Troche zbyt ogogólnie określiłeś metodę połowu. Pytanie czy jesteś amatorem "drgającej szczytówki" czy bardziej pociąga Cię karpiarstwo.A może masz zamiar łowić z gruntu przy użyciu sygnalizatora,jednocześnie nie ograniczając się do połowu tylko karpi?...Wnioskuję że prawdopodobnie ta ostatnia opcja. No i na jakich zbiornikach zdarza Ci się najczęściej wędkować? To także bardzo ważne przy doborze odpowiedniego sprzętu.
Wędzisko proponuję Ci długości 3,90 i najlepiej trójskład.Nie warto pchać się w teleskopy a potem za sezon albo i wcześniej chcieć zmieniać.Co do długości to ja jestem zwolennikiem dłuższych gruntówek. (dalszy rzut i większy konfort holu)
Kołowrotek oczywiście z wolnym biegiem niezbyt wielki jeśli nie jesteś zaawansowanym karpiarzem i nie wywozisz zestawów daleko np łódką. Są na rynku fajne kołowrotki które łączą zalety kołowrotka "karpiowego" ze szpulą long cast.
300 zł to kwota za którą kupisz niezły sprzęt troszkę tańszych firm,np Konger,Mikado. Tu poleciłbym ci kołowrotki tj. Konger Imperial Pro Carp 950,Team Konger Carp&Feeder 530,Mistrall Energy Carp FRD,Mikado Delight 750. Jest to przedział cenowy od 100 do 120zł. Osobiście poleciłbym Ci Okume Tactic Bait Feeder,lub SPRO Freeliner XR830 którego sam używam,ale to koszt ok 180-200zł.
Wędzisk jest też cała gama i za 180zł można znaleźć fajną karpiówkę niekoniecznie tych droższych firm,choć tu też polecem Dragona Thytan (ok 220zł),ale z tańszych jest Mikado Sensual,moim zdaniem fajny kijek,ma znajomy...Cormoran Pro Carp
hmm raczej łowie przy uzyciu sygnalizatora no na rzeki to za badzo nie jezdze tylko na jeziora . A najczesciej na jezioro zelwa :) hmm a z tych 4 kolowrotkow to ktory bys najbardziej polecil do tego wedziska Dragon Thytan ?? pozdrawiam.
Cenowo najkorzystniej prezentuje się team Konger.Wykonanie z podobnych materiałów,9 łożysk (8+1),przełorzenie 5,2.Waga 380g Koszt to ok 120zł z wysyłką na allegro,do tego dwie zapasowe szpule,niestety grafitowe (główna alu). Niestety kołowrotka nie miałem nigdy w ręce,ciężko mi powiedzieć coś o płynności i o wykonaniu,czasem już po pierwszym kontakcie czuć że to to czego szukamy. Warto jakbyś trafił gdzieś ten kręciołek w "naziemnym" i sobie go obejrzał,sam będę go szukał z ciekawości bo też nie stać mnie na baitrunnera;) a jeszcze jeden z wolnym by mi się przydał...
Spro Freeliner XR to model z zeszłego roku,udoskonalony w porównaniu do poprzedniego.Sprawdzona holenderska firma,warto tu wspomnieć o jednym z najlepszych kołowrotków spinningowych według wielu fachowców,czyli o RedArc.To dowód że potrafią to robić.7 łozysk to w zupełności wystarczająca ilość,nie sądzę żebyś poczuł różnicę.Przełożenie 5,3. Jeśli nie jesteś typowym karpiarzem polecałbym Ci nawet model 820,nad jeziorem raczej nie nawijasz grubszej żyłki niż 0,22-0,25 więc taka wielkość spokojnie Ci starczy a i na karpia gdzieś na stawie też nie zbraknie...Do tego dostajesz 2 aluminiowe szpule,całość ładnie wykonana,korpus grafitowy,gruby solidny kabłąk,pracuje bardzo płynnie zapewniam.Po roku (często używany) narazie bez jakiejkolwiek wady w moim przypadku. Cena to chyba 190zł,ja płaciłem coś ponad 200 ale był nowością.
