O tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny 16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje
O
tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny
przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie
beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny
16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie
zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok
poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą
nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko
wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno
krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada
dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm
śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi
ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre
jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną
jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz
spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się
człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika
ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje Słyszałem już kilka takich opowieści ale nie chciałem im wierzyć
ha ha ha Panowie może dzień czy dwa przed łowieniem szczupaków powinniśmy nasze przynęty w skarpetkach trzymać. W sumie to nawet chyba żywce można trzymać w skarpetkach bo to w sumie taka siatka z miękkich nici :)
Przypadki się zdarzają.Jakieś trzydzieści lat temu moja znajoma nabierała wiaderkiem wodę z niedużej rzeczki,no i w tym momencie szczupak złapał ją za palec.Kobiecina mało zawału nie dostała.
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
ha ha zabierz ją na wycieczke w rejony gdzie sa węgorze elektryczne.Niech wejdzie do wody i zrobi spacerek...powiedz jej że to jest bardzo relaksujące ,wręcz elektryzuje.....może pomoże..
??? Na jakim jeziorze to było i z jakiej prasy to wziołeś?...Nie chce mi si wierzyc..
Proszę was zajrzyjcie czasem do słownika jesteście polakami a nie piszecie po polsku."wziołeś" wziąłeś "wzioł" wziął !!tak samo mówi i czyta się wziąć a nie jak większość mówi "wziąść"
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
ha ha zabierz ją na wycieczke w rejony gdzie sa węgorze elektryczne.Niech wejdzie do wody i zrobi spacerek...powiedz jej że to jest bardzo relaksujące ,wręcz elektryzuje.....może pomoże..
Nie trzeba kolego zaglądac,bo mam program gdzie błędy wyskakują na czerwono.Jestem Hanysem i pisze czasami bez zważania na błędy zgodnie z wymową.Nie jestem na lekcji dyktanda ,tylko na forum,jeśli będę (po mojemu beda i tak bym napisał) pisał do Ciebie na priva ,nie zrobie błędów.
Takimi malutkimi literkami,żeby każdy to pominoł --głupot nie ma co czytac....
O ataku sandacza czy suma to już słyszałem ale nie szczupłego. Chociaż nie ukrywam że jest to prawdopodobne. Pytanie dlaczego zaatakował? Może faktycznie nóżki ciut waliły:)))
Mam jeszcze stary numer WW, gdzie była opisana historia dziecka które bawiło się na zbiorniku po żwirowni, bawili się na pontonie. Potem wg. relacji dzieci (moim zdaniem mogą być przerysowane) pojawił się cień (około metra) pod pontonem i potem uderzył w nogę dziecka która była za burtą. Dziecko mocno to przeżyło, założyli mu szwy, gips. Ktoś pamięta tę historię? Była na pewno, jak sprawdzę w swoich klaserkach prasy wędkarskiej to podam dokładny numer wydania.
Mam jeszcze stary numer WW, gdzie była opisana historia dziecka które bawiło się na zbiorniku po żwirowni, bawili się na pontonie. Potem wg. relacji dzieci (moim zdaniem mogą być przerysowane) pojawił się cień (około metra) pod pontonem i potem uderzył w nogę dziecka która była za burtą. Dziecko mocno to przeżyło, założyli mu szwy, gips. Ktoś pamięta tę historię? Była na pewno, jak sprawdzę w swoich klaserkach prasy wędkarskiej to podam dokładny numer wydania.
Pamiętam, było zdjęcie dzieciaka z nogą w gipsie i z wędką - później postanowił złowić tego szczupaka i się zemścić;-)
Wszystko możliwe, tak jak to że dziś słońce jutro śnieg... Niefortunnie stanął (stopą) oko w oko z pyskiem szczupaka, który może miał problemy z ciśnieniem jeżeli faktycznie było przed burzą, zresztą nie znam się :) .
Witam To może nie jest związane z tą rybą w temacie ale też bardzo ciekawa historia To ja ostatnio oglądałem program o węgorzach jak ludzi atakowały, i był tam taki przypadek że wylało jeziorko na drodze i mała dziewczynka poszła się tam bawić i za atakował ją węgorz i ciągnął ja do wody ale w porę ktoś usłyszał krzyki tej dziewczynki....
O tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny 16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje Słyszałem już kilka takich opowieści ale nie chciałem im wierzyć
a wczoraj mnie goniło stado płoci i 2 leszcze MASAKRA ale jakos żyje :-))))))))) pewnie wszedł szczupłemu w zęby jak ziewał i tyle heheheeheheh fajna historyjka
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
mógł pomylić,a jak.Jesli pływał jakiś transwestyta i miał paznokcie pomalowane na czerwono ,to szczupaczek pomyślał ze to dobra przynęta i ciach .....Strach pomyślec jakby chłopina pływał bez majtek z grzybem na wierzchu.
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
mógł pomylić,a jak.Jesli pływał jakiś transwestyta i miał paznokcie pomalowane na czerwono ,to szczupaczek pomyślał ze to dobra przynęta i ciach .....Strach pomyślec jakby chłopina pływał bez majtek z grzybem na wierzchu.
Wiesz Tomasz nie każdy na grzyba zakłada czepek hehe,Do tego wiszą jeszcze dwie przynęty i wtedy ...lepiej nie mysleć...ha ha ...Wyobraź sobie jak wołał by sopranem pomocy!! he heh
Dobra koniec, bo głupoty sie zaczynaja nas trzymać....
w jednym ze starych numerów "wędkarza polskiego" był opisany przypadek ataku ok. metrowego szczupaka na człowieka. podobno po wejściu do wody po chwili zaczął krzyczeć podbiegli koledzy i wyciągleli go z wody wraz ze szczupakiem który wgryzł mu się w pięte.artykuł opatrzony był zdjęciem-noga wyglądała mało ciekawie. tłumaczono to mętną wodą i agresją szczupaka w czasie żerowania. ot pomyłka w szale żerowania.coś się poruszało woda była mętna więc szczupak uznał że to jadalne.
Witam wczorajszy dzień spędziłem na rybach na zbiorniku przeczycikim,wedkowałem na tzw brzegu przy topolach po prawej stronie wyspy,moj syn brodził po wodzie tak mniej więcej do pasa w pewnym momencie usłyszałem krzyk zapytałem co się stało a on powiedział ze coś go ugryzło,poczuł zęby na stopie.Poz wyjsćiu z wody i przemyciu rany okazało się że zaatakował go szczupak,ślady po zebach jednoznacznie to potwierdzają. To niesamowite że szczupak może zaatakować człowieka. Pozdrawiam
Pamiętam dość głośną sprawę z Niemiec. Tam z kolei ludzi atakowały półtora metrowe sumy. Tłumaczono to tym ,iż terytorialne sumy broniły swych gniazd , atakując przepływających ludzi. Sprawę nagłośniono w gazetach i telewizji bo nie do pomyślenia było by tuż pod Berlinem ryby zaatakowały 5 ludzi. Telewizyjny wywiad zwaszcza z jedną z dziewczm dobrze zapadał w pamięć... Zwłaszcza jej wyszarpana do cna łydka...
a pamieta ktoś historie tych szczupaków z mazur bo opowiadał mi ja dziadek ale pamietam ja jak przez mgłe podobno rekordowe szczupłe zagnieździły sie na plazy i atakowały ludzi z relacji świadków miały około 10-15kg czy to możliwe?? że urosły do takich rozmiarów?? podobno ten cyrk zakończyła współpraca rybaków z płetwonurkami
??? Na jakim jeziorze to było i z jakiej prasy to wziołeś?...Nie chce mi si wierzyc..
Proszę was zajrzyjcie czasem do słownika jesteście polakami a nie piszecie po polsku.
"wziołeś" wziąłeś "wzioł" wziął !!tak samo mówi i czyta się wziąć a nie jak większość mówi "wziąść"
Nie piszemy "polakami" tylko Polakami. Zdania oznajmujące (twierdzące) rozpoczynamy z wielkiej litery i kończymy kropką.
Błędy stylistyczne i interpunkcyjne, to też błędy w poprawnej pisowni, kolego.
sam miałem przypadek na rzece jak złowiłem około 20cm szczupaka na blachę po odczepieniu od kotwicy delikatnie włożyłem go do wody i lekko palcem go popychałem żeby odpłyną a ten skurwie* zaatakował moją rękę potem miałem z tego kupę śmiechu i pytałem się ludzi czy kiedyś mieli taką sytuację i dużo mi opowiadali o takich atakach :D
REGION. Został zaatakowany przez szczupaka
O tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny 16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje
REGION. Został zaatakowany przez szczupaka
O tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny 16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje
Słyszałem już kilka takich opowieści ale nie chciałem im wierzyć
facet musil miec dobry aromat zeby zwabic szcupłego ;p
??? Na jakim jeziorze to było i z jakiej prasy to wziołeś?...Nie chce mi si wierzyc..
