Witam kolegow po kiju... Mam do Was prosbe o pomoc, a w zasadzie polecenie mi wedzisk typowo karpiowych, ktorych uzywacie, uzywaliscie badz mieliscie jakies doswiadczenia z takowymi kijami. A parametry jakie mnie interesuja to: Dlugosc: 3.6-3.9 preferowana 3.9 CW: 3lb Akcja: progresywna Sklad: 3-czesciowa Cena: do +/- 600zl
Interesuja mnie tez kolowrotki jakich uzywaliscie do swoich wedzisk. Zadaje takie pytanie poniewaz chce zaczac karpiowanie od przyszlego sezonu, ale ze sprzet nie jest tani to postanowilem juz powoli sie w niego uzbrajac. Bardzo bym byl wdzieczny gdybyscie napisali tez kilka slow o swoich wrazeniech z holu ryby dana wedka poniewaz mi chodzi o jak najwiecej przyjemnosci i zabawy, a nie ciagnieciu ryby na chama. Nie interesuje mnie inna akcja niz progresywna poniewaz to jest najbardziej uniwersalne z tego co wyczytalem dla poczatkujacych karpiarzy. Wasze doswiadczenia pomoga mi w podejsciu do sprzedawcy i poproszeniu o konktretne modele warte uwagi i zaoszczedz wielu godzin dotykania kazdej wedki z osobna :) Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Cześć Teoria, teoria... A powiedz mi czy ma być to wędka rzutowa czy do wywózki? No i jeszcze czy tam gdzie zamierzasz łowić jest czysto czy są jakieś przeszkody w wodzie? Czy zamierzasz używać plecionki jako linki głównej? A dlaczego 13" ? Jak jesteś wysoki ( 180cm+) to wędka dłuższa jest zdecydowanie poręczniejsza. Ja przy swoich 170cm używam wędek 12" - dłuższe są jakieś jak dla mnie za długie. Poza tym ciężko będzie o wędkę trzy składową w tej cenie. Wynika to stąd, że firmy robiące wędki w tej cenie raczej nie produkują ich w trzech składach. No właśnie: a dlaczego trzy składy? Ja używam wędek Chub Outcast Plus z pierwszą przelotką 50mm. Jest to wędka progresywna. Opis: "Przez ponad 5 lat najpopularniejsza seria Chub Outkast otrzymała za ich
wyjątkową wartość w stosunku do wydanych pieniędzy oraz prezentowaną
przez siebie jakość dziesiątki nagród na całym świecie.
Teraz wraz z wprowadzeniem nowej serii Outkast Plus, Chub ponownie
podniósł poprzeczkę dla przystępnych cenowo karpiówek. Najnowsza wersja
tej klasycznej wędki posiada smukłe i lekkie wysoko modułowe blanki
zapewniające dobre wyważenie oraz czułość.
Co najważniejsze blank posiada tak popularną wśród tysięcy karpiarzy progresywną akcję.
W ofercie znajduje się również model Chub Outkast Plus 50, który
posiada większą pierwszą przelotkę od kołowrotka (50mm), która umożliwia
oddawanie jeszcze dalszych rzutów w szczególności, gdy używamy dużych
kołowrotków Big Pit. Dodatkowo 16mm przelotka szczytowa pozwala na
gładkie i bezproblemowe rzuty przyponami strzałowymi." Janusz JKarp
Dzieki za szybka odpowiedz, a teraz ja odpowiadam na pytania. 13 stóp dlatego, ze od zawsze lowie wlasnie wedziskami o takiej dlugosci czy to federki czy splawiczek to moje wedki sa wlasnie w wymiarach 3.9 i tak juz sie przezwyczailem co do wzrostu to 184 cm :) czemu 3 skladowa? Tylko i wylacznie ze wzgledu na walory trasportowe. Moim glownym lowiskiem i najczestrzym by byla stara zwirownia o glebokosci dochodzacej do 28 metrow, ale za to z cala masa wiekszych badz mniejszych wyplycen przy ktorych w sloneczny bezwietrzny dzien widac ogromne okazy karpi, amorow i innych ryb ktorych pewnie sie tam nie spodziewam w takiej rozmiarowce :p Zaczepow jest raczej malo i jedyna przeszkoda jest roslinnosc na wiekszej glebokosci bo wyplycenia o ktorych wspominam sa oczyszczone do samego piasku przez wydaje mi sie wlasnie karpie i amury...
Cześć No i z tymi trzema składami może być problem :-( Starałem się przed chwilą pogoglać po karpiówka 13" w trzech składach ale lipa. Niby w katalogu Anacondy są ale z dostępnością już gorzej. Chyba będziesz zmuszony zakupić wędki w dwu składach. Chyba, że jeszcze ktoś Ci pomoże i wyluka jakieś kijki. Janusz JKarp
Coz jesli nie da rady 3 skladow to trudno ja dam rade a rybie to roznicy nie zrobi :) Patrzylem na wedki podane przez kolege, ale jako ze nie mam wcale z tymi wedkami doswiadczenia to bym prosil jeszcze o rade jak rozpoznac, ze wedka ma akcje progresywna bo o ile szczytowa i paraboliczna mozna poznac po ich ugieciu za szczytowke to w sklepie nie bede mial mozliwosci dokonania rzutu i pozniej holu ryby zeby zobaczyc jak zachowuje sie w tych dwoch przypadkach a z tego co wyczytalem progresywna akcja laczy w sobie te dwie cechy, ale producenci w zdecydowanej mniejszosci podaja akcje swoich wedzisk.
http://allegro.pl/specialist-k-ii-3-6m-3-00lbs-wyprzedaz-bcm-i1857726829.html http://allegro.pl/spirit-one-3-9m-3-00lbs-wyprzedaz-2szt-bcm-2-cz-i1857726647.html te kijki wylicytowałem za dosyć fajne ceny, jak przyjadą to coś więcej napiszę. Ten Specialist K II był wczesniej też u tego kolesia i ktoś wylicytował go za 145 zł ja się zagapiłem, był też w 3 składach.... tak bym miał fajne 3 częściowe kije a tak... będę miał fajne dwu częściowe kije bo ten Specialist jest dla mojego kumpla zamówiony. Pozdrawiam serdecznie
Cześć Patrząc na wędkę nie jesteś w stanie ( nikt ) określić czy ma akcję progresywną. Taka akcja polega na tym, że w czasie rzutu wędka zachowuje się jak o akcji szczytowej a podczas holu ryby pod oporem ciężaru ryby i jej walki wędka ugina się aż po dolnik - im większa siła tym większe ugięcie. Ten Spirit to jakiś dziwnie drogi jest jak na wyprzedaż ale mniejsza o to. Jest to raczej semiparabolik. Dość dobry ale do Chuba to mu daleko a nawet do kijów Anacondy np Base. Sanger to taki wielki koncern niemiecki a Anaconda to dział Sangera typowo karpiowy. Tego Specjalist nie widziałem. Janusz JKarp
Ten Spirit to dwie wędki w tej cenie, 140 parę złotych za sztukę to myślę że dobra cena Panie Karp. :) a co do oceny pracy to tak jak mówisz!!! Trzeba zobaczyć jak się wędzisko zachowuje podczas wyrzutów i podczas holu i wtedy można coś więcej napisać!
