Zawsze na tym forum mówi się o tym jak złowić rybę,co zrobić by nie mieć z tego powodu kłopotów itp. sprawy.Może Koleżanki i Koledzy podzielą się informacjami co w Waszych Kołach robi się by powiększyć pogłowie ryb.Nie chodzi o zarybianie,bo to niewielki ułamek działań w celu podniesienia populacji ryb. Chodzi o działania prowadzące do stworzenia naturalnych warunków rozrodu ryb,ochrony tarlisk itp.Nie bójmy się zostawić przysłowiowej suchej nitki na tych co za to odpowiadają nie wyłączając siebie.
Na zdjęciu, które dodałam jest przykład tarliska jakie jest zrobione na stawie w Bytomiu. Jest ono już od wielu lat, są tam zatopione gałęzie, ale nie wiem z jakiego drzewa. Zdjęcie to jest troszkę ciemne...zrobiłam je wieczorem telefonem. Myślę, że dzięki właśnie temu tarlisku w zbiorniku tym jest dużo ładnego karasia.
Kolego JOPEK....mówmy otwarcie...nie w moim okręgu...tylko wrocławskim i na jakiej wodzie.Tylko to spowoduje ,że dysydenci zastanowią się co robią.To będzie korzyść dla nas wszystkich.
Ja koledzy nie widzialem jeszcze żeby tworzyli tarliska o zarybianiu w moim okregu nie slyszalem.Ryba sama ma sie rozmnazac.Jedyne co pozytywnego to zakaz połowu do końca marca na częsci zbiornika zegrzyńskiego .Ryby jest jak na lekarstwo ,leszcze po 15cm jazie i płotki tej wielkości. Są większe ale trafiaja sie bardzo rzadko.
Kolego JOPEK....mówmy otwarcie...nie w moim okręgu...tylko wrocławskim i na jakiej wodzie.Tylko to spowoduje ,że dysydenci zastanowią się co robią.To będzie korzyść dla nas wszystkich. Chyba chodzi ci o decydentów, czyli tych, którzy decydują, bo dysydenci to są opozycjoniści względem decydentów.
Na ostatnim zebraniu sprawozdawczym wniosłem o opodatkowanie się na rzecz budowy tarlisk w przypadku gdy ktoś nie będzie brał udziału w pracach w tym zakresie.Brać wędkarska obecna na zebraniu orzekła,że zamiast pobierać kilka złotych na ten cel,przyjdą i będą pracować dla dobra wszystkich,a więc i swojego.Były to płonne deklaracje.Nikt nie przyszedł jak organizowałem te prace, poza członkami zarządu.Oczywiście,chodzi o wędkarzy z Koła PZW we Lwówku Śl.Wstyd panowie /z małej litery/,bo na dużą nie zasłużyliście.
Romek powiem ci jedno to trzeba sposobem ich przyciągnąć ( np wywieś ogłoszenie na tablicy koło Rafała że w dniu ........ będzie robione tarlisko NA Żwirowni w Rakowicach Małych zbiórka wszystkich chętnych na odkrywce od strony Żerkowic PO ZAKOŃCZENIU BUDOWY TARLISKA BĘDZIE DUŻE OGNISKO I BROWAR ) gwarantuje ci że frekfęcia będzie o wiele większa.
Zawsze na tym forum mówi się o tym jak złowić rybę,co zrobić by nie mieć z tego powodu kłopotów itp. sprawy.Może Koleżanki i Koledzy podzielą się informacjami co w Waszych Kołach robi się by powiększyć pogłowie ryb.Nie chodzi o zarybianie,bo to niewielki ułamek działań w celu podniesienia populacji ryb. Chodzi o działania prowadzące do stworzenia naturalnych warunków rozrodu ryb,ochrony tarlisk itp.Nie bójmy się zostawić przysłowiowej suchej nitki na tych co za to odpowiadają nie wyłączając siebie.
Dosłownie NIC,nawet debile organizują zawody w miejscu rozrodu sandacza kiedy jeszcze stoją na gniazdach,mój okręg to jedna wielka pomyłka.
Na zdjęciu, które dodałam jest przykład tarliska jakie jest zrobione na stawie w Bytomiu.
Jest ono już od wielu lat, są tam zatopione gałęzie, ale nie wiem z jakiego drzewa.
Zdjęcie to jest troszkę ciemne...zrobiłam je wieczorem telefonem.
Myślę, że dzięki właśnie temu tarlisku w zbiorniku tym jest dużo ładnego karasia.
Kolego JOPEK....mówmy otwarcie...nie w moim okręgu...tylko wrocławskim i na jakiej wodzie.Tylko to spowoduje ,że dysydenci zastanowią się co robią.To będzie korzyść dla nas wszystkich.
Ja koledzy nie widzialem jeszcze żeby tworzyli tarliska o zarybianiu w moim okregu nie slyszalem.Ryba sama ma sie rozmnazac.Jedyne co pozytywnego to zakaz połowu do końca marca na częsci zbiornika zegrzyńskiego .Ryby jest jak na lekarstwo ,leszcze po 15cm jazie i płotki tej wielkości. Są większe ale trafiaja sie bardzo rzadko.
Kolego JOPEK....mówmy otwarcie...nie w moim okręgu...tylko wrocławskim i na jakiej wodzie.Tylko to spowoduje ,że dysydenci zastanowią się co robią.To będzie korzyść dla nas wszystkich.
Chyba chodzi ci o decydentów, czyli tych, którzy decydują, bo dysydenci to są opozycjoniści względem decydentów.
Właśnie o opozycję chodzi,a zwłaszcza o tych którzy twierdzą,że jak płacą to się im należy.
Na ostatnim zebraniu sprawozdawczym wniosłem o opodatkowanie się na rzecz budowy tarlisk w przypadku gdy ktoś nie będzie brał udziału w pracach w tym zakresie.Brać wędkarska obecna na zebraniu orzekła,że zamiast pobierać kilka złotych na ten cel,przyjdą i będą pracować dla dobra wszystkich,a więc i swojego.Były to płonne deklaracje.Nikt nie przyszedł jak organizowałem te prace, poza członkami zarządu.Oczywiście,chodzi o wędkarzy z Koła PZW we Lwówku Śl.Wstyd panowie /z małej litery/,bo na dużą nie zasłużyliście.
Romek powiem ci jedno to trzeba sposobem ich przyciągnąć ( np wywieś ogłoszenie na tablicy koło Rafała że w dniu ........ będzie robione tarlisko NA Żwirowni w Rakowicach Małych zbiórka wszystkich chętnych na odkrywce od strony Żerkowic PO ZAKOŃCZENIU BUDOWY TARLISKA BĘDZIE DUŻE OGNISKO I BROWAR ) gwarantuje ci że frekfęcia będzie o wiele większa.
Ulo, tak jak piszesz to tak było. Rezultat: jak wyżej.