Tak jak w temacie zamierzam w tym roku popróbować swoich sił w połowach na turkucia właśnie i tu rodzi się moje pytanie do tych którzy łapali w ten sposób.Jak zakładać turkucia?Przebijać hakiem,jakoś na gumkę czy sznurek go wiązać?Druga sprawa turkuć musi poruszać się w toni, przy dnie czy na powierzchni?
nie wiem czy to coś pomoże ale widziałem ten opis na allegro
Turkuć podjadek jest najlepsza przynętą
dla wędkarzy którzy wybierają się na sumy. Owad
ten wydziela charakterystyczną woń prowadzącą do kompletnego zaniku
odruchów samozachowawczych u suma. Sum w zetknięciu z tą przynętą
zachowuje się jak kot przy misce z walerianą - dostaje fioła.
Węgierski specjalista w łowieniu sumów i autor
książki „Sum i jego łowienie” (Budapeszt 1970) Z. Antos pisze, że turkuć
podjadek jest najlepszą przynętą na sumy. Wg jego opinii, jeśli
znajdziemy dobre miejsce, gdzie powinno być stanowisko suma i zarzucimy
wędkę z turkuciem na haku, to jeśli w ciągu kilkunastu minut sum nie
weźmie, to znaczy, że suma tam w ogóle nie ma.
Turkucia należy nawlekać na hak bardzo delikatnie pod
chitynową osłoną grzbietu. Najlepiej jednak wiązać go do haka nitką w
połowie tułowia, między przednimi i tylnymi kończynami. Ale podczas tej
operacji należy zachować ostrożność, gdyż - turkuć gryzie boleśnie i
podobno jadowicie. Zestaw z turkuciem na haku należy wyrzucać bardzo
ostrożnie, powolnym i płynnym ruchem, ale najlepiej jest wywozić na
głębię łódką lub pontonem.
Także wyczytałem , że można go przywiązać nitką lub gumką recepturką no i nabić na hak i . wyczytałem także , że założyć można żywca i dać turkucia wtedy on widząc zagrożenie wydziela zapach wabiący sumy
Witam..:) a ja już nigdy więcej nie schowam tego robala do kieszeni w pudełku po zapałkach:-) ...bo jak rozwalił to pudełko to ja się zachowywałem jak kot po walerianie:) myślałem że mi torbę urwie tak się rył...matko jak sobie to przypomnę to jeszcze mam dreszcze:-)a koledzy to mało nie pękli ze śmiechu...rył jak ruski Det...:) Pozdrawiam
ja dopiero w tym sezonie będę próbowal na turkocia ale najpierw trzeba go kupic na allegro
Próbuj łapać a nie kupuj. Ja już mam jednego hehe udało mi się go łapnąć jak byłem na rybach 3 dni temu. Wyszedł mi na spotkanie jak siedziałem, centralnie przede mnie wyszedł i już był mój.
Widziałem nieraz w warzywach a najbardziej lubi ziemniaczki podjadać. Ciężko namierzyć bo przeważnie siedzą pod ziemią. Ale ta cholera strasznie duża jest i dlatego nigdy nie próbowałem na to łowić.
Właśnie ogródki, nad stawami to tylko przypadek kiedy wyjdzie. Słuchaj w ogródkach z młodą wschodzącą jarzynką ulubiony ich pokarm to pędy i korzonki właśnie młodych jarzyn i roślin. Nasłuchuj jak coś "cyka" donośnie podobnie jak świerszcz lecz niższa barwa tonu ale bardziej donośna i ciągła. Bardzo ciężko jest go podejść małe stuknięcie i przestaje "grać".
Łapię go też we własnym ogródku jeżeli go słyszę lokalizuję dziurkę gdzie siedzi i nawołuję partnerkę czyli gra na skrzydełkach i wtedy wlewam mu w to miejsce pomału ale sporą ilość wody, patrząc w inne miejsca czy nie wychodzi bo to cwaniak jest i ma zrobinych parę wyjść jak już zacznie ziemia się podnosi jest już mój.
