Prosze powiedzcie jak mogę złapać suma w stawie , mój staw ma 25 metrów szerokości i 60 długości . Są tam chyba 3 sumy które teraz mają okolo 1,5 metra i ważą około 15 kg . Ostatnio na kotwice założyłem pęk robaków czerwonych i rzuciłem z bańką 5 litrową na wodę
no i co wziął czy nie ? spróbuj na watróbke wieczorem, lub w nocy. Wtedy on przypływa blizej powierzchni, zaś w dzien siedzi raczej na dnie w jakims dole i czeka na okazje, bo w nocy to sam zeruje. : )
Kolejny raz napiszę, że może lepiej zaprosić kolegów wędkarzy z okolicy, którzy mają doświadczenie w łowieniu sumów. Jeśli to twój staw to warunki ustalasz ty, a oni też będą mieli udany dzień czy może noc spędzoną nad wodą jak taki 15 "siądzie" na haku.
Witam też miałem problem tylko z tołpygami też próbowałem z butelkami i za którymś razem udało się była to 8 kilowa sztuka tylko strasznie ciężko było ją wyłowić z tą butelką. Wiec spróbuj rzucić parę butelek naraz i tak jak to radzi kolega na wątrobę,czerwone,kukurydza wieczorem zarzucisz rano przyjdziesz sprawdzić.
Proboj na: watrobke drobiowa / pek rosowek / filet z ryby / martwa rybke / zywca / spining (duuuze woblery,gumy) Jesli wiesz lub nie sum zeruje w nocy na plyciznach w poszukiwaniu drobnicy, a za dnia siedzi w zaglebieniach/jamach poniewaz nie lubi slonca. Jak chcesz lowic w dzien to z gruntu na ^, na woblery gleboko schodzace, na gumy z opadu. Natomiast w nocy na splawik zarzucony przy brzegu na zywca, mozesz tez spiningowac wzdluz brzegow jasnymi przynetami. Btw. gdzie masz ten stawik moze ktos ci pomoze zlowic te sumy :)
Prosze powiedzcie jak mogę złapać suma w stawie , mój staw ma 25 metrów szerokości i 60 długości . Są tam chyba 3 sumy które teraz mają okolo 1,5 metra i ważą około 15 kg . Ostatnio na kotwice założyłem pęk robaków czerwonych i rzuciłem z bańką 5 litrową na wodę
Pływają tam jeszcze jakieś ryby? ;-))) Skąd wiesz że są takiego rozmiaru,lub czy jeszcze tam pływają?
Sumy wpuszczone były 4 sztuki było to okolo 10 lat temu i miały wtedy po jakies 30 cm.po 4 latach w zime zdechł okaz który mierzył 80cm+. Kilka razy zaobserwowałem jak zaganiał jakiś ryby do rogu stawu i taka fala szła na brzeg a rybki wyskakiwały na ziemię . Wtedy w stawie nie było szczupaka . Byłem wczoraj wziąłem założyłem wielką chyba 20g wirówke no i obrzucałem cały staw krok po kroku , raz przy razie i złapalem szczupaka 60 cm . A przynętę prowadziłem tuż przy dnie . I sam już nie mam pomysłu co zrobić dalej
sum tylko rybami się nie żywi bo zostaną mu jeszcze pijawki , żaby a nawet jak kaczka na wodzie usiądzie , czy nawet jak by wydra weszła to będzie po niej
Najszybciej można złowic suma na lusterko i kalosz,tylko musi byc słoneczna pogoda.Lusterkiem puszcza się"zajączki" tak by odblask zwabił suma jak najbliżej brzegu.Kiedy podpłynie dostatecznie blisko,walimy go tym kaloszem w łeb. ;)))
To już spore sztuki, o ile róznej płci to bedą sie tarły. Weź wtedy z wikliny zrób pływający materac a pod wikliną postaw duży węcierz :p
Chcesz je wyłowić obojętnie jakim sposobem czy na wędke? Bo po tej bańce sądząc na metodzie Ci nie zależy więc skuteczniej bedzie postawić pare sznurów z kilkoma hakami a na nich rosówki, żywce czy pijawy.
Mam ten sam problem z sumami. Kiedys staw zarybiony linem, karpiem, jesiotrem, amurem i karasiem, do tego dla smaczku przez mojego tate dodane byly sumiki. Wszystko prawie wyjedzone, a sum zlapac sie nie daje. Jakby ktos byl chetny pomoc go wylowic to zapraszam. Staw znajduje sie w okolicach Wieruszowa/Wielunia. Szczegoly potem.
Wpuściłem kiedyś kilku sumów z rzeki, oczywiście w stojącej wodzie szybciej im się rosło tym bardziej że wyczyściły staw z linów. Sumów było 6 lub 7, 2 są wyłowione, jeden na wędkę, drugi(nie wiem czy lepszy) sposób to taki, nie ważne do czego przyczepisz żyłkę, może być i butelka, ja wziąłem ok 5 m żyłki, duży hak i założyłem na niego japońca, sum żywi się również padliną i chyba dlatego się złapał ( po trzech dniach ciągłego sprawdzania ale jednak). Ostatnim razem jak wyciągałem haczyk to aż niemiło było patrzeć na japończyka ale sum się jednak skusił :)
Prosze powiedzcie jak mogę złapać suma w stawie , mój staw ma 25 metrów szerokości i 60 długości . Są tam chyba 3 sumy które teraz mają okolo 1,5 metra i ważą około 15 kg . Ostatnio na kotwice założyłem pęk robaków czerwonych i rzuciłem z bańką 5 litrową na wodę
no i co wziął czy nie ?
spróbuj na watróbke wieczorem, lub w nocy. Wtedy on przypływa blizej powierzchni, zaś w dzien siedzi raczej na dnie w jakims dole i czeka na okazje, bo w nocy to sam zeruje. : )
Kolejny raz napiszę, że może lepiej zaprosić kolegów wędkarzy z okolicy, którzy mają doświadczenie w łowieniu sumów. Jeśli to twój staw to warunki ustalasz ty, a oni też będą mieli udany dzień czy może noc spędzoną nad wodą jak taki 15 "siądzie" na haku.
