jutro rano jadę do Ustki, w planie jest (oprócz ucieczki od świątecznego zgiełku) wypad na morze na połów dorsza. Nie wiadomo czy pogoda pozwoli więc moje pytanie to czy z plaży można złowić dorsza? Jestem początkującym wędkarzem i czytałem trochę o połowach z plaży. Kiedy dziś kupowałem zestaw śledziowy i pilkera w sklepie facet się zdziwił i powiedział, że pierwsze słyszy żeby dorsza łowić z plaży. TO jak to jest w końcu, na forum czytam co innego i facet w sklepie (który z założenia powinien się znać na robocie) mówi że to sporadyczne przypadki...
W Polsce jeszcze nie widziałem by ktoś łowił dorsze tą metodą ... w sumie to dorsza (do 3 kg)można złowić u nas z brzegu (ale nie na pilkery, tylko tubisy). Skoro jesteś początkujący to nastaw się raczej na flądrowate (metoda gruntowa - przynęta: dzwonki śledzia lub szproty).
no tak ale na rzece do nie muszę jechać 550 km żeby połowić. Wolałbym złowić jakąś typowo morską rybę. http://www.cwanaryba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=92%3Adorszzplazy&limitstart=2 tu jest art na ten temat i dlatego pytam.
Po przeczytaniu artykułu teraz wiem co chodzi Ci po głowie . bardzo ciekawa alternatywa . Ja osobiście sam jestem ciekaw czy w Ustce takie cos może wypalic,bo sam jestem często w tamtych rejonach i bym spróbował. Na pewno strzałówka i dalekie rzuty ,lub wywózka -ale przy falach morskich to mało realne. Jedno jest pewne--jak nie spróbujesz ,to nie posmakujesz..
jak wrócę to napewno opowiem chociaż nie wiem czy będą to miarodajne informacje bo jestem kopletnie zielony w tym temacie. Kupiłem jakieś zestawy morskie :
witam
jutro rano jadę do Ustki, w planie jest (oprócz ucieczki od świątecznego zgiełku) wypad na morze na połów dorsza. Nie wiadomo czy pogoda pozwoli więc moje pytanie to czy z plaży można złowić dorsza? Jestem początkującym wędkarzem i czytałem trochę o połowach z plaży. Kiedy dziś kupowałem zestaw śledziowy i pilkera w sklepie facet się zdziwił i powiedział, że pierwsze słyszy żeby dorsza łowić z plaży. TO jak to jest w końcu, na forum czytam co innego i facet w sklepie (który z założenia powinien się znać na robocie) mówi że to sporadyczne przypadki...
pozdrawiam
Pilker z plaży? Chyba w Norwegii :D
W Polsce jeszcze nie widziałem by ktoś łowił dorsze tą metodą ... w sumie to dorsza (do 3 kg)można złowić u nas z brzegu (ale nie na pilkery, tylko tubisy). Skoro jesteś początkujący to nastaw się raczej na flądrowate (metoda gruntowa - przynęta: dzwonki śledzia lub szproty).
Ja bym na twoim miejscu pojechał 20 km do Rowów i tam połowił na rzece .Chyba bedą lepsze efekty i pewniejsze.
no tak ale na rzece do nie muszę jechać 550 km żeby połowić. Wolałbym złowić jakąś typowo morską rybę.
http://www.cwanaryba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=92%3Adorszzplazy&limitstart=2
tu jest art na ten temat i dlatego pytam.
Po przeczytaniu artykułu teraz wiem co chodzi Ci po głowie .
bardzo ciekawa alternatywa .
Ja osobiście sam jestem ciekaw czy w Ustce takie cos może wypalic,bo sam jestem często w tamtych rejonach i bym spróbował.
Na pewno strzałówka i dalekie rzuty ,lub wywózka -ale przy falach morskich to mało realne.
Jedno jest pewne--jak nie spróbujesz ,to nie posmakujesz..
Szkoda czasu to jest odpowiedz na twoje pytanie.
jak wrócę to napewno opowiem chociaż nie wiem czy będą to miarodajne informacje bo jestem kopletnie zielony w tym temacie. Kupiłem jakieś zestawy morskie :