Witam Zamierzam wybrać się na parę dni do Łeby , czy nie posiadając karty wędkarskiej jest szansa że gdzieś połowie ? Czy istnieje możliwość wykupienia zezwolenia np na tydzień ?
Bez karty, bez jej wyrabiania, możesz wędkować na wodach morskich np. z plaży po wykupieniu stosownego zezwolenia tzw. sportowe zezwolenie połowowe. W odpowiednim Inspektoracie Rybołówstwa Morskiego lub jednostce terenowej. http://oirmslupsk.mojbip.pl/index.php?pid=27 Poczytaj, napisz lub zadzwoń po informacje z pierwszej ręki.
Bez karty, bez jej wyrabiania, możesz wędkować na wodach morskich np. z plaży po wykupieniu stosownego zezwolenia tzw. sportowe zezwolenie połowowe. W odpowiednim Inspektoracie Rybołówstwa Morskiego lub jednostce terenowej. http://oirmslupsk.mojbip.pl/index.php?pid=27 Poczytaj, napisz lub zadzwoń po informacje z pierwszej ręki.
Dzięki za pomoc Zostaje mi wykupienie tego pozwolenia ale się zastanawiam czy jest sens , chciałbym pospiningować a z plaży to niewykonalne z moim sprzętem.
w kapinatacie portu dostaniesz numer konta wpłacisz 15złotych na poczcie lub w banku potem z powrotem do kapinatatu i masz karte na miesiąc za pietnaście zeta, polecam wykupic bo dwa lata tem miałem kontrol we władysławowie w porcie .
Kolego jestem co roku w Łebie i nie ma problemu z łowieniem ,Wykupujesz w sklepie na 10 Marca pozwolenie na wędkowanie. W kapitanacie na połowy w morzu i kanale do mostu. Ja osobiście wolę wędkować od mostu do tablicy .W sklepie udzielą wszystkich informacji i to wyczerpująco.Cena za dwa pozwolenia na tydzień 45zł a karta -nikt nigdy nie pytał o nią , a wędkuję tam już od 30 lat. Połamania kija i pozdrów Łebę.
Wspolczuje Wam koledzy. Sam przez przeszlo 30 lat placilem za karty i zezwolenia w Polsce. Teraz mieszkam w Szwecji i za lowienie w morzu nie place nic. Za lowienie w jeziorze nad ktorym mam dom i moja dzialka przylega do niego nie place nic,moi goscie tez nic nie placa. W weekend bylem w Krakowie. Kolega chcial mnie zabrac na glowacice (ktorych prawie juz nie ma) zaproponowano mi zezwolenie na dzien za 75 PLN. Za dzien lowienia na cudownej lososiowej rzece gdzie nie mialem w sezonie dnia bez kontaktu z ryba place rownowartosc 47PLN za dobe lub 190 za tydzien.Mysle,ze oplaty na morzu to totalne przegiecie. PL to chyba jedyny kraj nad Baltykiem ktory takowe pobiera.
Witam
Zamierzam wybrać się na parę dni do Łeby , czy nie posiadając karty wędkarskiej jest szansa że gdzieś połowie ? Czy istnieje możliwość wykupienia zezwolenia np na tydzień ?
Bez karty tylko prywatne.
Bez karty tylko prywatne.
+1 dokładnieBez karty nie możesz łowić w wodach PZW plus morze zatoki itp. Tylko prywatne.... czasami w dzierżawie...
Bez karty, bez jej wyrabiania, możesz wędkować na wodach morskich np. z plaży po wykupieniu stosownego zezwolenia tzw. sportowe zezwolenie połowowe. W odpowiednim Inspektoracie Rybołówstwa Morskiego lub jednostce terenowej.
http://oirmslupsk.mojbip.pl/index.php?pid=27
Poczytaj, napisz lub zadzwoń po informacje z pierwszej ręki.
Bez karty, bez jej wyrabiania, możesz wędkować na wodach morskich np. z plaży po wykupieniu stosownego zezwolenia tzw. sportowe zezwolenie połowowe. W odpowiednim Inspektoracie Rybołówstwa Morskiego lub jednostce terenowej.
http://oirmslupsk.mojbip.pl/index.php?pid=27
Poczytaj, napisz lub zadzwoń po informacje z pierwszej ręki.
a mnie o kartę prosili !
Dzięki za pomoc
Zostaje mi wykupienie tego pozwolenia ale się zastanawiam czy jest sens , chciałbym pospiningować a z plaży to niewykonalne z moim sprzętem.
w kapinatacie portu dostaniesz numer konta wpłacisz 15złotych na poczcie lub w banku potem z powrotem do kapinatatu i masz karte na miesiąc za pietnaście zeta, polecam wykupic bo dwa lata tem miałem kontrol we władysławowie w porcie .
Kolego jestem co roku w Łebie i nie ma problemu z łowieniem ,Wykupujesz w sklepie na 10 Marca pozwolenie na wędkowanie. W kapitanacie na połowy w morzu i kanale do mostu. Ja osobiście wolę wędkować od mostu do tablicy .W sklepie udzielą wszystkich informacji i to wyczerpująco.Cena za dwa pozwolenia na tydzień 45zł a karta -nikt nigdy nie pytał o nią , a wędkuję tam już od 30 lat. Połamania kija i pozdrów Łebę.
Wspolczuje Wam koledzy. Sam przez przeszlo 30 lat placilem za karty i zezwolenia w Polsce. Teraz mieszkam w Szwecji i za lowienie w morzu nie place nic. Za lowienie w jeziorze nad ktorym mam dom i moja dzialka przylega do niego nie place nic,moi goscie tez nic nie placa. W weekend bylem w Krakowie. Kolega chcial mnie zabrac na glowacice (ktorych prawie juz nie ma) zaproponowano mi zezwolenie na dzien za 75 PLN. Za dzien lowienia na cudownej lososiowej rzece gdzie nie mialem w sezonie dnia bez kontaktu z ryba place rownowartosc 47PLN za dobe lub 190 za tydzien.Mysle,ze oplaty na morzu to totalne przegiecie. PL to chyba jedyny kraj nad Baltykiem ktory takowe pobiera.