Witam wszystkich obecnych na tym forum, czyli póki co nikogo :P Otóż sprawa ma się tak.. Zaczyna się nowy sezon w którym nastawiam się głównie na spining bo na Narwii taka bryndza że szkoda siedzieć z korkiem czy gruntem nad wodą a na spinie coś przynajmniej się dzieje :) Chcę kupić sobie kołowrotek średniej klasy do średniego spina w miarę lekki.. Problem jest w tym że tego sprzętu jest na rynku za dużo i jak tu normalny człowiek ma wybrać coś treściwego.. Do wędkarskiego nie chcę mi się iść bo sprzedający za każdym razem wlepia te same kołowrotki których zresztą niewiele ma rodzajów.. Kołowrotek ma być max do 270 gram z przednim hamulcem. Będę głównie łowił na malutkie blaszki i na boczny trok. W zeszłym sezonie łowiłem tradycyjnie na Catanę ale była trochę za duża a poza tym znudziła mi się. Po przewertowaniu internetu i czytaniu wielu opini zdecydowałem się na 3 opcje i proszę o opinie na temat tych kołowrotków który lepszy i czy ktoś miał z którymś styczność :Okuma Impact Okuma TravertineSpro Passion Wszystkie z przednim hamulcem. Ani jednego nie miałem w ręku dlatego pytam o opinię internautów.
Mam drugi rok Trawertine 40 i sprawuje się super nawet na sandały go z plecionkami używam i na esoxy (na codzień pracuje z bocznym trokiem). Mam też shimano Nexave ale plecionka przecięła rolkę kabłaka podobnie jak w Catanie a wymiana na lepszy twardszy rodzaj rolki w serwisie shimano jest niemożliwa a sama "naprawa" trwała miesiąc i dalej jest tego samego typu miękka rolka. Trawertine ma rolkę super i plecionka jej nie straszna poza tym jest na nierdzewnych łożyskach, posiada mikroblokadę kabłąka co zapobiega jego samoczynnemu zamykaniu się przy wyrzucie przynęt, linkę nawija równo czyli za ok. 136zł mamy super sprzęt do spinningu. Passion jest na rdzewnych łożyskach a klasy rolki kabłaka nie znam. Impact jest delikatniejszy od Trawertine bo ma mniej łożysk.
Jeżeli chodzi o travertine to bardziej skłaniałbym się się do modelu o rozmiarze 30. dosyć fajnie sie prezentuje i podobno solidny kręcioł jak to okuma ale na internecie jest mało dostępny.. Impact tez wygląda dosyć ciekawie, cena atrakcyjna ale trochę obawy budzi u mnie rączka bo wygląda na delikatną.. Zresztą jeżeli dają gwarancję na 5 lat to chyba bubli nie robią. Znowu Spro Passion też zbiera same pochlebne recenzje ale aż tak bardzo go nie znam i nie znam z nim tematu gwarancji.. Myślę że naprawa 1 miesiąc to taki standard, licząc czas transportu oraz to że czas w serwisie liczy się w dniach roboczych czyli bez sobót i niedziel. Co do Nexave to mój wujek sobie to kupił na ten rok na spining rozmiar 2500 i zobaczymy jak mu się to będzie sprawować :) a Catana jakie ma łożyska?
Wszystkie shimano mają nierdzewne. Jednak te catany, nexave i im podobne mają "oszczędne" miekkie rolki kabłąka i nawet żyłka je po jakimś czasie nacina a plecionka po jednej wyprawie już je uszkadza. No i marne przekładnie posuwu szpuli. Miał to byc patent super hiper a wyszło dziadostwo. Te kwadratoidalne koła zębate w posuwie szpuli to przyczyna najczęstszych awarii tych kołowrotków. Muszą sie w koncu jakoś psuć żeby był ruch na rynku :0
odświeże temat i podam parametry jakie mnie mniej więcej interesują.
Chce jak w temacie lżejszy kołowrotek do spinningu, myślę, że max 250g chyba, że ktoś podpowie inaczej na podstawie własnego doświadczenia.
Chce go używać do kija DAM Microfleź 230cm 2-10g. Mam zaubera 3000 i chyba troche ciężkawy, dlatego pytam.
Cena najlepiej nie przekraczająca 300zł. Zależy mi na precyzyjnym hamulcu, będzie do plecionki 0,08 nihonto, a może i do żyłki, będę używał na Odrze jak i np. Turawie, do wszelkiego rodzaju połowu metodą spinningową. Co poradzicie?
Chyba, że coś z tego poniżej:
- Kołowrotek DAM Quick FZ-200 FD;
- Shimano NEXAVE 1000 FD;
- OKUMA DEAD RINGER 25 FD ;
- Daiw Ninja.
Pozdrawiam
Za 300 zł kupisz już całkiem dobry kolowrotek do spinningu. Te z drugiego linku jeszcze niedostępne w sklepach jednak jeśli bardzo się nie śpieszysz mozesz poczekać. Linki przykładowe więc może na drogoale będą taniej.
Inspira jest b. fajna, co do nowości to nwm wole cos starszego, a sprawdzonego.
Można podawać kołowrotki też o niższych cenach, a nie tylko stricte 300 zł.
dzięki
Jesteś "nietypowym" poszukującym bo wiekszośc skupia się właśnie na nowościach.:) Z starszych kołowrotków uzywałem dość długo ta Okumę z linku niżej. Ogólnie dobrze się sprawowala i nie miałem żadnych przykrych niespodzianek z jej strony.
Ja zakupiłem ostatnimi czasy dwa kręcioły. Jeden to dragon ultima rozmiar 20 za około 200 zł. a drugi to robinson quartz pro spin rozmiar 30 za około 130 zł. Na sucho sprawiają podobne czyli dobre wrażenia, niestety nie pracowały jeszcze przy wędkach, ale jakbym liczył kasę to zakupiłbym quartz pro spin, którego zaletą są też dwie aluminiowe szpule o różnych rozmiarach czyli jedna płytka na plećkę. Ps. Chwała Ci za kontynuację wątku. Pozdrawiam.