Cześć No jak za dwie sztuki to ok :-) Nie doczytałem. Kiedyś miałem w ofercie te wędki. One są ok ale ja nie lubię takiej akcji wędek jaką one mają. Poza tym sprzedawałem je Klientom a nie trzymałem dla siebie więc sprawa gustu i zasobności portfela wchodziła w grę. W każdym razie uważam, że Kongery, Robinsony itd w podobnej cenie były jakościowo gorsze. Janusz JKarp
Klego jak dasz rade zapakowac sie z dwu czesciowymi kijami to lepiej kupic dwu czesciowe maja o wiele lepsza akcje a te Chuby Outcast sa naprawde fajne tez sie do nich przymiezam a mam Anacondy Sensible Touch II 3.90 3.5lb ale sa troche zbyt miekie (paraboliki) do dalekich rzutow ale satysfakcja z ciagnietej ryby jest duza dla tego ich nie sprzedaje do lapania na odleglosci do 100m sa idealne a Outkasty kupie na wieksze odleglosci
Od momentu kiedy zainteresowałem się wędkarstwem karpiowym,a było to w 2000 roku zawsze interesowałem się właśnie kwestią doboru właściwej dla siebie wędki.Kiedy parę lat po tym miałem dość wypraw na sumy i karpie na typową teleskopówkę,zakupiłem sobie pierwsze dwie wędki na feedera.Na początku nie łapałem na metodę włosową,a były to Robinsona Xenon Ground i Xenon Carp.Pierwsza 3,30m a druga 3,60 m i obie trzy częściowe.Zostały zakupione u Roberta Wolaka w sklepie E Leclerc i za jego doradztwem.Tłumaczyłem na jaką metodę i gdzie mam zamiar ich używać.Były to łowiska komercyjne takie jak Halinów i Piorunów.Z czasem zacząłem jeździć do Piorunowa koło Błoń i tam poznałem Dominika Bednarka.On namówił mnie na metodę włosową i zaproponował wędki wtedy dość modnego i za przystępną cenę Tandem Baitsa. Były to produkowane do dzisiejszego dnia modele Challenger.Były to wędki trzy częściowe o wyrzucie do 100 g i o długości 3,90 m.Dziś używam Star Baitsa Canne Battle,dwuczęściowe o wyrzucie do 125 g i długości 3,60 m.Uważam że dobór wędki nie zależy od masy ciała czy też wysokości,choć to faktycznie ułatwia życie ale od warunków wyrzutowych i holowych danego wędziska.Wędki miękkie i długie o akcji parabolicznej zapewniają dalszy wyrzut za to znacznie gorszy hol ryby,a z kolei wędki sztywne o akcji szczytowej znacznie krótszy wyrzut a znacznie łatwiejszy i bezpieczniejszy hol.Wiadomo że wędkę wybieramy do własnych indywidualnych potrzeb i zastosowań nad wodą ale od kiedy sięgam pamięcią zawsze słyszę to samo.Mianowicie wędki dwuczęściowe i jak najdłuższe,czyli minimum 3,90 m.Faktycznie ciężko z nimi podczas transportu jest ale coś za coś.Co do kijów Sangera są lepsze i gorsze modele jak wszędzie ale Spirit One zostały całkowicie zaprojektowane przez ludzi z Chuba.Mało kto wie że dział karpiowy Sangera,Anaconda tak naprawdę to wszechobecny Greyes projektujący także dla Tandem Baitsa.Średnia cena tej wędki to około 360 zł za sztuke,skład dwuczęściowy o długości 3,90 m.Na rzeczy też jest że na zawodach klubowych pod patronatem ESP,pojawiają się właśnie karpiarze z wysp reprezentujących Sangera.Wiadomo że ani Anaconda tym bardziej Star Baits to nie Chub czy Greyes,ale w tej chwili poza Anglią to są najlepsze firmy oferujące sprzęt karpiowy.Daleko też kijom Tandem Baitsa czy Mega Baitsa Dragona nie wspomnę o Ader Carpie do Pro Logica czy Quantuma ale też wiele rzeczy jak sprzęt biwakowy został zaprojektowany przez te firmy.Wystarczy spojrzeć na namioty i zestawy obiadowe Trapera.Jedyna alternatywą w tej kooperacji producencko-projektatorskiej pozostają holendrzy i francuzi.Takie firmy jak Trend czy X2 swoich projektantów wysyłają do wielkich koncernów amerykańskich takich jak Robinson.Najlepszym tego przykładem jest firma Robinson i seria zanętowo-przynętowa Marcela Van Den Eydena.
Apropos K2 Specialist są dla mnie JKarp,trzy częściowa o parametrach 12 FT 3 LB. To nie to samo co Base Anacondy ale zawsze. Do Pana piotrcarpa Reńska Wieś koło Kędzieżyna Koźla w opolskiem? Chyba znamy się z Łowiska Dębowa bo byłem tam jako widz ze znajomym z osiedla i jego WarsawCarpTeam.Na Drużynowych Mistrzostwach Polskich w wedkarstwie karpiowym w jakims 2005 roku i Pan chyba byl na nich jako czlonek jednego z teamow z Opola.Chyba ze sie myle jak tak to z gory przepraszam ale twarz znajoma.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
P.S nie mylic z WarsawCarpArmy choc pare osob jest wlasnie z nieistniejacego WarsawCarpTeam. Dominik Bednarek to dziś juz baits.pl i przedstawiciel na Polske Solara. Zapraszam na stronke sklepu kolegi po kiju i z osiedla mojego. http://www.carpstore.blogspot.com/
Wędki miękkie i długie o akcji parabolicznej zapewniają dalszy wyrzut za to znacznie gorszy hol ryby,a z kolei wędki sztywne o akcji szczytowej znacznie krótszy wyrzut a znacznie łatwiejszy i bezpieczniejszy hol.
Tutaj cos mi nie pasuje bo we wszystkich artykulach pisza ze akcja paraboliczna to wlasnie krotsze rzuty, ale milszy hol gdyz cala wedka pracuje, a akcja sztytowa to dalekie rzuty ale hol na zasadzie ciagniecia ryby na stalowym precie, a i w tym temacie jest to ujete przez kolege JKarp o ile sie nie myle...
Cześć Oczywiście, że Rafał się z lekka zakręcił :-) Parabolikiem daleko nie rzucisz ale za to dobrze amortyzuje zrywy ryby. "Naprawia" błędy wędkarza. Natomiast kije o akcji szczytowej to kije typowo rzutowe. Na ostatniej zasiadce na Całowaniu był od soboty rana z nami Dominik. Tak naprawdę kupując sobie wędki należałoby "pomacać" wszystkie dostępne na rynku kije w określonej kwocie cenowej. Bo to, że mi pasują Chuby nie znaczy, że komuś innemu będą też pasować ( choć nie znam nikogo komu by nie pasowały ). Janusz JKarp
Czy ja wiem czy az tak bardzo zakrecilem sie piszac to co napisalem? Rozna sa zdania i rozne opinie co glowa to madrzejsza ale moze mnie zle zrozumieliscie. Dlatego wiec dam wam bardziej czytelny przyklad z wykresem i jego opisem ze stronki internetowej. http://www.jakkupowac.pl/artykul/305/jak-kupowac-wedke
Nie zgodze sie z tym ze wedka o akcji parabolicznej nie da sie daleko rzucic a o akcji szczytoweh hol ryby zawsze to jak ciagniecie plachty wyglada.Wszytko zalezy od umiejetnosci i predyspozycji danego dnia wedkarza.Co wiecej praktyka pokazala ze na wedce o akcji parabolicznej nawet kilogramowy karpik jest juz wyzwaniem dla wedkarza zeby go wyciagnac z wody.Za to z holem wedka o akacji szczytowej nie ma o tym mowy wiec jesli mowimy o przyjemnosci holu a latwiejszym holu nalezy te dwie rzeczy rozgraniczac i odrozniac od siebie Panowie.
Aporopos JKarp Januszu nie uwazam ze dla poczatkujacego karpiarza dobrym wyborem beda Chuby Outkasty i jakby nie bylo wedziska dwuczesciowe.Doradzalbym raczej trzyczesciowe o dlugosci 3,60m.
Dlatego ja caly czas pisze o przyjemnosci, a nie o latwosci i wszyscy to rozgraniczamy, a ze jestem poczatkujacym karpiarzem bede zarzucal, a nie wywozil to potrzebna mi wedka o akcji progresywnej, ktora bede mogl i kawalek zarzucic, ale i wybaczy kilka bledow z daj boze wieksza ryba na wedce :)
a swoja droga ja kierowalem sie tym http://powercarp.pl/artykul,88.html artykulem oraz kilkoma wiadomosciami w WMH i WW i dlatego dobralem takie parametry jakie sa w pierwszym poscie bo wszystkie 3 artykuly ktore przeczytalem zlozyly sie w solidna kupe :p
Rozumiem kazdy ma swoje zdanie i wlasne indywidualne zainteresowania. Nie wiem czy wszyscy bo chyba z JKarpem Januszem nie zrozumielismy sie i to nie pierwszy raz widze.Mniejsza o to chodzi o radosc wspolnych zasiadek i obcowanie z natura a nie o to kto na co lapie i jakiego sprzetu uzywa.Odrozniajmy karpiarzy hobbystow od karpiarzy sprzeciarzy i miesiarzy.Sa ludzie ktorzy z tego zyja,naleza do profesjonalnych teamow karpiowych lub prowadza wlasna dzialanosc gospdarcza.Ale sa tez tacy jak ja ktorzy robia to z czystej milosci do tego sportu.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Odnosnie WW i WMH uwazam za bardziej kompetetne zrodlo wiedzy Karp Max,z tym ze WW szanuje bo byly jedynym profesjonalnym i pierwszym pismem o wedkarstwie w naszym kraju. Za to WMH to dla mnie zanujacy temat o ktorym nie chce sie nawet wypowiadac i o ludziach tworzacych ta marna gazetke.Wystarczy sobie pojechac do sklepu Spojna na Wybrzeze Gdanskie i porozmawiac z nimi osobiscie.Rece opadaja same jak sie slucha komentarzy typu dla Nas wedkarstwo karpiowe mogloby nie istniec a pare lat pozniej kiedys staje sie modne karpiowanie udaja wielkich promotorow tego sportu.Zenada i jeszcze raz zenada. Pozdrawiam Cie kolego Karwi i polamania kija zycze. P.S duze ryby wczesniej czy pozniej poczujesz na kiju.
