Chłopaki potrzebuje porządnej stalki na szczupłego do spina, tylko taka aby się nie skręcała , no i nie lina holownicza , zgrabna wytrzymała no i aby sandałek też mógl skoczyć . dajcie pare przykładów , będę wdzięczny !!
Zrezygnuj ze stalówki, kup wolfram. Jest cieńszy, a wytrzymałość taka sama. Jeśli natomiast chcesz łapać sandacza to nie stosuj wolframu ani stalówki, bo mniejsza efektowność brań.
Wszystko się zgadza ,całe lato pływałem za sandałem bez stalki i było ok. sandał nie lubi stalki , , ale ostatnio mam dużego farta w nie farcie do szczupłego, obciął mi już 4 kopyta i 5 wyciągnąłem bez stalki, i szlak mnie trafia bo brania są i zacinka a tu pstryk i kopyta nie ma ,mówisz wolfram, ale on się skręca w spirale po holu lub zaczepie i jest do dupy.ale dzięki za podpowiedż .
Mi tam się nic nie skręca. Może temu, że nie zaczepiam zbyt często ? Ktoś mi tu kiedyś napisał, że szczupakowi też trzeba dać trochę szansy na wygraną, temu lepiej łowić bez żadnych stalówek czy wolframów :)
Dzisiaj wyciągnąłem 2 szczupłe na środku jeziora gdzie szukałem sandałka, ze stalką , oba były zapiete przed stalką tak że i tak by nie obcieły, a sandała ani widu ani słychu, Jutro znowu zaryzykuje bez stalki ,może będe miał wiecej szczęscia niż ostatnio i nie obetnie . Pozdrawiam !!
Najlepsze przypony wolframowe ma Spinwal a przerabiałem różne Stanmary, Jaxony, Dragony i sporo innych i nic nie jest w stanie pobić spinwalków. Tylko cholery są dość drogie...
Ja stosuję plecionkę stalową w otulinie. Grubość 0,30mm , łączona przez zgrzewanie - ucinam tyle, ile potrzebuję, zakładam krętlik, skręcam i podgrzewam zapalniczką. Kilka sekund i mam przypon. Nie skręca się jak wolfram, jest cienka i wytrzymała, ok. 9kg. U mnie się sprawdza. Aha, i nie jest droga, jakieś 5-6zł za 10m. Pozdro Iktorn
Fluorocarbon jest ok, ale pod warunkiem, że jest dość gruby, do forsownego holu i mocniejszych zestawów 0,60mm to minimum, inaczej ścinki pewne. Pozdro Iktorn
Witam ja proponuje drut nierdzewny 0,6 dostępny na allegro za 5zł 10m wyczytałem to w książce pt, jak łowić na spinnig. Ucinasz kawałek ok 15cm przekładasz przez krętlik ok1,5cm zaginasz okręcasz trzy cztery razy wokół osi , z drugiej strony podobnie tylko że dajesz agrafkę osobiście zapinam bezpośrednio do przynęty (mój sposób utrudnia częste zmiany przynęty ale nie wypacza pracy wobków ) naprawdę ten prymitywny sposób się sprawdza.
Chłopaki potrzebuje porządnej stalki na szczupłego do spina, tylko taka aby się nie skręcała , no i nie lina holownicza , zgrabna wytrzymała no i aby sandałek też mógl skoczyć . dajcie pare przykładów , będę wdzięczny !!
Gdzie można kupić taki drut tytanowy na przypony ? http://www.polishanglers.com/index.php/spinning/66-przypony-spinningowe-zrob-to-sam
Zrezygnuj ze stalówki, kup wolfram. Jest cieńszy, a wytrzymałość taka sama.
Jeśli natomiast chcesz łapać sandacza to nie stosuj wolframu ani stalówki, bo mniejsza efektowność brań.
Najlepsze jakie spotkałem to te firmy Spinwal.
Wszystko się zgadza ,całe lato pływałem za sandałem bez stalki i było ok. sandał nie lubi stalki , , ale ostatnio mam dużego farta w nie farcie do szczupłego, obciął mi już 4 kopyta i 5 wyciągnąłem bez stalki, i szlak mnie trafia bo brania są i zacinka a tu pstryk i kopyta nie ma ,mówisz wolfram, ale on się skręca w spirale po holu lub zaczepie i jest do dupy.ale dzięki za podpowiedż .
Mi tam się nic nie skręca. Może temu, że nie zaczepiam zbyt często ? Ktoś mi tu kiedyś napisał, że szczupakowi też trzeba dać trochę szansy na wygraną, temu lepiej łowić bez żadnych stalówek czy wolframów :)
Dzisiaj wyciągnąłem 2 szczupłe na środku jeziora gdzie szukałem sandałka, ze stalką , oba były zapiete przed stalką tak że i tak by nie obcieły, a sandała ani widu ani słychu, Jutro znowu zaryzykuje bez stalki ,może będe miał wiecej szczęscia niż ostatnio i nie obetnie . Pozdrawiam !!
Ja stosuję kevlar. Mocny i mało "pamiętliwy" coś takiego:
http://spinn.pl/przypony/kevlar-10kg
Najlepsze przypony wolframowe ma Spinwal a przerabiałem różne Stanmary, Jaxony, Dragony i sporo innych i nic nie jest w stanie pobić spinwalków. Tylko cholery są dość drogie...
Ja stosuję plecionkę stalową w otulinie. Grubość 0,30mm , łączona przez zgrzewanie - ucinam tyle, ile potrzebuję, zakładam krętlik, skręcam i podgrzewam zapalniczką. Kilka sekund i mam przypon. Nie skręca się jak wolfram, jest cienka i wytrzymała, ok. 9kg. U mnie się sprawdza. Aha, i nie jest droga, jakieś 5-6zł za 10m.
Pozdro
Iktorn
Zobacz sobie przypony z fluorocarbonu. Mam je i są dobre , nie skręcają się ale też są dość drogie.
Fluorocarbon jest ok, ale pod warunkiem, że jest dość gruby, do forsownego holu i mocniejszych zestawów 0,60mm to minimum, inaczej ścinki pewne.
Pozdro Iktorn
Co sądzicie o grubej zylce zamiast stalki np koło 0,70 albo grubsza?
Co sądzicie o grubej zylce zamiast stalki np koło 0,70 albo grubsza?
To jest głupi pomysł.
Ja się przekonałem do tytanu http://allegro.pl/przypon-dragon-big-game-titanium-wire-30cm-18kg-i2397673494.html Nic się nie skręca, jest bardzo wytrzymały. A wolframów używałem różnych, i niestety każdy po 2-3 wypadach był cały poskręcany.
Kolega stosuje zylke przemysłowa 1mm i daje rade i co najwazniejsze ma mala pamiec ;]
Pzdr
nie zadugom i taniom
Witam ja proponuje drut nierdzewny 0,6 dostępny na allegro za 5zł 10m wyczytałem to w książce pt, jak łowić na spinnig. Ucinasz kawałek ok 15cm przekładasz przez krętlik ok1,5cm zaginasz okręcasz trzy cztery razy wokół osi , z drugiej strony podobnie tylko że dajesz agrafkę osobiście zapinam bezpośrednio do przynęty (mój sposób utrudnia częste zmiany przynęty ale nie wypacza pracy wobków ) naprawdę ten prymitywny sposób się sprawdza.
7x7 Dragona,przyzwoite stalki.