Witam. Chciałbym dowiedzieć się coś na temat zbiornika Makowiska. Znajduje się on na byczynie w jaworznie i należy do koła pzw nr 19 jaworzno miasto. Czy warto wybrać się połowić na grunt z koszykiem? Czy jest sporo ryby? (mam na myśli karpia, lina i leszcza)
ryby jest potęga ale cięzkie są warunki bo od czerwca zbiornik zarasta w większości moczarką i cięzko jest znaleźć fajne miejsce do połowienia , ja zerwałem tam w lipcu kilka ładnych karpi a może i amury to były-nie wiem bo nawet nie zobaczyłem ich bo poszły w kępy trawska i tyle je widziałem, ale kilka karpi udalo mi się wyciągnąć
Dzisiaj byłem tam sie przejechać troche połowić na feeder ale tak troche późno bo od 10-13 30. Na początku było troch brań ale niestety same wzdręgi i płotki po 12cm. Łowiłem na kanapkę dwie kuku i 2 białe (haczyk nr 8). Zanęta to Lorpio Extra carp special + kuku + atraktor miodowy traper + troche białych. Ogólnie łowisko bardzo mi sie podobało. Bardzo spokojnie i świetne miejscówki były. Za tydzień musze sie przejechać połowić tylko o 5 rano. ;))
Byłem tam nie dawno.Warto zaopatrzyć się w żyłkę 30 co najmniej .Strasznie zarasta zbiornik a jak coś większego weźmie to wyharatać z tych krzaków ciężko .W tym miesiącu mają wpóścić karpia.
Najgorsze że jak zarybią to sie zleci dużo mięsiarzy i będą brać po 10 karpii. Ja nie zamierzam brać ani jednego żeby za rok było coś większego do łowienia.
Witam Po pasmach nie powodzeń z gruntem (zerwany Karp i przegryziona żyłka - szczupak z gruntu) przez ten tydzień zdecydowałem 04.10 się za namową wędkarza na próbę spiningu.
Wyciągnąłem swój zasłużony czechosłowacki sprzęt spiningowy - końcowa obrotówka. 2 rzuty i efekt na zdjęciu Szczupak bardzo ładnie chodzi na makowiskach. Warunki spiningu ciężkie - masa roślinności pod wodą. - 56 cm całkiem ładny :) akurat ojciec trzyma
Link bezpośredni http://imageshack.us/a/img100/9087/20121004080.jpg
link bezposredni: http://imageshack.us/a/img854/347/
Co do ryby chodzącej po zbiorniku to ja ciągnąłem ładne liny 35-45. Karp i amur też się trafiają
liny?w tym roku?Bo my z kumplem poświęciliśmy kilka ładnych wieczorów i widzę że siedzimy w tych samych miejscach:)I nie złapaliśmy żadnego linka:(karpie sie trafiały , karasie piękne ale brak linów:(Szczupak jest i to piękny ale ciężko skubańca wyciągnąć
Liny w tym roku oczywiście, dlatego zacząłem częściej tam jeździć. W sumie sztuk 5 z czego 2 zerwane - oczywiście w tym samym miejscu z gruntu na białego z zanętą lin-karaś wymiary 35,44, 42 zerwane minimum 40 obydwa
Szczupak również w tym miejscu wyciągnięty, wczoraj 05.10 też tam wyciągłem szczupaka ale wrócił po dziadka - bo był mały na 35
ja siedze już prawie na zakręcie a ty widzę jedno albo dwa stanowiska wczesniej za wozem drzymały:)A karasie jakieś jeszcze wchodzą?Dawno temu liny udalo ci się połapać?
Ja na makowiska jeżdżę od września pierwszy lin był 03.09 kolejny 09.09 a ostatni 30.09 w międzyczasie 2 zerwane. Zaznaczam iż za każdym razem wędkowanie na grunt. ani razu na spławik.