Z nowościami nigdy nie wiadomo, a i opinii na ich temat nie ma. Starsze rzeczy mają już wyrobioną jakąś opinię, a ja właśnie szukam dobrych opinii.
Dlatego też wcześniej kupiłem Zaubera :-)
A jeżeli nie zamierzasz oszczędzać to osobiście wziąłbym coś od penn-a i na własnej skórze przekonał się o ich wychwalanych przez wielu zaletach :-)
Albo może coś takiego ? http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-nanolite-xt60c-fd1015i-promocja-i6601990820.html?reco_id=425c7fad-f065-11e6-9b3b-b8ca3a69c898
Ja go kolego marcin ck do lekkiego spina planuję, obrotówki max dwójki czy max pięciogramowe gumki itp. Cóż kasa wydana czyli pozostaje mi tylko nadzieja, że mnie problem nie będzie dotyczyć albo reklamowanie sprzętu.
W linku wyżej masz starą cenę a byly jeszcze wyższe. Cena kołowrotka spadła dlatego że jest to cena wyprzedaży. Kołowrotek był w ofercie kilka lat, w tym roku wchodzą na rynek nowe dlatego cena tego poszła w dół. To samo dotyczy Ultimy, niżej stare ceny. To są właśnie okazje by kupić tanio dobry sprzęt.
Ciekaw e dlaczego cena tego Dragona tak spadła :-D może warto wykorzystać szanse
Z uwagi na fakt, iż potrzebujesz lekkiego kręcioła, a przynajmniej tak piszesz jak i z uwagi na "kłopoty" ultimy ja kupiłbym nano lite.
Można także pójść do stajni mikado i zakupić polecany przez wielu model black stone. Osobiście go nie posiadałem.
Witam.
Tylko dystrybucja dragona?,są jeszcze inne firmy.
Adi777
Przeczytaj :
Kołowrotek do Dragon Nanopower - https://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-do-dragon-nanopower/875282
Akurat tak sie składa że miałem i kołowrotki Penn. Z racji ich charakteru czyli surowości, mocy i twardej pracy nigdy bym ich nie polecił do spinningu o cw 10 g. Prowadzenie takim przynęty o masie 5 g to jak holowanie traktorem kota. Znęcanie sie nad zwierzętami.:)
Witam
ryukon1975 jesteś testerem Dragona i trudno żebyś nie napędzał im klientów,zawsze coś z tego masz,to mnie nie dziwi.
Miałeś Penna w pierwszej edycji i pisałeś o nim w samych superlatywach ,teraz jest druga edycja poprawiona.
Przeczytałem sporo wątków na tym forum i prawie wszystko było pod Dragona .
Sam mam 2 kije tej firmy.
Przeglądałem sporo młynków z tej dystrybucji Dragona -Zauber,Slam itp. wielkości 2000,2500 do ultra lajta 1-5g-D.A.M , porównując do wykonania Penna to jak g...o do twarogu,zabawki,nie pisząc o tych plastikowych.Zdecydowałem się na Penna.(wyważenie kija)
Nie jestem fanatykiem Penna,ale z ciekawości zmieniłem firmę japońską na amerykańską i jestem zadowolony.Nic nie sugeruję ,najlepiej pomacać.
Proszę mi pokazać młynek z wkręcaną korbą w przekładnie,w tej cenie co Penn Sargus czy Battle(takie mam).Nawet Red Arc który jest droższy, tego niema.
-Tylko wysoka połka Shimano,Daiwa więcej nie znam.
Zaznaczam że to jest moje osobiste zdanie.
Ciekawostka
Penn Sargus I edycji 2000 SG
https://www.youtube.com/watch?v=IOGa5pWpxug
Nie pisz ogólnikami. W poście wyżej nie napisałem że Penn jest zły tylko że jest kiepskim pomysłem do wędziska o cw 2-10 g bo taki kij padł w pytaniu. Wątek zaś jest na temat kołowrotków a nie o mnie więc zejdź mi ze mnie.:)
Dragon Fishmaker II ma korbkę wkręcaną na tej samej zasadzie. Czy w przekładnię czy w nadkładnię nie wiem bo nie miałem potrzeby go rozkręcać. Jednak nie sądzę żeby pomiędzy korbką a przekładnią była jakaś dodatkowa "redukcja".
,,Nie pisz ogólnikami. W poście wyżej nie napisałem że Penn jest zły tylko że jest kiepskim pomysłem do wędziska o cw 2-10 g bo taki kij padł w pytaniu.
Mam kija D.A.M IMPRESSA FELCHEN 5 2.10m 2-5g i bardzo dobrze mi wyważa Penn.
Nie masz tego sprzętu? ,to nic nie pisz,tylko sprawdź.Plastikiem tego nie wyważy,Penn - 280g,nie wkręciłem korbki
Wygrałeś. Znudziło mi się. Nie pisałem o wyważaniu kija tylko o pracy kołowrotka ale jakoś umknęło to Twojej uwadze bo zbyt bardzo się skupiasz na tym by pokazać że jesteś lepszy i mądrzejszy. Faktycznie kołowrotki o masie 280 g s nie spotykane tylko żelastwo. Koniec.
Zauber,Team Dragon S FD720iS -254g -36g mniej od penna,kawał żelastwa,trzeba go na plecach nosić.
Dragon Fishmaker II ma korbkę wkręcaną na tej samej zasadzie
ryukon1975 bądź obiektywny i znowu dragon,a może STELLA 2500S
Czy jesteś fanatykiem dragona?
Co na to Moderator?
Ja kupując kołowrotek biorę pod uwagę do którego kija będę go używał,widocznie Ty nie bierzesz tego pod uwagę i kupujesz ,,niwersalne - Dragona do
wszyskiego.
Czy to forum to jest dragona?
