Tak sprawdziły mi się wahadłówki firmy Polspinimg i nie tylko, bo i wirówki. Jakie, te srebrzyste, tak zwane białe srebro (lekko matowe). Skuteczne są na mętniejsze wody (i nie tylko) ponieważ ich odblask jest wyraźniejszy i często przypomina błyśnięcie prawdziwej ryby. Kształt to już musisz sam dobrać do gatunku poławianej ryby jak i ryb występujących w danym akwenie. Zaś ciężar do głębokości jakiej będziesz poławiał. A rozmiar do wielkości i gustów poławianych ryb. Mają tylko jedną wadę ich powłoka galwaniczna nie jest zbyt trwała i trzeba je suszyć (nie mogą leżeć w wodzie), oraz nie pozwolić na kontakt z gumami. Nawet co niektóre detergenty odbarwiają powłokę. Ale jak będziesz je odpowiednio przechowywał to dość długo mogą ci posłużyć i dzięki nim możesz przeżyć nie zapomniane chwile.
U nas pięknie sprawdza się alga1 złota, gnomik 2 srebrna na szczupaki, jak przyłozy to wymiar pewny, dobry jest też czerwony mors 1 ale mimo wszystko moim faforytem jest krab 15g REWELKA!!!!!!!! Polecam spróbuj.
To trzeci sezon w którym wahadełka jak dla mnie "wróciły do łask".Wiele lat moim priorytetem były wszelkiego rodzaju gumki(zawody).Teraz prym wodzi woblerek a wahadłówka jest moim numerem drugim i czasami jest tylko tą jedyną.Gnomiki,Algi,Morsy,itd. to czar wspomnień moich skromnych początków w spinningu.Są na pewno świetną ale nie jedyną przynętą.
Dziękuje koledzy za wasze opinie i doświadczenia z tą przynętą. Nie dawno wróciłem ze Szwecji,Byłem kilkadziesiąt kilometrów za Geteborgiem i szczupaki brały mi tylko na "żelazo" Algi 3,Gnomy 3 (złoto,srebro) Mepsy i D.A.M-y a na gumy,woblery slidery ni cholery ;)
Alga jest dla mnie numerem jeden,łowię na 2 i 3.Już nasi ojcowie i dziadkowie na nie łowili i do tej pory są niezawodne i dużo tańsze od zagranicznych świecidełek.Moim zdaniem to czarny koń na niejednych zawodach.Uważam że każdy spiningista powinien je posiadać w swoim pudełku.
u mnie najlepiej sie sprawdza alga w rozmiarze 2 ale ta cięzka bo sa 2 rodzaje. a kolor hmmm srebrna i złota . Chodząc brzegiem rzek bardzo czesto znajduje pudelka od przynet a dokladnie od modelu MORS II III więc na rzeke musi się sprawdzać.
Witajcie koledzy,co sądzicie o wahadłówkach firmy POLSPING.
Czy sprawdziły wam się na szczupaka.Jeśli tak to jaki rozmiar,waga,kolor i typ.
Pozdrawiam i czekam na wasze doświadczenia z ta przynętą ;)
Tak sprawdziły mi się wahadłówki firmy Polspinimg i nie tylko, bo i wirówki. Jakie, te srebrzyste, tak zwane białe srebro (lekko matowe). Skuteczne są na mętniejsze wody (i nie tylko) ponieważ ich odblask jest wyraźniejszy i często przypomina błyśnięcie prawdziwej ryby.
Kształt to już musisz sam dobrać do gatunku poławianej ryby jak i ryb występujących w danym akwenie. Zaś ciężar do głębokości jakiej będziesz poławiał. A rozmiar do wielkości i gustów poławianych ryb.
Mają tylko jedną wadę ich powłoka galwaniczna nie jest zbyt trwała i trzeba je suszyć (nie mogą leżeć w wodzie), oraz nie pozwolić na kontakt z gumami. Nawet co niektóre detergenty odbarwiają powłokę. Ale jak będziesz je odpowiednio przechowywał to dość długo mogą ci posłużyć i dzięki nim możesz przeżyć nie zapomniane chwile.
W jakimś poście już to pisałem, te whadłówki to dla mnie hit tego sezonu:) Na Zegrzu Alga 1 srebrna sprawdza się wyśmienicie:)
U nas pięknie sprawdza się alga1 złota, gnomik 2 srebrna na szczupaki, jak przyłozy to wymiar pewny, dobry jest też czerwony mors 1 ale mimo wszystko moim faforytem jest krab 15g REWELKA!!!!!!!! Polecam spróbuj.
Powodzenia
To trzeci sezon w którym wahadełka jak dla mnie "wróciły do łask".Wiele lat moim priorytetem były wszelkiego rodzaju gumki(zawody).Teraz prym wodzi woblerek a wahadłówka jest moim numerem drugim i czasami jest tylko tą jedyną.Gnomiki,Algi,Morsy,itd. to czar wspomnień moich skromnych początków w spinningu.Są na pewno świetną ale nie jedyną przynętą.
Dziękuje koledzy za wasze opinie i doświadczenia z tą przynętą.
Nie dawno wróciłem ze Szwecji,Byłem kilkadziesiąt kilometrów za Geteborgiem i szczupaki brały mi tylko na "żelazo" Algi 3,Gnomy 3 (złoto,srebro) Mepsy i D.A.M-y a na gumy,woblery slidery ni cholery ;)
Alga jest dla mnie numerem jeden,łowię na 2 i 3.Już nasi ojcowie i dziadkowie na nie łowili i do tej pory są niezawodne i dużo tańsze od zagranicznych świecidełek.Moim zdaniem to czarny koń na niejednych zawodach.Uważam że każdy spiningista powinien je posiadać w swoim pudełku.
u mnie najlepiej sie sprawdza alga w rozmiarze 2 ale ta cięzka bo sa 2 rodzaje. a kolor hmmm srebrna i złota .
Chodząc brzegiem rzek bardzo czesto znajduje pudelka od przynet a dokladnie od modelu MORS II III więc na rzeke musi się sprawdzać.
U mnie wszystko zależy od dnia