Reklama
  • trout44442011-04-02 19:17:19

    Chciałbym w maju odwiedzić jezioro w Swornychgaciach można tam coś złapać na muche czy raczej nie (łowie głównie na suchą muche) ??? I jakie ryby można tam złapać??? Prosze o odpowiedzi.

  • kargul 2011-04-02 19:25:01

    sforne gacie to kolo  tucholi ?    cos kojarze bo tam bylem w tamtym roku ogolnie na mazurach wsztko jest postawione na komercje lowilem na jednym i drugim mazurskim jeziorze placilem wysokie skladki za tydzien (lowilem 2 tygnie)lowienia ale nic siedzialem dzien i noc nic nie zarybiaja tylko klusoja najwiekszy leszcz  jakiego zlapalem mial 25 cm... wiec.... juiz nigdy nie bede lowil na mazurach i w borach tucholskich....

  • trout4444 2011-04-02 19:29:31

    to jest na kaszubach

     

  • piotr0111 2011-04-03 12:03:13

    chodzi ci o jezioro charzykowskie i karsinskie? Ja tam lowilem co prawda na spinning i splawik. Brały głównie spore okonie,szczupaczki,plocie i leszczyki. Warto się tam wybrać ze spinem lub splawikiem. Niewidzialem nikogo z muchowka,ani sam nie lowilem ta metoda na tych akwenach,ale mysle ze warto sprobowac.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-04-03 12:11:59

    Temacik na pokój ŁOWISKA.

  • kargul 2011-04-03 12:31:02

    Temacik na pokój ŁOWISKA.

    wlasnie :)

     

  • niutek40 2011-04-05 20:06:53

    Chciałbym w maju odwiedzić jezioro w Swornychgaciach można tam coś złapać na muche czy raczej nie (łowie głównie na suchą muche) ??? I jakie ryby można tam złapać??? Prosze o odpowiedzi.




    Witam, Ja na muche nie łowie może to Ci coś pomoże 

    Gospodarstwo Rybackie w Charzykowych 

    tel. o52  398  80  13  

    tel. kom. 606  277  571  

  • mar83 2011-04-05 22:08:05

    Byłem w tej miejscowości we wrześniu 2009, kiedy praktycznie zakończył się czas urlopów. Na Charzykowskim wynik marny, trochę lepiej na Karsińskim ale od strony Małych Swornych. Można tam się dostać na mały cypel przechodząc przez posesję wilka morskiego Wiśniewskiego (porządny gość), ale najlepiej w Swornych udać się do sklepu spożywczego (na dołku po prawej stronie składa się z dwóch  części spożywczej i papierniczej). Jego właściciel nazwiska nie pamiętam sprzedaje w imieniu PZW prawo połowu na danym jeziorze (koniecznie trzeba wskazać na którym będziemy łowić) to także zapalony wędkarz. Trzeba z nim pogadać od serca wówczas może poradzić na które wykupić zezwolenie. Mnie wskazał odludne położone w głębi lasu (trudny dojazd drogami leśnymi lecz niedaleko ok 7 km od wsi). W trakcie sezonu urlopowego można jedynie jechać na wypoczynek,duża ilość turystów (kajaków , żaglówek oraz zorganizowanych spływów rzeką) nie gwarantuje sukcesu. Pozdrawiam

  • Reklama


Reklama
Reklama