Właśnie wróciłem z zasiadki. Kije moczyły się od 16:45 - 19 30. Miałem 2 kg zanęty karpiowej Bolesława Bruda. Dodałem troche kukurydzy i białych. Łowiłem na feeder. Żadnego brania. Nie miałem szczęścia, bo w zanęconym obszarze 2 razy skoczyła duża sztuka (szacuje na 2-5 kg karpia). Jedyną rybą z której mogłem się cieszyć to o dziwo jazgarz ok 10-12 cm. Wziął na kukurydze+białe!!! ;pp Może sie uda złowić coś okazalszego na zasiadce za tydzień. :))
Właśnie wróciłem z zasiadki. Kije moczyły się od 16:45 - 19 30. Miałem 2 kg zanęty karpiowej Bogusława Bruda. Dodałem troche kukurydzy i białych. Łowiłem na feeder. Żadnego brania. Nie miałem szczęścia, bo w zanęconym obszarze 2 razy skoczyła duża sztuka (szacuje na 2-5 kg karpia). Jedyną rybą z której mogłem się cieszyć to o dziwo jazgarz ok 10-12 cm. Wziął na kukurydze+białe!!! ;pp Może sie uda złowić coś okazalszego na zasiadce za tydzień. :))
do kogo?!Co Ty!nie sprzedali im tego!Chcieli kupić ale się nie udało, koło jeleń to ma, opłaty drogie 320zł za rok w tym są 4 stawy rybne fest!Jade po obiedzie spróbować na karpia
A zajmujesz się łowieniem na kulke proteinową? i czy łowiłeś na nią na którymś z tych łowisk : Makowiska, Trzykrotek, Sosina, Groble chrzanów. (W przyszłym sezonie mam zamiar bardziej zająć się karpiarstwem i puki co szukam rad wędkarzy wędkujących na tych stawach)
Witam, ja z kulek korzystam bardzo rzadko (tylko i wyłącznie jako zanęta, korzystałem ostatnio na makowiskach - zapiętą na włosa) mimo wszystko wolę naturalną przynętę jak i zanętę. Jak dla mnie efekty nie różnią się od naturalnych albo nawet na naturalnych są lepsze niż na proteinie.
Hmmmm to ciekawe bo ja akurat np na makowiskach tylko 1 raz złapałem jazgacza :) Podstawa to dobra zanęta. Nie ma reguły czy ryba weźmie na kulkę dla przykładu pojedź sobie do Żarek na 215 na mniejszy staw. Co byś nie wrzucił czy to będzie kukurydza czy kulka, nie mówię już o białych czy czerwonych (bo akurat na te to miałem 15 szt. w 20 minut wędkowania) to gwarantuje Ci że sumik karłowaty na 100 % weźmie (na kukurydze 10 szt.) :)
Poprzez kolejne bez owocne wizyty na makowiskach ( trafiła się pełnia i nie mała ulewa) dziś postanowiłem się zrelaksować po pracy :D Moczenie kija od 16 z swoją nie zastąpioną zanętą na lina :) na efekty nie trzeba było długo czekać :) przespane jak się okazało karpiowe branie jeszcze bardziej zachęciło do dalszych połowów. Około 17 podczas rozmowy z innym wędkarzem nagle "disco" na obydwóch kijach :) branie jak wcześniejsze zacięcie i karpik na kiju ( 41 cm i około 2 kg) cieszy. Potem chwila spokoju i kolejne brania niestety zapięta rybka uciekła Pozostali wędkarze bez widocznych efektów około 19 się pozbierali. Na koniec prawdopodobnie szczupak desperat podczas sciągania podbija i zabiera pół przyponu.
Ogólnie wyprawa z jedną łądną rybką na koncie uznana została za udaną
Pozdrawiam
P.S Karpik jak i inne trafione na kanapkę biały z czerwonym
Witajcie jeździ z Was ktoś w tym sezonie na makowiska?Pytam bo byłem dziś zerwałem amurka a potem wyciągnąłem pięknego karasia(38cm) i na tym się zakończyło...jakie macie w tym sezonie tam efekty?
Co tam słychać u was na Makowiskach ?? Mieliście jakieś sukcesy w tym roku ?? Nie pamiętacie może kiedy zarybianie na jesieni było albo czy macie info kiedy będzie ? Wybieram się w ten piątek i wolałbym uniknąć darmowej przejażdżki :) Ja mam nieodparte wrażenie że odkąd padły szczupłe to wzdręgi jest od groma i trochę.
zarybienia z tego co mi wiadomo jeszcze nie bylo, ale ryby jest tam sporo jeszcze z poprzednich zarybien...ja chce jechac dzis za drapieznikiem bo sandacz jest i to same ladniejsze sztuki a co do szczupaka to nic mi nie wiadomo ze zostal wybity...cos wiecej moze napisz bo pierwsze slysze...