"Proszę mi pokazać młynek z wkręcaną korbą w przekładnie,w tej cenie co Penn Sargus czy Battle(takie mam).Nawet Red Arc który jest droższy, tego niema."
Ogólnie to tak.
Ta Okuma wydaje się być bardzo fajna. Oglądałem ją i jak będę miał kaskę to przymierzam się do zakupu, gdzie ma zastąpić Ryobi Slama. Co do tego drugiego, to już go dość długo użytkuję (zresztą opisywałem go na blogu). Największym minusem jest dla mnie gruba stopka kołowrotka, gdzie nie bardzo pasuję do wielu uchwytów do UL. Hamulec mógłby być precyzyjniejszy, ale nie ma tragedi. Tak ogólnie moim zdaniem bardzo fajny kręcioł za tą kaskę. Brałbym go, albo Okume, za tą kasę nic innego nie znajdziesz. Jakieś dragony bym sobie odpuścił, bo nei robią dobrych kręciołow szczególnie do lekkiego łowienia moim zdaniem.
Drugi, czyli?
Bo straciłem wątek przez ostatnie posty :-D
Mnie ten nano lite interesuje z racji takiej promocji. Okuma droga więc może warto coś taniej kupić co już było drogie
Witam
Ja szukałbym coś Daiwy,Shimano metalowe, lub innej firmy w przyzwoitej cenie ,z Dragona już masz Zaubera 3000
Wyważ kija Zauberem,zoriętujesz się o jakiej gramaturze kupić młynek,wg mnie -wielkość 2000 - 2500, ok260 - 270,280g
Okuma też z Dragona.
A to - jakim sprzętem łowią biedni ukraińcy.
https://www.youtube.com/watch?v=XbMGsLP0GCA
coś tam można zrozumieć.
Ja mam inne wrażenie z forum http://jerkbait.pl,siedzi tam wiele ludzi,którzy preferują sprzęt różnych firm,ale widać też ten drogi.
Jeżeli ktoś by kadził przez cały czas o dragonię i tylko, to by go zjedli.
Na Ukrainie jest dużo wody i dużo ryb,głównie sandacz,którego można kupić u nas w sklepach.
Zwróć uwagę na jego sprzęt - wędka UL Graphiteleader Tiro ,wyważa Shimano Sustain 2500 ,ale cena porażająca.
Absolutnie Sławku nie zależy mi na tym by ogarniać kilkanaście czy więcej portali wędkarskich. Wystarczająco dużo czasu spędzam przed komputerem szczególnie otatnio biorąc pod uwagę porę roku i warunki nad wodą. Jeszcze z miesiąc góra półtora i będę tam gdzie moje miejsce. Tam jak na dłoni widać kto jest wędkarzem. A mam zamiar zemścić się okrutnie za te docinki w moim kierunku od niektórych osób.:)
Absolutnie Sławku nie zależy mi na tym by ogarniać kilkanaście czy więcej portali wędkarskich.
Wszedłem tam za poradą, że tak napiszę kilku osób tu obecnych. I nie żałuję, trzeba czytać jak najwięcej, a zawsze gdzieś czegoś ciekawego się doczytam :-) Co do łowienia to także się ciesze, iż wiosenka coraz bliżej i bardzo żałuję, że mogę nad wodą spędzić co najwyżej co drugi weekend, a i to nie cały bo dopiero bym rybiskom kota pogonił ;-)
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Jeśli chcesz dobry, naprawdę dobry kołowrotek za nieduże pieniądze, kup Daiwa Legalis. Bardzo dobry kręcioł. Metalowy, a nie plastykowy. Mam, łowię i nie mam zamiaru zmieniać. Nawet nie szukam w sieci potencjalnego zastępcy.
Witam
Ja szukałbym coś Daiwy,Shimano metalowe, lub innej firmy w przyzwoitej cenie ,z Dragona już masz Zaubera 3000
Wyważ kija Zauberem,zoriętujesz się o jakiej gramaturze kupić młynek,wg mnie -wielkość 2000 - 2500, ok260 - 270,280g
Okuma też z Dragona.
A to - jakim sprzętem łowią biedni ukraińcy.
https://www.youtube.com/watch?v=XbMGsLP0GCA
coś tam można zrozumieć.
Może moja wiedza jest jakaś ograniczona ale nie wiedziałem zę RYOBI ZAUBER JAES Z DRAGONA
Dragon jest od lat dystrybutorem sprzętu kilkunastu znanych i cenionych firm. Wszystko można zobaczyć w katalogach. W tym roku dołączyła do tego grona firma Ryobi. Najzwyklejsze prawa rynku Ryobi woli skorzystać z istniejącej na terenie kraju sieci Dragona jak zakładać tu własną sieć dystrybucji, serwisu. Czy to dobrze nie mi o tym decydować, piszę tylko w celach informacyjnych bo wynikły wyżej niejasności.
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Bez przesady ;) po prostu tam jest wiele osób bardziej zaawansowanych sprzętowo i też z większym kunsztem wędkarskim niż tutaj. I to dobrze, że jest tam porządek, czy słuszny czy nie, ale dobrze że chociaż w jakimś wędkarskim miejscu sieci jest ;) Dużo tam wędkarskich modnisi, ale na tematy sprzętowe to nie ma lepszego miejsca w necie moim zdaniem.. no chyba, że chcesz poczytać o koszyczkach zanętowych Dragona ; )
Nie chcę tu wywołać wojny.
Jeszcze raz podam dla tych co nie chcą szukać - opis sprzedawcy: Smok24
- Made in szmelc.
