Nie jest to takie łatwe żeby dopasować kijek do tych dwóch metod i nie jest to też najlepsze rozwiązanie ! Ale jeśli już musi tak być to myślę ze feeder będzie jakimś rozwiązaniem.
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Chyba coś Ci kolego pokręciło ! Feederem nie da się wędkować z dużym obciążeniem ???!!! Ludzie trzymajcie...
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Chyba coś Ci się kolego pokręciło ! Feederem nie da się wędkować z dużym obciążeniem ???!!! Ludzie trzymajcie...
a,do łowienia na jeziorach z koszyczkiem bez obciążenia to jak już to lepszy będzie picker. Natomiast fęederami łowię z koszyczkami nawet 120g + zanęta, a są i jeszcze mocniejsze feedery.
Właściwie każdą wędką (oprócz podlodówki) można łowić i na grunt i na spławik, a nawet spinning. Dawno temu miałem tylko jedną wędkę (ruskiego teleskopa) i używałem go do łowienia wszystkimi metodami. To tak jak z samochodami jednym można przewieźć człowieka, cegły na budowę, świnkę do weterynarza itp. Jak nie masz możliwości finansowych na zakup kilku wędek, to kup taką ok. 3,5m dł. i średnim c.w.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i chyba zdecyduje się na jakiegoś feedera. A może byście mi coś polecili i jaki kołowrotek był by do niego najlepszy. Interesowało by mnie coś o długości w granicach 3.30 - 3.90.
możecie podać coś na co wy byście się zdecydowali bo chce kupić dopiero w lutym więc pieniądze sobie uzbieram a chce już kupić coś co mi trochę posłuży. Po prostu nie wiem ile kosztuje dobry kij.
Ważne żeby wędka miała odpowiedni ciężar wyrzutu tzn. by był on wystarczająco duży (za czym idzie też po części sztywność wędziska) by można machać nią z koszykiem zanętowym, ale także na tyle mały by dawało radę rzucać spławikiem. Taką wędką może być kijek dość miękki o c.w. np. 10-30 g albo 15-40 g i długości od 2,7m do nawet 4m. To w zupełności wystarczy do łowienia cięższymi koszykami ale również spławikiem 3 g. Długość wędki należy najlepiej dobierać według własnych preferencji i nie kupować kija dł.4m jeżeli ma się 1,7m wzrostu bo wtedy będą kłopoty z operowaniem takim wędziskiem. Ja osobiście mam jedną wędkę z przeznaczeniem na spinning do 20g długości 2,7m ale łowię nią na spinning, spławik i lekką gruntówkę, a sprawuje się ona bardzo dobrze już od jakichś 5-6 lat bez żadnych problemów.
Moim zdaniem kup sobie dwa kijaszki za mniejsze pieniądze.Ten feeder nie jest złym rozwiązaniem ale jest mały problem z doborem kołowrotka i żyłki.Na spławik będzie ci potrzebny mały kołowrotek z żyłeczką max. 0.16mm, a do na grunt większy kołowrotek z nieco grubszą żyłką od.0.20mm.Chyba że masz dwa kołowrotki to tylko kwestia przezbrojenia wędki,ale po czasie staje się upierdliwe ciągłe zmienianie.Tak jak przemo1980 wspomniał 3.90 albo 4.20. Ale na pewno nie 2.70 na spławik.
Dokładnie kup sobie dwa tanie kijki i po sprawie.
Lepsze to niż co chwila zmieniać zestaw raz na spławik raz na grunt.Tak to na żyłkach zbankrutujesz :)
Na moim przykładzie (podobne potrzeby): kup jeden tańszy kij do gruntówki, nie za duży ciężar wyrzutu, ale dłuższy (dla mnie minimum 3,9) i spróbuj nim się pobawić ze spławikiem. Jeśli okaże się, że Twoje zestawy spławikowe nie chcą latać za daleko, dokup drugi kij do spławika. Ale kieruj się praktyką.