No niestety w tamtym roku po wiosennym zarybieniu wybiło szczupłego. Ja złapałem ze 4 chore z bąblami - a widziałem i takie pływające po powierzchni padnięte małe, duże bez znaczenia. Przed wiosną tamtego roku nie było takiej opcji żebym bez szczupłego w karcie na jesieni wyjechał a dzisiaj pucha. 3 próby i nic. Ja jutro się nastawiam. Miałem na kulkę ładny odjazd tydzień temu. Włosa przerobiłem będę próbował.
Zasiadka dziś po wpuszczeniu karpia...i po 5h łowienia na grunt bez brania, zabrałem się za spławik i po 1h trzy karpie od 43-48cm po zmroku oczywiście:) Pozdrawiam tam wędkujących
Jurek z tymi szczupłymi to mnie rozbawiłeś. Może padło kilka sztuk ale jedynie z niedotlenienia. Wiadome, że nasi kochani sąsiedzi "sprzedali" nam zielsko i teraz się z tym męczymy.
Po czwartkowym zarybieniu od soboty nad wodą mięsiarze szaleją. Wczorajszy spacer sprawił, że przestałem wierzyć w kulturę i szacunek ludzi do ryby. Przechowywanie ryb w podbieraku na brzegu w trawach (po upomnieniu aby wsadzić do siatki zostałem zbyty śmiechem). Gdyby był dostępny numer do komendanta PSR lub SSR telefon wykonałbym w ochotą. Ciekaw jestem też ile takich ryb wylądowało w samochodach bez wpisu w rejestr połowów. Jestem rozczarowany postawą ludzi żądnych mięsa.
Miło mi, że cię rozbawiłem bo zapewne o mnie chodzi :) Jeżeli kilka sztuka pada w kwietniu od niedotlenienia to ok :D jeżeli kilka to ponad 10 których widziałęm i 4 wyciągnietych chorych z bąblami to dla mnie wymiar niedotlenienia nabiera nowego znaczenia. Ja wiem swoje widziałem swoje ty wiesz swoje i jest ok. Dodam, że Karpie na wiosnę też były "niedotlenione". Zakończmy temat bo nie warto go dalej ciągnąć. Ja byłem teraz w poniedziałek i parę razy po zarybieniu jak pogoda nie dopisywała. Bardzo ładnie się przeludniło. Małe podjazdy do kraba drobnicy poza tym 0. Pozdrawiam połamania P.S Oczywiście chodzi o wiosnę 2013
Witam. Chciałbym dowiedzieć się coś na temat zbiornika Makowiska. Znajduje się on na byczynie w jaworznie i należy do koła pzw nr 19 jaworzno miasto. Czy warto wybrać się połowić na grunt z koszykiem? Czy jest sporo ryby? (mam na myśli karpia, lina i leszcza)
ryby jest potęga ale cięzkie są warunki bo od czerwca zbiornik zarasta w większości moczarką i cięzko jest znaleźć fajne miejsce do połowienia , ja zerwałem tam w lipcu kilka ładnych karpi a może i amury to były-nie wiem bo nawet nie zobaczyłem ich bo poszły w kępy trawska i tyle je widziałem, ale kilka karpi udalo mi się wyciągnąć
Wielkie dzięki siri34.
A jakie przynęty stosowałeś? Bardziej kulki proteinowe czy np. kuku z białym???
Dzisiaj byłem tam sie przejechać troche połowić na feeder ale tak troche późno bo od 10-13 30. Na początku było troch brań ale niestety same wzdręgi i płotki po 12cm. Łowiłem na kanapkę dwie kuku i 2 białe (haczyk nr 8). Zanęta to Lorpio Extra carp special + kuku + atraktor miodowy traper + troche białych. Ogólnie łowisko bardzo mi sie podobało. Bardzo spokojnie i świetne miejscówki były. Za tydzień musze sie przejechać połowić tylko o 5 rano. ;))
jest przyjemnie i uroczo to fakt niedługo powinni karpia wpuścić
A wiesz gdzie można sie o zarybieniu dowiedzieć oprócz w kole??? JEst jakaś strona internetowa czy coś??? Szukałem strony ale nie znalazłem.
