tak jak kazda inna rybe posolic w make i na patelnie palce lizac prawie niema osci a ze szkodnik to na patelni jego miejsce tego nieszkoda zabierac z lowiska a nawet trzeba
tak jak kazda inna rybe posolic w make i na patelnie palce lizac prawie niema osci a ze szkodnik to na patelni jego miejsce tego nieszkoda zabierac z lowiska a nawet trzeba
zgadzam się z Kolegą - wystarczy oprawić posilić i na patelkę - pyszny Podobno duuuuuużo lepszy jest wędzony ale nie każdy ma wędzarnie ;( Jak już pisałem na forum super rybka - jeszcze na patelni potrafi skakać :)
Bardzo dobra rybka,szkoda że nie osiąga w naszych wodach w miare przyzwoitych rozmiarów i jest takim szkodnikiem.Na jednym ze zbiorników jak kiedys łapaliśmy,podeszłą pani od spraw kuchennych z ośrodka wypoczynkowego i poprosiła żeby tych sumików nie wyżucac tylko jej dac,czyli renome kulinarną ma świetną.
Nie prawda :) najlepszy dowod na to że piszę :))Pozdrowionka.P.S. a ja robilem tak, oprawiłem, posoliłem skroiłem w drobną kosteczkę cebulkę i tak sobie lezał ok. 2 godzinek a potem na patlenie w mące. Bardzo dobry :))Pozdrowionka :)
No tak się składa że jad nie występuje tylko w kolcach sumika, substancje toksyczne są również w śluzie i krwi ;). Tak się jednak składa, że wysoka temperatura (gotowanie, smażenie itp) sprawia, że substancje te ulegają neutralizacji :). Dlatego nie polecam sumika do sushi :P hehe... Pozdrawiam
Szukam pewnego łowiska z koluchem w Małopolsce:) w moim okregu (Nowy Sącz) nie ma sumika a ja dostaję ślinotoku ile razy czytam o walorach smakowych tej ryby:)
tak zachwalacie tego sumika...odkryłem ostatnio łowisko gdzie jest ich od zatrzęsienia(podobno) jeśli uda mi się załatwić transport to pojadę i zobaczę sam czy taki dobry jak mówicie:)
ja przed wrzuceniem w przyprawy wypatroszoną tuszę moczę 3 godziny w mleku, pozbywamy się wtedy zapachu i smaku mułu. Polecam wrzucić go później na dzień w przyprawy, zawinąć w folię aluminiową i grillować.Palce lizać:D
Złowilem parę takich po 25 cm. Oprawiam normalnie, jak każdą rybe. Ale solę, kroję cebulkę w kostkę i posypuje dodatkowo czosnkiem. Troche, tak na wyczucie. Pozbywam sie w ten sposob tego mulistego smaku. Nie jest on dokuczliwy ale zawsze. Wstawiam do lodowki na ok 3, 4 godziny. Potem smażę, przypiekam tak żeby byly dobrze wysmarzone. Zarąbiste danie :)) Pozdrawiam
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ... "uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik " Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ? Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
BUUUUUUHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!Napisz manifest albo idź z transparentem pod sejm.pzdr.Maras74
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ... "uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik " Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ? Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Ten "cos" co kiedys wędke widział i rybę na oczy buuuhahahahhah
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA.
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA. CześćJa wypuszczam karpie i amury bo to piękne ryby ale mendą nie jestem.Trzeba ważyć słowa zanim się klepnie enter ;-)Traktuję ten epitet jako obrazę - czy to jest jasne ?JK
Karpie ,amury to nie nasze rodowite ryby tak jak Blake Carrington to nie jest typowo polskie imie i nazwisko wiec co on robi w Polsce niech wraca do USA
Jesteś wędkarzem kolego, czy tylko tak tu wpadłes? uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ... "uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik " Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ? Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA. CześćJa wypuszczam karpie i amury bo to piękne ryby ale mendą nie jestem.Trzeba ważyć słowa zanim się klepnie enter ;-)Traktuję ten epitet jako obrazę - czy to jest jasne ?JK
Mnie nie interesuje co myślisz na temat tego co napisałem wcześniej . Być może wypuszczasz karpie i amury - i to także niewiele mnie obchodzi .... Napisałem rzecz na temat hipokryzji pewnej grupy osób : tj . tych , którzy karpie i amury darzą wielką atencją i udawanym szacunkiem ,a takiego sumika , najchętniej od razu , by wgnietli w błoto ... Tego się tyczył mój wpis - a ,że nie dotyczył on żadnej konkretnej osoby , że nie wyzwałem nikogo imiennie , nie zelżyłem - kierując owo określenie pod konkretny adres - to twoje pretensje co do mojej osoby - były i nadal są , co najmniej bezpodstawne a nawet śmieszne.