P.S. WAŻNE NIE ŁAPIEMY GO NA GOŁĄ RĘKĘ BO POTRAFI ZAJE.... UPIER.... MA POTĘŻNE SZCZĘKI WSKAZANA RĘKAWICZKA.
Będąc dziś na spacerze z dziewczyną widziałem jednego. Powiem tyle - spore bydlę.
No i właśnie uderzam z zapytaniem związanym nieco z tematem - czy dobrze nadaje się Turkuć do przechowywania? Ile przeciętnie wytrzymuje, w jakich warunkach i co najważniejsze - czy można trzymać kilkanaście w jednym pojemniku, tzn. czy nie zrobią sobie teksańskiej masakry (a mają warunki do tego...). Chodzi mi oczywiście o Turkucie dzikie, kupnymi sobie głowy nie zawracam.
Nigdy nie nastawiałem się na suma, łowię od niedawna i dopiero tutaj usłyszałem o tej przynęcie a chciałbym spróbować. Mam gdzie nałapać i mam nadzieję że któryś Kolega podzieli się wiedzą.
Będąc dziś na spacerze z dziewczyną widziałem jednego. Powiem tyle - spore bydlę.
No i właśnie uderzam z zapytaniem związanym nieco z tematem - czy dobrze nadaje się Turkuć do przechowywania? Ile przeciętnie wytrzymuje, w jakich warunkach i co najważniejsze - czy można trzymać kilkanaście w jednym pojemniku, tzn. czy nie zrobią sobie teksańskiej masakry (a mają warunki do tego...). Chodzi mi oczywiście o Turkucie dzikie, kupnymi sobie głowy nie zawracam.
Nigdy nie nastawiałem się na suma, łowię od niedawna i dopiero tutaj usłyszałem o tej przynęcie a chciałbym spróbować. Mam gdzie nałapać i mam nadzieję że któryś Kolega podzieli się wiedzą.
Przeczytaj to co ja wcześniej napisałem gdzie bytuje i czym się żywi. Mniej więcej takie same warunki musisz mu zapewnić. Nie wiem co się stanie gdy będą dwa naraz w jednym zamknięciu. Samce "ćwierkają" znacznie głośniej niż samice to tak tylko do przypomnienia.
Ja mam na razie jednego w małym terrarium taki po pająku bo musiałem kupić większy bo mi pajączek urósł :):).
Wracając do tematu tym samym też musisz go żywić tak jak opisałem.
Chyba spróbuję umieścić kilka razem - najwyżej zrobią sobie naturalną selekcję a ja będę miał nauczkę na przyszłość. Postaram się przy tym wybrać do przechowania same samice.
witam. ja na podjadki łowiłem w tamtym roku. ja miałem akurat tego "dziadostwa" pełno na działce. podgryzał wszystko co sie da, nawet warzywa nie wschodziły, rzodkiewki wszystkie podryzione. pare razy udało mi sie wykopac gniazdo z jajkami jak i młodymi podjadkami. Swoją drogą gniazdo wyglada ciekawie. W czasie kopania ogródka zauważyłem zbitą kule z ziemi wielkosci pomaranczy z jednym otworem. po przełamaniu kuli okazało sie ze jest w srodku pusta i wypelniona jajkami koloru ciemnożółtego. Ja łapałem je w nastepujacy sposób: jezeli wiemy gdzie wystepują to w tym miejscu zakopujemu pudełka np po smietanie w taki sposób aby góra pudełka niewystawała po za poziom gruntu. podjadki wychodza w nocy na powierzchnie zwłaszcza w tym czasie kiedy zaczyna sie rozród. chodzac wpadaja w pudełka i juz z nich nie sa w stanie wyjsc. pułapki najlepiej sprawdzac rano aby słonce i temperatura niezrobiły im krzywdy. mozna takrze zrobic jakies korytka dłygie i zakopywac je tak samo jak pudełkka po śmietanie. Jezeli chodzi o wyniki w łapaniu to bez rewelacji. ja je przywiazywałem nitką do haczyka jak łowiłem z gruntu na suma.