RYOBI ZAUBER 3000 305g NOWOŚĆ Dystrybucja Dragon 5 LAT GWARANCJI!! Uwaga od stycznia tego roku na naszym rynku pojawiło się wiele dystrybutorów i hurtowni zajmujących się sprzedażą kołowrotków ryobi. Wszystkie te kołowrotki pochodzą od jednego producenta : link do producenta http://www.ryobi-intl.com/ew/cpzs.asp?SortID=80 - różnią się wizualnie i posiadają różne rozwiązania technologicznie w zależności od rynku (europa zachodnia, europa wschodnia, Ameryka, Rosja i inne) Każdy z większych i oficjalnych dystrybutorów może sobie zażyczyć niezbędnych zmian w kołowrotkach jeżeli zauważy taką potrzebę i wymaga tego rynek , różnic jest wiele, dlatego nasza firma proponuje państwu do wyboru kołowrotek z dystrybuci Niemieckiej WFT i Polskiej DRAGON lub KONGER. Na naszych zdjęciach zamieszczonych na aukcjach, można dojrzeć różnice pomiędzy dystrybucją Niemiecką a Polską Nasza prywatna opinia jest następująca: Kołowrotek z dystrybucji niemieckiej jest bardziej dopracowany , nie posiada tak długiej gwarancji ponieważ tego nie potrzebuje - (jakość = Gwarancja 2 lata) , rączka jest precyzyjnie spasowana, sprężyna kabłąka bardzo mocna, łożyska na rolkach nie szumią i wiele innych zalet, jedyną wadą jest to że tak dobrze wykonany kołowrotek nie może być w cenie polskiego dystrybutora - lecz nie wycofujemy się ze sprzedaży kołowrotków z dystrybucji niemieckiej, ponieważ czasami lepiej dopłacic pare złoty. Najlepiej dla kupującego było by, wziąć do ręki i samemu dokonać porównania przed zakupem ZAPRASZAMY. OFICJALNY KATALOG NIEMIECKIEGO DYSTRYBUTORA: http://www.bluecreator.biz/cat,WFT_2014_verbraucher_de Dobre narzędzie dla wędkarzy uniwersalnych, w tym łowiących w wodach przybrzeżnych Bałtyku. Moc uzyskano dzięki wykorzystaniu uszlachetnionego aluminium do konstrukcji korpusu, rotora, szpuli, kabłąka i korbki z wygodnym uchwytem. Oprócz płynnej pracy, którą zawdzięcza przekładni wycinanej w technologii CNC, kołowrotek ten precyzyjnie nawija żyłkę dzięki krzyżowemu układaniu systemu "worm-shaft spool oscillation". Nie ma tu znaczenia, czy łowimy cienką żyłką na lekkie zestawy czy grubą z zestawem stawiającym w wodzie znaczny opór. 8 wysokiej klasy łożysk kulkowych i 1 oporowe zapewniają płynną i niezawodną pracę, a precyzyjnie regulowany wielotarczowy przedni hamulec oddaje żyłkę płynnie i bez szarpnięć. Kołowrotek wyposażony jest w uszczelki gwarantujące, że do środka nie przedostanie się brud i kurz. Dane techniczne: łożyska 8+1waga: 280gpojemność szpuli: 0,28mm-150mprzełożenie: 5.1:1
Te lepsze z 2 letnią gwarancją kosztują 60-80zl więcej
A tu - co nasi sąsiedzi ze wschodu sądzą o nowym Zauberze 3000CF
RYOBI ZAUBER 3000 (БАРАХЛО!) - czyli Barachło
https://www.youtube.com/watch?v=7wo0n9Csh-E
Jeśli chcesz dobry, naprawdę dobry kołowrotek za nieduże pieniądze, kup Daiwa Legalis. Bardzo dobry kręcioł. Metalowy, a nie plastykowy. Mam, łowię i nie mam zamiaru zmieniać. Nawet nie szukam w sieci potencjalnego zastępcy.
Bardzo dobry wybór tylko ja bym brał 2500 bardziej uniwersalny
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Bez przesady ;) po prostu tam jest wiele osób bardziej zaawansowanych sprzętowo i też z większym kunsztem wędkarskim niż tutaj. I to dobrze, że jest tam porządek, czy słuszny czy nie, ale dobrze że chociaż w jakimś wędkarskim miejscu sieci jest ;) Dużo tam wędkarskich modnisi, ale na tematy sprzętowe to nie ma lepszego miejsca w necie moim zdaniem.. no chyba, że chcesz poczytać o koszyczkach zanętowych Dragona ; )
Skład tamtejszej społeczności (do ktorej zresztą należę) określiłbym w następujący sposób:
- 40% fachiowców,
- 10% szpanerów,
- 35% normalnych,
- 10% ciekawskich (w dobrym tego słowa znaczeniu),
- 5% oszołomów, hejterów i onanizatorów słów.
Z własnego doświadczenia - warto czytać, uzyskane wiadomości filtrować, warto kupować handmade.
Witam wszystkich obecnych na tym forum, czyli póki co nikogo :P Otóż sprawa ma się tak.. Zaczyna się nowy sezon w którym nastawiam się głównie na spining bo na Narwii taka bryndza że szkoda siedzieć z korkiem czy gruntem nad wodą a na spinie coś przynajmniej się dzieje :) Chcę kupić sobie kołowrotek średniej klasy do średniego spina w miarę lekki.. Problem jest w tym że tego sprzętu jest na rynku za dużo i jak tu normalny człowiek ma wybrać coś treściwego.. Do wędkarskiego nie chcę mi się iść bo sprzedający za każdym razem wlepia te same kołowrotki których zresztą niewiele ma rodzajów.. Kołowrotek ma być max do 270 gram z przednim hamulcem. Będę głównie łowił na malutkie blaszki i na boczny trok. W zeszłym sezonie łowiłem tradycyjnie na Catanę ale była trochę za duża a poza tym znudziła mi się. Po przewertowaniu internetu i czytaniu wielu opini zdecydowałem się na 3 opcje i proszę o opinie na temat tych kołowrotków który lepszy i czy ktoś miał z którymś styczność :Okuma Impact Okuma TravertineSpro Passion Wszystkie z przednim hamulcem. Ani jednego nie miałem w ręku dlatego pytam o opinię internautów.