Witam Cię kolego, jeżeli twierdzisz, że dopiero zaczynasz swoją przygodę z karpiowaniem i w gruncie rzeczy nie jesteś pewien czy na pewno będzie Cię to kręcić może lepiej było by kupić coś z niższej półki dobrych firm, mam na myśli Daiwę i Shimano. Obaj producenci mają w sowjej ofercie naprawdę dobre kije dla początkujących i tych którzy nie czują potrzeby używania wędek za dużo większe pieniądze. Wymienione przeze mnie modele wędzisk kupisz za 200 PLN sztuka. Opinie zbierają pozytywne, tak więc wybór należy do Ciebie. Ja również jestem na etapie zmiany sprzętu na nowy i bardo poważnie biorę pod uwagę wyżej wymienione wędziska. Teraz łowiłem na carbomaxxy kongera i gdyby nie to, że łowię na nie już 4 lata i szykuje mi się napływ gotówki, łowił bym na nie nadal. Są to właśnie kijki o jakich piszesz, tzn są dosyć miękkie ale mimo to można naprawdę daleko rzucić a hol ryby sprawia na prawdę wielką frajdę. Możesz zresztą zajrzeć w moja galerię i zobaczysz, że wędki dają radę na niemałych rybkach. Tak poza tematem, widzę że jesteś z Łowicza to powiedz może gdzie łowisz i wymienimy jakieś spostrzeżenia co do naszych łowisk.Ta stara żwirownia o której pisałeś to Rydwan? Pozdrawiam Mateusz;)
Ja mam takie samo zdanie jak kolega mateusz123 nie ma co szalec z kasa i kupnem wedek z gornej polki za gruba kase.Te jak napisal Kongery i Robinsony JKarp uwazam ze na poczatek bylby dla Ciebie dobre.Jak pisalem sam ich uzywalem na poczatku mojej przygody z karpiowaniem.Apropos mateusz123 widze ze konkretne sztuki wyciagasz z wody i jaki rozstrzal od amurow i karpi po sumy i szczupaki.Tylko pozazdroscic efektow i efektywnosci.
Odnosnie wedzisk dla poczatkujacego karpiarza mysle ze masz racje taki model Dawiy Black Widow bylby dla niego idealny ale niestety Shimano dobre kosztuje troche wiecej. W okilicach 250 zl Shimano Vengence np ale uwazam ze lepszym wyborem bedzie kij Kongera Corbaxx o ktorym pisal kolega mateusz123.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Ja znawca nie jestem ale JKarp Pan Janusz owszem z tego co wiem czytam i slysze. Do niego mozesz wszystkie pytania kierowac ale od siebie moge Ci kolego michol pare slow napisac.To troche za duza impreza a mianowicie za te pieniadze mozna kupic lepsza wedke. Chyba ze chodzi Ci o Daiwy Black Widow te sa w granicach 200 zl za sztuke. te o ktorych piszesz to jakies 600-700 zl chyba ze zle cos zrozumialem?
Jednak jezeli dobrze rozumiem i wiem o jaki model wedki Ci chodzi kolego michol proponowalbym za te pieniadze Outcast Chuba albo Greyesa Shadow.Nawet ewentualnie Foxa Warriora ale nie Daiwy za taka wysoka cene.Moze nie sa zle ale miedzy nia a tymi modelami wedek jest wielka przepasc a porownywalna cena za sztuke.P.S jak masz chec na wypad w weekend gdzies skontaktuj sie z kolega Sebastianem sebavito.Z tego co wiem on bedzie robic wypad by przetestowac nowe wedziska.P.S lepiej poszukac w necie czegos w sklepach internetowych albo na aukcjach allegro.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Ja znawca nie jestem ale JKarp Pan Janusz owszem z tego co wiem czytam i slysze. Do niego mozesz wszystkie pytania kierowac ale od siebie moge Ci kolego michol pare slow napisac.To troche za duza impreza a mianowicie za te pieniadze mozna kupic lepsza wedke. Chyba ze chodzi Ci o Daiwy Black Widow te sa w granicach 200 zl za sztuke. te o ktorych piszesz to jakies 600-700 zl chyba ze zle cos zrozumialem?
Nie pomyliłem się co do modelu jestem zainteresowanym tymi kijkami czytałem mnóstwo opinii na ich temat i są bardzo pozytywne. Łowiłem na nie na jednej zasiadce i utwierdza mnie to w przekonaniu że sa dobre. Nie jest to typowy parabolik ani jakaś oszczep dla mnie są idealne. Nie powiedział bym że między daiwą a chubem to jest jakaś ogromna przepaść w anglii widziałem karpiarzy łowiących na daiwy i sobie je zachwalali. Chciałem się dowiedzieć czy ktoś miał do czynienia, jakie sa wrazenia i jak z ich awaryjnością.
Ja widzialem na zawodach ESP karpiarzy z wysp lapiacych na Anacondy Sangera wedziska i kolowrtoki a to jest dopiero paranoja.Jak napisalem nie sa zle ale nie za taka cene i jezeli chodzi o przepasc patrze na to tak.Mianowicie Shimano robi bardzo dobry sprzet ale robi wszystko od wedek,kolowrtoki po osprzet do gorali i rozne narzedzia specjalistyczne a angole i ich firmy karpiowe specjalizuja sie tylko w jednym i nad tym pracuja latami.Reasumujac lepiej kupic sprzet od kogos kto robi jedna rzecz dobrze a nie wszystko i to srednio.Ale to Twoj indywidualny wybor i Twoja decyzja.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć No trochę żeśmy się obaj zakręcili:-) Nie jest tak, że parabolikiem nie idzie zarzucić dalej. Kolega ma Shimano chyba Alivio 3,00lb. Owszem dorzuci tam gdzie i ja tylko, że on wkłada w swój cały power kija. Ja 80m ciężarkiem 80g osiągam łatwo a on musi naprawdę dobrze ciepnąć kijem. Po prostu jest parabolik, który podczas rozpędzenia kija ciut za mocną się składa. Powtórzę sam siebie: "Tak naprawdę kupując sobie wędki należałoby "pomacać" wszystkie dostępne
na rynku kije w określonej kwocie cenowej. Bo to, że mi pasują Chuby
nie znaczy, że komuś innemu będą też pasować ( choć nie znam nikogo komu
by nie pasowały )." Też uważam, że zakup drogich wędek powinien być bardzo przemyślany. Wędki może nie koniecznie za 100zł ale Daiwę Black Widow jak najbardziej polecam. Wędka nie łowi tylko wędkarz. Fakt, że mam Chuby nie oznacza, że jestem jakiś super mistrzem. Dochodziłem do tego dość długo i padło właśnie na te kije. Oprócz tego posiadam np Yady Yorkishire 13" 3,25lb i Senible Touch II 12" 2,75lb. Szczególnie te drugie to są piękne paraboliki. A i jeszcze jedno. Piszecie o przyjemności holu. Zgadza się ok ale po co męczyć rybę np 5kg na żyłce 0,25 i wędką 2,75lb jak ten sam efekt uzyskam żyłką 0,35 i swoim Chubem :-) Czuję każdy ruch ogonem a kij ponieważ jest progresywny im bardziej misio szaleje tym ładniej pracuje. Janusz JKarp
Wszytko rozumiem nie interesuja mnie daiwy Black Widow ponieważ mam już dwa takie kije które chce oddać kuzynowi. Szukam wśród forumowiczów opinii na temat daiwy emblem 3.60 3lbs wiem że to dobre kije lecz chce poznać zdanie kolegów. Pozdrawiam
Terzz wszyscy sie zrozumielismy i jest wporzadku. Co wiecej wiem co napisaliscie i co ja napisalem. To prawda kazdy wie co mu pasuje a co nie. Na poczatek faktycznie nie ma co szalec i kupic cos co wydaje nam sie odpowiednie dla nas. Oczywiscie porady doswiadczonych karpiarzy czy kolegow z forum sa zawsze przydatne. Czasem bardziej niz sprzedawcow bo Ci normalnie chca na nas zarobic to logiczne. JKarp Panie Januszu ja mam dwa kije Quantuma Smart Carpa 12 FT 3 LB trzyczesciowe . Wedki zakupione za bagatella 102 zl za sztuke w sklepie internetowym szczupak.pl i Star Baitsa Canne Battle tez 12 FT 3 LB tyle ze dwuczesciowe.Kupione na aukcji allegro sklepu karpiowego z Radomia AnimusBaits za jedyne 80 zl.Wiec bym nie rozpedzal sie ze te kupione za mniejsze pieniadze sa zle lub gorsze bo to zalezy od sprzedajacego i od kreatywnosci w szukaniu wedek dla siebie kupujacego.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć Rafał ja nigdy nie oceniam Kolegów Wędkarzy po sprzęcie. To wędkarz łowi a nie wędki, kołowrotki itd. A tak na boku dlaczego Ty mi tak "Panujesz?" Przecież ogólnie przyjętym jest, że na forach internetowych mówimy po imieniu lub Ci, Ty On itp. Więc ja jako ten starszy ( he he ) proponuję mówić do mnie po imieniu :-) A brudzia gdzieś, kiedyś na zasiadce uskutecznimy. Janusz JKarp
ja uwazam podobnie ze to wedkarz łowi a nie sprzet. zakupiłem sobie 2 kije na grunt, zaa 160 zł. typowa karpiowke yorka i mocny fedder mikado mysle ze połowie na nich.