Łatwo zauważyć że temat został wyczerpany , wtrącane tematy zastępcze są nie na miejscu i na dodatek nieodpowiednim tonie . Czyli skoro wszystko wiadomo zamykamy wątek .
czy ktoś z was wie dokładnie jak przyrządzić sumika karłowatego ??
tak jak kazda inna rybe posolic w make i na patelnie palce lizac prawie niema osci a ze szkodnik to na patelni jego miejsce tego nieszkoda zabierac z lowiska a nawet trzeba
tak jak kazda inna rybe posolic w make i na patelnie palce lizac prawie niema osci a ze szkodnik to na patelni jego miejsce tego nieszkoda zabierac z lowiska a nawet trzeba
zgadzam się z Kolegą - wystarczy oprawić posilić i na patelkę - pyszny
Podobno duuuuuużo lepszy jest wędzony ale nie każdy ma wędzarnie ;(
Jak już pisałem na forum super rybka - jeszcze na patelni potrafi skakać :)
W panierkę i do........................frytownicy :)
Już gdzieś było tytuł wątku to chyba "Zimny drań na Gorąco" czy jakoś tak , nie pamiętam dokładnie.
pyszny szkodnik naszych wod. wole zabrac go do domu niz wyrzucic. a pozatym wiele ryb sie chowa przednim jest pyszny w kazdej postaci
Bardzo dobra rybka,szkoda że nie osiąga w naszych wodach w miare przyzwoitych rozmiarów i jest takim szkodnikiem.Na jednym ze zbiorników jak kiedys łapaliśmy,podeszłą pani od spraw kuchennych z ośrodka wypoczynkowego i poprosiła żeby tych sumików nie wyżucac tylko jej dac,czyli renome kulinarną ma świetną.
no fajnie tylko słyszałem że ma trującą krew
nie wiem czy to prawda
Jeśli to prawda to cóż będzie mi was brakowało :-)))
Nie prawda :) najlepszy dowod na to że piszę :))Pozdrowionka.P.S. a ja robilem tak, oprawiłem, posoliłem skroiłem w drobną kosteczkę cebulkę i tak sobie lezał ok. 2 godzinek a potem na patlenie w mące. Bardzo dobry :))Pozdrowionka :)
No tak się składa że jad nie występuje tylko w kolcach sumika, substancje toksyczne są również w śluzie i krwi ;).
Tak się jednak składa, że wysoka temperatura (gotowanie, smażenie itp) sprawia, że substancje te ulegają neutralizacji :).
Dlatego nie polecam sumika do sushi :P hehe...
Pozdrawiam
no fajnie tylko słyszałem że ma trującą krew
węgorz też ma "trującą krew", a nie słyszałem, żeby ktoś się zatruł
no fajnie tylko słyszałem że ma trującą krew
węgorz też ma "trującą krew", a nie słyszałem, żeby ktoś się zatruł
:>>?
Szukam pewnego łowiska z koluchem w Małopolsce:) w moim okregu (Nowy Sącz) nie ma sumika a ja dostaję ślinotoku ile razy czytam o walorach smakowych tej ryby:)
tak zachwalacie tego sumika...odkryłem ostatnio łowisko gdzie jest ich od zatrzęsienia(podobno) jeśli uda mi się załatwić transport to pojadę i zobaczę sam czy taki dobry jak mówicie:)
ja przed wrzuceniem w przyprawy wypatroszoną tuszę moczę 3 godziny w mleku, pozbywamy się wtedy zapachu i smaku mułu. Polecam wrzucić go później na dzień w przyprawy, zawinąć w folię aluminiową i grillować.Palce lizać:D
Chętnie bym spożył ale nie ma tych rybek na szęście w moich stronach.
