Witam, podobno sztuczna ochotka słabo się sprawdza podczas zimowego wędkowania z pod lodu... i tu pytanie do was czy gnojaki ( z kompostownika ) takie małe 1.5-2cm nie były by lepsze? Zawsze można je "skrócić" jeśli byłyby za długie :D he he
Witam, podobno sztuczna ochotka słabo się sprawdza podczas zimowego wędkowania z pod lodu... i tu pytanie do was czy gnojaki ( z kompostownika ) takie małe 1.5-2cm nie były by lepsze? Zawsze można je "skrócić" jeśli byłyby za długie :D he he
Kto ci powiedział, że sztuczna ochotka słabo się sprawdza na lodzie? Heh, jeżeli będzie lód to 3 rok będę łowił na sztuczną ochotkę, a wyniki są przy dobrych żerowaniach jak i słabych. Gnojak zdecydowanie słabiej sprawdził mi się niż sztuczna ochotka. Na 2 sztuczne ochotki możesz zlapać kilka ryb, pomijająć fakt, że gnojak szybko zrobi się flakiem w zimnej wodzie. Zdecydowanie sądzę, że sztuczna ochotka będzie lepsza. Nie można jej porównywać z żywą, ale też robi swoje ;). Zależy też to od łowiska ja piszę swoje zdanie jak u mnie się sprawdziła sztuczna ochotka. Musisz spróbować i na gnojaka i na sztuczną ;). Wtedy będziesz wiedział na co lepiej u ciebie biorą ryby.
Ja cały zeszły sezon łapałem na sztuczna ochotke Berkleja ta najmniejsza i malem nie gorsze wyniki niż ci co łapali na żywa ochotkę. Sztuczna ochotką po załozeniu na mormyszkę cły czas pracuję wprawiając ją w ruch i ryby pieknie na nia brały . łapałem płotki ,okonie ,leszcze, karpie i liny oraz pstrągi nie wspominając o szczupakach. Nie próbowałem łapać sztuczną ochotką na spławik gdyż sporadycznie wedkuje tą metodą na lodzie.
Ja od kilku lat wędkuje zimą na sztuczną ochotke Berkleja wolę tą maxi blood worm sprawdza się zarówno na mormyszce jak i na blaszce szczególnie na poziomce warunek musi być świeża tz. za każdym razem musi być dobrze zakręcona ta której nie zużyje zimą wykorzystuje latem
Witam, podobno sztuczna ochotka słabo się sprawdza podczas zimowego wędkowania z pod lodu... i tu pytanie do was czy gnojaki ( z kompostownika ) takie małe 1.5-2cm nie były by lepsze? Zawsze można je "skrócić" jeśli byłyby za długie :D he he
moim zdaniem gnojaczki to dobra przynęta na cały rok :)
Witam, podobno sztuczna ochotka słabo się sprawdza podczas zimowego wędkowania z pod lodu... i tu pytanie do was czy gnojaki ( z kompostownika ) takie małe 1.5-2cm nie były by lepsze? Zawsze można je "skrócić" jeśli byłyby za długie :D he he
Kto ci powiedział, że sztuczna ochotka słabo się sprawdza na lodzie? Heh, jeżeli będzie lód to 3 rok będę łowił na sztuczną ochotkę, a wyniki są przy dobrych żerowaniach jak i słabych. Gnojak zdecydowanie słabiej sprawdził mi się niż sztuczna ochotka. Na 2 sztuczne ochotki możesz zlapać kilka ryb, pomijająć fakt, że gnojak szybko zrobi się flakiem w zimnej wodzie. Zdecydowanie sądzę, że sztuczna ochotka będzie lepsza. Nie można jej porównywać z żywą, ale też robi swoje ;). Zależy też to od łowiska ja piszę swoje zdanie jak u mnie się sprawdziła sztuczna ochotka. Musisz spróbować i na gnojaka i na sztuczną ;). Wtedy będziesz wiedział na co lepiej u ciebie biorą ryby.
Ja cały zeszły sezon łapałem na sztuczna ochotke Berkleja ta najmniejsza i malem nie gorsze wyniki niż ci co łapali na żywa ochotkę. Sztuczna ochotką po załozeniu na mormyszkę cły czas pracuję wprawiając ją w ruch i ryby pieknie na nia brały . łapałem płotki ,okonie ,leszcze, karpie i liny oraz pstrągi nie wspominając o szczupakach. Nie próbowałem łapać sztuczną ochotką na spławik gdyż sporadycznie wedkuje tą metodą na lodzie.
Ja od kilku lat wędkuje zimą na sztuczną ochotke Berkleja wolę tą maxi blood worm sprawdza się zarówno na mormyszce jak i na blaszce szczególnie na poziomce warunek musi być świeża tz. za każdym razem musi być dobrze zakręcona ta której nie zużyje zimą wykorzystuje latem