Witam. Widze ze temat sie rozkrecil i dziekuje wszystkim za kazde zdanie z ktorego moge cos wyciagnac. Jesli chodzi o sprzet to ta kwota ktora napisalem jest dla mnie dostepna i nie zaszkodzi mojemu portfelowi jesli stopniowo do przyszlego sezonu bede sie uzbrajal wiec dalej bede obstawal przy wedkach z tej pozwole sobie okreslic sredniej polki, co do wypowiedzi kolegi Mateusza to poczatkujacym jestem racja, ale kreci mnie to bo juz na swoje federki probowalem swoich sil na zasiadkach typowo karpiowych i bardzo mi sie to podoba wiec zdecydowalem sie na zakup typowo karpiowych wedek, a lowisko na ktorym glownie bede lowil to wlasnie rydwan, a na tej glebszej stronie jest sporo wyplycen do ktorych jednak trzeba rzucac dalej... Popatrzylem na propozycje Was wszystkich i jak do tej pory najbardziej jednak mimo tego ze upieram sie przy troszke wyzszej polce to przypadly mi kijki shimano tylko tu pojawia sie znow problem akcji... czy one beda progresywne?
Cześć Paweł zaręczam Cię, że Chub to dość dobra półka cenowa połączona z bardzo dobrą jakością. Outcasty to na 100% kije progresywne. Zrobisz jak uważasz. Tylko pamiętaj, że w razie draki poczekasz z pół roku na serwis Shimano. Moje zdanie nie jest odosobnione. Dotyczy to również kołowrotków. Jak zauważono i słusznie firma robiąca wiele różnych rzeczy nie zawsze spełnia oczekiwania wędkarzy ukierunkowanych np na łowienie karpi pomimo, że sprzęt ten do najtańszych nie należy. Janusz JKarp
Jezeli sa na bank progresywne to od nich zaczne rozgladanie sie w sklepie jak beda mi lezaly z danymi kolowrotkami i pewnie na nich przystane bo o serwisie shimano slyszalem, ale ulecialo mi to z glowy tak jestem zaaferowany rozgladaniem sie za kijkami ktore bedzie warto pomacac. Wlasnie, a co z mlynkami? Bo na sam kij nie polape :D
Tylko tak patrze po tych Chub outcast i ciezko o 3.90 i 3 LB... Bo z 3.90 to juz na bank nie zrezygnuje bo mialem dzisiaj w reku kij 3.6 i ni w pitke ni w oko mi nie lezal.
Kolego Karwi jak Ci w reku nie lezy kijek 3,60 m trzy skladowy co bedzie przy 3,90 m i to dwuczesciowym?Pisze na Pan bo jestem wychowany jak na rodowitego warszwiaka przystalo,mam ojca w Twoim wieku Januszu wychowanego na Pradze.Jak wiesz tam zyja ludzie z zasadami i swoim kodeksem honorowym jak samuraje czy gangsterzy starej daty.Ja nie twierdze ze oceniasz ludzi po sprzecie ale jednak widze ze przywiazujesz zbyt duza do niego uwage.Dla mnie osobiesice najwazniejszy jest zestaw koncowy i to jaka panuje nad lowiskiem aura,czytanie wody i te sprawy dla mnie to podstawa.Nie bawie sie w zadne wywozki lodka zanetowa ani sondowanie echo sonda.Niestety mamy wspolnych znajomych Januszu i oni praktykuja takie metody.Nie musze pisac kogo mam na mysli ale te osoby czesto wymieniasz na wspolnych zasiadkach wiec wiesz ze mam racje.Co do Outaksta jednak nie zmieniam swojego wczesniejszego zdania ze Chuby nie sa wedka dla poczatkujacego karpiarza.Ja mam plus minus dziesiec lat ponad doswiadczenia w zabawie z karpikami ale nie siegam po sklady dwuczesciowe jeszcze i to po 3,90 m.Kreciolki Anacodny Magic Runnera i wedki ktore zamowil dla mnie kolega Sebastian,sebavito K2 Specialist testowal nad woda niespelna miesiac temu nad woda na Lowisku Wodne Ranczo znajomy z portalu karpiowego.Chwalil je sobie oba i kolowrotki i wedki tez gdzies kupione w jakims sklepie internetowym.Z tego co pamietam kije po 150 zl sztuka a kolowrotki po 250 zl.Pozdrawiam i polamania kija zycze.Mam nadzieje ze bez zbednych cisnien.
P.S w ramach zakonczenia tematu cen K2 Specialist Sangera i Spirit One ceny katologowe na stronce sanger.de to ok 80-90 euro za kazda sztuke pojedyncza.Wiec w przeliczeniu na zlotowki K2 to kwota laczna 360-380 zl a Spirit One Sangera 380-420 zl.
Spirit One 100 euro rowno widze. Apropos sklep-karpiowy.pl normalnie promocja 299 zl na piec lat gwarancja. Facet o ktorym pisalem w sklepie z Gdanska kupil go za 250 zl z ta sama gwarancja nowy. To kolejny dowod ze nie oplaca sie kupowac w typowych sklepach i na portalach karpiowych www ale zwyklych jak ja i inni koledzy wedkarskich.Skoro dla przykladu wedki Quantuma Smart Carpa zamowione przeze mnie ze Szczecina kosztowaly po 101 zl za sztuke a juz w Warszawie stoja po 230-250 zl.Po prostu zdzierstwo i tyle Panowie.
Cześć Rafał wrzuć mi linka na priv bo nie mogę tego znaleźć do wędek i kołowrotka. Ja nie mam łódki, echa. Gadżety hm w postaci wędek... Ja długo dochodziłem do tego jakie kije mi pasują. Wybrałem Chuby. Oczywiście masz rację - nie ważny kij, kołowrotek itd. Najważniejszy jest zestaw i kulka. Spoko :-) Janusz JKarp
Do kolegi Janusza JKarpa chetnie Ci wysle ale musisz mi napisac co Cie konkretnie interesuje?
Mam linki odnośnie wedek Sangera Spirit One i K2 Specialist ale mysle ze kolowrotki o ktorych pisales tez gdzies znajde jak nie poprosze znajomego z portalu karpiowego to podesle Ci adres www skepu w ktorym kupowal caly zestaw Anacodny.Do kolegi piotrcarp tak tez myslalem troche czasu minelo ale mam dobra pamiec chyba nawet gadalismy o rybkach troche.Ogolnie mialem okres w swoim zyciu ze sie bujalem troche to po opolskim to po lubelskim.Pozdrawiam i do sklikania.
nie wiem jak Wy ale ja jutro skoczę na ten mój Ossów.... zobaczę chociaż jak się rzuca nowymi Spiritami :) hehehhe... jakoś sezon trzeba zakończyć... oczywiście broni jeszcze nie zawieszam bo może jakiś Brwinów.. lub Halinów... :) połamania.
Widzisz czarnodusznik81 ale Ty wczesniej pisales ze wedka o akcji szczytowej to wedka do pewnego holu ale wszystkie opinie na forach i wypowiedzi w artykulach mowia ze to dalekie rzuty, ale mala frajda z holu, a ja juz 3 raz pisze ze ja chce miec kije dla przyjemnosci a nie do ciagniecia karpia na stalowej lince i stalowym precie i wnioskuje ze Tobie taka wedka odpowiada, ale ja nie chce isc w tym kierunku i wole zainwestowac w troche lepsza technologie i miec pewnosc ze wedka bedzie trzymala opisane parametry. Dlaczego jesli ja chce przeznaczyc tyle czy tyle to namawiacie mnie do tanszych sprzetow? Ja wychodze z zalozenia w kazdej dziedzinie zycia ze jesli mam cos kupic to cos dobrego, a uwazam ze wedki z poczatku sredniej polki beda na tyle odpowiednie ze moge w nie zainwestowac...
JKarp w reku mialem Kongera jakas wedke i 3.6 mi nie odpowiada wcale bo wszystkie wedki jakie stoja u mnie w domu maja 3.9 i jestem poprostu do nich przezwyczajony, a swoja droga dluzsza wedka jest mi latwiej prowadzic rybe na waskich stanowiskach miedzy trzcinami ktorych jest sporo na jednym z lowisk u mnie w okolicy (stawy w myslakowie dla znajacych ta okolice) i wiem ze wedka o takiej dlugosci dobrze mi sie lowi. Wiadomo ze kazda wedka jest inna ale czemu mam zmieniac przezwyczajenia bo komus lepie sie lowi 3.6? W poniedzialek podzwonie po sklepach i popytam czy maja te chuby i czy ewentualnie moga wyczarowac taka 13ft 3lb.
Chyba ze ktos podrzuci jeszcze jakies modele wedek o akcji PROGRESYWNEJ ktorych uzywal i z wlasnego doswiadczenia wie ze wlasnie posiadaja taka akcje.
Witam kolegow po kiju...
Mam do Was prosbe o pomoc, a w zasadzie polecenie mi wedzisk typowo karpiowych, ktorych uzywacie, uzywaliscie badz mieliscie jakies doswiadczenia z takowymi kijami. A parametry jakie mnie interesuja to:
Dlugosc: 3.6-3.9 preferowana 3.9
CW: 3lb
Akcja: progresywna
Sklad: 3-czesciowa
Cena: do +/- 600zl
Interesuja mnie tez kolowrotki jakich uzywaliscie do swoich wedzisk.