Jak złapać - turkuć robi podobnie jak kret korytarze, obcinasz
plastikową butelkę od dna na jakieś 10 cm i wkopujesz ją w miejscu jego
wędrówek tak żeby była poniżej jego korytarzyka. Turkuć leząc w
poszukiwaniu żarcia wpadnie w nią.
Co do przechowywania trudno powiedzieć, ja takie pułapki wypełniam na
jakieś 2 cm wodą żeby te dziady się topiły od razu jak wpadną.
ponikwoda
Czy ktoś próbował łowic sumy na tego
robala i jak zbroic zestaw,czy zakładac go na haczyk bezpośrednio, czy
zakładac na włos? Z góry serdeczne dzięki.
zgłoś naruszenie#287977
wysłano: 2011/05/31 22:28
sliwka15
Mój sąsiad bardzo sobie je chwali ,
mówi ze najlepiej bierze mu sum na Odrze, jak nabija 3 na kotwiczkę,
każdy na jedno ostrze .:)
zgłoś naruszenie#288214
wysłano: 2011/06/01 16:46
kaban
Bardzo chętnie oddam wszystkie,które
mam na działce gratis.A wracając do pytania to kiedyś łowiłem-blisko
dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość pokaźne klenie i brzany
(przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z ciężarkiem do 8g i hak
od 4 do 1 z długim trzonkiem.
zgłoś naruszenie#288259
wysłano: 2011/06/01 18:21
Tomas81
Bardzo
chętnie oddam wszystkie,które mam na działce gratis.A wracając do
pytania to kiedyś łowiłem-blisko dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość
pokaźne klenie i brzany (przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z
ciężarkiem do 8g i hak od 4 do 1 z długim trzonkiem.
Ja
z kolei bardzo chętnie je przyjmę bo u mnie nie mogę ich wyczaić. Albo
ich nie ma albo ja jestem dupa i nie potrafię złapać turkucia;)
zgłoś naruszenie
Reklama
#289164
wysłano: 2011/06/04 12:47
adakus1979
ja prubowalem na nie lowic lecz bez
efektow wiazalem je za pomoca gumki recepturki cieniutkiej ,na zestaw
helikopterowy i zadnego brania .na biale i czerwone sumy braly a na
turkucia niestety nie 42zlote na allegro za nie dalem
zgłoś naruszenie#670492
wysłano: 2013/08/01 16:09
jakub1127
Turkucia nie zakładamy samego na hak trzeba go na hak uczepić razem z żywcem wtedy on wydziela odór obronny co wabi suma .
zgłoś naruszenie#670515
wysłano: 2013/08/01 18:18
Bernard51
Bardzo
chętnie oddam wszystkie,które mam na działce gratis.A wracając do
pytania to kiedyś łowiłem-blisko dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość
pokaźne klenie i brzany (przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z
ciężarkiem do 8g i hak od 4 do 1 z długim trzonkiem.
Ja z kolei bardzo chętnie je przyjmę bo u mnie nie mogę ich wyczaić. Albo ich nie ma albo ja jestem dupa i nie potrafię złapać turkucia;)
Dla
nas na Podkarpaciu jest to szkodnik który w ogródkach niszczy wszystko
(jarzyny, kwiaty jak i ziemniaki), nie we wszystkich rejonach Polski
występuje (zależy od gleby ,na piaskach na pewno nie, glina i wilgoć).
A dla mnie na suma to jest przereklamowana sprawa przez handlujących turkuciem na internecie, a plotka robi swoje.
