Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
LapiePlocie też ma takie łowisko. Tam się liny na stalowy przypon poławia. No a te liny są.... takie...... no w każdym razie dwa się we wodzie nie wyminą i dlatego zawsze w takiej sytuacji jeden na brzeg wyłazi.
No to się w krzaczorach człek przyczai ze z łopatą we w garści i czeka aż taki lin na brzeg wylizie. A jak wylizie, to hyc z krzaczorów iiiiiiii
kowo
To nie jest dobre. To jest zabójcze.
Ten temat to relikt dawnego wedkuje.pl, kiedy jeszcze było fajnie,
wesoło i nikt nikogo nie sprzedawał jak dziś.
Mirosław Kopeć alias Ghostmir ---------- to teraz tu jesteś i po co się ukrywasz
kowo
To nie jest dobre. To jest zabójcze.
Ten temat to relikt dawnego wedkuje.pl, kiedy jeszcze było fajnie,
wesoło i nikt nikogo nie sprzedawał jak dziś.
Mirosław Kopeć alias Ghostmir ---------- to teraz tu jesteś i po co się ukrywasz
Tylko bez personalnych wycieczek Koledzy bo znów będzie chryja.
Nie ukrywam się. Wszyscy wiedzą kto ja jestem. Już mnie nawet jeden dekiel sprzedał personalnie. Twoje zaczepki możesz wsadzić między książki o Kubusiu Puchatku. Jak chcesz ze mną pogadać, to przyjedź do mnie na moje podwórko i sobie wyjaśnimy kilka spraw.
Takich jak ty normalnie ignoruję. A poza tym co cię to obchodzi kim jestem, skąd jestem i gdzie się loguję.
Nie ukrywam się. Wszyscy wiedzą kto ja jestem. Już mnie nawet jeden dekiel sprzedał personalnie. Twoje zaczepki możesz wsadzić między książki o Kubusiu Puchatku. Jak chcesz ze mną pogadać, to przyjedź do mnie na moje podwórko i sobie wyjaśnimy kilka spraw.
Takich jak ty normalnie ignoruję. A poza tym co cię to obchodzi kim jestem, skąd jestem i gdzie się loguję.
No może, ale nie na pewno. Jak mu udowadniam rację, temu "Bogu" to kasuje wszystko żeby jego było na wierzchu. Ale tak ma. Ja na to nie poradzę. Jest "Bogiem" więc może usuwać co mu nie pasuje i blokować wątki.
A gdzie jest ta obiecana odpowiedź komendanta głównego PSR na pewne zapytanie?
Dobra, ja spadam, bo tu już jest inaczej. Rządzi jeden "Bóg" a my jesteśmy tylko odpadami.
Ja też nie mam pojęcia. Ale to "Bogu" miał ją zapodać. Ja swoją opublikowałem zgodnie z zapowiedzią. Za to też dostałem bana. Bo miałem rację ja, a nie " Bogu".
Zresztą " STOP " - Są granice , których nie przekraczam i poziom , poniżej którego nie schodzę .FINITO . Pracowałem kiedyś w kopalni pod ziemią i użyję górniczego pozdrowienia ( może to uszanujesz ) : Szczęść Boże !!!!
Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
:)))))) ........wszystko zalezy ile żyłki miał ten Pan nawinięte na szpuli .......hehehe może myślał że skoro 0,35 to 20 m wystarczy :)))) ...no chyba ,że miał całą szpulę .......to tylko podziwiać hahaha... aha i PAN PIKUŚ..... :P
Piszcie na temat , pousuwałem to co powinno być usunięte , Grzegorz nie prowokuj. Nie ma sprawy , przepraszam , zastosuje się , zobaczymy , czy wszyscy się do tej prośby ustosunkują ? ( Jak widzę , niestety nie ) !!!
Patrzyliśmy na panów z porwanymi żyłkami jak polituj sie Boże . Ich emocje były pełne adrenaliny. Cóż mogło to być za bydle co w takim stawku zrobiło spustoszenie. Ten staw można z 20toma metrami żyłki 0,15 obejść do okoła z taką rybą i w końcu ją wyciągnąć:)))) I dziwie się że rekordy z łowisk komercyjnych są legalnie uznawane. Przecież to zwykłe przegięcie...
Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
a może mu ktoś zahaczył zestaw i "wyciągnął żyłkę? :) nie wiem... Nessi to chyba nie jesst ale może... paskuda?!
To było pod Krakowem a nie pod Warszawą :))
To było pod Krakowem a nie pod Warszawą :))
no ale z Krakowa do Warszawy jest wiele bliżej niż do Szkocji....
A od kiedy jaz jestem w Skocji?
A od kiedy jaz jestem w Skocji?
nie Ty... Nessi jest ze Szkocji. I ma daleka drogę to naszego kraju...
A od kiedy jaz jestem w Skocji?
nie Ty... Nessi jest ze Szkocji. I ma daleka drogę to naszego kraju...
to była metefora
a do tego napisałam to w cudzysłowie
LapiePlocie też ma takie łowisko. Tam się liny na stalowy przypon poławia. No a te liny są.... takie...... no w każdym razie dwa się we wodzie nie wyminą i dlatego zawsze w takiej sytuacji jeden na brzeg wyłazi.
No to się w krzaczorach człek przyczai ze z łopatą we w garści i czeka aż taki lin na brzeg wylizie. A jak wylizie, to hyc z krzaczorów iiiiiiii
Ryp liniaka w palnik łopatą!
Ale LapiePlocie woli na stalke jednak...
No i co w tym smiesznego co piszesz Mimi?
Blado wyszło nie?
:-)
Jezus! Znalazłem to! To trzeba przeczytać jeszcze raz w całości! Juz mnie kurka brzuch ze śmiechu boli. TO BYŁY CZASY! Jechane! Ha ha ha!
http://forum.wedkuje.pl/post/ludzie-ratujcie/28724/0
Jezus! Znalazłem to! To trzeba przeczytać jeszcze raz w całości! Juz mnie kurka brzuch ze śmiechu boli. TO BYŁY CZASY! Jechane! Ha ha ha!
http://forum.wedkuje.pl/post/ludzie-ratujcie/28724/0
No tak, pamiętam że gdzieś kiedyś to czytałem. Dobre:))))))))
To nie jest dobre. To jest zabójcze. Ten temat to relikt dawnego wedkuje.pl, kiedy jeszcze było fajnie, wesoło i nikt nikogo nie sprzedawał jak dziś.
kowo To nie jest dobre. To jest zabójcze. Ten temat to relikt dawnego wedkuje.pl, kiedy jeszcze było fajnie, wesoło i nikt nikogo nie sprzedawał jak dziś.
Mirosław Kopeć alias Ghostmir ---------- to teraz tu jesteś i po co się ukrywasz
kowo To nie jest dobre. To jest zabójcze. Ten temat to relikt dawnego wedkuje.pl, kiedy jeszcze było fajnie, wesoło i nikt nikogo nie sprzedawał jak dziś.
Mirosław Kopeć alias Ghostmir ---------- to teraz tu jesteś i po co się ukrywasz
Tylko bez personalnych wycieczek Koledzy bo znów będzie chryja.
kontrolować się koledzy !
Nie ukrywam się. Wszyscy wiedzą kto ja jestem. Już mnie nawet jeden dekiel sprzedał personalnie. Twoje zaczepki możesz wsadzić między książki o Kubusiu Puchatku. Jak chcesz ze mną pogadać, to przyjedź do mnie na moje podwórko i sobie wyjaśnimy kilka spraw.
Takich jak ty normalnie ignoruję. A poza tym co cię to obchodzi kim jestem, skąd jestem i gdzie się loguję.
To moja sprawa a nie takich mącicieli jak ty.
Balcer spokojnie. Te czasy już minęły.
PS Byłem tu, jestem i będę. Jak trzeba będzie to nawet jako Stokrotka Polna - i to jest tylko moja sprawa.
Nie ukrywam się. Wszyscy wiedzą kto ja jestem. Już mnie nawet jeden dekiel sprzedał personalnie. Twoje zaczepki możesz wsadzić między książki o Kubusiu Puchatku. Jak chcesz ze mną pogadać, to przyjedź do mnie na moje podwórko i sobie wyjaśnimy kilka spraw.
Takich jak ty normalnie ignoruję. A poza tym co cię to obchodzi kim jestem, skąd jestem i gdzie się loguję.
To moja sprawa a nie takich mącicieli jak ty.