A wiesz gdzie można sie dowiedzieć o zarybieniach oprócz w kole??? Np. jakaś strona internetowa??? Strony szukałem chyba z godzine ale nie znalazłem.
Byłem tam nie dawno.Warto zaopatrzyć się w żyłkę 30 co najmniej .Strasznie zarasta zbiornik a jak coś większego weźmie to wyharatać z tych krzaków ciężko .W tym miesiącu mają wpóścić karpia.
nooo i w tym jest problem że rybka jest ale jak już jest na kiju to ciężko ją wytargać:(
W którym stawie lepiej łowić (w którym więcej karpia i amura)? Chyba że nie ma różnicy.
według mnie na dwójce czyli tym mniejszym przy budzie tzw przez nas:)
dzięki
Najgorsze że jak zarybią to sie zleci dużo mięsiarzy i będą brać po 10 karpii. Ja nie zamierzam brać ani jednego żeby za rok było coś większego do łowienia.
nie wezmą bo brały nie będą tak jakby chcieli:)w tamtym roku też nie brał ten karp na jesień
Witam
Po pasmach nie powodzeń z gruntem (zerwany Karp i przegryziona żyłka - szczupak z gruntu) przez ten tydzień zdecydowałem 04.10 się za namową wędkarza na próbę spiningu.
Wyciągnąłem swój zasłużony czechosłowacki sprzęt spiningowy - końcowa obrotówka. 2 rzuty i efekt na zdjęciu
Szczupak bardzo ładnie chodzi na makowiskach. Warunki spiningu ciężkie - masa roślinności pod wodą.
- 56 cm całkiem ładny :) akurat ojciec trzyma
Link bezpośredni
http://imageshack.us/a/img100/9087/20121004080.jpg
link bezposredni:
http://imageshack.us/a/img854/347/
Co do ryby chodzącej po zbiorniku to ja ciągnąłem ładne liny 35-45.
Karp i amur też się trafiają
Bardzo dużo płoci, wzdręgi
Pozdrawiam
liny?w tym roku?Bo my z kumplem poświęciliśmy kilka ładnych wieczorów i widzę że siedzimy w tych samych miejscach:)I nie złapaliśmy żadnego linka:(karpie sie trafiały , karasie piękne ale brak linów:(Szczupak jest i to piękny ale ciężko skubańca wyciągnąć
Liny w tym roku oczywiście, dlatego zacząłem częściej tam jeździć. W sumie sztuk 5 z czego 2 zerwane - oczywiście w tym samym miejscu z gruntu na białego z zanętą lin-karaś
wymiary 35,44, 42 zerwane minimum 40 obydwa
Szczupak również w tym miejscu wyciągnięty, wczoraj 05.10 też tam wyciągłem szczupaka ale wrócił po dziadka - bo był mały na 35
ja siedze już prawie na zakręcie a ty widzę jedno albo dwa stanowiska wczesniej za wozem drzymały:)A karasie jakieś jeszcze wchodzą?Dawno temu liny udalo ci się połapać?
Dzisiaj wybieram się wieczorem połapać z gruntu na białe, kukurydze i na żółtą chrupke. Napisze jak mi poszło.
Ja na makowiska jeżdżę od września pierwszy lin był 03.09 kolejny 09.09 a ostatni 30.09 w międzyczasie 2 zerwane. Zaznaczam iż za każdym razem wędkowanie na grunt. ani razu na spławik.
