Witam- zrobiłem wczoraj objazdowkę ,po maślicach i stabłowicach.
krótko- na cegielni jeden wieeelki śmietnik, aż się nie chce wędek rozkładać.
W praczach dzikie bajorko przy pętli : teren prwatny zakaz połowu.
Na brzystrzycy na moście na janówku- wysoka woda- mocny nurt.
Wybrałem się potem na dzikie stawy( w praczach w lewo koło markty Dino i w las.-ul.karczemną).
Kiedyś były tam fajne rybki.-teraz nie widziałem żadnego wędkarza, tylko co chwile wysypisko śmieci. Po prostu jeden wielki syf.
Wracając pojechałem maślicką, jest tam staw, w którym kilka lat temu padły wszystkie ryby podczas srogiej zimy,i po zaniedbaniach koła ,które się nim opiekowało.
Teraz - dla mnie szok.
Czyściutko,są worki na śmieci ,trawka przystrzyżona itp.Naprawdę zadbane łowisko.
Tylko był znak ,że wodą opiekuje się koło Atlantis i tu moje pytanie,bo niestety nie spotkałem tam żadnej osoby wędkującej.
Czy każdy może łowić na tym stawie czy tylko członkowie w/w koła?
Czekam na info - a i no czy są tam już jakieś fajne ryby?
Witam W odpowiedzi na Twoje pytanie powiem TAK. Rozmawiałem w zeszłym roku z wędkarzem który tam łowił, i powiedział że to ogólnie dostępne łowisko dla zrzeszonych w PZW. A jeśli chodzi o rybki, to z tego co słyszałem to zbiornik był zarybiany po tej "przydusze". Wychowałem się na Maślicach i w latach "70 ten staw dzierżawił mój wujek z Pilczyc. Razem z moim ojcem łamali "bambusy" na karpiach ;) Ale niestety, żołnierze z "bratniej armii czerwonej" którzy stacjonowali w pobliskiej jednostce, przetrzebili (ponoć granatami) cały rybostan. Wujek zrezygnował z dalszej dzierżawy.. Byłem na tym łowisku ok 3 tyg temu i nie powiem, ładne płocie, wzdręgi i nawet lin ok 30cm. Niestety, plagą są byczki.. Masakra..
czyli co śmiało można próbować tam coś połowić? a jak z drapieżnikiem? też tam łowiłem parę ładnych lat temu,bo chodziłem na pracze do szkoły. Tylko teraz byłem tam zobaczyć-"orientacyjnie" i za ładnie to wyglądało jak na staw ogólno- dostępny:). Ale skoro obeznałeś temat- to chętnie sprawdzę co w wodzie piszczy:). Dzięki za info.
Witam- zrobiłem wczoraj objazdowkę ,po maślicach i stabłowicach.
krótko- na cegielni jeden wieeelki śmietnik, aż się nie chce wędek rozkładać.
W praczach dzikie bajorko przy pętli : teren prwatny zakaz połowu.
Na brzystrzycy na moście na janówku- wysoka woda- mocny nurt.
Wybrałem się potem na dzikie stawy( w praczach w lewo koło markty Dino i w las.-ul.karczemną).
Kiedyś były tam fajne rybki.-teraz nie widziałem żadnego wędkarza, tylko co chwile wysypisko śmieci. Po prostu jeden wielki syf.
Wracając pojechałem maślicką, jest tam staw, w którym kilka lat temu padły wszystkie ryby podczas srogiej zimy,i po zaniedbaniach koła ,które się nim opiekowało.
Teraz - dla mnie szok.
Czyściutko,są worki na śmieci ,trawka przystrzyżona itp.Naprawdę zadbane łowisko.
Tylko był znak ,że wodą opiekuje się koło Atlantis i tu moje pytanie,bo niestety nie spotkałem tam żadnej osoby wędkującej.
Czy każdy może łowić na tym stawie czy tylko członkowie w/w koła?
Czekam na info - a i no czy są tam już jakieś fajne ryby?
Witam
W odpowiedzi na Twoje pytanie powiem TAK.
Rozmawiałem w zeszłym roku z wędkarzem który tam łowił, i powiedział że to ogólnie dostępne łowisko dla zrzeszonych w PZW.
A jeśli chodzi o rybki, to z tego co słyszałem to zbiornik był zarybiany po tej "przydusze".
Wychowałem się na Maślicach i w latach "70 ten staw dzierżawił mój wujek z Pilczyc.
Razem z moim ojcem łamali "bambusy" na karpiach ;)
Ale niestety, żołnierze z "bratniej armii czerwonej" którzy stacjonowali w pobliskiej jednostce,
przetrzebili (ponoć granatami) cały rybostan. Wujek zrezygnował z dalszej dzierżawy..
Byłem na tym łowisku ok 3 tyg temu i nie powiem, ładne płocie, wzdręgi i nawet lin ok 30cm.
Niestety, plagą są byczki.. Masakra..
Pozdrawiam
czyli co śmiało można próbować tam coś połowić? a jak z drapieżnikiem?
też tam łowiłem parę ładnych lat temu,bo chodziłem na pracze do szkoły.
Tylko teraz byłem tam zobaczyć-"orientacyjnie" i za ładnie to wyglądało jak na staw ogólno- dostępny:).
Ale skoro obeznałeś temat- to chętnie sprawdzę co w wodzie piszczy:).
Dzięki za info.
Dzięki za info- a jak tam z drapieżnikiem?