Mam drugi rok Trawertine 40 i sprawuje się super nawet na sandały go z plecionkami używam i na esoxy (na codzień pracuje z bocznym trokiem). Mam też shimano Nexave ale plecionka przecięła rolkę kabłaka podobnie jak w Catanie a wymiana na lepszy twardszy rodzaj rolki w serwisie shimano jest niemożliwa a sama "naprawa" trwała miesiąc i dalej jest tego samego typu miękka rolka. Trawertine ma rolkę super i plecionka jej nie straszna poza tym jest na nierdzewnych łożyskach, posiada mikroblokadę kabłąka co zapobiega jego samoczynnemu zamykaniu się przy wyrzucie przynęt, linkę nawija równo czyli za ok. 136zł mamy super sprzęt do spinningu. Passion jest na rdzewnych łożyskach a klasy rolki kabłaka nie znam. Impact jest delikatniejszy od Trawertine bo ma mniej łożysk.
Jeżeli chodzi o travertine to bardziej skłaniałbym się się do modelu o rozmiarze 30. dosyć fajnie sie prezentuje i podobno solidny kręcioł jak to okuma ale na internecie jest mało dostępny.. Impact tez wygląda dosyć ciekawie, cena atrakcyjna ale trochę obawy budzi u mnie rączka bo wygląda na delikatną.. Zresztą jeżeli dają gwarancję na 5 lat to chyba bubli nie robią. Znowu Spro Passion też zbiera same pochlebne recenzje ale aż tak bardzo go nie znam i nie znam z nim tematu gwarancji.. Myślę że naprawa 1 miesiąc to taki standard, licząc czas transportu oraz to że czas w serwisie liczy się w dniach roboczych czyli bez sobót i niedziel. Co do Nexave to mój wujek sobie to kupił na ten rok na spining rozmiar 2500 i zobaczymy jak mu się to będzie sprawować :) a Catana jakie ma łożyska?
Wszystkie shimano mają nierdzewne. Jednak te catany, nexave i im podobne mają "oszczędne" miekkie rolki kabłąka i nawet żyłka je po jakimś czasie nacina a plecionka po jednej wyprawie już je uszkadza. No i marne przekładnie posuwu szpuli. Miał to byc patent super hiper a wyszło dziadostwo. Te kwadratoidalne koła zębate w posuwie szpuli to przyczyna najczęstszych awarii tych kołowrotków. Muszą sie w koncu jakoś psuć żeby był ruch na rynku :0
Witam,
odświeże temat i podam parametry jakie mnie mniej więcej interesują.
Chce jak w temacie lżejszy kołowrotek do spinningu, myślę, że max 250g chyba, że ktoś podpowie inaczej na podstawie własnego doświadczenia.
Chce go używać do kija DAM Microfleź 230cm 2-10g. Mam zaubera 3000 i chyba troche ciężkawy, dlatego pytam.
Cena najlepiej nie przekraczająca 300zł. Zależy mi na precyzyjnym hamulcu, będzie do plecionki 0,08 nihonto, a może i do żyłki, będę używał na Odrze jak i np. Turawie, do wszelkiego rodzaju połowu metodą spinningową. Co poradzicie?
Chyba, że coś z tego poniżej:
- Kołowrotek DAM Quick FZ-200 FD;
- Shimano NEXAVE 1000 FD;
- OKUMA DEAD RINGER 25 FD ;
- Daiw Ninja.
Pozdrawiam
Za 300 zł kupisz już całkiem dobry kolowrotek do spinningu. Te z drugiego linku jeszcze niedostępne w sklepach jednak jeśli bardzo się nie śpieszysz mozesz poczekać. Linki przykładowe więc może na drogoale będą taniej.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/okuma-inspira-c-40x-g5-a17-p314-k17853.html
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-team-dragon-s-g5-a17-p861-k19523.html
Inspira jest b. fajna, co do nowości to nwm wole cos starszego, a sprawdzonego.
Można podawać kołowrotki też o niższych cenach, a nie tylko stricte 300 zł.
dzięki
Jesteś "nietypowym" poszukującym bo wiekszośc skupia się właśnie na nowościach.:) Z starszych kołowrotków uzywałem dość długo ta Okumę z linku niżej. Ogólnie dobrze się sprawowala i nie miałem żadnych przykrych niespodzianek z jej strony.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/okuma-ceymar-g5-a17-p314-k15896.html
Ja zakupiłem ostatnimi czasy dwa kręcioły. Jeden to dragon ultima rozmiar 20 za około 200 zł. a drugi to robinson quartz pro spin rozmiar 30 za około 130 zł. Na sucho sprawiają podobne czyli dobre wrażenia, niestety nie pracowały jeszcze przy wędkach, ale jakbym liczył kasę to zakupiłbym quartz pro spin, którego zaletą są też dwie aluminiowe szpule o różnych rozmiarach czyli jedna płytka na plećkę. Ps. Chwała Ci za kontynuację wątku. Pozdrawiam.
Z nowościami nigdy nie wiadomo, a i opinii na ich temat nie ma. Starsze rzeczy mają już wyrobioną jakąś opinię, a ja właśnie szukam dobrych opinii.
Dlatego też wcześniej kupiłem Zaubera :-)
A jeżeli nie zamierzasz oszczędzać to osobiście wziąłbym coś od penn-a i na własnej skórze przekonał się o ich wychwalanych przez wielu zaletach :-)
Albo może coś takiego ? http://allegro.pl/kolowrotek-dragon-nanolite-xt60c-fd1015i-promocja-i6601990820.html?reco_id=425c7fad-f065-11e6-9b3b-b8ca3a69c898
A tu coś o dragonie ultima http://jerkbait.pl/topic/28661-ko%C5%82owrotek-dragon-ultima-fd820i/
Ja go kolego marcin ck do lekkiego spina planuję, obrotówki max dwójki czy max pięciogramowe gumki itp. Cóż kasa wydana czyli pozostaje mi tylko nadzieja, że mnie problem nie będzie dotyczyć albo reklamowanie sprzętu.