Zadaje takie pytanie poniewaz chce zaczac karpiowanie od przyszlego sezonu, ale ze sprzet nie jest tani to postanowilem juz powoli sie w niego uzbrajac. Bardzo bym byl wdzieczny gdybyscie napisali tez kilka slow o swoich wrazeniech z holu ryby dana wedka poniewaz mi chodzi o jak najwiecej przyjemnosci i zabawy, a nie ciagnieciu ryby na chama. Nie interesuje mnie inna akcja niz progresywna poniewaz to jest najbardziej uniwersalne z tego co wyczytalem dla poczatkujacych karpiarzy. Wasze doswiadczenia pomoga mi w podejsciu do sprzedawcy i poproszeniu o konktretne modele warte uwagi i zaoszczedz wielu godzin dotykania kazdej wedki z osobna :)
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Cześć
Teoria, teoria...
A powiedz mi czy ma być to wędka rzutowa czy do wywózki?
No i jeszcze czy tam gdzie zamierzasz łowić jest czysto czy są jakieś przeszkody w wodzie?
Czy zamierzasz używać plecionki jako linki głównej?
A dlaczego 13" ? Jak jesteś wysoki ( 180cm+) to wędka dłuższa jest zdecydowanie poręczniejsza. Ja przy swoich 170cm używam wędek 12" - dłuższe są jakieś jak dla mnie za długie.
Poza tym ciężko będzie o wędkę trzy składową w tej cenie. Wynika to stąd, że firmy robiące wędki w tej cenie raczej nie produkują ich w trzech składach.
No właśnie: a dlaczego trzy składy?
Ja używam wędek Chub Outcast Plus z pierwszą przelotką 50mm.
Jest to wędka progresywna. Opis:
"Przez ponad 5 lat najpopularniejsza seria Chub Outkast otrzymała za ich wyjątkową wartość w stosunku do wydanych pieniędzy oraz prezentowaną przez siebie jakość dziesiątki nagród na całym świecie.
Teraz wraz z wprowadzeniem nowej serii Outkast Plus, Chub ponownie podniósł poprzeczkę dla przystępnych cenowo karpiówek. Najnowsza wersja tej klasycznej wędki posiada smukłe i lekkie wysoko modułowe blanki zapewniające dobre wyważenie oraz czułość.
Co najważniejsze blank posiada tak popularną wśród tysięcy karpiarzy progresywną akcję.
W ofercie znajduje się również model Chub Outkast Plus 50, który posiada większą pierwszą przelotkę od kołowrotka (50mm), która umożliwia oddawanie jeszcze dalszych rzutów w szczególności, gdy używamy dużych kołowrotków Big Pit. Dodatkowo 16mm przelotka szczytowa pozwala na gładkie i bezproblemowe rzuty przyponami strzałowymi."
Janusz JKarp
Dzieki za szybka odpowiedz, a teraz ja odpowiadam na pytania.
13 stóp dlatego, ze od zawsze lowie wlasnie wedziskami o takiej dlugosci czy to federki czy splawiczek to moje wedki sa wlasnie w wymiarach 3.9 i tak juz sie przezwyczailem co do wzrostu to 184 cm :) czemu 3 skladowa? Tylko i wylacznie ze wzgledu na walory trasportowe. Moim glownym lowiskiem i najczestrzym by byla stara zwirownia o glebokosci dochodzacej do 28 metrow, ale za to z cala masa wiekszych badz mniejszych wyplycen przy ktorych w sloneczny bezwietrzny dzien widac ogromne okazy karpi, amorow i innych ryb ktorych pewnie sie tam nie spodziewam w takiej rozmiarowce :p Zaczepow jest raczej malo i jedyna przeszkoda jest roslinnosc na wiekszej glebokosci bo wyplycenia o ktorych wspominam sa oczyszczone do samego piasku przez wydaje mi sie wlasnie karpie i amury...
Cześć
No i z tymi trzema składami może być problem :-(
Starałem się przed chwilą pogoglać po karpiówka 13" w trzech składach ale lipa.
Niby w katalogu Anacondy są ale z dostępnością już gorzej.
Chyba będziesz zmuszony zakupić wędki w dwu składach.
Chyba, że jeszcze ktoś Ci pomoże i wyluka jakieś kijki.
Janusz JKarp
Coz jesli nie da rady 3 skladow to trudno ja dam rade a rybie to roznicy nie zrobi :) Patrzylem na wedki podane przez kolege, ale jako ze nie mam wcale z tymi wedkami doswiadczenia to bym prosil jeszcze o rade jak rozpoznac, ze wedka ma akcje progresywna bo o ile szczytowa i paraboliczna mozna poznac po ich ugieciu za szczytowke to w sklepie nie bede mial mozliwosci dokonania rzutu i pozniej holu ryby zeby zobaczyc jak zachowuje sie w tych dwoch przypadkach a z tego co wyczytalem progresywna akcja laczy w sobie te dwie cechy, ale producenci w zdecydowanej mniejszosci podaja akcje swoich wedzisk.
http://allegro.pl/specialist-k-ii-3-6m-3-00lbs-wyprzedaz-bcm-i1857726829.html
http://allegro.pl/spirit-one-3-9m-3-00lbs-wyprzedaz-2szt-bcm-2-cz-i1857726647.html
te kijki wylicytowałem za dosyć fajne ceny, jak przyjadą to coś więcej napiszę.
Ten Specialist K II był wczesniej też u tego kolesia i ktoś wylicytował go za 145 zł ja się zagapiłem, był też w 3 składach.... tak bym miał fajne 3 częściowe kije a tak... będę miał fajne dwu częściowe kije bo ten Specialist jest dla mojego kumpla zamówiony. Pozdrawiam serdecznie
Cześć
Patrząc na wędkę nie jesteś w stanie ( nikt ) określić czy ma akcję progresywną.
Taka akcja polega na tym, że w czasie rzutu wędka zachowuje się jak o akcji szczytowej a podczas holu ryby pod oporem ciężaru ryby i jej walki wędka ugina się aż po dolnik - im większa siła tym większe ugięcie.
Ten Spirit to jakiś dziwnie drogi jest jak na wyprzedaż ale mniejsza o to. Jest to raczej semiparabolik. Dość dobry ale do Chuba to mu daleko a nawet do kijów Anacondy np Base.
Sanger to taki wielki koncern niemiecki a Anaconda to dział Sangera typowo karpiowy.
Tego Specjalist nie widziałem.
Janusz JKarp
Ten Spirit to dwie wędki w tej cenie, 140 parę złotych za sztukę to myślę że dobra cena Panie Karp. :) a co do oceny pracy to tak jak mówisz!!! Trzeba zobaczyć jak się wędzisko zachowuje podczas wyrzutów i podczas holu i wtedy można coś więcej napisać!
Cześć
No jak za dwie sztuki to ok :-) Nie doczytałem.
Kiedyś miałem w ofercie te wędki. One są ok ale ja nie lubię takiej akcji wędek jaką one mają. Poza tym sprzedawałem je Klientom a nie trzymałem dla siebie więc sprawa gustu i zasobności portfela wchodziła w grę.
W każdym razie uważam, że Kongery, Robinsony itd w podobnej cenie były jakościowo gorsze.
Janusz JKarp
Klego jak dasz rade zapakowac sie z dwu czesciowymi kijami to lepiej kupic dwu czesciowe maja o wiele lepsza akcje a te Chuby Outcast sa naprawde fajne tez sie do nich przymiezam a mam Anacondy Sensible Touch II 3.90 3.5lb ale sa troche zbyt miekie (paraboliki) do dalekich rzutow ale satysfakcja z ciagnietej ryby jest duza dla tego ich nie sprzedaje do lapania na odleglosci do 100m sa idealne a Outkasty kupie na wieksze odleglosci
Od momentu kiedy zainteresowałem się wędkarstwem karpiowym,a było to w 2000 roku zawsze interesowałem się właśnie kwestią doboru właściwej dla siebie wędki.Kiedy parę lat po tym miałem dość wypraw na sumy i karpie na typową teleskopówkę,zakupiłem sobie pierwsze dwie wędki na feedera.Na początku nie łapałem na metodę włosową,a były to Robinsona Xenon Ground i Xenon Carp.Pierwsza 3,30m a druga 3,60 m i obie trzy częściowe.Zostały zakupione u Roberta Wolaka w sklepie E Leclerc i za jego doradztwem.Tłumaczyłem na jaką metodę i gdzie mam zamiar ich używać.Były to łowiska komercyjne takie jak Halinów i Piorunów.Z czasem zacząłem jeździć do Piorunowa koło Błoń i tam poznałem Dominika Bednarka.On namówił mnie na metodę włosową i zaproponował wędki wtedy dość modnego i za przystępną cenę Tandem Baitsa.
