Tak używam wędek z włókna szklanego. Są może i cięższe deczko od tych węglowych. Ale o niebo wytrzymalsze i tańsze.Co do tej wędki w linku. Nie powiem nic. opis po angielsku... No i foty i opisy w internecie nie zawsze są potwierdzeniem w realu...
Wędzisko z włókna szklanego może być całkiem fajnym sprzętem. Trzeba tylko umieć dobrać kij do swoich potrzeb i oczekiwań. Niestety nic nie piszesz co i jak chcesz łowić.
Jeśli chodzi o wędzisko o które pytasz to ten dłuższy kij 3,6 m może być całkiem fajną gruntówką. Pierwszy trochę nijaki 3 m i spory ciężar wyrzutowy, nie będzie z niego dobrej gruntówki bo krótki a na spławik czy spinning duży cw.
Ja miałem kilka wędzisk z włókna szklanego. Są cięższe od węglowych, ale za to wytrzymałe. Miałem kiedyś wędzisko typowo matchowe, ale bez problemy łowiłem nią na grunt. Zakładałem ciężarki 70g i bez problemu nią łowiłem.
Jest tak: Sa dwa rodzaje wędek "szklanych" : -pełne ( w dawnych czasach masa było takich "szklanych" samoróbek wykonywanych z pretów do pastuchów ) - "rurkowe" wykonane z mat szklanych plus plus spoiwa. Te pierwsze są ciężkie, niewygodne... ale niezniszczalne, moga mieć ogromne c.w. i potęzną wytrzymałość. Charakterystyka "kluchowa" ( parabola) . Mam taką wędkę kupiona jeszce w Czechosłowacji pewnie ponad 20 lat temu. Do rzucania średnio się nadaje , natomiast przy wywózce ( z większą rybą na haku w marzeniach ) sprawdza się znakomicie. Po prostu holujesz i nie zastanawiasz się czy wędka wytrzyma, bo wytrzyma na pewno.
Te drugie są oczywiście lżejsze ( choć sporo cięższe niż węglówki z racji większych średnic blanków i większej grubości ścianek. ). To tania alternatywa dla tych, którzy chcą łowić "ciężko" i liczą się z duża rybą. Wędki z mat szklanych mają jedną wadę.. do pewnych granic pracują znakomicie, powyżej - zazwyczaj szczytówka -zwyczajnie się łamie. ( odporność na zginanie jest dużo niższa niż wędzisk węglowych ) Mam jeszce taki teleskop DAM-a i niestety złamałem trzy szczytowki do niej. W koncu dorobiłem jej pełną szczytówkę własnie z pastucha i służy mi świetnie umożliwiając rzuty zestawami i ponad stugramowymi ( c.w. tej wedki to 30-60 g )
Na pewno mają rację ci co używają z włókna szklanego kije, ale przy dzisiejszej technologii węglówek nie zawracam sobie głowy tymi pierwszymi a cena do komfortu połowu nie jest aż tak dominująca abym zmienił zdanie.
Na pewno mają rację ci co używają z włókna szklanego kije, ale przy dzisiejszej technologii węglówek nie zawracam sobie głowy tymi pierwszymi a cena do komfortu połowu nie jest aż tak dominująca abym zmienił zdanie.
No coz, nie zgodze sie. Obecnie sa produkowane bardzo nowoczene wedki szklane, ktore nie maja nic wspolnego z ruskimi szklakami sprzed lat. Powiedzialbym ze uzytkowo lepsze niz wiekszosc chinskiego chrusty sprowadzanego przez naszym poczciwych importerow ;)
Oczywiscie trzeba wiedziec gdzie takie wedki zastosowac, bo nie sa do wszystkiego. I mowie tu o wedkach spinningowych.
Machac - tak. Ale Jesli szukasz wedziska o bardzo dużej mocy - to spora część wędzisk big game jest wykonywana z wlókna szklanego ( lub posiada szklaną szczytówkę. ) A ceny takich wędek z lekceważonego szkłą - a i sporo ponad tysiac zł.