Dragon Ultima oraz Dragon Nano LiteXT60CD teraz tez są dostępne w bardzo korzystnych cenach. Ultima trochę cięższa od Twoich wymagań.
http://allegro.pl/dragon-nano-lite-xt60c-fd-1015i-super-cena-i6702126007.html
Ciekaw e dlaczego cena tego Dragona tak spadła :-D może warto wykorzystać szanse
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-nano-lite-xt60c-g5-a17-p861-k14269.html
W linku wyżej masz starą cenę a byly jeszcze wyższe. Cena kołowrotka spadła dlatego że jest to cena wyprzedaży. Kołowrotek był w ofercie kilka lat, w tym roku wchodzą na rynek nowe dlatego cena tego poszła w dół. To samo dotyczy Ultimy, niżej stare ceny. To są właśnie okazje by kupić tanio dobry sprzęt.
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-ultima-g5-a17-p861-k11064.html
Ciekaw e dlaczego cena tego Dragona tak spadła :-D może warto wykorzystać szanse Z uwagi na fakt, iż potrzebujesz lekkiego kręcioła, a przynajmniej tak piszesz jak i z uwagi na "kłopoty" ultimy ja kupiłbym nano lite.
Można także pójść do stajni mikado i zakupić polecany przez wielu model black stone. Osobiście go nie posiadałem.
Witam.
Tylko dystrybucja dragona?,są jeszcze inne firmy.
Adi777
Przeczytaj :
Kołowrotek do Dragon Nanopower - https://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-do-dragon-nanopower/875282
Co sugerujesz Pablo63?
Uważasz, że Peny są najlepsze?
Owszem jest dużo Dragona na forum, ale cóż, widocznie ma najwięcej swoich przedstawicieli.
Akurat tak sie składa że miałem i kołowrotki Penn. Z racji ich charakteru czyli surowości, mocy i twardej pracy nigdy bym ich nie polecił do spinningu o cw 10 g. Prowadzenie takim przynęty o masie 5 g to jak holowanie traktorem kota. Znęcanie sie nad zwierzętami.:)
Witam
ryukon1975 jesteś testerem Dragona i trudno żebyś nie napędzał im klientów,zawsze coś z tego masz,to mnie nie dziwi.
Miałeś Penna w pierwszej edycji i pisałeś o nim w samych superlatywach ,teraz jest druga edycja poprawiona.
Przeczytałem sporo wątków na tym forum i prawie wszystko było pod Dragona .
Sam mam 2 kije tej firmy.
Przeglądałem sporo młynków z tej dystrybucji Dragona -Zauber,Slam itp. wielkości 2000,2500 do ultra lajta 1-5g-D.A.M , porównując do wykonania Penna to jak g...o do twarogu,zabawki,nie pisząc o tych plastikowych.Zdecydowałem się na Penna.(wyważenie kija) Nie jestem fanatykiem Penna,ale z ciekawości zmieniłem firmę japońską na amerykańską i jestem zadowolony.Nic nie sugeruję ,najlepiej pomacać.
Proszę mi pokazać młynek z wkręcaną korbą w przekładnie,w tej cenie co Penn Sargus czy Battle(takie mam).Nawet Red Arc który jest droższy, tego niema.
-Tylko wysoka połka Shimano,Daiwa więcej nie znam.
Zaznaczam że to jest moje osobiste zdanie.
Ciekawostka Penn Sargus I edycji 2000 SG https://www.youtube.com/watch?v=IOGa5pWpxug
Nie pisz ogólnikami. W poście wyżej nie napisałem że Penn jest zły tylko że jest kiepskim pomysłem do wędziska o cw 2-10 g bo taki kij padł w pytaniu. Wątek zaś jest na temat kołowrotków a nie o mnie więc zejdź mi ze mnie.:) Dragon Fishmaker II ma korbkę wkręcaną na tej samej zasadzie. Czy w przekładnię czy w nadkładnię nie wiem bo nie miałem potrzeby go rozkręcać. Jednak nie sądzę żeby pomiędzy korbką a przekładnią była jakaś dodatkowa "redukcja".
,,Nie pisz ogólnikami. W poście wyżej nie napisałem że Penn jest zły tylko że jest kiepskim pomysłem do wędziska o cw 2-10 g bo taki kij padł w pytaniu.
Mam kija D.A.M IMPRESSA FELCHEN 5 2.10m 2-5g i bardzo dobrze mi wyważa Penn.
Nie masz tego sprzętu? ,to nic nie pisz,tylko sprawdź.Plastikiem tego nie wyważy,Penn - 280g,nie wkręciłem korbki
Wygrałeś. Znudziło mi się. Nie pisałem o wyważaniu kija tylko o pracy kołowrotka ale jakoś umknęło to Twojej uwadze bo zbyt bardzo się skupiasz na tym by pokazać że jesteś lepszy i mądrzejszy. Faktycznie kołowrotki o masie 280 g s nie spotykane tylko żelastwo. Koniec.
Zauber,Team Dragon S FD720iS -254g -36g mniej od penna,kawał żelastwa,trzeba go na plecach nosić. Dragon Fishmaker II ma korbkę wkręcaną na tej samej zasadzie
ryukon1975 bądź obiektywny i znowu dragon,a może STELLA 2500S
Czy jesteś fanatykiem dragona? Co na to Moderator?
Ja kupując kołowrotek biorę pod uwagę do którego kija będę go używał,widocznie Ty nie bierzesz tego pod uwagę i kupujesz ,,niwersalne - Dragona do
wszyskiego.
Czy to forum to jest dragona?
"Proszę mi pokazać młynek z wkręcaną korbą w przekładnie,w tej cenie co Penn Sargus czy Battle(takie mam).Nawet Red Arc który jest droższy, tego niema."
Ogólnie to tak.
