słyszałem że stopery gumowe są gorsze od takich jak na tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=SEgNiwloBrw
jakie jest wasze zdanie i jeszcze jedno, gdy robicie takie stopery jak na filmiku to trzeba między nić a spławik dać jeszcze coś bo tak to chyba spławik może przejść przez supełek
Dokładnie tak wiążę swoje stopery. Są niezawodne. Spróbuj, a sam się przekonasz. Nie zaciskaj od razu na siłę. zaciskaj i kontroluj przesuwanie na dwa lub trzy razy . Oczko spławika nie powinno przejść, a gdyby rzeczywiście było za duże, to ściśnij je trochę z boku szczypcami.
Ja ogólnie preferuję gumowe chociażby na prostotę instalacji na lince głównej. Wszystko zależy od tego od pory roku i metody którą będziesz poławiał. w przypadku metody podlodowej stopery z nici s a nie wskazane. zaleca się używanie gumowych lub zrobionych z żyłki.
I w tym jest przewaga nici, kordonków, lub sznurków, że jest ich co najmniej kilkanaście rodzajów, nie mówiąc o średnicach. Zawsze można znaleźć odpowiednią.
Moim zdaniem stoper wiązany ,ale z cienkiej żyłki na przykład ósemka czy dyszka. Dla mnie nić i woda to złe połączenie a żyłka i woda jakoś działa. Zresztą jeden z najlepszych wędkarzy w Polsce, Piotr Lorenc, używa stoperów z żyłki nie nitki. To o czymś świadczy. POZDRAWIAM
ja sam sobie robię stopery z żyłki.. Gumowe są o dupę rozbić, nitkowe trochę lepsze ale najlepsze jak dla mnie są z żyłki i w wolnym czasie sobie zawsze kilka robię :))
ja sam sobie robię stopery z żyłki.. Gumowe są o dupę rozbić, nitkowe trochę lepsze ale najlepsze jak dla mnie są z żyłki i w wolnym czasie sobie zawsze kilka robię :))
Stopery robię wyłącznie z żyłki o podobnej średnicy jak żyłka główna. Rzadko używam stoperów gumowych . Węzeł niemal identyczny jak przy wiązaniu haków , a wąsy króciutkie , zaledwie kilkumilimetrowe (3mm ). Następnie daję maluśki koralik a dopiero potem spławik.
Witam ja osobiście stosuję wiązane od zawsze raz kupiłem gumowy i nie zadowala mnie efekt po 1 w mniejszych przelotkach sie blokuje czasami pare razy zdazyło mi sie ze zylka na kturej są urwała mi sie po 3 jak masz w domu nitki to masz na długo tanie stopery chociarz te gumowe nie kosztuja majątek a gdy wiąże to niedaje nic pod nić robie tzw supełki aż do pożądanej grubości
Moim zdaniem stopery z żyłki są dużo lepsze od tych gumowych czy z nici.Grubość stopera można regulować stosując odpowiednią grubość żyłki,a możliwość przesuwania poprzez mocniejsze lub słabsze zaciągnięcie.Poza tym ponieważ żyłka nie nasiąka to i stoper się nie luzuje (tak się dzieje z stoperami z nici).
Zawsze robiłem stopery z kordonka są bardzo dobre, ale od czasu jak znalazłem stopery gumowe ale tylko jeden rodzaj produkowany przez jaxona używam już tylko gumowych.
Następnie daję maluśki koralik a dopiero potem spławik.
O takie koraliki mi chodziło. czy one są specjalne wędkarskie do kupienia, czy to jakieś inne??
Stosuję małe koraliki , nieco większe od główki szpilki . Są to plastykowe kuleczki z centrycznym prześwitem ( koraliki galanteryjne ) , pochodzące z korali robionych niegdyś metodą chałupniczą . Pod żadnym pozorem nie należy stosować koralików szklanych a już w ogóle niedopuszczalne są szklane , przelotowe wałeczki - jakie dziś pospolicie używa się w zdobnictwie galanteryjnym. Taki stoper może uszkodzić żyłkę np : w czasie forsownego holu.
słyszałem że stopery gumowe są gorsze od takich jak na tym filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=SEgNiwloBrw
jakie jest wasze zdanie
i jeszcze jedno, gdy robicie takie stopery jak na filmiku to trzeba między nić a spławik dać jeszcze coś bo tak to chyba spławik może przejść przez supełek
Gumowe lepsze
Dokładnie tak wiążę swoje stopery.