Ja sądzę, że to wciąż rosnące plotki podniosły turkucia do rangi "najlepszej przynęty na wielkie sumy". Wiele osób chwali rosówki, czerwone robaki, wątrobę świeżą, czy też "zakiszoną", oraz wspomniane turkucie. Ja sądzę, że najlepszą przynętą na duże sumy jest żywiec, i tylko żywiec. Zauważcie, ile to osób może pochwalić się pokaźnym sumem złowionym na powyższe "super przynęty"? A ile ogromnych sumów złowiono na żywca? Odpowiedzcie sobie sami. Proponuję zaniechać próby zbrojenia haków, kotwic we wspomniane badziewie, i zakładać żywce, a efekty pojawią się prędzej czy później. Samo założenie żywca na hak nie gwarantuje suma o jakim śnicie, do tego potrzeba wiele czynników, które złożą się w jedno czyli pięknego suma na brzegu. Te pseudo przynęty oczywiście dadzą suma, a raczej sumka. A raczej chodzi nam o to, żeby łowić okazy a nie podrostki.
Tak jak w temacie zamierzam w tym roku popróbować swoich sił w połowach na turkucia właśnie i tu rodzi się moje pytanie do tych którzy łapali w ten sposób.Jak zakładać turkucia?Przebijać hakiem,jakoś na gumkę czy sznurek go wiązać?Druga sprawa turkuć musi poruszać się w toni, przy dnie czy na powierzchni?
Coś znalazłem na ten temat: http://birbant.webnode.com/news/sum%20a%20turku%C4%87%20podjadek2/
Może ten zadziała: http://birbant.webnode.com/news/sum%20a%20turku%C4%87%20podjadek2/
nie wiem czy to coś pomoże ale widziałem ten opis na allegro
Turkuć podjadek jest najlepsza przynętą dla wędkarzy którzy wybierają się na sumy. Owad ten wydziela charakterystyczną woń prowadzącą do kompletnego zaniku odruchów samozachowawczych u suma. Sum w zetknięciu z tą przynętą zachowuje się jak kot przy misce z walerianą - dostaje fioła.
Węgierski specjalista w łowieniu sumów i autor książki „Sum i jego łowienie” (Budapeszt 1970) Z. Antos pisze, że turkuć podjadek jest najlepszą przynętą na sumy. Wg jego opinii, jeśli znajdziemy dobre miejsce, gdzie powinno być stanowisko suma i zarzucimy wędkę z turkuciem na haku, to jeśli w ciągu kilkunastu minut sum nie weźmie, to znaczy, że suma tam w ogóle nie ma.
Turkucia należy nawlekać na hak bardzo delikatnie pod chitynową osłoną grzbietu. Najlepiej jednak wiązać go do haka nitką w połowie tułowia, między przednimi i tylnymi kończynami. Ale podczas tej operacji należy zachować ostrożność, gdyż - turkuć gryzie boleśnie i podobno jadowicie. Zestaw z turkuciem na haku należy wyrzucać bardzo ostrożnie, powolnym i płynnym ruchem, ale najlepiej jest wywozić na głębię łódką lub pontonem.Także wyczytałem , że można go przywiązać nitką lub gumką recepturką no i nabić na hak i . wyczytałem także , że założyć można żywca i dać turkucia wtedy on widząc zagrożenie wydziela zapach wabiący sumy
Ale on się nie topi?
Ale on się nie topi?
otóż to też interesuje mnie ta kwestia?
ile takowy turkuć jest w stanie wytrzymać pod wodą?
a może puszczać go powierzchniowo?
Gdzie tego turkucia szukać-pola,ogrody,łąki? Czy lepiej kupić? Jaki koszt?
Już wszystko wiem.Chyba lepiej będzie kupić tego turkucia,jak się za nim uganiać. Koszt to 20-25zł za 10szt.