Ta Okuma wydaje się być bardzo fajna. Oglądałem ją i jak będę miał kaskę to przymierzam się do zakupu, gdzie ma zastąpić Ryobi Slama. Co do tego drugiego, to już go dość długo użytkuję (zresztą opisywałem go na blogu). Największym minusem jest dla mnie gruba stopka kołowrotka, gdzie nie bardzo pasuję do wielu uchwytów do UL. Hamulec mógłby być precyzyjniejszy, ale nie ma tragedi. Tak ogólnie moim zdaniem bardzo fajny kręcioł za tą kaskę. Brałbym go, albo Okume, za tą kasę nic innego nie znajdziesz. Jakieś dragony bym sobie odpuścił, bo nei robią dobrych kręciołow szczególnie do lekkiego łowienia moim zdaniem.
Drugi, czyli?
Bo straciłem wątek przez ostatnie posty :-D
Mnie ten nano lite interesuje z racji takiej promocji. Okuma droga więc może warto coś taniej kupić co już było drogie
Witam
Ja szukałbym coś Daiwy,Shimano metalowe, lub innej firmy w przyzwoitej cenie ,z Dragona już masz Zaubera 3000
Wyważ kija Zauberem,zoriętujesz się o jakiej gramaturze kupić młynek,wg mnie -wielkość 2000 - 2500, ok260 - 270,280g
Okuma też z Dragona.
A to - jakim sprzętem łowią biedni ukraińcy.
https://www.youtube.com/watch?v=XbMGsLP0GCA
coś tam można zrozumieć.
A to - jakim sprzętem łowią biedni ukraińcy.
https://www.youtube.com/watch?v=XbMGsLP0GCA Niewielka część z nich tak, tak jak i niewielka część polskich wędkarzy ma taki sprzęt.
Ja mam inne wrażenie z forum http://jerkbait.pl,siedzi tam wiele ludzi,którzy preferują sprzęt różnych firm,ale widać też ten drogi.
Jeżeli ktoś by kadził przez cały czas o dragonię i tylko, to by go zjedli.
Na Ukrainie jest dużo wody i dużo ryb,głównie sandacz,którego można kupić u nas w sklepach.
Zwróć uwagę na jego sprzęt - wędka UL Graphiteleader Tiro ,wyważa Shimano Sustain 2500 ,ale cena porażająca.
Więc rozumiem że Robinson (razem z Piętaszkiem) nie mają wstępu do tej krainy ludożerców.:)))
Główny Bohater Wątku
Próbuj może Ci się uda
Więc rozumiem że Robinson (razem z Piętaszkiem) nie mają wstępu do tej krainy ludożerców.:)) Krzyśku ja tam wszedłem to i Ty dasz radę ;-)
Absolutnie Sławku nie zależy mi na tym by ogarniać kilkanaście czy więcej portali wędkarskich. Wystarczająco dużo czasu spędzam przed komputerem szczególnie otatnio biorąc pod uwagę porę roku i warunki nad wodą. Jeszcze z miesiąc góra półtora i będę tam gdzie moje miejsce. Tam jak na dłoni widać kto jest wędkarzem. A mam zamiar zemścić się okrutnie za te docinki w moim kierunku od niektórych osób.:)
Absolutnie Sławku nie zależy mi na tym by ogarniać kilkanaście czy więcej portali wędkarskich. Wszedłem tam za poradą, że tak napiszę kilku osób tu obecnych. I nie żałuję, trzeba czytać jak najwięcej, a zawsze gdzieś czegoś ciekawego się doczytam :-) Co do łowienia to także się ciesze, iż wiosenka coraz bliżej i bardzo żałuję, że mogę nad wodą spędzić co najwyżej co drugi weekend, a i to nie cały bo dopiero bym rybiskom kota pogonił ;-)
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Jeśli chcesz dobry, naprawdę dobry kołowrotek za nieduże pieniądze, kup Daiwa Legalis. Bardzo dobry kręcioł. Metalowy, a nie plastykowy. Mam, łowię i nie mam zamiaru zmieniać. Nawet nie szukam w sieci potencjalnego zastępcy.
Witam
Ja szukałbym coś Daiwy,Shimano metalowe, lub innej firmy w przyzwoitej cenie ,z Dragona już masz Zaubera 3000
Wyważ kija Zauberem,zoriętujesz się o jakiej gramaturze kupić młynek,wg mnie -wielkość 2000 - 2500, ok260 - 270,280g
Okuma też z Dragona.
A to - jakim sprzętem łowią biedni ukraińcy.
https://www.youtube.com/watch?v=XbMGsLP0GCA
coś tam można zrozumieć.
Może moja wiedza jest jakaś ograniczona ale nie wiedziałem zę RYOBI ZAUBER JAES Z DRAGONA
W katalogu Dragon 2017 jest jak dobrze pamiętam 27 modeli kołowrotków Ryobi. Firma Dragon jest dystrybutorem kołowrotków Ryobi.
Reukon , Dragon to Drogon renomowana firma a RYOBI to Ryobi , czyżby powli upadał Dragon że się zajmuje dystrybucją obcej firmy
Dragon jest od lat dystrybutorem sprzętu kilkunastu znanych i cenionych firm. Wszystko można zobaczyć w katalogach. W tym roku dołączyła do tego grona firma Ryobi. Najzwyklejsze prawa rynku Ryobi woli skorzystać z istniejącej na terenie kraju sieci Dragona jak zakładać tu własną sieć dystrybucji, serwisu. Czy to dobrze nie mi o tym decydować, piszę tylko w celach informacyjnych bo wynikły wyżej niejasności.
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Bez przesady ;) po prostu tam jest wiele osób bardziej zaawansowanych sprzętowo i też z większym kunsztem wędkarskim niż tutaj. I to dobrze, że jest tam porządek, czy słuszny czy nie, ale dobrze że chociaż w jakimś wędkarskim miejscu sieci jest ;) Dużo tam wędkarskich modnisi, ale na tematy sprzętowe to nie ma lepszego miejsca w necie moim zdaniem.. no chyba, że chcesz poczytać o koszyczkach zanętowych Dragona ; )
.