Okuma to model z tego roku, miałem w rękach w sklepie.Jest super. Solidne,naprawdę slidne wykonanie,sporo cięższa.Łożyska to 4+1 rolkowe i małe przełożenie 4,3 co moim zdaniem świadczy że kołowrotek był stworzony głównie z myślą o karpiach i ciężkich rybach.Gwarancja 5 lat,zapasowa szpula niestety grafit.Cena ok 175-180 zl z wysyłką na necie.Warto pamiętać że Okuma to teraz też Dragon i w tym kołowrotku już to widać.Co za tym idzie też w marę szybki serwis,choć nie sądzę żeby ta maszyna tego szybko potrzebowała..
Wybór należy do Ciebie.Moja ocena jest taka że Okuma na pewno prezentuje się zdecydowanie solidniej. Jednak w przypadku łowiena nad jeziorkiem,nocnych zasiadek i wyciągania głównie leszczy,krąpi płotek itd, jak bym miał wybór postawiłbym na kręciolek z większym przełożeniem. Spro ufam bardziej,po za tym jak ja kupowałem to tej Okumy jeszcze nie było a Kongera nie mogłem trafić nigdzie na żywo i się trochę przestraszyłem. W twoim przypadku jeśli miałbym 300zl i koniec to wolałbym lepsze wędzisko.
Tak zdecydowanie pomogleś bardzo dziekuje za tak szczegolowe pomoce ;) (szczeze nie liczylem na az tak szczegolowa pomoc:) ) tak przy okazji bardziej bys polecal zylke czy plecionke do tego ??;>
No byłem przed podobnym dylematem więc teraz mogłem się podzielić doświadczeniem.Daj znać co wybierzesz i jak się to będzie sprawowało...
Co do gruntu to zdecydowanie żyłka.Plecionki są dla typowych karpiarzy (i to też nie konieczne).Na jedna szpulę taka 0,28-0,30 jak się będziesz zasadzał na coś większego i 0,18-0,22 na główną bym proponował.
Trochę daleko mam do tego "twojego" jeziorka ale planuję i tak jakiś dalszy wypad w lecie.Jak tam sytuacja z wyporzyczeniem łódki,opłatami i przedewszystkim rybostan?
Witam.
Chcial bym kupic wedke z kolowrotkiem do 300 zl . Wedke chce przeznaczyc do łowienia na grunt czy mogl by ktos mi cos polecic ?
Pozdrawiam i z góry dziekuje
Witam.
1.Jakie ryby .
2.jaka woda zalew czy rzeka
3. Jaka metoda , karpiowa cz feeder . czy gruntowa na bombka.
Troche zbyt ogogólnie określiłeś metodę połowu. Pytanie czy jesteś amatorem "drgającej szczytówki" czy bardziej pociąga Cię karpiarstwo.A może masz zamiar łowić z gruntu przy użyciu sygnalizatora,jednocześnie nie ograniczając się do połowu tylko karpi?...Wnioskuję że prawdopodobnie ta ostatnia opcja. No i na jakich zbiornikach zdarza Ci się najczęściej wędkować? To także bardzo ważne przy doborze odpowiedniego sprzętu.
Wędzisko proponuję Ci długości 3,90 i najlepiej trójskład.Nie warto pchać się w teleskopy a potem za sezon albo i wcześniej chcieć zmieniać.Co do długości to ja jestem zwolennikiem dłuższych gruntówek. (dalszy rzut i większy konfort holu)
Kołowrotek oczywiście z wolnym biegiem niezbyt wielki jeśli nie jesteś zaawansowanym karpiarzem i nie wywozisz zestawów daleko np łódką. Są na rynku fajne kołowrotki które łączą zalety kołowrotka "karpiowego" ze szpulą long cast.
300 zł to kwota za którą kupisz niezły sprzęt troszkę tańszych firm,np Konger,Mikado. Tu poleciłbym ci kołowrotki tj. Konger Imperial Pro Carp 950,Team Konger Carp&Feeder 530,Mistrall Energy Carp FRD,Mikado Delight 750. Jest to przedział cenowy od 100 do 120zł. Osobiście poleciłbym Ci Okume Tactic Bait Feeder,lub SPRO Freeliner XR830 którego sam używam,ale to koszt ok 180-200zł.
Wędzisk jest też cała gama i za 180zł można znaleźć fajną karpiówkę niekoniecznie tych droższych firm,choć tu też polecem Dragona Thytan (ok 220zł),ale z tańszych jest Mikado Sensual,moim zdaniem fajny kijek,ma znajomy...Cormoran Pro Carp
Pozdrawiam.
hmm raczej łowie przy uzyciu sygnalizatora no na rzeki to za badzo nie jezdze tylko na jeziora . A najczesciej na jezioro zelwa :) hmm a z tych 4 kolowrotkow to ktory bys najbardziej polecil do tego wedziska Dragon Thytan ??
pozdrawiam.