Są oczywiście takie szklaki,jak zauważył Paweł @DelTorO,że wcale nie ujmują węglówkom.Ale zaznaczam,są to wędki z wyższych swer,ponieważ jeżeli chodzi o zwykłe badziewie,a akurat to ma miejsce,to stanowczo NIE.
Oj zdziwłbys się .. :D W identycznej cenie szklane badziewie jest na pewno lepsze od węglowego badziewia. Kumpel ma domek nad Rożnowem i od X lat łowi tam własnie na szklane badziewne teleskopy. Dorobił sobie własnym sumptem sprezyny , takie że wchodzi w nie pewnie z pietnascie deko zanęty i wali tym pod sto metrów. Wędki gną się do rękojeści, ale wytrzymały tysiące rzutów juz .. a ile ryb wyjęły.... chciałbym mieć basem w krórym wszystkie by się zmieściły, głowa przy głowie. Kiedyś na urodziny kupilismy mu zrzutkowe karpiówki... ( nie tanie.. oj nie ) no i leżą w składziku... A on na szklane badziewie......
Bardzo Wam dziekuję za opinie .Zapomniałem dodać że wędka ma być na grunt niestety budżet bardzo okrojony bo 120 zł.Pomyślałem że jak 5 lat gwarancji (a w Askari już kupowałem sprzęt i mogę powiedzieć że wywiązują się z umów)to taka wędka wpadła mi w oko ale jeszcze nie miałem przyjemności jej używać.Teraz używam jednej węglówki dł 390 c.w 40-80 Mistralla a chciałem poprostu kupic sobie dwa kije o dł 360 .Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelką pomoc a zaglądac będę tutaj codziennie może Ktos z Was jeszcze coś dorzuci.Dziękuję Wam koledzy.:))))))
Witaj .Chodziło mi o ten 3,60 a ja uwielbiam gruntowanie.Szczególnie nocne zasiadki z piatku na sobote wtdy mam wolne.nastawiam się na leszcza mniejszego karpika i jazie szczególnie te ostatnie bo rybka fajnie walczy:))))
Mnie tam na szklaka nikt nie namówi , kije mają być szybkie i ze szczytowa akcją , żadnych kluchowatych i ciężkich lag nie toleruję ale z chęcią zobaczyłbym te drogie i szklane wędki .
http://www.askari.pl/produkt/kogha-gianthunter-wels Taką kupiłem na suma na ten sezon. Wykonana naprawdę ładnie i mam nadzieję że moc będzie odpowiednia.
Jest tak: Sa dwa rodzaje wędek "szklanych" : -pełne ( w dawnych czasach masa było takich "szklanych" samoróbek wykonywanych z pretów do pastuchów ) - "rurkowe" wykonane z mat szklanych plus plus spoiwa. Te pierwsze są ciężkie, niewygodne... ale niezniszczalne, moga mieć ogromne c.w. i potęzną wytrzymałość. Charakterystyka "kluchowa" ( parabola) . Mam taką wędkę kupiona jeszce w Czechosłowacji pewnie ponad 20 lat temu. Do rzucania średnio się nadaje , natomiast przy wywózce ( z większą rybą na haku w marzeniach ) sprawdza się znakomicie. Po prostu holujesz i nie zastanawiasz się czy wędka wytrzyma, bo wytrzyma na pewno.
Te drugie są oczywiście lżejsze ( choć sporo cięższe niż węglówki z racji większych średnic blanków i większej grubości ścianek. ). To tania alternatywa dla tych, którzy chcą łowić "ciężko" i liczą się z duża rybą. Wędki z mat szklanych mają jedną wadę.. do pewnych granic pracują znakomicie, powyżej - zazwyczaj szczytówka -zwyczajnie się łamie. ( odporność na zginanie jest dużo niższa niż wędzisk węglowych ) Mam jeszce taki teleskop DAM-a i niestety złamałem trzy szczytowki do niej. W koncu dorobiłem jej pełną szczytówkę własnie z pastucha i służy mi świetnie umożliwiając rzuty zestawami i ponad stugramowymi ( c.w. tej wedki to 30-60 g )
Machac - tak. Ale Jesli szukasz wedziska o bardzo dużej mocy - to spora część wędzisk big game jest wykonywana z wlókna szklanego ( lub posiada szklaną szczytówkę. ) A ceny takich wędek z lekceważonego szkłą - a i sporo ponad tysiac zł.