Witam..:) a ja już nigdy więcej nie schowam tego robala do kieszeni w pudełku po zapałkach:-)
...bo jak rozwalił to pudełko to ja się zachowywałem jak kot po walerianie:) myślałem że mi torbę urwie tak się rył...matko jak sobie to przypomnę to jeszcze mam dreszcze:-)a koledzy to mało nie pękli ze śmiechu...rył jak ruski Det...:) Pozdrawiam
ja dopiero w tym sezonie będę próbowal na turkocia ale najpierw trzeba go kupic na allegro
ja dopiero w tym sezonie będę próbowal na turkocia ale najpierw trzeba go kupic na allegro
Próbuj łapać a nie kupuj. Ja już mam jednego hehe udało mi się go łapnąć jak byłem na rybach 3 dni temu. Wyszedł mi na spotkanie jak siedziałem, centralnie przede mnie wyszedł i już był mój.
ale gdzie możną go spotkac
Widziałem nieraz w warzywach a najbardziej lubi ziemniaczki podjadać. Ciężko namierzyć bo przeważnie siedzą pod ziemią. Ale ta cholera strasznie duża jest i dlatego nigdy nie próbowałem na to łowić.
ale gdzie możną go spotkac
Właśnie ogródki, nad stawami to tylko przypadek kiedy wyjdzie. Słuchaj w ogródkach z młodą wschodzącą jarzynką ulubiony ich pokarm to pędy i korzonki właśnie młodych jarzyn i roślin. Nasłuchuj jak coś "cyka" donośnie podobnie jak świerszcz lecz niższa barwa tonu ale bardziej donośna i ciągła. Bardzo ciężko jest go podejść małe stuknięcie i przestaje "grać".
Łapię go też we własnym ogródku jeżeli go słyszę lokalizuję dziurkę gdzie siedzi i nawołuję partnerkę czyli gra na skrzydełkach i wtedy wlewam mu w to miejsce pomału ale sporą ilość wody, patrząc w inne miejsca czy nie wychodzi bo to cwaniak jest i ma zrobinych parę wyjść jak już zacznie ziemia się podnosi jest już mój.
P.S. WAŻNE NIE ŁAPIEMY GO NA GOŁĄ RĘKĘ BO POTRAFI ZAJE.... UPIER.... MA POTĘŻNE SZCZĘKI WSKAZANA RĘKAWICZKA.
dzięki za rady spróbuje na niego zapolować
trzeba te rekawiczki załozyc nie ma co
Będąc dziś na spacerze z dziewczyną widziałem jednego. Powiem tyle - spore bydlę.
No i właśnie uderzam z zapytaniem związanym nieco z tematem - czy dobrze nadaje się Turkuć do przechowywania? Ile przeciętnie wytrzymuje, w jakich warunkach i co najważniejsze - czy można trzymać kilkanaście w jednym pojemniku, tzn. czy nie zrobią sobie teksańskiej masakry (a mają warunki do tego...). Chodzi mi oczywiście o Turkucie dzikie, kupnymi sobie głowy nie zawracam.
Nigdy nie nastawiałem się na suma, łowię od niedawna i dopiero tutaj usłyszałem o tej przynęcie a chciałbym spróbować. Mam gdzie nałapać i mam nadzieję że któryś Kolega podzieli się wiedzą.
Będąc dziś na spacerze z dziewczyną widziałem jednego. Powiem tyle - spore bydlę.
No i właśnie uderzam z zapytaniem związanym nieco z tematem - czy dobrze nadaje się Turkuć do przechowywania? Ile przeciętnie wytrzymuje, w jakich warunkach i co najważniejsze - czy można trzymać kilkanaście w jednym pojemniku, tzn. czy nie zrobią sobie teksańskiej masakry (a mają warunki do tego...). Chodzi mi oczywiście o Turkucie dzikie, kupnymi sobie głowy nie zawracam.
Nigdy nie nastawiałem się na suma, łowię od niedawna i dopiero tutaj usłyszałem o tej przynęcie a chciałbym spróbować. Mam gdzie nałapać i mam nadzieję że któryś Kolega podzieli się wiedzą.
