Siemka. Mam takie pytanie, łowię na jeziorze , dosyć spore. Łowię z łódki. No i zawsze łapaliśmy szczupaki blisko brzegów , bardzo rzadko wpływaliśmy w krzaki. Raz udało mi się wyciągnąć 87cm , na wodzie około 2m głębokości (tak myślę, to było trollingowo, więc nie jestem pewien 100% gdzie wziął, ale wzdłuż tamtego brzegu jest mniej więcej taka głębokość). Wczoraj popłynęliśmy z ojcem bardziej pod brzeg, krzaki, trzcina i tym podobne. Wyciągnął 3 , jednak wszystkie małe.. 35-47-54cm. Oczywiście wszystkie wypuszczone. Dzisiaj z rana również tam popłynąłem , w pewnej chwili miałem atak, jednak obrotówka zaczepiła mi się o jakąś tam roślinkę no i szczupak nie trafił, jednak widziałem go i był nieduży. Potem widziałem jak wyskoczył koło łódki, kolejny maluch, wszystko do 50cm. ;( Widziałem też dosłownie tysiące małych (5-15cm na oko) szczupaków , ławice. Więc czy w takich miejscach jest szansa znaleźć dużego szczupaka? Powiedzmy 70cm+, głębokość wody to będzie jakieś 50-100cm. Dużo różnych roślinek i tak dalej. Jeśli trzeba mogę wrzucić jakieś foto. Czy raczej wypłynąć na głębsze wody?
Ja osobiście większych nie znalazłem tak blisko brzegu, w jeziorkach gdzie ja czasem łowie nawet +60 siedzą już tylko na stokach, ale sztywnych reguł nie ma.
Przepraszam, spławiają czyli?:D A jeszcze jedno pytanko. Jeśli chodzi o te woblery , które chodzą po lustrze wody, te nietonące rappali , to skitter pop, i jakie to jeszcze były?;) Dzięki z góry za pomoc. Pozdro.
spławiają to znaczy wyskakują z wody,pluskaja się.
A co do woblerów to dobre powierzchniowce to Salmo POP i Rapale które już wymienileś.
Są drogie ale warte swej ceny i skuteczne.Najlepiej zaopatrzyć się w kilka o różnych kolorach.
RAPALA X Rap Pop to ten drugi powierzchniowiec od Rapali.Jest jeszcze RAPALA X Rap Prop jest to też powierzchniowiec ale ma dodatkowo śmigiełko robiące dodatkowy hałas w wodzie pobudzający ciekawość ryb.
No teraz rozumiem o co chodziło. Mylisz się , bo te małe pływają stadami i to sporymi. Małe tj. kilkucentymetrowe. Jestem tego 100% pewien , bo dzisiaj widziałem sporo takich ławic. A przeglądnę sobie ofertę rapali za chwilkę, może coś fajnego znajdę. Dzięki wielkie za pomoc.
Jeżeli to do mnie było to że się mylę to nie jestem pewien bo tam gdzie pływa drobnica bączka czy uklejki to i tam są szczupaczki. U mnie żerują już ok. 4m od brzegu a 4m od brzegu mamy 70 cm głębokości, tak więc narybek to jest to co lubią szczupłe. (narybek ok 10 cm :))
Wiem, że w jeziorze, w którym łowię są tylko płocie, okonie oraz szczupaki. To co widziałem było na 100% szczupakiem i były to spore ławice, może za młodu tak pływają, potem się rozdzielają. Dzisiaj kupiłem sobie fajną blaszkę, to jeden w krzakach atakował , lecz nie trafił, ale i tak mały był to dobrze, a drugiego wyciągnąłem , 50cm równe to spowrotem do wody, wyciągnąłem go na wodzie około 2,5m tam gdzie zawsze okonie się pluskają.
duży szczupak stoi zazwyczaj na głębokim stoku przynajmniej tak najczęściej jest u mnie. A zazwyczaj gdy odrazy metr od brzegu jest 1,5 metra rzucasz żywczyka i czekasz niech chodzi przy takim spadzie idealnie od spodu zostanie podebrany.