facet musil miec dobry aromat zeby zwabic szcupłego ;p
ha ha wzioł na stara kejza....aromat pięciodniowych nie zmienianych skarpet
ha ha ha Panowie może dzień czy dwa przed łowieniem szczupaków powinniśmy nasze przynęty w skarpetkach trzymać. W sumie to nawet chyba żywce można trzymać w skarpetkach bo to w sumie taka siatka z miękkich nici :)
Przypadki się zdarzają.Jakieś trzydzieści lat temu moja znajoma nabierała wiaderkiem wodę z niedużej rzeczki,no i w tym momencie szczupak złapał ją za palec.Kobiecina mało zawału nie dostała.
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
Czytałem kiedyś o podobnym zdarzeniu, ale jak się później okazało dotyczyło sandacza pilnującego ikry.
To w innych rejonach polski szczupaka czasem jest ciężko złapać, a tu proszę.... szczupłe same się garną do człowieka haha
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
ha ha zabierz ją na wycieczke w rejony gdzie sa węgorze elektryczne.Niech wejdzie do wody i zrobi spacerek...powiedz jej że to jest bardzo relaksujące ,wręcz elektryzuje.....może pomoże..
??? Na jakim jeziorze to było i z jakiej prasy to wziołeś?...Nie chce mi si wierzyc..
Proszę was zajrzyjcie czasem do słownika jesteście polakami a nie piszecie po polsku."wziołeś" wziąłeś "wzioł" wziął !!tak samo mówi i czyta się wziąć a nie jak większość mówi "wziąść"
To chyba pierwszy atak szczupaka na człowieka, ale nie ma takiego który by się odważył (a szkoda) skosztować Mojej teściowej !!! .Ma taki jad w sobie , że jej to nic i Nikt nie ruszy !!!!!!
ha ha zabierz ją na wycieczke w rejony gdzie sa węgorze elektryczne.Niech wejdzie do wody i zrobi spacerek...powiedz jej że to jest bardzo relaksujące ,wręcz elektryzuje.....może pomoże..
Darku przy Niej to nawet choinka gaśnie !
Nie trzeba kolego zaglądac,bo mam program gdzie błędy wyskakują na czerwono.Jestem Hanysem i pisze czasami bez zważania na błędy zgodnie z wymową.Nie jestem na lekcji dyktanda ,tylko na forum,jeśli będę (po mojemu beda i tak bym napisał) pisał do Ciebie na priva ,nie zrobie błędów.
Takimi malutkimi literkami,żeby każdy to pominoł --głupot nie ma co czytac....
O ataku sandacza czy suma to już słyszałem ale nie szczupłego. Chociaż nie ukrywam że jest to prawdopodobne. Pytanie dlaczego zaatakował? Może faktycznie nóżki ciut waliły:)))
Mam jeszcze stary numer WW, gdzie była opisana historia dziecka które bawiło się na zbiorniku po żwirowni, bawili się na pontonie. Potem wg. relacji dzieci (moim zdaniem mogą być przerysowane) pojawił się cień (około metra) pod pontonem i potem uderzył w nogę dziecka która była za burtą. Dziecko mocno to przeżyło, założyli mu szwy, gips. Ktoś pamięta tę historię? Była na pewno, jak sprawdzę w swoich klaserkach prasy wędkarskiej to podam dokładny numer wydania.
dodam że był to wg. relacji metrowy szczupak, ślady również nie budziły wątpliwości że szczupak.
r972...- jesteście Polakami a nie "polakami"...,faktycznie słownik się przyda...Przyganiał kocioł garnkowi.... ;)
Mam jeszcze stary numer WW, gdzie była opisana historia dziecka które bawiło się na zbiorniku po żwirowni, bawili się na pontonie. Potem wg. relacji dzieci (moim zdaniem mogą być przerysowane) pojawił się cień (około metra) pod pontonem i potem uderzył w nogę dziecka która była za burtą. Dziecko mocno to przeżyło, założyli mu szwy, gips. Ktoś pamięta tę historię? Była na pewno, jak sprawdzę w swoich klaserkach prasy wędkarskiej to podam dokładny numer wydania.
Pamiętam, było zdjęcie dzieciaka z nogą w gipsie i z wędką - później postanowił złowić tego szczupaka i się zemścić;-)
Wszystko możliwe, tak jak to że dziś słońce jutro śnieg...
