na końcach są sprężyny.jak je zsuniesz do środka będziesz mógł założyć na przelotkę i na żyłkę.tam gdzie bombka ma być żyłka.to się montuje na stałe.jak jest branie bombka idzie do kija i zacinasz:)
Czesc Rysiek."Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.Polubiłem cie bracie,musisz koniecznie do nas wpaśc,ale wpierw zadzwoń żebysmy byli w domu....." A tak poważnie,to ten sygnalizator mi sie nie spodobal,wiec zamieniłem go na luzno wiszącą bombke.Ale każdy ma swój gust.Pozdrawiam.
Nie wiem czy będziesz zadowolony,ja użyłem go raz i więcej nie użyję nie spełniał moich oczekiwań teraz używam zwykłej piłeczki od pimponga,zrobiłem dwa otwory i drucik ze sprężynką od długopisu i jest super szczególnie w nocy,jak walnie piłka o kij to zacinasz i masz węgorza,spróbuj a będziesz zadowolony.
miałem ten sygnalizator i tak jak kolego zrezygnowałem z niego.przy ostrym braniu leszcza poplątała się żyłka i po rybie było:)nie zakładam nic na blank,zawsze się może coś pomotać.mnie to przeszkadza,chociaż inni stosują.
a ja koledzy wręcz przeciwnie jest to mój ulubiony sygnalizator tylko że ja go zakładam na przelotkę zaraz za przednią podpórką i w ten sposób unikam przyduszania żyłki i kombinacji żeby trafić a nacięcie na podpórce ten sygnalizator ma tylko jeden minus a mianowicie jeżeli chodzi o świetlik ale ja poprostu go przyklejam na taśme i po sprawie sygnalizator jest na tyle lekki że widac kazde skubnięcie ryby to jest tylko moje zdanie pozdrowienia
ale fakt jest taki że tyle ile tutaj tyle będzie opinii a prawda jest taka że dopóki kolega sam nie spróbuje to się nie przekona mnie ten sygnalizator leży a inni maja swoje ulubione itp
Każdy ma swoje sygnalizatory i do nich się przywiązuje , więc nie można mówić że ten zły a inny dobry . Każdy powinien wypróbować kilka zanim określi który mu pasuje . Nie jest to drogi więc można na to sobie pozwolić . Jeszcze jest tak że jedne są dobre na karpie , inne na leszcze , a jeszcze inne na inne ryby . Jedni bardziej nerwowo zacinają inni trochę spokojniej i to też ma wpływ czy będą dobre . Moja rada jest taka że należy go samemu wypróbować , a następnie jakiś inny i wtedy zadecydować który jest lepszy . Sposób zakładania to koledzy już napisali .
ten sygnalizator można przeciąc na środku i na każdej z przeciętych połówek zakładamy rurki bedące w komplecie ze świetlikami, w te rurki wkładamy świetlik i w ten sposób znowu łaczymy sygnalizator. Mamy dobry zestaw sygnalizacyjny na nocne łowienie.
Sygnalizator spełnia swoje zadanie.Pokazuje brania ale jak koledzy piszą nie jest wolny od wad.Prucz sporadycznych splątań i utraty zestawów z rybą bądż przy rzutach jest jeszcze jedna wada którą zauważyłem,a mnie przeszkadza.Mianowicie kaleczenie elementu wedziska szczegulnie węglowego oraz porcelany przelotki.Ja używam SWINGER-ów.
witam wszystkich mam prosbe czy moglby ktos mi wyjasnic jak zamontowac ten sygnalizator bran z gory dzieki
Ten sygnalizator zawiesza się na stałe do przelotki, najlepiej do pierwszej od kołowrotka.
na końcach są sprężyny.jak je zsuniesz do środka będziesz mógł założyć na przelotkę i na żyłkę.tam gdzie bombka ma być żyłka.to się montuje na stałe.jak jest branie bombka idzie do kija i zacinasz:)
DZIEKI ZA PODPOWIEDZI JUZ WIEM JAK TO ZAMONTOWAC A JAK MYSLICIE CZY ZDAJE EGZAMIN TEN SYGNALIZATOR BRAN DODAM ZE CZESTO ZASIADAM SIE NA LESZCZA
Czesc Rysiek."Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.Polubiłem cie bracie,musisz koniecznie do nas wpaśc,ale wpierw zadzwoń żebysmy byli w domu....." A tak poważnie,to ten sygnalizator mi sie nie spodobal,wiec zamieniłem go na luzno wiszącą bombke.Ale każdy ma swój gust.Pozdrawiam.