Przeczytaj to co ja wcześniej napisałem gdzie bytuje i czym się żywi. Mniej więcej takie same warunki musisz mu zapewnić. Nie wiem co się stanie gdy będą dwa naraz w jednym zamknięciu. Samce "ćwierkają" znacznie głośniej niż samice to tak tylko do przypomnienia.
Ja mam na razie jednego w małym terrarium taki po pająku bo musiałem kupić większy bo mi pajączek urósł :):).
Wracając do tematu tym samym też musisz go żywić tak jak opisałem.
Tutaj znalazłem najwięcej o nim co i jak hodować nawet
http://www.tytusdezoo.republika.pl/xhtml/turkuc/turkuc.html
Dzięki wielkie za odpowiedź.
Chyba spróbuję umieścić kilka razem - najwyżej zrobią sobie naturalną selekcję a ja będę miał nauczkę na przyszłość. Postaram się przy tym wybrać do przechowania same samice.
witam. ja na podjadki łowiłem w tamtym roku. ja miałem akurat tego "dziadostwa" pełno na działce. podgryzał wszystko co sie da, nawet warzywa nie wschodziły, rzodkiewki wszystkie podryzione. pare razy udało mi sie wykopac gniazdo z jajkami jak i młodymi podjadkami.
Swoją drogą gniazdo wyglada ciekawie. W czasie kopania ogródka zauważyłem zbitą kule z ziemi wielkosci pomaranczy z jednym otworem. po przełamaniu kuli okazało sie ze jest w srodku pusta i wypelniona jajkami koloru ciemnożółtego.
Ja łapałem je w nastepujacy sposób: jezeli wiemy gdzie wystepują to w tym miejscu zakopujemu pudełka np po smietanie w taki sposób aby góra pudełka niewystawała po za poziom gruntu. podjadki wychodza w nocy na powierzchnie zwłaszcza w tym czasie kiedy zaczyna sie rozród. chodzac wpadaja w pudełka i juz z nich nie sa w stanie wyjsc. pułapki najlepiej sprawdzac rano aby słonce i temperatura niezrobiły im krzywdy. mozna takrze zrobic jakies korytka dłygie i zakopywac je tak samo jak pudełkka po śmietanie.
Jezeli chodzi o wyniki w łapaniu to bez rewelacji. ja je przywiazywałem nitką do haczyka jak łowiłem z gruntu na suma.
pozdrawiam
mnie też sie udało dzisiaj na budowie złapać duzego turkucia i własnie czytam jak go zaczepic i zapolować na duzego suma
Jak złapać - turkuć robi podobnie jak kret korytarze, obcinasz plastikową butelkę od dna na jakieś 10 cm i wkopujesz ją w miejscu jego wędrówek tak żeby była poniżej jego korytarzyka. Turkuć leząc w poszukiwaniu żarcia wpadnie w nią.
Co do przechowywania trudno powiedzieć, ja takie pułapki wypełniam na jakieś 2 cm wodą żeby te dziady się topiły od razu jak wpadną.
utworzono: 2011/05/31 22:19
Turkuć podjadek-jak na nie łowić?
Wędkarstwo» Forum » Techniki łowienia na forum » Grupy
Wędkarstwo gruntowe » Sum »
ponikwoda Czy ktoś próbował łowic sumy na tego robala i jak zbroic zestaw,czy zakładac go na haczyk bezpośrednio, czy zakładac na włos? Z góry serdeczne dzięki.
zgłoś naruszenie #287977 wysłano: 2011/05/31 22:28
sliwka15 Mój sąsiad bardzo sobie je chwali , mówi ze najlepiej bierze mu sum na Odrze, jak nabija 3 na kotwiczkę, każdy na jedno ostrze .:)
zgłoś naruszenie #288214 wysłano: 2011/06/01 16:46
kaban Bardzo chętnie oddam wszystkie,które mam na działce gratis.A wracając do pytania to kiedyś łowiłem-blisko dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość pokaźne klenie i brzany (przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z ciężarkiem do 8g i hak od 4 do 1 z długim trzonkiem.
zgłoś naruszenie #288259 wysłano: 2011/06/01 18:21
Tomas81 Bardzo chętnie oddam wszystkie,które mam na działce gratis.A wracając do pytania to kiedyś łowiłem-blisko dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość pokaźne klenie i brzany (przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z ciężarkiem do 8g i hak od 4 do 1 z długim trzonkiem.
