Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
Myśle że ten temat Cię nie dotyczy więc nie wypowiadaj sie pajacu.
Pajacem nie jestem. Chyba słabo u Ciebie, bo się strasznie spinasz.
Wiesz po co są takie emo ;-)?
Wytłumaczę Ci prościej że nadzieja w tej sprawie nie wystarczy.
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........
Nie spinam się tylko nie napisałem tego postu dla durnych komentarzy...Może nie potrzebnie napisałem że mam nadzieję, poprostu wiem że te forumczytają także ludzie którzy mogą mieć wpływ na to żeby tak się nie działo..oto przykład..http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,szarpakowcy-na-zimowiskach-ryb,70198
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
Kolego takich akcji jaką opisałeś to na odrze jest mnóstwo,sam nieraz bylem świadkiem takiego kłusownictwa i nawet jak PSR zajęła się takimi osobami to niebawem znów kłusowali i na takich idiotów nie ma rady niestety i kłusownictwo nigdy nie zaniknie.
koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum...
koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum...
Byłem kiedyś świadkiem zatrzymania kłusownika i najlepsze jest to że jak tylko wyszedł z aresztu to znów zaczął kłusować i wątpię żeby kiedykolwiek przestał bo kłusownictwo to jego życie odkąd go znam więc nigdy nie wygramy z kłusownictwem
JEŚLI WIESZ ŻE KŁUSUJA TRZEBA POINFORMOWAĆ ODPOWIEDNIE SŁUŻBY CZYLI PSR I POLICJE .DRUGIM ROZWIĄZANIEM JEST POINFORMOWANIE KIEROWNICTWA DANEJ FABRYKI CZY CO TAM JEST INNEGO.
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........
Na władze nie licz :(
Władza w tej sytuacji chleje za te rybki i nie obchodzi ich że coraz mniej jest ich w naszych wodach , popieram poprzednika zbieraj kumpli i ""ciemną nocą "" w...... i do wody wrzucić
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
KOLEGO........ZGŁASZAJ TAKI INCYDENT JAK NAJSZYBCIEJ BEZ WZGLĘDU CZY TEN KŁÓSOL WYJDZIE ZARAZ I BĘDZIE TO SAMO ROBIŁ. NA PEWNO PRZY TAKIM PODEJŚCIU JAKIŚ KŁÓSOL TAKI POST TEŻ PRZECZYTA I DOJDZIE DO WNIOSKU ŻE TAKIE PODEJŚCIE WĘDKARZY MORZE MU KIEDYŚ ZAGROZIĆ.
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
Trzeba było zgłosić do odpowiednich służb a nie na forum. Podobno to wiesz…
Masz nadzieję że ktoś Z PSR to czyta?
Cytat z piosenki feel -gdy jest już ciemno ;-)
Mam nadzieje, ale głupi jestem, że ją mam.
Myśle że ten temat Cię nie dotyczy więc nie wypowiadaj sie pajacu.
Widzę Kolego że chyba jesteś głodny. A jak jesteś głodny to nie jesteś sobą. Proszę zjedz Snickersa!!!
Myśle że ten temat Cię nie dotyczy więc nie wypowiadaj sie pajacu.
Pajacem nie jestem. Chyba słabo u Ciebie, bo się strasznie spinasz. Wiesz po co są takie emo ;-)? Wytłumaczę Ci prościej że nadzieja w tej sprawie nie wystarczy.
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........
Na władze nie licz :(
Nie spinam się tylko nie napisałem tego postu dla durnych komentarzy...Może nie potrzebnie napisałem że mam nadzieję, poprostu wiem że te forumczytają także ludzie którzy mogą mieć wpływ na to żeby tak się nie działo..oto przykład..http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,szarpakowcy-na-zimowiskach-ryb,70198
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
Kolego takich akcji jaką opisałeś to na odrze jest mnóstwo,sam nieraz bylem świadkiem takiego kłusownictwa i nawet jak PSR zajęła się takimi osobami to niebawem znów kłusowali i na takich idiotów nie ma rady niestety i kłusownictwo nigdy nie zaniknie.
koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum...
koledzy ale jak nie będzie się tego nigdzie zgłaszać ani nic z tym robić to za parę lat ryb już nie będzie... z takim podejściem do sprawy,kolega Kacper ma rację ale taka sprawę trzeba jeszcze gdzie indziej zgłosić nie tylko na forum...
Kolego, a zgłaszałeś już coś ....kiedyś...???
Nie nie miałem okazji zgłaszać czegoś podobnego,ale jak bym wiedział że coś takiego się dzieje lub widział to napewno bym zgłosił
Byłem kiedyś świadkiem zatrzymania kłusownika i najlepsze jest to że jak tylko wyszedł z aresztu to znów zaczął kłusować i wątpię żeby kiedykolwiek przestał bo kłusownictwo to jego życie odkąd go znam więc nigdy nie wygramy z kłusownictwem
JEŚLI WIESZ ŻE KŁUSUJA TRZEBA POINFORMOWAĆ ODPOWIEDNIE SŁUŻBY CZYLI PSR I POLICJE .DRUGIM ROZWIĄZANIEM JEST POINFORMOWANIE KIEROWNICTWA DANEJ FABRYKI CZY CO TAM JEST INNEGO.
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
A masz kolego trzech zaufanych kolegów...będzie Was czterech, czyli dwa razy więcej..........
Na władze nie licz :(
Władza w tej sytuacji chleje za te rybki i nie obchodzi ich że coraz mniej jest ich w naszych wodach , popieram poprzednika zbieraj kumpli i ""ciemną nocą "" w...... i do wody wrzucić
Witam,dowiedziałem sie że od jakiegoś czasu z tego co wiem napewno od nocy sylwestrowej w którą padły dwa sumy po 120 cm i kilka leszczy od 60cm w górę, dwóch gości kłusuje na tzw. szarpakaprzy jazie na rędzinie. Podobno znają stróża który pracuje na wyspie i wpuszcza ich za flaszkę.Kłusują praktycznie co drugą noc i z tego co wiem to nie jest ich pierwsza zima..Zkłusowane ryby pózniej sprzedają za śmieszne pieniądze... Piszę o tym z nadzieją że może przeczyta to ktoś z PSR czy z policji rzecznej i zrobi z tymwkońcu porządek.Szlag mnie trafia, że tak się dzieje... Nawet nie chce mi się o tym myśleć ile ryb zostaje zkłusowanych przez nich przez całą zimę i ile zostaje do tego zranionych co wiąże się z tym że zdychają w męczarniach ..
KOLEGO........ZGŁASZAJ TAKI INCYDENT JAK NAJSZYBCIEJ BEZ WZGLĘDU CZY TEN KŁÓSOL WYJDZIE ZARAZ I BĘDZIE TO SAMO ROBIŁ.
NA PEWNO PRZY TAKIM PODEJŚCIU JAKIŚ KŁÓSOL TAKI POST TEŻ PRZECZYTA I DOJDZIE DO WNIOSKU ŻE TAKIE PODEJŚCIE WĘDKARZY MORZE MU KIEDYŚ ZAGROZIĆ.