Wedzic wedzic i jeszcze raz uwedzic sumika nie dorównuje mu zadna rybka nawet wegorz!
Miod i tluczone kartofle tak bym to nazwal?? wwwWspaniala uczta
Złowilem parę takich po 25 cm. Oprawiam normalnie, jak każdą rybe. Ale solę, kroję cebulkę w kostkę i posypuje dodatkowo czosnkiem. Troche, tak na wyczucie. Pozbywam sie w ten sposob tego mulistego smaku. Nie jest on dokuczliwy ale zawsze. Wstawiam do lodowki na ok 3, 4 godziny. Potem smażę, przypiekam tak żeby byly dobrze wysmarzone. Zarąbiste danie :)) Pozdrawiam
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ...
"uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik "
Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ?
Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
BUUUUUUHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!Napisz manifest albo idź z transparentem pod sejm.pzdr.Maras74
Blake wyluzuj przez te emocje zawał blisko ;) i kto będzie prowokatorem nr1 tego forum ;P
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK
no fajnie tylko słyszałem że ma trującą krew
Krwi na zywca / z sumika / nie piłem ale często go jem i jakoś zyję więc chyba nie truje.
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ...
"uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik "
Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ?
Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Ten "cos" co kiedys wędke widział i rybę na oczy buuuhahahahhah
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK
NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA.
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK
NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA.
CześćJa wypuszczam karpie i amury bo to piękne ryby ale mendą nie jestem.Trzeba ważyć słowa zanim się klepnie enter ;-)Traktuję ten epitet jako obrazę - czy to jest jasne ?JK
Karpie ,amury to nie nasze rodowite ryby tak jak Blake Carrington to nie jest typowo polskie imie i nazwisko wiec co on robi w Polsce niech wraca do USA
Jesteś wędkarzem kolego, czy tylko tak tu wpadłes?
uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik
Tak , widziałem te twoje sukcesy . Reklamujesz się jakbyś łowił Bóg , wie co , podczas gdy łowisz głównie hodowlane karpie , amury , sterlety bądź bestery na łowisku komercyjnym ( widziałem w twojej galerii zdjęć ). Oprócz tego dorsze podczas rejsu ( wycinać w pień te bałtyckie pomuchle to moim zdaniem hańba a nie żadna chluba ). Ostatnio miałeś dylemat z rozpoznaniem jazia ( obecnie , na szczęście dość pospolitej ryby rzecznej , czasem spotykanej również w wodach stojących ). Pewien kolega , ( któremu chyba tegoroczne mecze - dość mocno zawadziły na wzroku i myśleniu ) - sugerował bolenia , zaś ty bardzo chętnie mu wtórowałeś w powielaniu tych bzdur ...
"uwieliam łowić i wypuszczać karpie i amury bo to godny przeciwnik "
Jaki godny przeciwnik - o czym ty , człowieku piszesz ?
Ryba znajdująca się na wędce ( i w związku z tym szaleńczo rzucająca się do ucieczki ) , to tak naprawdę zaszokowana bólem biedna istota , ofiara zbrodniczych działań wędkarzy a nie żaden godny przeciwnik .... W dobie włókien węglowych , plecionek , haków z uszlachetnionej stali i jakichś tam umiejętności - ryba nie ma żadnych szans ... Rwie się do ucieczki , próbuje znaleźć wyjście z potwornie fatalnej dla niej sytuacji ,ale czym bardziej ciągnie - tym zostaje jej mniej ! Godny przeciwnik .... Brak słów na tak nieprzemyślane wywody .