Nie wiem czy będziesz zadowolony,ja użyłem go raz i więcej nie użyję nie spełniał moich oczekiwań teraz używam zwykłej piłeczki od pimponga,zrobiłem dwa otwory i drucik ze sprężynką od długopisu i jest super szczególnie w nocy,jak walnie piłka o kij to zacinasz i masz węgorza,spróbuj a będziesz zadowolony.
miałem ten sygnalizator i tak jak kolego zrezygnowałem z niego.przy ostrym braniu leszcza poplątała się żyłka i po rybie było:)nie zakładam nic na blank,zawsze się może coś pomotać.mnie to przeszkadza,chociaż inni stosują.
a ja koledzy wręcz przeciwnie jest to mój ulubiony sygnalizator tylko że ja go zakładam na przelotkę zaraz za przednią podpórką i w ten sposób unikam przyduszania żyłki i kombinacji żeby trafić a nacięcie na podpórce ten sygnalizator ma tylko jeden minus a mianowicie jeżeli chodzi o świetlik ale ja poprostu go przyklejam na taśme i po sprawie sygnalizator jest na tyle lekki że widac kazde skubnięcie ryby to jest tylko moje zdanie pozdrowienia
Masz kolego teraz problem,ile osób tyle opinii więc musisz sam wypraktykować,daj znać latem jak to Ci wychodzi.
W smietniku zamontuj jak najszybciej ten sygnalizator dobrze radze jest do niczego
krzysiek napisz koledze dlaczego tak myślisz
ale fakt jest taki że tyle ile tutaj tyle będzie opinii a prawda jest taka że dopóki kolega sam nie spróbuje to się nie przekona mnie ten sygnalizator leży a inni maja swoje ulubione itp
to i ja sie wypowiem, przez ten sygnalizator stracilem (sądzac po braniu) ładną rybke.
Zaplątał/on? mi sie gdzies podczas zacinania i żyłka pękła, zestaw z ryba poszedł sie gonic:)
Od tej pory stosuje te: wydaje mi sie , ze sa bardziej praktyczne i poręczniejsze
nie konkretnie te ale tego typu, a nawet sam robie podobne jak kolega kiedys na portalu w artykule opisał
Każdy ma swoje sygnalizatory i do nich się przywiązuje , więc nie można mówić że ten zły a inny dobry . Każdy powinien wypróbować kilka zanim określi który mu pasuje . Nie jest to drogi więc można na to sobie pozwolić . Jeszcze jest tak że jedne są dobre na karpie , inne na leszcze , a jeszcze inne na inne ryby . Jedni bardziej nerwowo zacinają inni trochę spokojniej i to też ma wpływ czy będą dobre . Moja rada jest taka że należy go samemu wypróbować , a następnie jakiś inny i wtedy zadecydować który jest lepszy . Sposób zakładania to koledzy już napisali .
kazik i w 100% sie z tobą zgadzam niema sensu się sprzeczać czy coś jest dobre czy nie dopóki samemu się nie spróbuje i nie przekona
a kto tu mówi o sprzeczaniu ? Kazdy po kolei wyraza swoja opinie - tak jak własnie powinno byc na forum
Święta racja,jednemu podoba się teściowa a drugiemu córka.
mi raczej córka:)
to tak jak mi hehe
ten sygnalizator można przeciąc na środku i na każdej z przeciętych połówek zakładamy rurki bedące w komplecie ze świetlikami, w te rurki wkładamy świetlik i w ten sposób znowu łaczymy sygnalizator. Mamy dobry zestaw sygnalizacyjny na nocne łowienie.
Sygnalizator spełnia swoje zadanie.Pokazuje brania ale jak koledzy piszą nie jest wolny od wad.Prucz sporadycznych splątań i utraty zestawów z rybą bądż przy rzutach jest jeszcze jedna wada którą zauważyłem,a mnie przeszkadza.Mianowicie kaleczenie elementu wedziska szczegulnie węglowego oraz porcelany przelotki.Ja używam SWINGER-ów.
dzieki wszystkim za dyskusje i rady napewno go wyprubuje w tym roku ale napewno nie na pierwszej zasiadce za dlugo na nia czekam zeby cos zje...