Są niezawodne. Spróbuj, a sam się przekonasz.
Nie zaciskaj od razu na siłę. zaciskaj i kontroluj przesuwanie na dwa lub trzy razy .
Oczko spławika nie powinno przejść, a gdyby rzeczywiście było za duże, to ściśnij je trochę z boku szczypcami.
Dla Ciebie, to tyle ode mnie i już nic więcej.
na wedkach z malymi przelotkami stosuje wiazany stoper
do małych przelotek tylko wiązane.Stopery te też można kupić w sklepie
Ja ogólnie preferuję gumowe chociażby na prostotę instalacji na lince głównej. Wszystko zależy od tego od pory roku i metody którą będziesz poławiał. w przypadku metody podlodowej stopery z nici s a nie wskazane. zaleca się używanie gumowych lub zrobionych z żyłki.
I w tym jest przewaga nici, kordonków, lub sznurków, że jest ich co najmniej kilkanaście rodzajów, nie mówiąc o średnicach.
Zawsze można znaleźć odpowiednią.
dziękuje za odpowiedzi
pozdrawiam
Moim zdaniem stoper wiązany ,ale z cienkiej żyłki na przykład ósemka czy dyszka. Dla mnie nić i woda to złe połączenie a żyłka i woda jakoś działa. Zresztą jeden z najlepszych wędkarzy w Polsce, Piotr Lorenc, używa stoperów z żyłki nie nitki. To o czymś świadczy. POZDRAWIAM
ja sam sobie robię stopery z żyłki.. Gumowe są o dupę rozbić, nitkowe trochę lepsze ale najlepsze jak dla mnie są z żyłki i w wolnym czasie sobie zawsze kilka robię :))
ja sam sobie robię stopery z żyłki.. Gumowe są o dupę rozbić, nitkowe trochę lepsze ale najlepsze jak dla mnie są z żyłki i w wolnym czasie sobie zawsze kilka robię :))
Stopery robię wyłącznie z żyłki o podobnej średnicy jak żyłka główna. Rzadko używam stoperów gumowych . Węzeł niemal identyczny jak przy wiązaniu haków , a wąsy króciutkie , zaledwie kilkumilimetrowe (3mm ). Następnie daję maluśki koralik a dopiero potem spławik.
Witam ja osobiście stosuję wiązane od zawsze raz kupiłem gumowy i nie zadowala mnie efekt po 1 w mniejszych przelotkach sie blokuje czasami pare razy zdazyło mi sie ze zylka na kturej są urwała mi sie po 3 jak masz w domu nitki to masz na długo tanie stopery chociarz te gumowe nie kosztuja majątek a gdy wiąże to niedaje nic pod nić robie tzw supełki aż do pożądanej grubości
Moim zdaniem stopery z żyłki są dużo lepsze od tych gumowych czy z nici.Grubość stopera można regulować stosując odpowiednią grubość żyłki,a możliwość przesuwania poprzez mocniejsze lub słabsze zaciągnięcie.Poza tym ponieważ żyłka nie nasiąka to i stoper się nie luzuje (tak się dzieje z stoperami z nici).
Zawsze robiłem stopery z kordonka są bardzo dobre, ale od czasu jak znalazłem stopery gumowe ale tylko jeden rodzaj produkowany przez jaxona używam już tylko gumowych.
Zapomniałem o jednym.Stopery gumowe stosuje tylko do ochrony węzłów jako amortyzatory.
Następnie daję maluśki koralik a dopiero potem spławik.
O takie koraliki mi chodziło. czy one są specjalne wędkarskie do kupienia, czy to jakieś inne??
Następnie daję maluśki koralik a dopiero potem spławik.
O takie koraliki mi chodziło. czy one są specjalne wędkarskie do kupienia, czy to jakieś inne??
Stosuję małe koraliki , nieco większe od główki szpilki . Są to plastykowe kuleczki z centrycznym prześwitem ( koraliki galanteryjne ) , pochodzące z korali robionych niegdyś metodą chałupniczą . Pod żadnym pozorem nie należy stosować koralików szklanych a już w ogóle niedopuszczalne są szklane , przelotowe wałeczki - jakie dziś pospolicie używa się w zdobnictwie galanteryjnym. Taki stoper może uszkodzić żyłkę np : w czasie forsownego holu.