Mam taki problem, chcę zacząć łapać sumy(wiem że okres ochronny trwa w takim o to przedziale od 1 listopada do 30 czerwca* w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi od 1 marca do 31 maja.) Już w poprzednie lato się do tego zabrałem ale się nie napalałem i podszedłem bardziej testowo niż profesjonalnie. Łapałem na żyłkę 30, ciężarek denny i pęczek rosówek, złapałem 3 sumiki ok 50cm więc wróciły do wody. Teraz chciałbym spróbować innej metody, wydaje mi się że bardziej skutecznej a mianowicie na martwą rybkę z gruntu jak wiemy sum nie pogardzi i padliną. W tym jest właśnie problem nie mam pojęcia jak zmontować ten zestaw, dodam że posiadam plecionkę, prosiłbym o przedstawienie w jakiś sposób może być graficzny bądź po prostu pisemny jak taki zestaw ma wyglądać.
chętnie bym i spróbował na żywca, lecz z tego co czytałem to trzeba używać czegoś w rodzaju boi jako spławika a ja nie za bardzo to "ogarniam" i nie wiem jak taki zestaw zmontować.
chętnie bym i spróbował na żywca, lecz z tego co czytałem to trzeba używać czegoś w rodzaju boi jako spławika a ja nie za bardzo to "ogarniam" i nie wiem jak taki zestaw zmontować.
Takie łapanie sumów jest faktycznie zupełnie inne bo zestaw się wywozi, żywiec pływa "na uwięzi" z tzw. zrywki która jest żyłka 0,18-0,2 mm z obciążeniem z kamienia. Coś jak pater-noster ze spławikiem. Tylko, że zestaw ten jest przeznaczony na naprawdę duże sumy i sam żywiec jest rybką 30-50 cm. Może być karpik, leszczyk, lin. Ale to zupełnie inne wedkarstwo bo trzeba mieć łódkę lub ponton, odpowiedni kij, kołowrotek itp. A Tobie proponuje zacząć do tradycyjnego trupka na gruncie. Jak przebijesz 140-150 cm to wtedy dopiero możesz zacząć się w to bawić bo to wyższa szkoła jazdy.
Witam,
Mam taki problem, chcę zacząć łapać sumy(wiem że okres ochronny trwa w takim o to przedziale od 1 listopada do 30 czerwca* w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi od 1 marca do 31 maja.) Już w poprzednie lato się do tego zabrałem ale się nie napalałem i podszedłem bardziej testowo niż profesjonalnie. Łapałem na żyłkę 30, ciężarek denny i pęczek rosówek, złapałem 3 sumiki ok 50cm więc wróciły do wody. Teraz chciałbym spróbować innej metody, wydaje mi się że bardziej skutecznej a mianowicie na martwą rybkę z gruntu jak wiemy sum nie pogardzi i padliną. W tym jest właśnie problem nie mam pojęcia jak zmontować ten zestaw, dodam że posiadam plecionkę, prosiłbym o przedstawienie w jakiś sposób może być graficzny bądź po prostu pisemny jak taki zestaw ma wyglądać.
Pozdrawiam
Najprościej to dokładnie tak samo jak na pęczek rosówek tylko zamiast nich kawałek lub cała rybka.
Najprościej to dokładnie tak samo jak na pęczek rosówek tylko zamiast nich kawałek lub cała rybka.
dokładnie tak , a może lepiej próbowac na żywca bardziej atrakcyjny niz trupek
A najlepiej poczytaj tutaj http://www.sum.pawluk.net.pl/forum/index.php.Tu znajdziesz odpowiedzi na wszystkie twoje pytania
chętnie bym i spróbował na żywca, lecz z tego co czytałem to trzeba używać czegoś w rodzaju boi jako spławika a ja nie za bardzo to "ogarniam" i nie wiem jak taki zestaw zmontować.
chętnie bym i spróbował na żywca, lecz z tego co czytałem to trzeba używać czegoś w rodzaju boi jako spławika a ja nie za bardzo to "ogarniam" i nie wiem jak taki zestaw zmontować.
Takie łapanie sumów jest faktycznie zupełnie inne bo zestaw się wywozi, żywiec pływa "na uwięzi" z tzw. zrywki która jest żyłka 0,18-0,2 mm z obciążeniem z kamienia. Coś jak pater-noster ze spławikiem. Tylko, że zestaw ten jest przeznaczony na naprawdę duże sumy i sam żywiec jest rybką 30-50 cm. Może być karpik, leszczyk, lin. Ale to zupełnie inne wedkarstwo bo trzeba mieć łódkę lub ponton, odpowiedni kij, kołowrotek itp. A Tobie proponuje zacząć do tradycyjnego trupka na gruncie. Jak przebijesz 140-150 cm to wtedy dopiero możesz zacząć się w to bawić bo to wyższa szkoła jazdy.
Opisywałem na tym forum i ilustrowałem zdjęciami sposób łowienia sumów na żywca na Odrze i na wodach stojących przy pomocy boi.Poszukaj.