Dodam, że szczytowka szklana praktycznie nie pęka wcale a węglówka tak.
Mnie tam na szklaka nikt nie namówi , kije mają być szybkie i ze szczytowa akcją , żadnych kluchowatych i ciężkich lag nie toleruję ale z chęcią zobaczyłbym te drogie i szklane wędki .
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby, Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki. I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
I jeszce jedno pytanie... dlaczego tak cieszymy się , ze wędka waży - powiedzmy 150 g, kiedy i tak kolowrotek do niej - 400 g , albo i więcej ?? I czy straszna w tej sytuacji jest różnica, jeśli wedka będzie wazyć 220 g ????? Szcególnie w sytuacji, gdy rzucamy nią kilka razy na godzinę, łowiąc na grunt ....
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby, Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki. I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
Jakieś patyki buduję, z wiedzą w tym temacie nieźle ale ni cholery nie kumam powyższego wpisu. Wędka za szybka a niby dla flegmatyka... To właśnie dokładnie odwrotnie, patyk szybki jest idealny dla człowieka z dobrym refleksem i w druga stronę. Zatem mogę wnioskować że przyczyna tych spadów była inna, np. technika holu-niewyczute wędzisko lub bardziej prozaiczna: źle dobrany sprzęt pod konkretne warunki. I trochę pecha.
Za to do ostatniego zdania bym coś jeszcze dorzucił:
"Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)"
A wyniki daje odpowiedni dobór sprzętu pod swoje potrzeby i łowisko. Czasem się to wiąże z większym wydatkiem, czasem z mniejszym. Lecz grunt to wiedza poparta doświadczeniem:)
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby, Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki. I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
Bo była za szybka ? No czegoś takiego jeszcze nie słyszałem :)))) Dokładnie jak Tomek mówi , czym szybszy kij tym lepszy dla kogoś z dobrym refleksem , jeszcze lepsza dla flegmatyka .
Nie znam się na muchówkach , zazwyczaj widziałem w akcji ""mientkie "" ale pickera, feedera , odległoścówkę czy spining muszę mieć lekki/e i szybki/e , tak aby rybę czuć zaraz po zacięciu , albo przesadnie mówiąc , jeszcze przed nim :) I nie za bardzo rozumiem dlaczego zacinałeś za ostro i co ma do szybkości siłowy hol ?
A co do kija i podłączonego do niego cięższego kołowrotka to już całkiem się zgubiłem , czy Ty Kolego wiesz co to jest szybki kij ?
Wracając do tematu , jak widać w pewnych dziedzinach wędkarstwa szklane wędziska się sprawdzają , ja jednak pozostanę przy swoim i będę je omijał szerokim łukiem , oczywiście zawsze przytulę dodatkową szklaną szczytówkę do feedera czy pickera ale to inna bajka .
Jeszcze raz serdecznie dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Jeszcze popytam Was jeśli moge o federka który chce zakupić ale to na inny tematPozdrawiam i udanego sezonu 2014Temat do zamknięcia.
Witajcie.Chciałbym zapytać czy używa ktoś wędki z włókna szklanego ,albo czy kupował ktoś w Askari.pl taka wędkę?Zamieram zakupić i chciałbym zapytać o opinię.Oto link:http://www.askari-fishing.com/__WebShop__/product/fishing/fishing-rods-2/prey-fish-rods/predator-rods/silverman-g-fiber-predator-fishing-rods/detail.jsfDziękuję za wszelkie info.Pozdrawiamstan
Tak używam wędek z włókna szklanego. Są może i cięższe deczko od tych węglowych. Ale o niebo wytrzymalsze i tańsze.Co do tej wędki w linku. Nie powiem nic. opis po angielsku... No i foty i opisy w internecie nie zawsze są potwierdzeniem w realu...
Wędzisko z włókna szklanego może być całkiem fajnym sprzętem. Trzeba tylko umieć dobrać kij do swoich potrzeb i oczekiwań. Niestety nic nie piszesz co i jak chcesz łowić.