Ja z kolei bardzo chętnie je przyjmę bo u mnie nie mogę ich wyczaić. Albo ich nie ma albo ja jestem dupa i nie potrafię złapać turkucia;)
zgłoś naruszenie #288978 wysłano: 2011/06/03 18:22
ponikwoda Dzięki za rady i proszę o następne.
zgłoś naruszenie Reklama #289164 wysłano: 2011/06/04 12:47
adakus1979 ja prubowalem na nie lowic lecz bez efektow wiazalem je za pomoca gumki recepturki cieniutkiej ,na zestaw helikopterowy i zadnego brania .na biale i czerwone sumy braly a na turkucia niestety nie 42zlote na allegro za nie dalem
zgłoś naruszenie #670492 wysłano: 2013/08/01 16:09
jakub1127 Turkucia nie zakładamy samego na hak trzeba go na hak uczepić razem z żywcem wtedy on wydziela odór obronny co wabi suma .
zgłoś naruszenie #670515 wysłano: 2013/08/01 18:18
Bernard51 Bardzo chętnie oddam wszystkie,które mam na działce gratis.A wracając do pytania to kiedyś łowiłem-blisko dwadzieścia lat- na nie wieczorami dość pokaźne klenie i brzany (przypadek-nie mam pojęcia) na lekką gruntówkę z ciężarkiem do 8g i hak od 4 do 1 z długim trzonkiem.
Ja z kolei bardzo chętnie je przyjmę bo u mnie nie mogę ich wyczaić. Albo ich nie ma albo ja jestem dupa i nie potrafię złapać turkucia;)
Dla nas na Podkarpaciu jest to szkodnik który w ogródkach niszczy wszystko (jarzyny, kwiaty jak i ziemniaki), nie we wszystkich rejonach Polski występuje (zależy od gleby ,na piaskach na pewno nie, glina i wilgoć).
A dla mnie na suma to jest przereklamowana sprawa przez handlujących turkuciem na internecie, a plotka robi swoje.
zgłoś naruszenie #670657 wysłano: 2013/08/02 12:18
Artur z Ketrzyna http://forum.wedkuje.pl/f,turkuc-podjadek-jak-zakladac,98099,0.html#670648
straszy i ciekawszy wątek...
Może by moder je połączył?
Proszę bardzo ...
Ja sądzę, że to wciąż rosnące plotki podniosły turkucia do rangi "najlepszej przynęty na wielkie sumy". Wiele osób chwali rosówki, czerwone robaki, wątrobę świeżą, czy też "zakiszoną", oraz wspomniane turkucie. Ja sądzę, że najlepszą przynętą na duże sumy jest żywiec, i tylko żywiec. Zauważcie, ile to osób może pochwalić się pokaźnym sumem złowionym na powyższe "super przynęty"? A ile ogromnych sumów złowiono na żywca? Odpowiedzcie sobie sami. Proponuję zaniechać próby zbrojenia haków, kotwic we wspomniane badziewie, i zakładać żywce, a efekty pojawią się prędzej czy później. Samo założenie żywca na hak nie gwarantuje suma o jakim śnicie, do tego potrzeba wiele czynników, które złożą się w jedno czyli pięknego suma na brzegu. Te pseudo przynęty oczywiście dadzą suma, a raczej sumka. A raczej chodzi nam o to, żeby łowić okazy a nie podrostki.