Siemka. Mam takie pytanie, łowię na jeziorze , dosyć spore. Łowię z łódki. No i zawsze łapaliśmy szczupaki blisko brzegów , bardzo rzadko wpływaliśmy w krzaki. Raz udało mi się wyciągnąć 87cm , na wodzie około 2m głębokości (tak myślę, to było trollingowo, więc nie jestem pewien 100% gdzie wziął, ale wzdłuż tamtego brzegu jest mniej więcej taka głębokość). Wczoraj popłynęliśmy z ojcem bardziej pod brzeg, krzaki, trzcina i tym podobne. Wyciągnął 3 , jednak wszystkie małe.. 35-47-54cm. Oczywiście wszystkie wypuszczone. Dzisiaj z rana również tam popłynąłem , w pewnej chwili miałem atak, jednak obrotówka zaczepiła mi się o jakąś tam roślinkę no i szczupak nie trafił, jednak widziałem go i był nieduży. Potem widziałem jak wyskoczył koło łódki, kolejny maluch, wszystko do 50cm. ;( Widziałem też dosłownie tysiące małych (5-15cm na oko) szczupaków , ławice. Więc czy w takich miejscach jest szansa znaleźć dużego szczupaka? Powiedzmy 70cm+, głębokość wody to będzie jakieś 50-100cm. Dużo różnych roślinek i tak dalej. Jeśli trzeba mogę wrzucić jakieś foto. Czy raczej wypłynąć na głębsze wody?
Ja osobiście większych nie znalazłem tak blisko brzegu, w jeziorkach gdzie ja czasem łowie nawet +60 siedzą już tylko na stokach, ale sztywnych reguł nie ma.
Musisz znaleźć miejsce gdzie spławiają się mniejsze ryby tak powiedzmy ok.10 cm. Tam powinny być szczupaki większe.
Połamania.
Przepraszam, spławiają czyli?:D A jeszcze jedno pytanko. Jeśli chodzi o te woblery , które chodzą po lustrze wody, te nietonące rappali , to skitter pop, i jakie to jeszcze były?;) Dzięki z góry za pomoc.
Pozdro.
szczupaki chyba nie zyja stadnie-tysiące malych
spławiają to znaczy wyskakują z wody,pluskaja się. A co do woblerów to dobre powierzchniowce to Salmo POP i Rapale które już wymienileś. Są drogie ale warte swej ceny i skuteczne.Najlepiej zaopatrzyć się w kilka o różnych kolorach.
RAPALA X Rap Pop to ten drugi powierzchniowiec od Rapali.Jest jeszcze RAPALA X Rap Prop jest to też powierzchniowiec ale ma dodatkowo śmigiełko robiące dodatkowy hałas w wodzie pobudzający ciekawość ryb.
No teraz rozumiem o co chodziło. Mylisz się , bo te małe pływają stadami i to sporymi. Małe tj. kilkucentymetrowe. Jestem tego 100% pewien , bo dzisiaj widziałem sporo takich ławic. A przeglądnę sobie ofertę rapali za chwilkę, może coś fajnego znajdę. Dzięki wielkie za pomoc.
Widzę te rapale na allegro po 25zł. Dobre znalazłem? Piszecie, że drogie, więc wolę się upewnić czy o tym mowa. ;D
Jeżeli to do mnie było to że się mylę to nie jestem pewien bo tam gdzie pływa drobnica bączka czy uklejki to i tam są szczupaczki. U mnie żerują już ok. 4m od brzegu a 4m od brzegu mamy 70 cm głębokości, tak więc narybek to jest to co lubią szczupłe. (narybek ok 10 cm :))
Wiem, że w jeziorze, w którym łowię są tylko płocie, okonie oraz szczupaki. To co widziałem było na 100% szczupakiem i były to spore ławice, może za młodu tak pływają, potem się rozdzielają. Dzisiaj kupiłem sobie fajną blaszkę, to jeden w krzakach atakował , lecz nie trafił, ale i tak mały był to dobrze, a drugiego wyciągnąłem , 50cm równe to spowrotem do wody, wyciągnąłem go na wodzie około 2,5m tam gdzie zawsze okonie się pluskają.
Moga to być też stada małych okoni nie koniecznie musi być to szczupak.
duży szczupak stoi zazwyczaj na głębokim stoku przynajmniej tak najczęściej jest u mnie. A zazwyczaj gdy odrazy metr od brzegu jest 1,5 metra rzucasz żywczyka i czekasz niech chodzi przy takim spadzie idealnie od spodu zostanie podebrany.
Najnowszy sprzęt wędkarski , nawet 25% rabatu na sprzęt ! ! !
ZAPRASZAM ! ! !
http://daa.pl/informacje