Były to produkowane do dzisiejszego dnia modele Challenger.Były to wędki trzy częściowe o wyrzucie do 100 g i o długości 3,90 m.Dziś używam Star Baitsa Canne Battle,dwuczęściowe o wyrzucie do 125 g i długości 3,60 m.Uważam że dobór wędki nie zależy od masy ciała czy też wysokości,choć to faktycznie ułatwia życie ale od warunków wyrzutowych i holowych danego wędziska.Wędki miękkie i długie o akcji parabolicznej zapewniają dalszy wyrzut za to znacznie gorszy hol ryby,a z kolei wędki sztywne o akcji szczytowej znacznie krótszy wyrzut a znacznie łatwiejszy i bezpieczniejszy hol.Wiadomo że wędkę wybieramy do własnych indywidualnych potrzeb i zastosowań nad wodą ale od kiedy sięgam pamięcią zawsze słyszę to samo.Mianowicie wędki dwuczęściowe i jak najdłuższe,czyli minimum 3,90 m.Faktycznie ciężko z nimi podczas transportu jest ale coś za coś.Co do kijów Sangera są lepsze i gorsze modele jak wszędzie ale Spirit One zostały całkowicie zaprojektowane przez ludzi z Chuba.Mało kto wie że dział karpiowy Sangera,Anaconda tak naprawdę to wszechobecny Greyes projektujący także dla Tandem Baitsa.Średnia cena tej wędki to około 360 zł za sztuke,skład dwuczęściowy o długości 3,90 m.Na rzeczy też jest że na zawodach klubowych pod patronatem ESP,pojawiają się właśnie karpiarze z wysp reprezentujących Sangera.Wiadomo że ani Anaconda tym bardziej Star Baits to nie Chub czy Greyes,ale w tej chwili poza Anglią to są najlepsze firmy oferujące sprzęt karpiowy.Daleko też kijom Tandem Baitsa czy Mega Baitsa Dragona nie wspomnę o Ader Carpie do Pro Logica czy Quantuma ale też wiele rzeczy jak sprzęt biwakowy został zaprojektowany przez te firmy.Wystarczy spojrzeć na namioty i zestawy obiadowe Trapera.Jedyna alternatywą w tej kooperacji producencko-projektatorskiej pozostają holendrzy i francuzi.Takie firmy jak Trend czy X2 swoich projektantów wysyłają do wielkich koncernów amerykańskich takich jak Robinson.Najlepszym tego przykładem jest firma Robinson i seria zanętowo-przynętowa Marcela Van Den Eydena.
Apropos K2 Specialist są dla mnie JKarp,trzy częściowa o parametrach 12 FT 3 LB.
To nie to samo co Base Anacondy ale zawsze.
Do Pana piotrcarpa Reńska Wieś koło Kędzieżyna Koźla w opolskiem?
Chyba znamy się z Łowiska Dębowa bo byłem tam jako widz ze znajomym z osiedla i jego WarsawCarpTeam.Na Drużynowych Mistrzostwach Polskich w wedkarstwie karpiowym w jakims 2005 roku i Pan chyba byl na nich jako czlonek jednego z teamow z Opola.Chyba ze sie myle jak tak to z gory przepraszam ale twarz znajoma.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
P.S nie mylic z WarsawCarpArmy choc pare osob jest wlasnie z nieistniejacego WarsawCarpTeam.
Dominik Bednarek to dziś juz baits.pl i przedstawiciel na Polske Solara.
Zapraszam na stronke sklepu kolegi po kiju i z osiedla mojego.
http://www.carpstore.blogspot.com/
Wędki miękkie i długie o akcji parabolicznej zapewniają dalszy wyrzut za to znacznie gorszy hol ryby,a z kolei wędki sztywne o akcji szczytowej znacznie krótszy wyrzut a znacznie łatwiejszy i bezpieczniejszy hol.
Tutaj cos mi nie pasuje bo we wszystkich artykulach pisza ze akcja paraboliczna to wlasnie krotsze rzuty, ale milszy hol gdyz cala wedka pracuje, a akcja sztytowa to dalekie rzuty ale hol na zasadzie ciagniecia ryby na stalowym precie, a i w tym temacie jest to ujete przez kolege JKarp o ile sie nie myle...
Cześć
Oczywiście, że Rafał się z lekka zakręcił :-)
Parabolikiem daleko nie rzucisz ale za to dobrze amortyzuje zrywy ryby. "Naprawia" błędy wędkarza. Natomiast kije o akcji szczytowej to kije typowo rzutowe.
Na ostatniej zasiadce na Całowaniu był od soboty rana z nami Dominik.
Tak naprawdę kupując sobie wędki należałoby "pomacać" wszystkie dostępne na rynku kije w określonej kwocie cenowej. Bo to, że mi pasują Chuby nie znaczy, że komuś innemu będą też pasować ( choć nie znam nikogo komu by nie pasowały ).
Janusz JKarp
Czy ja wiem czy az tak bardzo zakrecilem sie piszac to co napisalem?
Rozna sa zdania i rozne opinie co glowa to madrzejsza ale moze mnie zle zrozumieliscie.
Dlatego wiec dam wam bardziej czytelny przyklad z wykresem i jego opisem ze stronki internetowej.
http://www.jakkupowac.pl/artykul/305/jak-kupowac-wedke
Nie zgodze sie z tym ze wedka o akcji parabolicznej nie da sie daleko rzucic a o akcji szczytoweh hol ryby zawsze to jak ciagniecie plachty wyglada.Wszytko zalezy od umiejetnosci i predyspozycji danego dnia wedkarza.Co wiecej praktyka pokazala ze na wedce o akcji parabolicznej nawet kilogramowy karpik jest juz wyzwaniem dla wedkarza zeby go wyciagnac z wody.Za to z holem wedka o akacji szczytowej nie ma o tym mowy wiec jesli mowimy o przyjemnosci holu a latwiejszym holu nalezy te dwie rzeczy rozgraniczac i odrozniac od siebie Panowie.
Aporopos JKarp Januszu nie uwazam ze dla poczatkujacego karpiarza dobrym wyborem beda Chuby Outkasty i jakby nie bylo wedziska dwuczesciowe.Doradzalbym raczej trzyczesciowe o dlugosci 3,60m.
JKarp Januszu czekam na zdjecia z Calowania Wasze i wiem ze bym Dominik rozmawialem z nim.
Pozdrawiam i polamania kija zycze Wam.
Dlatego ja caly czas pisze o przyjemnosci, a nie o latwosci i wszyscy to rozgraniczamy, a ze jestem poczatkujacym karpiarzem bede zarzucal, a nie wywozil to potrzebna mi wedka o akcji progresywnej, ktora bede mogl i kawalek zarzucic, ale i wybaczy kilka bledow z daj boze wieksza ryba na wedce :)
a swoja droga ja kierowalem sie tym
http://powercarp.pl/artykul,88.html artykulem oraz kilkoma wiadomosciami w WMH i WW i dlatego dobralem takie parametry jakie sa w pierwszym poscie bo wszystkie 3 artykuly ktore przeczytalem zlozyly sie w solidna kupe :p
Rozumiem kazdy ma swoje zdanie i wlasne indywidualne zainteresowania.
Nie wiem czy wszyscy bo chyba z JKarpem Januszem nie zrozumielismy sie
i to nie pierwszy raz widze.Mniejsza o to chodzi o radosc wspolnych zasiadek i obcowanie z natura a nie o to kto na co lapie i jakiego sprzetu uzywa.Odrozniajmy karpiarzy hobbystow od karpiarzy sprzeciarzy i miesiarzy.Sa ludzie ktorzy z tego zyja,naleza do profesjonalnych teamow karpiowych lub prowadza wlasna dzialanosc gospdarcza.Ale sa tez tacy jak ja ktorzy robia to z czystej milosci do tego sportu.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Odnosnie WW i WMH uwazam za bardziej kompetetne zrodlo wiedzy Karp Max,z tym ze WW szanuje bo byly jedynym profesjonalnym i pierwszym pismem o wedkarstwie w naszym kraju.
Za to WMH to dla mnie zanujacy temat o ktorym nie chce sie nawet wypowiadac i o ludziach tworzacych ta marna gazetke.Wystarczy sobie pojechac do sklepu Spojna na Wybrzeze Gdanskie i porozmawiac z nimi osobiscie.Rece opadaja same jak sie slucha komentarzy typu dla Nas wedkarstwo karpiowe mogloby nie istniec a pare lat pozniej kiedys staje sie modne karpiowanie udaja wielkich promotorow tego sportu.Zenada i jeszcze raz zenada.
Pozdrawiam Cie kolego Karwi i polamania kija zycze.
P.S duze ryby wczesniej czy pozniej poczujesz na kiju.
Witam Cię kolego, jeżeli twierdzisz, że dopiero zaczynasz swoją przygodę z karpiowaniem i w gruncie rzeczy nie jesteś pewien czy na pewno będzie Cię to kręcić może lepiej było by kupić coś z niższej półki dobrych firm, mam na myśli Daiwę i Shimano. Obaj producenci mają w sowjej ofercie naprawdę dobre kije dla początkujących i tych którzy nie czują potrzeby używania wędek za dużo większe pieniądze. Wymienione przeze mnie modele wędzisk kupisz za 200 PLN sztuka.
Opinie zbierają pozytywne, tak więc wybór należy do Ciebie. Ja również jestem na etapie zmiany sprzętu na nowy i bardo poważnie biorę pod uwagę wyżej wymienione wędziska. Teraz łowiłem na carbomaxxy kongera i gdyby nie to, że łowię na nie już 4 lata i szykuje mi się napływ gotówki, łowił bym na nie nadal. Są to właśnie kijki o jakich piszesz, tzn są dosyć miękkie ale mimo to można naprawdę daleko rzucić a hol ryby sprawia na prawdę wielką frajdę. Możesz zresztą zajrzeć w moja galerię i zobaczysz, że wędki dają radę na niemałych rybkach.