Piszę o tym dlatego, że jako nastolatek zaczynałem od spławika na bardzo krótkich wędkach i moje spławikowe łowienie przypominało odległościówkę. Z kolei znajomi wędkarze zaczynający od długich teleskopów, przyzwyczaili się traktować je trochę jak baty, ich zestawy są lżejsze. Dlatego widzę, że moje (dość ciężkie) zestawy spławikowe sprawdzają się na lekkich gruntówkach. Przynajmniej na tyle, na ile mi potrzeba
A co do cen: nie kieruj się za bardzo radami innych. Jednego stać na ruski teleskop, innego na "profesjonalne", drogie kije. A obaj będą mieli radość z łowienia. Niestety nie ma to jednak tak wielkiego przełożenia na wyniki, jak niektórzy by chcieli. Widziałem piękne ryby wyciągane na bambusy, widziałem klnących na rzekome bezrybie gadżeciarzy. Mój pogląd (nie tylko w kwestii wędkarstwa) jest taki, że ze sprzętu należy wyrastać. Kiedy poczujesz, że z Twoimi wędkami coś jest nie tak, coś mogłoby być lepiej (i zrozumiesz co) - wtedy kupisz coś lepszego. Początkujący rzadko doceni plusy, jakie daje wędzisko za 500 zł w porównaniu z takim za 50.
ryby łowię od 40 lat i sprzętu mam masę i stać mnie na wędki wszelkiego rodzaju ale bardzo często używam federa jako odległościówki i nigdy jakoś nie miałem z tego powodu dyskomfortu zawsze elegancko mi się łowiło i jak słyszę skomlenia że federem nie można to szału dostaje ,bo naprawdę fajnie się łowi to po pierwsze primo a po drugie primo nie każdego stać na 35 wędek a po trzecie primo nikt normalny przy zdrowych zmysłach nie jedzie nad wodę z 35 wędkami a po czwarte primo jak wiadomo nad wodą różnie bywa czasem na spławik czasem na grunt czasem na spinning i do tego ostatniego też mi się zdarzało używać
Problemem przy łapaniu feederem na splawik moze byc jednak dosyc mala przelotka. Przy wiekszym gruncie stoper moze zachaczac o przelotki przez co nie pozwoli na dalszy rzut. Przy cholu ryby rowniez moze blokowac sie o przelotke i sie przesuwac. Dlatego tez najlepiej posiadac 2 wedki (na splawik i na grunt) w zaleznosci od sposobu lowienia.
lvWędka dla początkującego, będę łowił na spławik lub grunt, głównie z brzegu na Wiśle i czasami na jakichś małych stawkach. Cena wiadomo, jak najmniejsza, chciałbym się zamknąć w 100zł ze wszystkim (spławiki, haczyki itp). Chcę po prostu sobie od czasu do czasu rekreacyjnie połowić z kolegami :)
Witam kolegów. Czy mógłby mi ktoś podać jakieś propozycje odnośnie wędki którą będę mógł wykorzystać do wędkowania z gruntu i na spławik?
Nie jest to takie łatwe żeby dopasować kijek do tych dwóch metod i nie jest to też najlepsze rozwiązanie ! Ale jeśli już musi tak być to myślę ze feeder będzie jakimś rozwiązaniem.
Albo teleskop do 40 gram na spławik takim połapiesz i na lekkie zestawy gruntowe.
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Lub zrobić tak jak mówi bednar14, to też jest dobre rozwiązanie ale to zależy gdzie zamierzasz łapać
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Chyba coś Ci kolego pokręciło ! Feederem nie da się wędkować z dużym obciążeniem ???!!! Ludzie trzymajcie...
Jest to bardzo ciężkie ponieważ feeder jest delikatny i na rzece z duzym nurtem nie mozesz uzyc koszyczka z wbudowanym duzym obciazeniem. feeder sprawdzi sie na jeziorze gdzie mozna stosować koszyczek bez wbudowanego obciazenia. Z konieczności mozna z feedera zrobic zestaw splawikowy ale polecam aby uzbierać trochę pieniążków i kupic wędke typowo gruntową oraz typowo splawikową lub odległościówkę zależy jaką metodą chcesz łowić.