1,5 metra to już coś
Witam też miałem problem tylko z tołpygami też próbowałem z butelkami i za którymś razem udało się była to 8 kilowa sztuka tylko strasznie ciężko było ją wyłowić z tą butelką. Wiec spróbuj rzucić parę butelek naraz i tak jak to radzi kolega na wątrobę,czerwone,kukurydza wieczorem zarzucisz rano przyjdziesz sprawdzić.
Proboj na:
watrobke drobiowa / pek rosowek / filet z ryby / martwa rybke / zywca / spining (duuuze woblery,gumy)
Jesli wiesz lub nie sum zeruje w nocy na plyciznach w poszukiwaniu drobnicy, a za dnia siedzi w zaglebieniach/jamach poniewaz nie lubi slonca.
Jak chcesz lowic w dzien to z gruntu na ^, na woblery gleboko schodzace, na gumy z opadu.
Natomiast w nocy na splawik zarzucony przy brzegu na zywca, mozesz tez spiningowac wzdluz brzegow jasnymi przynetami.
Btw. gdzie masz ten stawik moze ktos ci pomoze zlowic te sumy :)
Prosze powiedzcie jak mogę złapać suma w stawie , mój staw ma 25 metrów szerokości i 60 długości . Są tam chyba 3 sumy które teraz mają okolo 1,5 metra i ważą około 15 kg . Ostatnio na kotwice założyłem pęk robaków czerwonych i rzuciłem z bańką 5 litrową na wodę
Pływają tam jeszcze jakieś ryby? ;-))) Skąd wiesz że są takiego rozmiaru,lub czy jeszcze tam pływają?
Sumy wpuszczone były 4 sztuki było to okolo 10 lat temu i miały wtedy po jakies 30 cm.po 4 latach w zime zdechł okaz który mierzył 80cm+. Kilka razy zaobserwowałem jak zaganiał jakiś ryby do rogu stawu i taka fala szła na brzeg a rybki wyskakiwały na ziemię . Wtedy w stawie nie było szczupaka . Byłem wczoraj wziąłem założyłem wielką chyba 20g wirówke no i obrzucałem cały staw krok po kroku , raz przy razie i złapalem szczupaka 60 cm . A przynętę prowadziłem tuż przy dnie . I sam już nie mam pomysłu co zrobić dalej
jak one sa tam od malego to na pewno wszystko zjadly i zdechly z glodu a po za tym one ci takie nie urosna w takim malym zbiorniku
sum tylko rybami się nie żywi bo zostaną mu jeszcze pijawki , żaby a nawet jak kaczka na wodzie usiądzie , czy nawet jak by wydra weszła to będzie po niej
aha i sum u mojego sąsiada w mniejszym zbiorniku z 2 metrową wodą urósł 25kg i chyba ok. 1, 80
Może warto spróbować na turkucia, tylko najpierw trzeba go złapać
zywy czy martwy turkuc? i jak go na hak zapiąc?
Najszybciej można złowic suma na lusterko i kalosz,tylko musi byc słoneczna pogoda.Lusterkiem puszcza się"zajączki" tak by odblask zwabił suma jak najbliżej brzegu.Kiedy podpłynie dostatecznie blisko,walimy go tym kaloszem w łeb. ;)))
To już spore sztuki, o ile róznej płci to bedą sie tarły. Weź wtedy z wikliny zrób pływający materac a pod wikliną postaw duży węcierz :p
Chcesz je wyłowić obojętnie jakim sposobem czy na wędke? Bo po tej bańce sądząc na metodzie Ci nie zależy więc skuteczniej bedzie postawić pare sznurów z kilkoma hakami a na nich rosówki, żywce czy pijawy.
żywy najlepiej ścisnąć peanem tylko nie za mocno i przywiazać nitką do haka, w ręce radze nie brać bo strasznie boli jak ugryzie
Szkoda Kolego,że daleko mieszkasz bo chętnie bym je złowił.
Mam ten sam problem z sumami. Kiedys staw zarybiony linem, karpiem, jesiotrem, amurem i karasiem, do tego dla smaczku przez mojego tate dodane byly sumiki. Wszystko prawie wyjedzone, a sum zlapac sie nie daje. Jakby ktos byl chetny pomoc go wylowic to zapraszam. Staw znajduje sie w okolicach Wieruszowa/Wielunia. Szczegoly potem.
Jak duży jest ten staw i jak duże są te sumy?Co to za miejscowość?Kiedyś pracowałem koło Wieruszowa.W Lecznicy Zwierząt w Osieku.
Może postaw żak.Włóż do niego sporo przynęty to wlezie.
prądem może
Wpuściłem kiedyś kilku sumów z rzeki, oczywiście w stojącej wodzie szybciej im się rosło tym bardziej że wyczyściły staw z linów. Sumów było 6 lub 7, 2 są wyłowione, jeden na wędkę, drugi(nie wiem czy lepszy) sposób to taki, nie ważne do czego przyczepisz żyłkę, może być i butelka, ja wziąłem ok 5 m żyłki, duży hak i założyłem na niego japońca, sum żywi się również padliną i chyba dlatego się złapał ( po trzech dniach ciągłego sprawdzania ale jednak). Ostatnim razem jak wyciągałem haczyk to aż niemiło było patrzeć na japończyka ale sum się jednak skusił :)