotek polecił mi znajomy jako odstepstwo od reguły, jaxon też nie jest taki tragiczny ale jak uzywasz go do normalnej ryby, a nie gigantów bo do tego trzeba mieć na prawdę dobry sprzęt
Witam.Nie polecam firmy Jorka, wręcz odradzam. Jak chcesz już kupować sprzęt to popatrz może na firmy takie jak: Dragon, Shimano, Okuma, Daiwa co do tych 2 ostatnich to trzeba mieć gruby portfel szczególnie przy zakupie Daiwy. Ale Shimano i Dragon to firmy dla początkujących ja i dla doświadczonych wędkarzy.TK.
Co sądzicie o sprzęcie tej firmy czy jest on solidny i warty polecenia ?
Czy wytrzyma walke z większą rybą ?
miałem kijaszka tej firmy i młynek kupiłem go w angli i wytrzymał do najbliższego spotkania z zębatym kijek strzelił jak zapałka a w kręciole cos się rozsypało jak go rozebrałem to się okazało że wszystkie tryby i inne ustrojstwa poszły w drobny mak więc po tej przygodzie odradzam yorka
to mój nowy młynek jeszcze go nie wypróbowałem ale myśle że kilka okonków wyciągnę :)
mam spining orka o ciężarze wyrzutu 20-60 gram wiele przeszedł i jak na razie jedyny mankament to wyrobione połączenie sekcji ale znalazłem patent na poprawienie tego. 20-60 toporny i może dlatego się trzyma
Witam.
Osobiście bardzo sobie chwalę firmę York. Kilka lat temu kupiłem odległościówkę York Quest 400/25, oraz pickera York Passion 270/25 i mam je do dzisiaj. Mało tego, bardzo sobie chwlę te wędki i często ich używam. Myślę że kije można kupować od tej firmy bez jakichś większych obaw. Jeśli chodzi o kołowrotki to przy odległościówce mam York Gladius 1000 i nigdy mnie nie zawiódł.. No ale co wędkarz to inne zdanie. Ja polecam!!
Posiadam od tamtego sezonu federa tej firmy i się trzyma. Dobrze leży i ma dobra akcje w czasie holu. Dziś kupiłem zylki tej firmy bo znajomy je chwali. Zobaczymy jak się sprawdza
Siema Endriu.
W ubiegłym sezonie sprawiłem sobie spining Yorka.Cały sezon wytrzymał,wyjąłem nim sporo okonków i mam nadzieję że jeszcze mi posłuży,a w dodatku cena nie jest wysoka.
Pozdrawiam i życzę połamania.
Dziękuje wszystkim za wypowiedź stałem się sporo mądrzejszy :)
Kiedyś używałem, gdy jeszcze nie bylem wtajemniczony ale sprawował się w miarę z dużą łodzią podwodną to chyba nie da rady ale to wszystko zalezy od tego który stoi na brzegu - tylko do pewnego momentu oczywiście
kiedys chcialem kupic wedke yorka a znajomy sprzedawca powiedzial ze mam se darowac ta firme jakosc jaxona i to mi wystarczylo zeby wybrac cos innego
kupiłem w zeszłym sezonie w sumie trzy kołowrotki z tej firmy. I z chęcią wszystkie trzy bym wyj****** do kosza!!!! Pozdrawiam!
Witam.Posiadam dwa kijki tej firmy(stare szklaki) i naprawdę złego słowa nie mogę o nich powiedzieć jak zresztą o większości firm.Wiele chyba zależy od prawidłowej eksploatacji.POZDROWIONKA
Cześć
Zwróć uwagę "stare szklaki"...
Wiadomo sposób używania ma też znaczenie.
Na Jaxonie wszyscy jadą jak na .... ale kiedyś miałem karpiówki Jaxona takie grafitowe. Było to z 8 lat temu. Naprawdę dobre wędki.
York z jakością ma się raczej na bakier. Takie jest moje zdanie.
Janusz JKarp
Cześć
Zwróć uwagę "stare szklaki"...
Wiadomo sposób używania ma też znaczenie.
Na Jaxonie wszyscy jadą jak na .... ale kiedyś miałem karpiówki Jaxona takie grafitowe. Było to z 8 lat temu. Naprawdę dobre wędki.
York z jakością ma się raczej na bakier. Takie jest moje zdanie.
Janusz JKarp
wez tez pod uwage to ze wiele osob nie szanuje sprzetu ani nie dba o niego a potem ma pretensje do firmy
Jak można wymagać od młodzieży poszanowania czegoś gdy nie muszą sami na to zapracować ? Ja mam jeszcze starą GERMINE i kołowrotki GOLDEN na które sam musiałem w wakacje zapitalać. Może dlatego jakos tam dbam o to co posiadam, hehe. Wydaje mi się,ze nie tylko ja jestem zdania,że obniżenie kosztów produkcji wpłynęło na jakość wyrobów.