Niefortunnie stanął (stopą) oko w oko z pyskiem szczupaka, który może miał problemy z ciśnieniem jeżeli faktycznie było przed burzą, zresztą nie znam się :) .
Witam
To może nie jest związane z tą rybą w temacie ale też bardzo ciekawa historia
To ja ostatnio oglądałem program o węgorzach jak ludzi atakowały, i był tam taki przypadek że wylało jeziorko na drodze i mała dziewczynka poszła się tam bawić i za atakował ją węgorz i ciągnął ja do wody ale w porę ktoś usłyszał krzyki tej dziewczynki....
REGION. Został zaatakowany przez szczupaka
O tym, że szczupak może zaatakować, a jego atak może być bolesny przekonał się mieszkaniec Grajewa. W sobotnie popołudnie w czasie beztroskiej kąpieli w jeziorze został zaatakowany przez drapieżnika.
Do tego dziwnego ataku doszło w minioną sobotę w jeziorze ok godziny 16.00 tuż przed burzą, na głębokości około 130 centymetrów.
- Było bardzo ciepło i postanowiłem popływać. Po pewnym momencie zatrzymałem się chwileczkę aby odpocząć i w czasie jak zrobiłem krok poczułem, że coś mnie złapało za nogę. – mówi mieszkaniec Grajewa. Lewą nogę miałem uniesioną nad dnem gdy nagle poczułem ugryzienie. Szybko wyszedłem z wody i zobaczyłem, że stopę mam pociętą i zaczyna mocno krwawić. Zdziwiłem się, że ryba może zaatakować człowieka. – opowiada dalej czytelnik.
Odstęp pomiędzy zębami 0,5 centymetra i szerokość pozostawionego 5 cm śladu wskazuje na to, że to był szczupak w granicach kilograma – mówi ichtiolog z internetowego forum. Dolna szczęka szczupaka to zęby ostre jak szpili, które głęboko wpijają się w ofiarę, a przy szarpnięciu tną jak skalpel. Górnych zębów jest więcej i są dużo mniejsze. Pierwszy raz spotykam się z takim przypadkiem by szczupak zaatakował kąpiącego się człowieka. Spotykałem się z różnymi przypadkami ataku tego drapieżnika ale na wędkarzy i to podczas holu czy podbierania ryby - opisuje
Słyszałem już kilka takich opowieści ale nie chciałem im wierzyć
a wczoraj mnie goniło stado płoci i 2 leszcze MASAKRA ale jakos żyje :-))))))))) pewnie wszedł szczupłemu w zęby jak ziewał i tyle heheheeheheh fajna historyjka
Znalazł szczupak fajną miejscówkę i nie chciał jej oddać , to tak jak z miejscowymi na niektórych jeziorach :D
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
mógł pomylić,a jak.Jesli pływał jakiś transwestyta i miał paznokcie pomalowane na czerwono ,to szczupaczek pomyślał ze to dobra przynęta i ciach .....Strach pomyślec jakby chłopina pływał bez majtek z grzybem na wierzchu.
Ciekawy przypadek nie ma co...Czytałem kiedyś o szurniętym sandaczu z Hollandii(?),o sumie który chińskiego wieśniaka chciał z sandałów wyciągnąć na polu ryżowym,o polskim sumie z wisełki który to taranował żółty ponton na płyciżnie,ale żeby poczciwemu esoxowi tak klepki pogieło? niesamowite...Pewnie bydlęcie pomyliło palucha ofiary z jakąś płoteczką czy cuś,woda podczas kąpieli ruszona,zamulała,to i szczupak przymulił ...:)
mógł pomylić,a jak.Jesli pływał jakiś transwestyta i miał paznokcie pomalowane na czerwono ,to szczupaczek pomyślał ze to dobra przynęta i ciach .....Strach pomyślec jakby chłopina pływał bez majtek z grzybem na wierzchu.