Tak poza tematem, widzę że jesteś z Łowicza to powiedz może gdzie łowisz i wymienimy jakieś spostrzeżenia co do naszych łowisk.Ta stara żwirownia o której pisałeś to Rydwan?
Pozdrawiam Mateusz;)
Ja mam takie samo zdanie jak kolega mateusz123 nie ma co szalec z kasa i kupnem wedek z gornej polki za gruba kase.Te jak napisal Kongery i Robinsony JKarp uwazam ze na poczatek bylby dla Ciebie dobre.Jak pisalem sam ich uzywalem na poczatku mojej przygody z karpiowaniem.Apropos mateusz123 widze ze konkretne sztuki wyciagasz z wody i jaki rozstrzal od amurow i karpi po sumy i szczupaki.Tylko pozazdroscic efektow i efektywnosci.
Odnosnie wedzisk dla poczatkujacego karpiarza mysle ze masz racje taki model Dawiy Black Widow bylby dla niego idealny ale niestety Shimano dobre kosztuje troche wiecej.
W okilicach 250 zl Shimano Vengence np ale uwazam ze lepszym wyborem bedzie kij Kongera Corbaxx o ktorym pisal kolega mateusz123.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Witam mam pytanie do znawców. Chcę kupić nowe 3 wedki karpiowe daiwa emblem 3,60 3lbs miał ktoś do czynienia z tymi kijkami?
Ja znawca nie jestem ale JKarp Pan Janusz owszem z tego co wiem czytam i slysze.
Do niego mozesz wszystkie pytania kierowac ale od siebie moge Ci kolego michol pare slow napisac.To troche za duza impreza a mianowicie za te pieniadze mozna kupic lepsza wedke.
Chyba ze chodzi Ci o Daiwy Black Widow te sa w granicach 200 zl za sztuke.
te o ktorych piszesz to jakies 600-700 zl chyba ze zle cos zrozumialem?
Witam ;) Ja bym polecał Ci zakupić shimano alivio 3 lb 3,6 m włókno węglowe ;D Pozdrawiam ;)
Jednak jezeli dobrze rozumiem i wiem o jaki model wedki Ci chodzi kolego michol proponowalbym za te pieniadze Outcast Chuba albo Greyesa Shadow.Nawet ewentualnie Foxa Warriora ale nie Daiwy za taka wysoka cene.Moze nie sa zle ale miedzy nia a tymi modelami wedek jest wielka przepasc a porownywalna cena za sztuke.P.S jak masz chec na wypad w weekend gdzies skontaktuj sie z kolega Sebastianem sebavito.Z tego co wiem on bedzie robic wypad by przetestowac nowe wedziska.P.S lepiej poszukac w necie czegos w sklepach internetowych albo na aukcjach allegro.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Ja znawca nie jestem ale JKarp Pan Janusz owszem z tego co wiem czytam i slysze.
Do niego mozesz wszystkie pytania kierowac ale od siebie moge Ci kolego michol pare slow napisac.To troche za duza impreza a mianowicie za te pieniadze mozna kupic lepsza wedke.
Chyba ze chodzi Ci o Daiwy Black Widow te sa w granicach 200 zl za sztuke.
te o ktorych piszesz to jakies 600-700 zl chyba ze zle cos zrozumialem?
Nie pomyliłem się co do modelu jestem zainteresowanym tymi kijkami czytałem mnóstwo opinii na ich temat i są bardzo pozytywne. Łowiłem na nie na jednej zasiadce i utwierdza mnie to w przekonaniu że sa dobre. Nie jest to typowy parabolik ani jakaś oszczep dla mnie są idealne. Nie powiedział bym że między daiwą a chubem to jest jakaś ogromna przepaść w anglii widziałem karpiarzy łowiących na daiwy i sobie je zachwalali. Chciałem się dowiedzieć czy ktoś miał do czynienia, jakie sa wrazenia i jak z ich awaryjnością.
Pozdrawiam
Ja widzialem na zawodach ESP karpiarzy z wysp lapiacych na Anacondy Sangera wedziska i kolowrtoki a to jest dopiero paranoja.Jak napisalem nie sa zle ale nie za taka cene i jezeli chodzi o przepasc patrze na to tak.Mianowicie Shimano robi bardzo dobry sprzet ale robi wszystko od wedek,kolowrtoki po osprzet do gorali i rozne narzedzia specjalistyczne a angole i ich firmy karpiowe specjalizuja sie tylko w jednym i nad tym pracuja latami.Reasumujac lepiej kupic sprzet od kogos kto robi jedna rzecz dobrze a nie wszystko i to srednio.Ale to Twoj indywidualny wybor i Twoja decyzja.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć
No trochę żeśmy się obaj zakręcili:-)
Nie jest tak, że parabolikiem nie idzie zarzucić dalej.
Kolega ma Shimano chyba Alivio 3,00lb. Owszem dorzuci tam gdzie i ja tylko, że on wkłada w swój cały power kija. Ja 80m ciężarkiem 80g osiągam łatwo a on musi naprawdę dobrze ciepnąć kijem. Po prostu jest parabolik, który podczas rozpędzenia kija ciut za mocną się składa.
Powtórzę sam siebie:
"Tak naprawdę kupując sobie wędki należałoby "pomacać" wszystkie dostępne na rynku kije w określonej kwocie cenowej. Bo to, że mi pasują Chuby nie znaczy, że komuś innemu będą też pasować ( choć nie znam nikogo komu by nie pasowały )."
Też uważam, że zakup drogich wędek powinien być bardzo przemyślany. Wędki może nie koniecznie za 100zł ale Daiwę Black Widow jak najbardziej polecam.
Wędka nie łowi tylko wędkarz. Fakt, że mam Chuby nie oznacza, że jestem jakiś super mistrzem. Dochodziłem do tego dość długo i padło właśnie na te kije. Oprócz tego posiadam np Yady Yorkishire 13" 3,25lb i Senible Touch II 12" 2,75lb. Szczególnie te drugie to są piękne paraboliki.
A i jeszcze jedno. Piszecie o przyjemności holu. Zgadza się ok ale po co męczyć rybę np 5kg na żyłce 0,25 i wędką 2,75lb jak ten sam efekt uzyskam żyłką 0,35 i swoim Chubem :-) Czuję każdy ruch ogonem a kij ponieważ jest progresywny im bardziej misio szaleje tym ładniej pracuje.
Janusz JKarp
Wszytko rozumiem nie interesuja mnie daiwy Black Widow ponieważ mam już dwa takie kije które chce oddać kuzynowi. Szukam wśród forumowiczów opinii na temat daiwy emblem 3.60 3lbs wiem że to dobre kije lecz chce poznać zdanie kolegów.
Pozdrawiam
Terzz wszyscy sie zrozumielismy i jest wporzadku.
Co wiecej wiem co napisaliscie i co ja napisalem.
To prawda kazdy wie co mu pasuje a co nie.
Na poczatek faktycznie nie ma co szalec i kupic cos co wydaje nam sie odpowiednie dla nas.
Oczywiscie porady doswiadczonych karpiarzy czy kolegow z forum sa zawsze przydatne.
Czasem bardziej niz sprzedawcow bo Ci normalnie chca na nas zarobic to logiczne.
JKarp Panie Januszu ja mam dwa kije Quantuma Smart Carpa 12 FT 3 LB trzyczesciowe . Wedki zakupione za bagatella 102 zl za sztuke w sklepie internetowym szczupak.pl i Star Baitsa Canne Battle tez 12 FT 3 LB tyle ze dwuczesciowe.Kupione na aukcji allegro sklepu karpiowego z Radomia AnimusBaits za jedyne 80 zl.Wiec bym nie rozpedzal sie ze te kupione za mniejsze pieniadze sa zle lub gorsze bo to zalezy od sprzedajacego i od kreatywnosci w szukaniu wedek dla siebie kupujacego.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć
Rafał ja nigdy nie oceniam Kolegów Wędkarzy po sprzęcie.
To wędkarz łowi a nie wędki, kołowrotki itd.
A tak na boku dlaczego Ty mi tak "Panujesz?"
Przecież ogólnie przyjętym jest, że na forach internetowych mówimy po imieniu lub Ci, Ty On itp.
Więc ja jako ten starszy ( he he ) proponuję mówić do mnie po imieniu :-) A brudzia gdzieś, kiedyś na zasiadce uskutecznimy.
Janusz JKarp
ja uwazam podobnie ze to wedkarz łowi a nie sprzet. zakupiłem sobie 2 kije na grunt, zaa 160 zł.
typowa karpiowke yorka i mocny fedder mikado mysle ze połowie na nich.
Witam.