Dotyczy to wszystkich firm i to nie tylko związanych z wędkarstwem.Pozdrowionka
Moj pierwszy kolowrotek York"a rozsypal sie po 2 miesiacach ale moze dlatego ze kosztowal 30zl :D
Teraz mam Cormoran"a i sobie chwale, tylko cena przesadzona O_o.
Na innym kijku mam zwykly tani kolowrotek firmy Rumpol i chodzi cichutko, nic sie z nim nie dzieje dziala bez zarzutów. Tylko ze Rumpol kosztowal 80 zl a cormoran 450zl. Mam nadzieje ze za tą cene pochodzi kilka latek.
Moj pierwszy kolowrotek York"a rozsypal sie po 2 miesiacach ale moze dlatego ze kosztowal 30zl :D
Teraz mam Cormoran"a i sobie chwale, tylko cena przesadzona O_o.
Na innym kijku mam zwykly tani kolowrotek firmy Rumpol i chodzi cichutko, nic sie z nim nie dzieje dziala bez zarzutów. Tylko ze Rumpol kosztowal 80 zl a cormoran 450zl. Mam nadzieje ze za tą cene pochodzi kilka latek.
to widzę że nie jestem sam, tylko że moje nawet 2 miesięcy nie wytrzymały ( chodzi mi prawidłową pracę) i dałem troszkę więcej, i chcę zaznaczyć że dbam o swój sprzęt bo to są moje ciężko zarobione pieniądze:) jeden to nawet na pierwszej wyprawie chodził podczas lekkiego obciążenia jak by był ze złomu- wszyscy obok słyszeli jego niesamowitą pracę hehe!
Jak można wymagać od młodzieży poszanowania czegoś gdy nie muszą sami na to zapracować ?
Można wymagać,ale jeżeli są (za przeproszeniem) idiotami to i tak, i tak nie poszanują.
Niektórzy wiedzą jak ich rodzice na to ciężko pracują i szanują ich wysiłek.
Z kad wiecie, ze nie szanuja sprzetu i nie kupili go za pieniadze zarobione przy zbiorze truskawek? Moze te kolowrotki psuja im sie bo to szmelc. Jakiej jakosci moze byc kolowrotek ktorego cena w polsce wynosi 50zl a po drodze zarabia na nim kilka osob poczawszy od fabryki w chinach poprzez hurtownie na sklepie konczac.
Wędki yorka są tanie i na tą cenę bardzo dobre. A co do jaxona, wszyscy po nim jadą dlatego że wędziska są do niczego- niby węgiel, carbon, a ciężkie i pękają jak zapałki. Choc przyznam rację że starsze modele (pierwsze węglówki , były barzdo przyzwoite-górna półka), ale niestety to się zmieniło, nie polecałbym w tej chwili wędzisk jaxona.
Czy nie lepiej dopłacić i mieć pewny sprzęcik, sprawdzony i zachwalany przez tych co go już dokładnie przetestowali w każdych warunkach? Stare przysłowie mówi "tanie mięso psy jedzą". Dużo w tym prawdy. A na forum zbyt wiele osób krytykuje tą firmę. Coś w tym jest.
A jak jeden z przedmówców, zależy jak i do czego używasz, jak szukasz sprzętu na rybę która nie będzie ciągnąć cię razem z łodzią na środek jeziora to ok ale jak ma taka być to sprzęt musi być mocniejszy, ja łowią głównie karpie i wędki mam kongera,a w zeszłym sezonie skusiłem się na kołowrotek yorka i nie miałem z nim problemu cenawtedy to około 130 zł porównywalnie jak kilka modeli okumy ( jak sie dobrze poszuka ) kołowrotek polecił mi znajomy jako odstepstwo od reguły, jaxon też nie jest taki tragiczny ale jak uzywasz go do normalnej ryby, a nie gigantów bo do tego trzeba mieć na prawdę dobry sprzęt
Mam feedera tej firmy. Nie jest nie wiadomo jaki, ale mimo dość niskiej ceny to ładnie czuć rybkę na kiju.
czy ktoś coś wie coś o bolonkach z serii york devil
Witam.Nie polecam firmy Jorka, wręcz odradzam. Jak chcesz już kupować sprzęt to popatrz może na firmy takie jak: Dragon, Shimano, Okuma, Daiwa co do tych 2 ostatnich to trzeba mieć gruby portfel szczególnie przy zakupie Daiwy. Ale Shimano i Dragon to firmy dla początkujących ja i dla doświadczonych wędkarzy.TK.
Mogę się jedynie wypowiedzieć na temat wędki posiadam kij york od trzech lat i głównie na niego łowię metodą spining dla mnie rewelka
Dobre kije te droższe lepsze niż kongera w tych samych przedziałach cenowych .