koledzy powiedzcie jak dbać o sznur czym snarować lub cym napuszczać sznur pływający coś słyszałem żeby mydłem umyć ale poco i na co to niemam pojencia.
@harnaś1234, postaraj się może zainstalować edytor tekstu, może korzystaj z przeglądarki Google Chrome, a nie będzie nikogo to wtedy kuło w oczy i nie będzie się nikt Ciebie czepiał o pisownię i błędy. I bez nerwów, bo błędy w języku się troszkę nieprzyjemnie czyta. Na pewno dasz radę coś z tym zrobić. Powodzenia.
Mozesz po zakonczeniu sezonu umyc roztworem wody z mydlem. Niektore sznury maja w zestawie specjalnie nasaczone waciki do przecierania. Generalnie chodzi o usuniecie brudu ze sznura. No i pamietaj, ze jesli nie bedziesz lowil dluzszy okres (kilka miesiecy) to odwin sznur z kolowrotka i nawin luzno na jakas wieksza szpule (np. ta na ktorej nawiniety byl w czasie kupna). Ja osobiscie z lenistwa nic nie robie ze sznurami. I wielkiej tragedii nie ma, ale teoretycznie powinno sie robic tak jak napisalem. PS Ciesz sie ze nie lowisz sznurami jedwabnymi. Tam to dopiero jest jazda. Po kazdym lowieniu czyszczenie i rozwijanie z kolowrotka.
koledzy powiedzcie jak dbać o sznur czym snarować lub cym napuszczać
sznur pływający coś słyszałem żeby mydłem umyć ale poco i na co to niemam pojencia.
weź najpierw słownik ortograficzny i wtedy zadaj pytanie a wtedy chętnie ci pomogę...
jeżeli komuś nie pasuje jak pisze i moje błędy to niech nie czyta i nie odpisuje
@harnaś1234, postaraj się może zainstalować edytor tekstu, może korzystaj z przeglądarki Google Chrome, a nie będzie nikogo to wtedy kuło w oczy i nie będzie się nikt Ciebie czepiał o pisownię i błędy. I bez nerwów, bo błędy w języku się troszkę nieprzyjemnie czyta. Na pewno dasz radę coś z tym zrobić. Powodzenia.
Mozesz po zakonczeniu sezonu umyc roztworem wody z mydlem. Niektore sznury maja w zestawie specjalnie nasaczone waciki do przecierania. Generalnie chodzi o usuniecie brudu ze sznura.
No i pamietaj, ze jesli nie bedziesz lowil dluzszy okres (kilka miesiecy) to odwin sznur z kolowrotka i nawin luzno na jakas wieksza szpule (np. ta na ktorej nawiniety byl w czasie kupna).
Ja osobiscie z lenistwa nic nie robie ze sznurami. I wielkiej tragedii nie ma, ale teoretycznie powinno sie robic tak jak napisalem.
PS Ciesz sie ze nie lowisz sznurami jedwabnymi. Tam to dopiero jest jazda. Po kazdym lowieniu czyszczenie i rozwijanie z kolowrotka.