Widze ze temat sie rozkrecil i dziekuje wszystkim za kazde zdanie z ktorego moge cos wyciagnac. Jesli chodzi o sprzet to ta kwota ktora napisalem jest dla mnie dostepna i nie zaszkodzi mojemu portfelowi jesli stopniowo do przyszlego sezonu bede sie uzbrajal wiec dalej bede obstawal przy wedkach z tej pozwole sobie okreslic sredniej polki, co do wypowiedzi kolegi Mateusza to poczatkujacym jestem racja, ale kreci mnie to bo juz na swoje federki probowalem swoich sil na zasiadkach typowo karpiowych i bardzo mi sie to podoba wiec zdecydowalem sie na zakup typowo karpiowych wedek, a lowisko na ktorym glownie bede lowil to wlasnie rydwan, a na tej glebszej stronie jest sporo wyplycen do ktorych jednak trzeba rzucac dalej... Popatrzylem na propozycje Was wszystkich i jak do tej pory najbardziej jednak mimo tego ze upieram sie przy troszke wyzszej polce to przypadly mi kijki shimano tylko tu pojawia sie znow problem akcji... czy one beda progresywne?
Cześć
Paweł zaręczam Cię, że Chub to dość dobra półka cenowa połączona z bardzo dobrą jakością.
Outcasty to na 100% kije progresywne.
Zrobisz jak uważasz. Tylko pamiętaj, że w razie draki poczekasz z pół roku na serwis Shimano.
Moje zdanie nie jest odosobnione. Dotyczy to również kołowrotków.
Jak zauważono i słusznie firma robiąca wiele różnych rzeczy nie zawsze spełnia oczekiwania wędkarzy ukierunkowanych np na łowienie karpi pomimo, że sprzęt ten do najtańszych nie należy.
Janusz JKarp
Jezeli sa na bank progresywne to od nich zaczne rozgladanie sie w sklepie jak beda mi lezaly z danymi kolowrotkami i pewnie na nich przystane bo o serwisie shimano slyszalem, ale ulecialo mi to z glowy tak jestem zaaferowany rozgladaniem sie za kijkami ktore bedzie warto pomacac. Wlasnie, a co z mlynkami? Bo na sam kij nie polape :D
Tylko tak patrze po tych Chub outcast i ciezko o 3.90 i 3 LB... Bo z 3.90 to juz na bank nie zrezygnuje bo mialem dzisiaj w reku kij 3.6 i ni w pitke ni w oko mi nie lezal.
Cześć
Mówiłem, że będzie ciężko.
Kręciołki Magic Runner III GT 6500 Anaconda
http://sklep-karpiowy.pl/
A jaki kij miałeś w ręku?
Janusz JKarp
Kolego Karwi jak Ci w reku nie lezy kijek 3,60 m trzy skladowy co bedzie przy 3,90 m i to dwuczesciowym?Pisze na Pan bo jestem wychowany jak na rodowitego warszwiaka przystalo,mam ojca w Twoim wieku Januszu wychowanego na Pradze.Jak wiesz tam zyja ludzie z zasadami i swoim kodeksem honorowym jak samuraje czy gangsterzy starej daty.Ja nie twierdze ze oceniasz ludzi po sprzecie ale jednak widze ze przywiazujesz zbyt duza do niego uwage.Dla mnie osobiesice najwazniejszy jest zestaw koncowy i to jaka panuje nad lowiskiem aura,czytanie wody i te sprawy dla mnie to podstawa.Nie bawie sie w zadne wywozki lodka zanetowa ani sondowanie echo sonda.Niestety mamy wspolnych znajomych Januszu i oni praktykuja takie metody.Nie musze pisac kogo mam na mysli ale te osoby czesto wymieniasz na wspolnych zasiadkach wiec wiesz ze mam racje.Co do Outaksta jednak nie zmieniam swojego wczesniejszego zdania ze Chuby nie sa wedka dla poczatkujacego karpiarza.Ja mam plus minus dziesiec lat ponad doswiadczenia w zabawie z karpikami ale nie siegam po sklady dwuczesciowe jeszcze i to po 3,90 m.Kreciolki Anacodny Magic Runnera i wedki ktore zamowil dla mnie kolega Sebastian,sebavito K2 Specialist testowal nad woda niespelna miesiac temu nad woda na Lowisku Wodne Ranczo znajomy z portalu karpiowego.Chwalil je sobie oba i kolowrotki i wedki tez gdzies kupione w jakims sklepie internetowym.Z tego co pamietam kije po 150 zl sztuka a kolowrotki po 250 zl.Pozdrawiam i polamania kija zycze.Mam nadzieje ze bez zbednych cisnien.
P.S w ramach zakonczenia tematu cen K2 Specialist Sangera i Spirit One ceny katologowe na stronce sanger.de to ok 80-90 euro za kazda sztuke pojedyncza.Wiec w przeliczeniu na zlotowki K2 to kwota laczna 360-380 zl a Spirit One Sangera 380-420 zl.
Spirit One 100 euro rowno widze.
Apropos sklep-karpiowy.pl normalnie promocja 299 zl na piec lat gwarancja.
Facet o ktorym pisalem w sklepie z Gdanska kupil go za 250 zl z ta sama gwarancja nowy.
To kolejny dowod ze nie oplaca sie kupowac w typowych sklepach i na portalach karpiowych www ale zwyklych jak ja i inni koledzy wedkarskich.Skoro dla przykladu wedki Quantuma Smart Carpa zamowione przeze mnie ze Szczecina kosztowaly po 101 zl za sztuke a juz w Warszawie stoja po 230-250 zl.Po prostu zdzierstwo i tyle Panowie.
Cześć
Rafał wrzuć mi linka na priv bo nie mogę tego znaleźć do wędek i kołowrotka.
Ja nie mam łódki, echa. Gadżety hm w postaci wędek...
Ja długo dochodziłem do tego jakie kije mi pasują. Wybrałem Chuby.
Oczywiście masz rację - nie ważny kij, kołowrotek itd. Najważniejszy jest zestaw i kulka.
Spoko :-)
Janusz JKarp
Witam kolego czarnodusznik81 niestety nie startowalem w tych zawodach bylem tylko kibicem ale sie tam krecilem wiec mogles mnie tam widziec
Do kolegi Janusza JKarpa chetnie Ci wysle ale musisz mi napisac co Cie konkretnie interesuje?
Mam linki odnośnie wedek Sangera Spirit One i K2 Specialist ale mysle ze kolowrotki o ktorych pisales tez gdzies znajde jak nie poprosze znajomego z portalu karpiowego to podesle Ci adres www skepu w ktorym kupowal caly zestaw Anacodny.Do kolegi piotrcarp tak tez myslalem troche czasu minelo ale mam dobra pamiec chyba nawet gadalismy o rybkach troche.Ogolnie mialem okres w swoim zyciu ze sie bujalem troche to po opolskim to po lubelskim.Pozdrawiam i do sklikania.
nie wiem jak Wy ale ja jutro skoczę na ten mój Ossów.... zobaczę chociaż jak się rzuca nowymi Spiritami :) hehehhe... jakoś sezon trzeba zakończyć... oczywiście broni jeszcze nie zawieszam bo może jakiś Brwinów.. lub Halinów... :) połamania.
Kobylka Carp Team Rules he he he
A ja juz zawieszam bo nie chce czego innego zawiesic ha ha ha
Sebcio You know what I mean...
Widzisz czarnodusznik81 ale Ty wczesniej pisales ze wedka o akcji szczytowej to wedka do pewnego holu ale wszystkie opinie na forach i wypowiedzi w artykulach mowia ze to dalekie rzuty, ale mala frajda z holu, a ja juz 3 raz pisze ze ja chce miec kije dla przyjemnosci a nie do ciagniecia karpia na stalowej lince i stalowym precie i wnioskuje ze Tobie taka wedka odpowiada, ale ja nie chce isc w tym kierunku i wole zainwestowac w troche lepsza technologie i miec pewnosc ze wedka bedzie trzymala opisane parametry. Dlaczego jesli ja chce przeznaczyc tyle czy tyle to namawiacie mnie do tanszych sprzetow? Ja wychodze z zalozenia w kazdej dziedzinie zycia ze jesli mam cos kupic to cos dobrego, a uwazam ze wedki z poczatku sredniej polki beda na tyle odpowiednie ze moge w nie zainwestowac...
JKarp w reku mialem Kongera jakas wedke i 3.6 mi nie odpowiada wcale bo wszystkie wedki jakie stoja u mnie w domu maja 3.9 i jestem poprostu do nich przezwyczajony, a swoja droga dluzsza wedka jest mi latwiej prowadzic rybe na waskich stanowiskach miedzy trzcinami ktorych jest sporo na jednym z lowisk u mnie w okolicy (stawy w myslakowie dla znajacych ta okolice) i wiem ze wedka o takiej dlugosci dobrze mi sie lowi. Wiadomo ze kazda wedka jest inna ale czemu mam zmieniac przezwyczajenia bo komus lepie sie lowi 3.6? W poniedzialek podzwonie po sklepach i popytam czy maja te chuby i czy ewentualnie moga wyczarowac taka 13ft 3lb.
Chyba ze ktos podrzuci jeszcze jakies modele wedek o akcji PROGRESYWNEJ ktorych uzywal i z wlasnego doswiadczenia wie ze wlasnie posiadaja taka akcje.