Witam kolegow po kiju. Zastanwiam sie własnie nad swoim pierwszym wypadem (chodzi mi o naprawde wczesna wiosne kilka dni po puszczeniu lodu). I w zwiazku z tym chcialbym sie poradzic jaka metoda bedzie skuteczniejsza odległosciowka czy grunt.Dodam jeszcze ze bede łowił na niewielkim jeziorku okolo 18hektarów. A i jeszcze jedno ryby bardziej szukac na wodzie czy blizej trzycin.Prosze o rady doswiadczonych wedkarzy. Pozdrawiam.
Czytałem pewien artykuł który mówił o szukaniu ryb wczesną wiosną zaraz przy trzcinach. Opisane tam było, że ryby po zimowej głodówce lubią wybierać się na żer blisko trzcin, bo tam gromadzi się dużo pokarmu no i woda jest cieplejsza oraz bardziej natleniona. Dlatego radził bym tam jej szukać.Pozdrawiam.
Czytałem pewien artykuł który mówił o szukaniu ryb wczesną wiosną zaraz przy trzcinach. Opisane tam było, że ryby po zimowej głodówce lubią wybierać się na żer blisko trzcin, bo tam gromadzi się dużo pokarmu no i woda jest cieplejsza oraz bardziej natleniona. Dlatego radził bym tam jej szukać.Pozdrawiam.
Dokładnie i ja tu bym bardziej zaufał odległościówce, jakiś lekki zestawik i jazda nad wodę :)
. Obłowić możesz odległosciówką dalej jak i bliżej brzegu na spadach a lepiej półkach które to znajdziesz tylko przy pomocy spławika . Spławik szybciej zasygnalizuje brania , delikatny zestaw wyczuje najmniejsze skubnięcie ryby .
Sam czekam az puści ten cieńki lód i przyświeci wiosenne słonko . Na razie zaspokajam potrzeby nad rzeka Parsęta w wędrówkach za trocią :-) pozdr.
Ok. To zaczne sezon od odległosciówki.A chciałbym sie nastawic na plotki i leszcze bo wydaje mi sie ze szanse na ich złapanie sa najwieksze. Dzieki za rady pozdrawiam.
ja od wiosny do jesieni łowie przy trzcinach na głębokości około 2m jest to początek spadu na 3m mam tam najlepsze wyniki mimo że jezioro jest duże i średnia głębokość wynosi 9m a max 30m jeśli masz wode przezroczystą to musisz próbować od 6m bo w czystej wodzie większe ryby płoszą się szybko i raczej przy trzcinach dostępnych z brzegu większe nieprzebywają ,inaczej jest łowiąc z łodzi w strone trzcin niedostępnych z brzegu trzeba zakotwiczyć dalej niż latem żeby niepłoszyć ryb
Witam kolegow po kiju. Zastanwiam sie własnie nad swoim pierwszym wypadem (chodzi mi o naprawde wczesna wiosne kilka dni po puszczeniu lodu). I w zwiazku z tym chcialbym sie poradzic jaka metoda bedzie skuteczniejsza odległosciowka czy grunt.Dodam jeszcze ze bede łowił na niewielkim jeziorku okolo 18hektarów. A i jeszcze jedno ryby bardziej szukac na wodzie czy blizej trzycin.Prosze o rady doswiadczonych wedkarzy.
Pozdrawiam.
Na jaką rybę się nastawiasz?
Czytałem pewien artykuł który mówił o szukaniu ryb wczesną wiosną zaraz przy trzcinach.
Opisane tam było, że ryby po zimowej głodówce lubią wybierać się na żer blisko trzcin, bo tam gromadzi się dużo pokarmu no i woda jest cieplejsza oraz bardziej natleniona. Dlatego radził bym tam jej szukać.Pozdrawiam.
Czytałem pewien artykuł który mówił o szukaniu ryb wczesną wiosną zaraz przy trzcinach.
Opisane tam było, że ryby po zimowej głodówce lubią wybierać się na żer blisko trzcin, bo tam gromadzi się dużo pokarmu no i woda jest cieplejsza oraz bardziej natleniona. Dlatego radził bym tam jej szukać.Pozdrawiam.
Dokładnie i ja tu bym bardziej zaufał odległościówce, jakiś lekki zestawik i jazda nad wodę :)
. Obłowić możesz odległosciówką dalej jak i bliżej brzegu na spadach a lepiej półkach które to znajdziesz tylko przy pomocy spławika . Spławik szybciej zasygnalizuje brania , delikatny zestaw wyczuje najmniejsze skubnięcie ryby .
Sam czekam az puści ten cieńki lód i przyświeci wiosenne słonko . Na razie zaspokajam potrzeby nad rzeka Parsęta w wędrówkach za trocią :-) pozdr.
Ok. To zaczne sezon od odległosciówki.A chciałbym sie nastawic na plotki i leszcze bo wydaje mi sie ze szanse na ich złapanie sa najwieksze. Dzieki za rady pozdrawiam.
To oczywiste że odległościówka i przy trzcinach.Skromne necenie,lekki zestawi do boju.
ja od wiosny do jesieni łowie przy trzcinach na głębokości około 2m jest to początek spadu na 3m mam tam najlepsze wyniki mimo że jezioro jest duże i średnia głębokość wynosi 9m a max 30m jeśli masz wode przezroczystą to musisz próbować od 6m bo w czystej wodzie większe ryby płoszą się szybko i raczej przy trzcinach dostępnych z brzegu większe nieprzebywają ,inaczej jest łowiąc z łodzi w strone trzcin niedostępnych z brzegu trzeba zakotwiczyć dalej niż latem żeby niepłoszyć ryb