Chyba coś Ci się kolego pokręciło ! Feederem nie da się wędkować z dużym obciążeniem ???!!! Ludzie trzymajcie...
a,do łowienia na jeziorach z koszyczkiem bez obciążenia to jak już to lepszy będzie picker.
Natomiast fęederami łowię z koszyczkami nawet 120g + zanęta, a są i jeszcze mocniejsze feedery.
i jeżeli już będziesz łowił feederem na spławik to wydaje mi się że lepiej będzie czuć holowaną rybkę niż na jakimś teleskopie
Właściwie każdą wędką (oprócz podlodówki) można łowić i na grunt i na spławik, a nawet spinning.
Dawno temu miałem tylko jedną wędkę (ruskiego teleskopa) i używałem go do łowienia wszystkimi metodami.
To tak jak z samochodami jednym można przewieźć człowieka, cegły na budowę, świnkę do weterynarza itp.
Jak nie masz możliwości finansowych na zakup kilku wędek, to kup taką ok. 3,5m dł. i średnim c.w.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi i chyba zdecyduje się na jakiegoś feedera. A może byście mi coś polecili i jaki kołowrotek był by do niego najlepszy. Interesowało by mnie coś o długości w granicach 3.30 - 3.90.
3.30 za krótki, 3.60 no taki sobie. Kup takiego 3.90.
3.30 za krótki, 3.60 no taki sobie. Kup takiego 3.90, a nawet 4.20
a
a mógłbyś coś zaproponować np jakieś linki z allegro?
3.30 za krótki, 3.60 no taki sobie. Kup takiego 3.90.
No długość to niech dopasuje do warunków na łowisku ale 3.60 będzie najbardziej uniwersalny.
a mógłbyś coś zaproponować np jakieś linki z allegro?
A w jakiej cenie?
możecie podać coś na co wy byście się zdecydowali bo chce kupić dopiero w lutym więc pieniądze sobie uzbieram a chce już kupić coś co mi trochę posłuży. Po prostu nie wiem ile kosztuje dobry kij.
Ja wybrał bym pewnie coś z mikado lub jaxona oczywiście w cenie od 150 zł.
Kiedyś Kormoran robił taką wędkę , właśnie o cw. do 40g - mam ją do dzisiaj - CORMORAN CORSAR C Posenrute 23-04 367 WG 10-40g 3,60m .
Hehe małe sprostowanie Cormoran a nie Kormoran ale widzę że się sam poprawiłeś hehe.
Ważne żeby wędka miała odpowiedni ciężar wyrzutu tzn. by był on wystarczająco duży (za czym idzie też po części sztywność wędziska) by można machać nią z koszykiem zanętowym, ale także na tyle mały by dawało radę rzucać spławikiem. Taką wędką może być kijek dość miękki o c.w. np. 10-30 g albo 15-40 g i długości od 2,7m do nawet 4m. To w zupełności wystarczy do łowienia cięższymi koszykami ale również spławikiem 3 g. Długość wędki należy najlepiej dobierać według własnych preferencji i nie kupować kija dł.4m jeżeli ma się 1,7m wzrostu bo wtedy będą kłopoty z operowaniem takim wędziskiem. Ja osobiście mam jedną wędkę z przeznaczeniem na spinning do 20g długości 2,7m ale łowię nią na spinning, spławik i lekką gruntówkę, a sprawuje się ona bardzo dobrze już od jakichś 5-6 lat bez żadnych problemów.
Moim zdaniem kup sobie dwa kijaszki za mniejsze pieniądze.Ten feeder nie jest złym rozwiązaniem ale jest mały problem z doborem kołowrotka i żyłki.Na spławik będzie ci potrzebny mały kołowrotek z żyłeczką max. 0.16mm, a do na grunt większy kołowrotek z nieco grubszą żyłką od.0.20mm.Chyba że masz dwa kołowrotki to tylko kwestia przezbrojenia wędki,ale po czasie staje się upierdliwe ciągłe zmienianie.Tak jak przemo1980 wspomniał 3.90 albo 4.20.