Nie chcę tu wywołać wojny. Jeszcze raz podam dla tych co nie chcą szukać - opis sprzedawcy: Smok24
- Made in szmelc.
RYOBI ZAUBER 3000 305g NOWOŚĆ Dystrybucja Dragon 5 LAT GWARANCJI!! Uwaga od stycznia tego roku na naszym rynku pojawiło się wiele dystrybutorów i hurtowni zajmujących się sprzedażą kołowrotków ryobi. Wszystkie te kołowrotki pochodzą od jednego producenta : link do producenta http://www.ryobi-intl.com/ew/cpzs.asp?SortID=80 - różnią się wizualnie i posiadają różne rozwiązania technologicznie w zależności od rynku (europa zachodnia, europa wschodnia, Ameryka, Rosja i inne) Każdy z większych i oficjalnych dystrybutorów może sobie zażyczyć niezbędnych zmian w kołowrotkach jeżeli zauważy taką potrzebę i wymaga tego rynek , różnic jest wiele, dlatego nasza firma proponuje państwu do wyboru kołowrotek z dystrybuci Niemieckiej WFT i Polskiej DRAGON lub KONGER. Na naszych zdjęciach zamieszczonych na aukcjach, można dojrzeć różnice pomiędzy dystrybucją Niemiecką a Polską Nasza prywatna opinia jest następująca: Kołowrotek z dystrybucji niemieckiej jest bardziej dopracowany , nie posiada tak długiej gwarancji ponieważ tego nie potrzebuje - (jakość = Gwarancja 2 lata) , rączka jest precyzyjnie spasowana, sprężyna kabłąka bardzo mocna, łożyska na rolkach nie szumią i wiele innych zalet, jedyną wadą jest to że tak dobrze wykonany kołowrotek nie może być w cenie polskiego dystrybutora - lecz nie wycofujemy się ze sprzedaży kołowrotków z dystrybucji niemieckiej, ponieważ czasami lepiej dopłacic pare złoty. Najlepiej dla kupującego było by, wziąć do ręki i samemu dokonać porównania przed zakupem ZAPRASZAMY. OFICJALNY KATALOG NIEMIECKIEGO DYSTRYBUTORA: http://www.bluecreator.biz/cat,WFT_2014_verbraucher_de Dobre narzędzie dla wędkarzy uniwersalnych, w tym łowiących w wodach przybrzeżnych Bałtyku. Moc uzyskano dzięki wykorzystaniu uszlachetnionego aluminium do konstrukcji korpusu, rotora, szpuli, kabłąka i korbki z wygodnym uchwytem. Oprócz płynnej pracy, którą zawdzięcza przekładni wycinanej w technologii CNC, kołowrotek ten precyzyjnie nawija żyłkę dzięki krzyżowemu układaniu systemu "worm-shaft spool oscillation". Nie ma tu znaczenia, czy łowimy cienką żyłką na lekkie zestawy czy grubą z zestawem stawiającym w wodzie znaczny opór. 8 wysokiej klasy łożysk kulkowych i 1 oporowe zapewniają płynną i niezawodną pracę, a precyzyjnie regulowany wielotarczowy przedni hamulec oddaje żyłkę płynnie i bez szarpnięć. Kołowrotek wyposażony jest w uszczelki gwarantujące, że do środka nie przedostanie się brud i kurz. Dane techniczne: łożyska 8+1waga: 280gpojemność szpuli: 0,28mm-150mprzełożenie: 5.1:1
Te lepsze z 2 letnią gwarancją kosztują 60-80zl więcej A tu - co nasi sąsiedzi ze wschodu sądzą o nowym Zauberze 3000CF RYOBI ZAUBER 3000 (БАРАХЛО!) - czyli Barachło https://www.youtube.com/watch?v=7wo0n9Csh-E
Jeśli chcesz dobry, naprawdę dobry kołowrotek za nieduże pieniądze, kup Daiwa Legalis. Bardzo dobry kręcioł. Metalowy, a nie plastykowy. Mam, łowię i nie mam zamiaru zmieniać. Nawet nie szukam w sieci potencjalnego zastępcy.
Bardzo dobry wybór tylko ja bym brał 2500 bardziej uniwersalny
Na każdym forum można się zarejestrować.Na jerkbait.pl nie można się zabardzo wychylać bo zaraz znajdzie się jakiś najmądrzejszy z docinkami,
a to że się nie przywitał ,że zdanie zaczął z małej litery,takie tam bzdety-uszczypliwość,zauważyłem to czytając posty.
Jest tam stara klika i ,,Nowym " niepopuszcza.
To tylko wam pozazdrościć tych wypadów nad wodę,ja pracuję w wolnym zawodzie i jestem uwiązany od rana do wieczora,co drugi weekend wolny,jak kolega.
Też czekam na wiosenkę żeby czasami się odprężyć nad wodą.
Opss,piszę nie na temat przepraszam.
Bez przesady ;) po prostu tam jest wiele osób bardziej zaawansowanych sprzętowo i też z większym kunsztem wędkarskim niż tutaj. I to dobrze, że jest tam porządek, czy słuszny czy nie, ale dobrze że chociaż w jakimś wędkarskim miejscu sieci jest ;) Dużo tam wędkarskich modnisi, ale na tematy sprzętowe to nie ma lepszego miejsca w necie moim zdaniem.. no chyba, że chcesz poczytać o koszyczkach zanętowych Dragona ; ) Skład tamtejszej społeczności (do ktorej zresztą należę) określiłbym w następujący sposób:
- 40% fachiowców,
- 10% szpanerów,
- 35% normalnych,
- 10% ciekawskich (w dobrym tego słowa znaczeniu),
- 5% oszołomów, hejterów i onanizatorów słów.
Z własnego doświadczenia - warto czytać, uzyskane wiadomości filtrować, warto kupować handmade.