Reklama
  • szrama822010-03-26 16:15:49

    zaproponujcie dobre przynęty na szczupaka i sandacza

  • Boberto 2010-03-26 16:30:20

    ...na jaka wode ? rzeka jezioro ?  ile kasy ? ... juz wedkowales czy to poczatek?

  • irek z 2010-03-26 16:43:53

    To zależy od łowiska gdzie chcesz łowić.Moim numerem jeden na mętnookie są gumy.Najpierw kopyta,a później twistery.Kolory to strażaki,seledyny,białe,oraz różne odcienie tytch kolorów,plus brokatowe.Jak wciągnie cie pogoń za sandaczem,to po kilku sezonach będziesz miał wszystkie kolory tęczy w różnych rozmiarach.Wiem że niektórzy koledzy łowią skutecznie na woblery.
    Na kaczodziobego na pierwszym miejscu stawiam obrotówki i wahadła.Drugie miejsce mają woblery i gumy.Pozdrowienia.

  • slava 2010-03-26 17:15:13

    Na dość płytkie wody tj. max. do 4 m. próbuję nieraz woblerkami (executor, perch itp.). Przy powierzchni używam slidera. Natomiast przede wszystkim gumy, gumy i jeszcze raz gumy, gdyż poza "wczesną" wiosną (pierwsze kroki od maja) lecę od razu na głęszą wodę. ;)

  • Reklama
  • szrama82 2010-03-26 17:30:29

    raczej woda stojąca mam dośc różnego rodzaju ripreów w różnym odcieniu i nie wiem czy są dość dobre

  • szrama82 2010-03-26 17:32:44

    raczej woda stojąca mam dość różnego rodzaju ripreów w różnym odcieniu i nie wiem czy są dość dobre tak jak reszta przynęt


  • szymbor 2010-03-26 17:39:28

    jadąc na szczupaka stawiam przede wszystkim na wachadła ... jest to stara i przez wielu wędkarzy odkładana do lamusa przynęta ... mors alga karlinka to moje pewniaki ... jadąc na szczupaka biorę także obrotówki... najlepiej spisują mi się DAM EFZZET ... nie zapominam także o riperrach, nie raz są sytuację kiedy bywają niezastąpione ... co do sandacza to przekonałem się do drop-shota lub podawania twisterów na tym systemie ... choć nie mówię że nie lubię ostro popukać dno tradycyjną główką :) ale to tylko wtedy jak sandacze żerują i są chętne do brania ... pozdrawiam :)

  • irek z 2010-03-26 17:53:50

    Jeżeli posiadasz już sporo gum,to teraz pozostaje ci zlokalizowanie gdzie przebywają sandacze w twoim zbiorniku.O kolorystykę na razie się tak nie martw,bo jak znajdziesz dobre miejscówki,to czasem trafisz na dzień że będą gryzły wszystko co im podrzucisz.Teraz musisz popracować nad techniką prowadzenia przynęty.Możesz też spróbować na koguty.Powodzenia.

  • Reklama
  • Boberto 2010-03-26 17:57:33

    ... zle przeczytalem ....mysalem ze chodzi o zestaw wedkarski ... z sandaczami nie mam doswiadczenia ... ale szczuply przede wszystkim kopytka - relax, mikado od 8cm w gore ... kolor? nie ma zasady, u mnie sprawdzaly sie naturalne .. szare z czarnym grzbietem i czerwonymi akcentami. wachadla czasami duze twistery  ...lub gumy typu delandale - sandra.

  • szymbor 2010-03-26 17:58:47

    na koguty też można za sandaczem machać ... tylko jak to się ma do łowienia np z brzegu ?? łowiąc na koguty to chyba lepiej posiadać łódkę ...

  • szrama82 2010-03-26 18:43:17

    ok czyli teraz trzeba próbować zobaczymy co się będzie działo mam nadzieje że będą efekty jeszcze tylko interesuje mnie żyłka lub plecionka ja obecnie stosuje 0.20 żyłke ale zastanawiam się aby spróbować plecionki lecz z tego co mi wiadomo sandacz raczej jej nie lubi prawda ? bo do szczupaka myśle że nie było by problemu więc prosze o rade i oczywiście jaka średnica była by najlepsza?

  • irek z 2010-03-26 19:09:30

    Ja osobiście stosuje plecionkę,zamieniam ją na żyłke jak temperatura spada poniżej zera.Na plecionce poczujesz każde puknięcie.Stosuje 0.10mm,to w zupełności wystarczy,bo jest dużo mocniejsza od żyłki.Na drugiej szpuli mam 0.20mm,do łowienia w trudnych warunkach,czyli w pobliżu zaczepów.A na trzeciej szpuli żyłeczka 0.25mm,do połowów na minusowe temperatury.

  • Reklama
  • szymbor 2010-03-26 19:30:11

    do łowienia sandaczy polecam plecionkę ... te skubańce potrafią tak pstrykać że na żyłce nie zauważysz brania :p co do szczupaka to plecionka czy żyłka nie ma różnicy ... ja na szczupaka wolę żyłkę ... pamiętaj że plecionka wymaga odpowiedniego kija ... chodzi o to że plecionka się nie rozciąga i to kij musi przejąć cały ciężar amortyzacji ... sam się o tym przekonałem jak łowiłem sztywnym kijem szczupaki na plecione ... przeważnie spadały ... teraz mam kij co się gnie aż po rękojeść (parabolik) ... pięknie amortyzuje odjazdy a w połączeniu z żyłką tworzy zgraną ekipę :)



Reklama
Reklama