Sumik karłowaty działa szkodliwie na ekosystem polskich wód . Amur i karp tak samo . Wszystkie ryby obcego pochodzenia - wprowadzają w świat rodzimej flory i fauny - rozmaite zaburzenia, swoistą grozę , nieład - i dlatego muszą zniknąć kiedyś z polskich wód nie tylko sumiki ,ale i również : amury i karpie . Amury i karpie powinny być tam gdzie ich miejsce :w różnych rejonach Azji (karp jako sazan ). I tylko niech jakaś menda znów napisze ,że karpie i amury wypuszcza - bo to "piękne ryby " - a sumiki dla przykładu rzuca w krzaki albo świniom do koryta .....Wszystkie one (tj. obce gatunki ryb) , biorą się z niefrasobliwości człowieka i są skutkiem jego manipulacji środowiskiem a więc nie mogą istnieć w polskich wodach , w żadnej formie . Koniec zarybień karpiem i amurem -z czasem doprowadzi do zaniku tych ryb ( areału hodowlanego jaki PZW robi sobie z polskiej przyrody ) . Sądzę też ,że z czasem znikną także sumiki . Wystarczy tylko odkryć przyczyny tego ,że wody "chorują " . Toczy je jakaś postępująca atrofia poszczególnych czynników - niezbędnych do zaistnienia harmonii ( homeostazy ) . Kto jest winowajcą ? To oni - P%%i "Gospodarze " ( tj . grupy ludzi uważających się za właściciela ryb i wód .
CześćA gdzie powinno być Twoje miejsce?Chłopie znowu coś popróbowałeś czy jak?Widzisz sam się wykończysz bo ja za " mende " się nie uważam i nią nie jestem i nie pozwolę, żeby ktoś tak o mnie ( o nas Karpiarzach ) tak pisał lub myślał.Bingo :-)Adieu ...JK
NIE PISZĘ TEGO PERSONALNIE , NIE TYPUJĘ , NIE NADAJĘ ETYKIETY . PISAĆ W TEN SPOSÓB NIE ZABRONI MI ŻADEN REGULAMIN : GDYŻ , JAK PEWNIE ZAUWAŻYŁEŚ : TEKST TEN NIE ODNOSI SIĘ DO ŻADNEJ , KONKRETNEJ OSOBY .RYBY TRAKTUJĘ RÓWNO : DLA MNIE NIE MA BOWIEM ZNACZENIA ,ŻE SUMIK TO TAKA MAŁA RYBKA A WIĘC Z PUNKTU WIDZENIA LUDZI , BARDZO NIEWYGODNA ( OPRÓCZ TEGO ,ŻE SZKODLIWA ) . KARP , AMUR , TĘCZAK - SĄ HODOWANE DLA WALORÓW SMAKOWYCH , REKREACYJNYCH ITD ,ALE SĄ TAK SAMO NIEPOTRZEBNE I TAK SAMO SZKODLIWE JAK SUMIK LUB INNA RYBA , KTÓRA ZOSTAŁA WPROWADZONA DO POLSKICH WÓD PRZEZ CZŁOWIEKA.
CześćJa wypuszczam karpie i amury bo to piękne ryby ale mendą nie jestem.Trzeba ważyć słowa zanim się klepnie enter ;-)Traktuję ten epitet jako obrazę - czy to jest jasne ?JK
Mnie nie interesuje co myślisz na temat tego co napisałem wcześniej . Być może wypuszczasz karpie i amury - i to także niewiele mnie obchodzi .... Napisałem rzecz na temat hipokryzji pewnej grupy osób : tj . tych , którzy karpie i amury darzą wielką atencją i udawanym szacunkiem ,a takiego sumika , najchętniej od razu , by wgnietli w błoto ... Tego się tyczył mój wpis - a ,że nie dotyczył on żadnej konkretnej osoby , że nie wyzwałem nikogo imiennie , nie zelżyłem - kierując owo określenie pod konkretny adres - to twoje pretensje co do mojej osoby - były i nadal są , co najmniej bezpodstawne a nawet śmieszne.
Witam Wszystkich .
Łatwo zauważyć że temat został wyczerpany , wtrącane tematy zastępcze są nie na miejscu i na dodatek nieodpowiednim tonie . Czyli skoro wszystko wiadomo zamykamy wątek .