Balcer spokojnie. Te czasy już minęły.
dzięki
Niestety i tak Balcerku znów będzie ban, bo "Bóg" się na mnie obraził.
nie myślę że nie nie tym razem
No może, ale nie na pewno. Jak mu udowadniam rację, temu "Bogu" to kasuje wszystko żeby jego było na wierzchu. Ale tak ma. Ja na to nie poradzę. Jest "Bogiem" więc może usuwać co mu nie pasuje i blokować wątki.
A gdzie jest ta obiecana odpowiedź komendanta głównego PSR na pewne zapytanie?
Dobra, ja spadam, bo tu już jest inaczej. Rządzi jeden "Bóg" a my jesteśmy tylko odpadami.
na tym pokoju żądze ja ;) hehe pozdrawiam a gdzie jest odpowiedz na jakies tam pytanie zwiazane z psr to nei mam pojęcia
Ja też nie mam pojęcia. Ale to "Bogu" miał ją zapodać. Ja swoją opublikowałem zgodnie z zapowiedzią. Za to też dostałem bana. Bo miałem rację ja, a nie " Bogu".
No ale mam dość. Trza se iść na browca i zapomnieć o tutejszych układach.
Nara ziom.
Żal mi cie ..............
I wzajemnie. Nie pisałem imiennie, a jednak wiesz do kogo kierowałem moje słowa. Usuwasz wszystko gdzie ktoś ci udowodni ze nie masz racji.
Artur z Kętrzyna ma takie same zapatrywania jak ja... ale nie usuwasz jego postów.
Ten odkurzacz , co tu czyści , to chyba jakiś model przemysłowy !!!!
Ten model jest dobry. Czyści to, co należy czyścić.
;p ;p ;p ;p ;)))))))))))))))))))))))))))))))
Albo to , o co zostanie " poproszony " !!!! A pozostaje to , co komuś pasuje , bo inne jest beee !!!
Piszcie na temat , pousuwałem to co powinno być usuniete , Grzegorz nie prowokuj.
Zresztą " STOP " - Są granice , których nie przekraczam i poziom , poniżej którego nie schodzę .FINITO . Pracowałem kiedyś w kopalni pod ziemią i użyję górniczego pozdrowienia ( może to uszanujesz ) : Szczęść Boże !!!!
Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
:)))))) ........wszystko zalezy ile żyłki miał ten Pan nawinięte na szpuli .......hehehe może myślał że skoro 0,35 to 20 m wystarczy :)))) ...no chyba ,że miał całą szpulę .......to tylko podziwiać hahaha... aha i PAN PIKUŚ..... :P
W innym wątku pisałem na temat i też Bóg pousuwał. To co za różnica czy się pisze na temat czy nie na temat?
Piszcie na temat , pousuwałem to co powinno być usuniete , Grzegorz nie prowokuj.
;p ;p ;p
Piszcie na temat , pousuwałem to co powinno być usunięte , Grzegorz nie prowokuj.
Nie ma sprawy , przepraszam , zastosuje się , zobaczymy , czy wszyscy się do tej prośby ustosunkują ? ( Jak widzę , niestety nie ) !!!
Piszcie na temat , pousuwałem to co powinno być usuniete , Grzegorz nie prowokuj.
to nie jest temat o usuwaniu,to ty też pisz na temat ;))))))))))))))))))))));p
Może ktoś temu portalowemu płaczkowi napisze kto pousuwał posty na wątkach.
Patrzyliśmy na panów z porwanymi żyłkami jak polituj sie Boże . Ich emocje były pełne adrenaliny. Cóż mogło to być za bydle co w takim stawku zrobiło spustoszenie. Ten staw można z 20toma metrami żyłki 0,15 obejść do okoła z taką rybą i w końcu ją wyciągnąć:)))) I dziwie się że rekordy z łowisk komercyjnych są legalnie uznawane. Przecież to zwykłe przegięcie...
Pare lat temu byłam z mężem na łowisku komercyjnym znanym z tv. Małe fajne łowisko. A najśmieszniejsze było to że jeden z wędkarzy pochwalił sie tym że rybka która mu wzieła to urwała całą żyłke . Dodaje że to łowisko miało jalieś 70m długości i z 30 szerokości a żyłka była 0,35 . To podejrzewam ze "potwór z Loch nes " to był PIKUS :))))
Rybojad, potwór wodny rusza na łowy.
Zajebiaszczy stwór :))