No mógłby wziąść grzyba za gumę hehe
Wtedy by sopranem śpiewał,był grzyb-ni ma grzyba,końcówę diabli wzięli...:)
Wiesz Tomasz nie każdy na grzyba zakłada czepek hehe,Do tego wiszą jeszcze dwie przynęty i wtedy ...lepiej nie mysleć...ha ha ...Wyobraź sobie jak wołał by sopranem pomocy!! he heh
Dobra koniec, bo głupoty sie zaczynaja nas trzymać....
http://www.filmywedkarskie.pl/187/szczupak-zaatakowal-wedkarza/
zabawa w szkole przetrwania i proba nasladowania Edward "Bear" Grylls"a :) hehe
http://www.filmywedkarskie.pl/187/szczupak-zaatakowal-wedkarza/
to było piękne
Ten szczupak chyba był ślepy i poszedł za węchem;)
proponuje teraz za zywca łapać na palec :D
w jednym ze starych numerów "wędkarza polskiego" był opisany przypadek ataku ok. metrowego szczupaka na człowieka. podobno po wejściu do wody po chwili zaczął krzyczeć podbiegli koledzy i wyciągleli go z wody wraz ze szczupakiem który wgryzł mu się w pięte.artykuł opatrzony był zdjęciem-noga wyglądała mało ciekawie. tłumaczono to mętną wodą i agresją szczupaka w czasie żerowania. ot pomyłka w szale żerowania.coś się poruszało woda była mętna więc szczupak uznał że to jadalne.
Witam wczorajszy dzień spędziłem na rybach na zbiorniku przeczycikim,wedkowałem na tzw brzegu przy topolach po prawej stronie wyspy,moj syn brodził po wodzie tak mniej więcej do pasa w pewnym momencie usłyszałem krzyk zapytałem co się stało a on powiedział ze coś go ugryzło,poczuł zęby na stopie.Poz wyjsćiu z wody i przemyciu rany okazało się że zaatakował go szczupak,ślady po zebach jednoznacznie to potwierdzają. To niesamowite że szczupak może zaatakować człowieka. Pozdrawiam
Pamiętam dość głośną sprawę z Niemiec. Tam z kolei ludzi atakowały półtora metrowe sumy. Tłumaczono to tym ,iż terytorialne sumy broniły swych gniazd , atakując przepływających ludzi. Sprawę nagłośniono w gazetach i telewizji bo nie do pomyślenia było by tuż pod Berlinem ryby zaatakowały 5 ludzi. Telewizyjny wywiad zwaszcza z jedną z dziewczm dobrze zapadał w pamięć... Zwłaszcza jej wyszarpana do cna łydka...
a pamieta ktoś historie tych szczupaków z mazur bo opowiadał mi ja dziadek ale pamietam ja jak przez mgłe podobno rekordowe szczupłe zagnieździły sie na plazy i atakowały ludzi z relacji świadków miały około 10-15kg czy to możliwe?? że urosły do takich rozmiarów?? podobno ten cyrk zakończyła współpraca rybaków z płetwonurkami
W latach 60-tych widziałem kilka szczupaków 22-25 kg złowionych w zimę na Bałtyku i zatoce puckiej z pod lodu
a może kaczodzioby ugryzł gościa bo ten nie miał opłaconej Składki Okręgowej ?
twardy ten szczubel,glodny byl pewnie a tu taki kasek...
??? Na jakim jeziorze to było i z jakiej prasy to wziołeś?...Nie chce mi si wierzyc..
Proszę was zajrzyjcie czasem do słownika jesteście polakami a nie piszecie po polsku. "wziołeś" wziąłeś "wzioł" wziął !!tak samo mówi i czyta się wziąć a nie jak większość mówi "wziąść"
Nie piszemy "polakami" tylko Polakami. Zdania oznajmujące (twierdzące) rozpoczynamy z wielkiej litery i kończymy kropką.
Błędy stylistyczne i interpunkcyjne, to też błędy w poprawnej pisowni, kolego.
http://www.youtube.com/watch?v=GuGRr2XqEJ8
oglądać do końca:)
http://www.youtube.com/watch?v=2FVolQT7xyU
ten dość ciekawy ale chodzi mi o ten
http://www.youtube.com/watch?v=OODv5XQbskY&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=E9kgauLeXSE&feature=related
nie no w szczupaka bym uwierzył ale to chyba karpie
http://www.youtube.com/watch?v=E9kgauLeXSE&feature=related
nie no w szczupaka bym uwierzył ale to chyba karpie
chyba duzy amur,ale i tak masakra...
jak ktoś robi woblery to niech zrobi imitację palca :)
I wtedy obudziłeś się zlany potem i wołałeś mamę żeby cie przytuliła. Bajka ;)
sam miałem przypadek na rzece jak złowiłem około 20cm szczupaka na blachę po odczepieniu od kotwicy delikatnie włożyłem go do wody i lekko palcem go popychałem żeby odpłyną a ten skurwie* zaatakował moją rękę potem miałem z tego kupę śmiechu i pytałem się ludzi czy kiedyś mieli taką sytuację i dużo mi opowiadali o takich atakach :D