Jeśli chodzi o wędzisko o które pytasz to ten dłuższy kij 3,6 m może być całkiem fajną gruntówką. Pierwszy trochę nijaki 3 m i spory ciężar wyrzutowy, nie będzie z niego dobrej gruntówki bo krótki a na spławik czy spinning duży cw.
Length cmSectionsWt gClass gTr. Length cmOrder No.€€*AvailabilityQuantity 300338040 - 8010812919722.8415.99 Available 360346040 - 8012812919828.5619.99 AvailableJa miałem kilka wędzisk z włókna szklanego. Są cięższe od węglowych, ale za to wytrzymałe. Miałem kiedyś wędzisko typowo matchowe, ale bez problemy łowiłem nią na grunt. Zakładałem ciężarki 70g i bez problemu nią łowiłem.
Jest tak:
Sa dwa rodzaje wędek "szklanych" :
-pełne ( w dawnych czasach masa było takich "szklanych" samoróbek wykonywanych z pretów do pastuchów )
- "rurkowe" wykonane z mat szklanych plus plus spoiwa.
Te pierwsze są ciężkie, niewygodne... ale niezniszczalne, moga mieć ogromne c.w. i potęzną wytrzymałość. Charakterystyka "kluchowa" ( parabola) . Mam taką wędkę kupiona jeszce w Czechosłowacji pewnie ponad 20 lat temu. Do rzucania średnio się nadaje , natomiast przy wywózce ( z większą rybą na haku w marzeniach ) sprawdza się znakomicie. Po prostu holujesz i nie zastanawiasz się czy wędka wytrzyma, bo wytrzyma na pewno.
Te drugie są oczywiście lżejsze ( choć sporo cięższe niż węglówki z racji większych średnic blanków i większej grubości ścianek. ). To tania alternatywa dla tych, którzy chcą łowić "ciężko" i liczą się z duża rybą.
Wędki z mat szklanych mają jedną wadę.. do pewnych granic pracują znakomicie, powyżej - zazwyczaj szczytówka -zwyczajnie się łamie. ( odporność na zginanie jest dużo niższa niż wędzisk węglowych ) Mam jeszce taki teleskop DAM-a i niestety złamałem trzy szczytowki do niej.
W koncu dorobiłem jej pełną szczytówkę własnie z pastucha i służy mi świetnie umożliwiając rzuty zestawami i ponad stugramowymi ( c.w. tej wedki to 30-60 g )
Na pewno mają rację ci co używają z włókna szklanego kije, ale przy dzisiejszej technologii węglówek nie zawracam sobie głowy tymi pierwszymi a cena do komfortu połowu nie jest aż tak dominująca abym zmienił zdanie.
Na pewno mają rację ci co używają z włókna szklanego kije, ale przy dzisiejszej technologii węglówek nie zawracam sobie głowy tymi pierwszymi a cena do komfortu połowu nie jest aż tak dominująca abym zmienił zdanie.
No coz, nie zgodze sie. Obecnie sa produkowane bardzo nowoczene wedki szklane, ktore nie maja nic wspolnego z ruskimi szklakami sprzed lat. Powiedzialbym ze uzytkowo lepsze niz wiekszosc chinskiego chrusty sprowadzanego przez naszym poczciwych importerow ;)
Oczywiscie trzeba wiedziec gdzie takie wedki zastosowac, bo nie sa do wszystkiego. I mowie tu o wedkach spinningowych.
Jednak ja osobiście wolę machać węglem lub kompozytem niż szkłem.
Pozdrawiam.
Machac - tak.
Ale Jesli szukasz wedziska o bardzo dużej mocy - to spora część wędzisk big game jest wykonywana z wlókna szklanego ( lub posiada szklaną szczytówkę. )
A ceny takich wędek z lekceważonego szkłą - a i sporo ponad tysiac zł.
Są oczywiście takie szklaki,jak zauważył Paweł @DelTorO,że wcale nie ujmują węglówkom.Ale zaznaczam,są to wędki z wyższych swer,ponieważ jeżeli chodzi o zwykłe badziewie,a akurat to ma miejsce,to stanowczo NIE.