yhm dziwi mnie to bo linek to raczej ciepłe noce lubi i dnie:)Ale spoko ja chyba się dziś przejade na żywca tam na pare godzinek
Właśnie wróciłem z zasiadki. Kije moczyły się od 16:45 - 19 30. Miałem 2 kg zanęty karpiowej Bolesława Bruda. Dodałem troche kukurydzy i białych. Łowiłem na feeder. Żadnego brania. Nie miałem szczęścia, bo w zanęconym obszarze 2 razy skoczyła duża sztuka (szacuje na 2-5 kg karpia). Jedyną rybą z której mogłem się cieszyć to o dziwo jazgarz ok 10-12 cm. Wziął na kukurydze+białe!!! ;pp Może sie uda złowić coś okazalszego na zasiadce za tydzień. :))
Właśnie wróciłem z zasiadki. Kije moczyły się od 16:45 - 19 30. Miałem 2 kg zanęty karpiowej Bogusława Bruda. Dodałem troche kukurydzy i białych. Łowiłem na feeder. Żadnego brania. Nie miałem szczęścia, bo w zanęconym obszarze 2 razy skoczyła duża sztuka (szacuje na 2-5 kg karpia). Jedyną rybą z której mogłem się cieszyć to o dziwo jazgarz ok 10-12 cm. Wziął na kukurydze+białe!!! ;pp Może sie uda złowić coś okazalszego na zasiadce za tydzień. :))
Napisałem wcześniej Bolesława Bruda* xdd
ja wczoraj próbowałem przechytrzyć szczupaka na łowisku ,,TARKA" w jeleniu ale bez brania!!!
Jak na tarke właśnie jakieś pozwolenie zdobyć bo to nie jest żadne pzw? Do Chińczyków z jelenia podobno cały ten ośrodek należy.
do kogo?!Co Ty!nie sprzedali im tego!Chcieli kupić ale się nie udało, koło jeleń to ma, opłaty drogie 320zł za rok w tym są 4 stawy rybne fest!Jade po obiedzie spróbować na karpia
To sie nie opłaca bo grajdołek za stówke rocznie , groble te koło makowisk też stówke.
grajdołek duzo wiecej cos 200zł
A zajmujesz się łowieniem na kulke proteinową? i czy łowiłeś na nią na którymś z tych łowisk : Makowiska, Trzykrotek, Sosina, Groble chrzanów. (W przyszłym sezonie mam zamiar bardziej zająć się karpiarstwem i puki co szukam rad wędkarzy wędkujących na tych stawach)
nie łowię na kulki i nie mam zamiaru zacząc na nie łowić:)
Witam, ja z kulek korzystam bardzo rzadko (tylko i wyłącznie jako zanęta, korzystałem ostatnio na makowiskach - zapiętą na włosa) mimo wszystko wolę naturalną przynętę jak i zanętę. Jak dla mnie efekty nie różnią się od naturalnych albo nawet na naturalnych są lepsze niż na proteinie.
dokładnie...
Tylko że na kulki zawsze coś większego weźmie a na robaka z kukurydzą mi wzdręgi i jazgarze podchodzą.
Hmmmm to ciekawe bo ja akurat np na makowiskach tylko 1 raz złapałem jazgacza :) Podstawa to dobra zanęta. Nie ma reguły czy ryba weźmie na kulkę dla przykładu pojedź sobie do Żarek na 215 na mniejszy staw. Co byś nie wrzucił czy to będzie kukurydza czy kulka, nie mówię już o białych czy czerwonych (bo akurat na te to miałem 15 szt. w 20 minut wędkowania) to gwarantuje Ci że sumik karłowaty na 100 % weźmie (na kukurydze 10 szt.) :)
dokładnie podstawa to dobrze dobrana do łowiska i ryb w nim dominujących zanęta
zanęte miałem na karpie bogusława bruda, a drugi raz lorpio extra carp special i raz wzdręgi, a drugi raz jazgarz
co tam panowie na zbiornikach słychać?byliście po zarybieniu?
hmmmmm byłem 16 i 18 na pierwszym stawie i kompletnie nic - jedno branie na 3 godziny.
Będę może w środę 24.10
Pozdrawiam
Jarek
w środę to nie wiem czy będzie gdzie usiąść bo podobno mają zarybić makowiska dziś tj ,wtorek
A to nie ma być zamknięty zbiornik na 3-7 dni ??
Witam,
Poprzez kolejne bez owocne wizyty na makowiskach ( trafiła się pełnia i nie mała ulewa) dziś postanowiłem się zrelaksować po pracy :D Moczenie kija od 16 z swoją nie zastąpioną zanętą na lina :) na efekty nie trzeba było długo czekać :) przespane jak się okazało karpiowe branie jeszcze bardziej zachęciło do dalszych połowów. Około 17 podczas rozmowy z innym wędkarzem nagle "disco" na obydwóch kijach :) branie jak wcześniejsze zacięcie i karpik na kiju ( 41 cm i około 2 kg) cieszy. Potem chwila spokoju i kolejne brania niestety zapięta rybka uciekła
Pozostali wędkarze bez widocznych efektów około 19 się pozbierali. Na koniec prawdopodobnie szczupak desperat podczas sciągania podbija i zabiera pół przyponu.
