Co myślicie o takiej metodzie przedstawionej na rysunku. Nastawiłbym się na szczupaki, łowił w rzece i rzucał przy trzcinach. Żwywiec miał by więcej linki więć chodził by przy dnie lub w toni.Proszę o pomoc bo chcę już 1 maja iść na szczupłego
Witam:)Każda metoda jest dobra,zastosuj ją i sprawdzimy czy sie spisała w działaniu!
A ja bym prosił żeby wypowiedzieli się ci co na nią łowili,a jeszcze czy sygnalizatorem może być dzwoneczek na szczytówce.
W sumie jest to zwykła gruntówka...raczej kiepsko będzie ci szło bo żywiec będzie przyklejany przez nurt do dna,lepszy paternoster....
myślę, że żywiec będzie strasznie plątał.:(
żywiec kladzie sie na boku i lezy czasem podplynie tu i tam ale efekty marne
Zestaw paternoster na rzeki jest najlepszy, wielkość ciężarka dostosowuje się w zależności do uciągu wody i wielkości żywca.
Co myślicie o takiej metodzie przedstawionej na rysunku. Nastawiłbym się na szczupaki, łowił w rzece i rzucał przy trzcinach. Żwywiec miał by więcej linki więć chodził by przy dnie lub w toni.Proszę o pomoc bo chcę już 1 maja iść na szczupłego
Witam:)
Każda metoda jest dobra,zastosuj ją i sprawdzimy czy sie spisała w działaniu!
A ja bym prosił żeby wypowiedzieli się ci co na nią łowili,a jeszcze czy sygnalizatorem może być dzwoneczek na szczytówce.
W sumie jest to zwykła gruntówka...raczej kiepsko będzie ci szło bo żywiec będzie przyklejany przez nurt do dna,lepszy paternoster....
myślę, że żywiec będzie strasznie plątał.:(
żywiec kladzie sie na boku i lezy czasem podplynie tu i tam ale efekty marne
Zestaw paternoster na rzeki jest najlepszy, wielkość ciężarka dostosowuje się w zależności do uciągu wody i wielkości żywca.