Cenowo najkorzystniej prezentuje się team Konger.Wykonanie z podobnych materiałów,9 łożysk (8+1),przełorzenie 5,2.Waga 380g Koszt to ok 120zł z wysyłką na allegro,do tego dwie zapasowe szpule,niestety grafitowe (główna alu). Niestety kołowrotka nie miałem nigdy w ręce,ciężko mi powiedzieć coś o płynności i o wykonaniu,czasem już po pierwszym kontakcie czuć że to to czego szukamy. Warto jakbyś trafił gdzieś ten kręciołek w "naziemnym" i sobie go obejrzał,sam będę go szukał z ciekawości bo też nie stać mnie na baitrunnera;) a jeszcze jeden z wolnym by mi się przydał...
Spro Freeliner XR to model z zeszłego roku,udoskonalony w porównaniu do poprzedniego.Sprawdzona holenderska firma,warto tu wspomnieć o jednym z najlepszych kołowrotków spinningowych według wielu fachowców,czyli o RedArc.To dowód że potrafią to robić.7 łozysk to w zupełności wystarczająca ilość,nie sądzę żebyś poczuł różnicę.Przełożenie 5,3. Jeśli nie jesteś typowym karpiarzem polecałbym Ci nawet model 820,nad jeziorem raczej nie nawijasz grubszej żyłki niż 0,22-0,25 więc taka wielkość spokojnie Ci starczy a i na karpia gdzieś na stawie też nie zbraknie...Do tego dostajesz 2 aluminiowe szpule,całość ładnie wykonana,korpus grafitowy,gruby solidny kabłąk,pracuje bardzo płynnie zapewniam.Po roku (często używany) narazie bez jakiejkolwiek wady w moim przypadku. Cena to chyba 190zł,ja płaciłem coś ponad 200 ale był nowością.
Okuma to model z tego roku, miałem w rękach w sklepie.Jest super. Solidne,naprawdę slidne wykonanie,sporo cięższa.Łożyska to 4+1 rolkowe i małe przełożenie 4,3 co moim zdaniem świadczy że kołowrotek był stworzony głównie z myślą o karpiach i ciężkich rybach.Gwarancja 5 lat,zapasowa szpula niestety grafit.Cena ok 175-180 zl z wysyłką na necie.Warto pamiętać że Okuma to teraz też Dragon i w tym kołowrotku już to widać.Co za tym idzie też w marę szybki serwis,choć nie sądzę żeby ta maszyna tego szybko potrzebowała..
Wybór należy do Ciebie.Moja ocena jest taka że Okuma na pewno prezentuje się zdecydowanie solidniej. Jednak w przypadku łowiena nad jeziorkiem,nocnych zasiadek i wyciągania głównie leszczy,krąpi płotek itd, jak bym miał wybór postawiłbym na kręciolek z większym przełożeniem. Spro ufam bardziej,po za tym jak ja kupowałem to tej Okumy jeszcze nie było a Kongera nie mogłem trafić nigdzie na żywo i się trochę przestraszyłem. W twoim przypadku jeśli miałbym 300zl i koniec to wolałbym lepsze wędzisko.
Mam nadzieję że pomogłem,pozdrawiam.
Tak zdecydowanie pomogleś bardzo dziekuje za tak szczegolowe pomoce ;) (szczeze nie liczylem na az tak szczegolowa pomoc:) ) tak przy okazji bardziej bys polecal zylke czy plecionke do tego ??;>
Pozdrawiam.
No byłem przed podobnym dylematem więc teraz mogłem się podzielić doświadczeniem.Daj znać co wybierzesz i jak się to będzie sprawowało...
Co do gruntu to zdecydowanie żyłka.Plecionki są dla typowych karpiarzy (i to też nie konieczne).Na jedna szpulę taka 0,28-0,30 jak się będziesz zasadzał na coś większego i 0,18-0,22 na główną bym proponował.
Trochę daleko mam do tego "twojego" jeziorka ale planuję i tak jakiś dalszy wypad w lecie.Jak tam sytuacja z wyporzyczeniem łódki,opłatami i przedewszystkim rybostan?