Ogólnie wyprawa z jedną łądną rybką na koncie uznana została za udaną
Pozdrawiam
P.S Karpik jak i inne trafione na kanapkę biały z czerwonym
Witajcie jeździ z Was ktoś w tym sezonie na makowiska?Pytam bo byłem dziś zerwałem amurka a potem wyciągnąłem pięknego karasia(38cm) i na tym się zakończyło...jakie macie w tym sezonie tam efekty?
Cześć nie wiecie może czy na jesień koło jaworzno zarybia ?? w tamtym roku zarybiali tylko nie pamietam kiedy
Witam
Co tam słychać u was na Makowiskach ?? Mieliście jakieś sukcesy w tym roku ?? Nie pamiętacie może kiedy zarybianie na jesieni było albo czy macie info kiedy będzie ? Wybieram się w ten piątek i wolałbym uniknąć darmowej przejażdżki :)
Ja mam nieodparte wrażenie że odkąd padły szczupłe to wzdręgi jest od groma i trochę.
Pozdrawiam
zarybienia z tego co mi wiadomo jeszcze nie bylo, ale ryby jest tam sporo jeszcze z poprzednich zarybien...ja chce jechac dzis za drapieznikiem bo sandacz jest i to same ladniejsze sztuki a co do szczupaka to nic mi nie wiadomo ze zostal wybity...cos wiecej moze napisz bo pierwsze slysze...
No niestety w tamtym roku po wiosennym zarybieniu wybiło szczupłego. Ja złapałem ze 4 chore z bąblami - a widziałem i takie pływające po powierzchni padnięte małe, duże bez znaczenia.
Przed wiosną tamtego roku nie było takiej opcji żebym bez szczupłego w karcie na jesieni wyjechał a dzisiaj pucha. 3 próby i nic.
Ja jutro się nastawiam. Miałem na kulkę ładny odjazd tydzień temu. Włosa przerobiłem będę próbował.
Zasiadka dziś po wpuszczeniu karpia...i po 5h łowienia na grunt bez brania, zabrałem się za spławik i po 1h trzy karpie od 43-48cm po zmroku oczywiście:)
Pozdrawiam tam wędkujących
Jurek z tymi szczupłymi to mnie rozbawiłeś. Może padło kilka sztuk ale jedynie z niedotlenienia. Wiadome, że nasi kochani sąsiedzi "sprzedali" nam zielsko i teraz się z tym męczymy.
Po czwartkowym zarybieniu od soboty nad wodą mięsiarze szaleją. Wczorajszy spacer sprawił, że przestałem wierzyć w kulturę i szacunek ludzi do ryby. Przechowywanie ryb w podbieraku na brzegu w trawach (po upomnieniu aby wsadzić do siatki zostałem zbyty śmiechem). Gdyby był dostępny numer do komendanta PSR lub SSR telefon wykonałbym w ochotą. Ciekaw jestem też ile takich ryb wylądowało w samochodach bez wpisu w rejestr połowów.
Jestem rozczarowany postawą ludzi żądnych mięsa.
Miło mi, że cię rozbawiłem bo zapewne o mnie chodzi :) Jeżeli kilka sztuka pada w kwietniu od niedotlenienia to ok :D jeżeli kilka to ponad 10 których widziałęm i 4 wyciągnietych chorych z bąblami to dla mnie wymiar niedotlenienia nabiera nowego znaczenia. Ja wiem swoje widziałem swoje ty wiesz swoje i jest ok. Dodam, że Karpie na wiosnę też były "niedotlenione". Zakończmy temat bo nie warto go dalej ciągnąć.
Ja byłem teraz w poniedziałek i parę razy po zarybieniu jak pogoda nie dopisywała. Bardzo ładnie się przeludniło.
Małe podjazdy do kraba drobnicy poza tym 0.
Pozdrawiam połamania
P.S Oczywiście chodzi o wiosnę 2013
Na wiosne 2014 po zarybieniu było ok po paru tygodniach ryba chora karp same wrzody 3 ryby