Ale na pewno nie 2.70 na spławik.
Dokładnie kup sobie dwa tanie kijki i po sprawie. Lepsze to niż co chwila zmieniać zestaw raz na spławik raz na grunt.Tak to na żyłkach zbankrutujesz :)
jakiegoś pickera może
Na moim przykładzie (podobne potrzeby):
kup jeden tańszy kij do gruntówki, nie za duży ciężar wyrzutu, ale dłuższy (dla mnie minimum 3,9) i spróbuj nim się pobawić ze spławikiem. Jeśli okaże się, że Twoje zestawy spławikowe nie chcą latać za daleko, dokup drugi kij do spławika. Ale kieruj się praktyką.
Piszę o tym dlatego, że jako nastolatek zaczynałem od spławika na bardzo krótkich wędkach i moje spławikowe łowienie przypominało odległościówkę. Z kolei znajomi wędkarze zaczynający od długich teleskopów, przyzwyczaili się traktować je trochę jak baty, ich zestawy są lżejsze. Dlatego widzę, że moje (dość ciężkie) zestawy spławikowe sprawdzają się na lekkich gruntówkach. Przynajmniej na tyle, na ile mi potrzeba
A co do cen: nie kieruj się za bardzo radami innych. Jednego stać na ruski teleskop, innego na "profesjonalne", drogie kije. A obaj będą mieli radość z łowienia. Niestety nie ma to jednak tak wielkiego przełożenia na wyniki, jak niektórzy by chcieli. Widziałem piękne ryby wyciągane na bambusy, widziałem klnących na rzekome bezrybie gadżeciarzy.
Mój pogląd (nie tylko w kwestii wędkarstwa) jest taki, że ze sprzętu należy wyrastać. Kiedy poczujesz, że z Twoimi wędkami coś jest nie tak, coś mogłoby być lepiej (i zrozumiesz co) - wtedy kupisz coś lepszego. Początkujący rzadko doceni plusy, jakie daje wędzisko za 500 zł w porównaniu z takim za 50.
ryby łowię od 40 lat i sprzętu mam masę i stać mnie na wędki wszelkiego rodzaju ale bardzo często używam federa jako odległościówki i nigdy jakoś nie miałem z tego powodu dyskomfortu zawsze elegancko mi się łowiło i jak słyszę skomlenia że federem nie można to szału dostaje ,bo naprawdę fajnie się łowi to po pierwsze primo a po drugie primo nie każdego stać na 35 wędek a po trzecie primo nikt normalny przy zdrowych zmysłach nie jedzie nad wodę z 35 wędkami a po czwarte primo jak wiadomo nad wodą różnie bywa czasem na spławik czasem na grunt czasem na spinning i do tego ostatniego też mi się zdarzało używać
Problemem przy łapaniu feederem na splawik moze byc jednak dosyc mala przelotka. Przy wiekszym gruncie stoper moze zachaczac o przelotki przez co nie pozwoli na dalszy rzut. Przy cholu ryby rowniez moze blokowac sie o przelotke i sie przesuwac. Dlatego tez najlepiej posiadac 2 wedki (na splawik i na grunt) w zaleznosci od sposobu lowienia.
Pozdrawiam
utworzono: 2013/05/07 16:10
Pierwsza wędka (spławik, grunt)
Wędkarstwo» Forum » Wędki - Zestawy na forum » Grupy
Wędkarstwo gruntowe » Wędkarstwo spławikowe »
lvWędka dla początkującego, będę łowił na spławik lub grunt, głównie z brzegu na Wiśle i czasami na jakichś małych stawkach. Cena wiadomo, jak najmniejsza, chciałbym się zamknąć w 100zł ze wszystkim (spławiki, haczyki itp). Chcę po prostu sobie od czasu do czasu rekreacyjnie połowić z kolegami :)