Oj zdziwłbys się .. :D
W identycznej cenie szklane badziewie jest na pewno lepsze od węglowego badziewia.
Kumpel ma domek nad Rożnowem i od X lat łowi tam własnie na szklane badziewne teleskopy.
Dorobił sobie własnym sumptem sprezyny , takie że wchodzi w nie pewnie z pietnascie deko zanęty i wali tym pod sto metrów. Wędki gną się do rękojeści, ale wytrzymały tysiące rzutów juz .. a ile ryb wyjęły.... chciałbym mieć basem w krórym wszystkie by się zmieściły, głowa przy głowie.
Kiedyś na urodziny kupilismy mu zrzutkowe karpiówki... ( nie tanie.. oj nie ) no i leżą w składziku...
A on na szklane badziewie......
Bardzo Wam dziekuję za opinie .Zapomniałem dodać że wędka ma być na grunt niestety budżet bardzo okrojony bo 120 zł.Pomyślałem że jak 5 lat gwarancji (a w Askari już kupowałem sprzęt i mogę powiedzieć że wywiązują się z umów)to taka wędka wpadła mi w oko ale jeszcze nie miałem przyjemności jej używać.Teraz używam jednej węglówki dł 390 c.w 40-80 Mistralla a chciałem poprostu kupic sobie dwa kije o dł 360 .Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelką pomoc a zaglądac będę tutaj codziennie może Ktos z Was jeszcze coś dorzuci.Dziękuję Wam koledzy.:))))))
Witaj .Chodziło mi o ten 3,60 a ja uwielbiam gruntowanie.Szczególnie nocne zasiadki z piatku na sobote wtdy mam wolne.nastawiam się na leszcza mniejszego karpika i jazie szczególnie te ostatnie bo rybka fajnie walczy:))))
Mnie tam na szklaka nikt nie namówi , kije mają być szybkie i ze szczytowa akcją , żadnych kluchowatych i ciężkich lag nie toleruję ale z chęcią zobaczyłbym te drogie i szklane wędki .
Ma ktoś linka to tego sprzetu ?
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,seeker-pstragowy-ideal,69042
JK
Na przykład :),prócz innych lepszych
A zapewniam,iż istnieją takowe
Dorzucę swoją :
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/penn-tuna-stick-trolling-g18-a181-p1902-k11785.html
;-)
http://www.askari.pl/produkt/kogha-gianthunter-wels
Taką kupiłem na suma na ten sezon. Wykonana naprawdę ładnie i mam nadzieję że moc będzie odpowiednia.
Jest tak:
Sa dwa rodzaje wędek "szklanych" :
-pełne ( w dawnych czasach masa było takich "szklanych" samoróbek wykonywanych z pretów do pastuchów )
- "rurkowe" wykonane z mat szklanych plus plus spoiwa.
Te pierwsze są ciężkie, niewygodne... ale niezniszczalne, moga mieć ogromne c.w. i potęzną wytrzymałość. Charakterystyka "kluchowa" ( parabola) . Mam taką wędkę kupiona jeszce w Czechosłowacji pewnie ponad 20 lat temu. Do rzucania średnio się nadaje , natomiast przy wywózce ( z większą rybą na haku w marzeniach ) sprawdza się znakomicie. Po prostu holujesz i nie zastanawiasz się czy wędka wytrzyma, bo wytrzyma na pewno.
Te drugie są oczywiście lżejsze ( choć sporo cięższe niż węglówki z racji większych średnic blanków i większej grubości ścianek. ). To tania alternatywa dla tych, którzy chcą łowić "ciężko" i liczą się z duża rybą.
Wędki z mat szklanych mają jedną wadę.. do pewnych granic pracują znakomicie, powyżej - zazwyczaj szczytówka -zwyczajnie się łamie. ( odporność na zginanie jest dużo niższa niż wędzisk węglowych ) Mam jeszce taki teleskop DAM-a i niestety złamałem trzy szczytowki do niej.
W koncu dorobiłem jej pełną szczytówkę własnie z pastucha i służy mi świetnie umożliwiając rzuty zestawami i ponad stugramowymi ( c.w. tej wedki to 30-60 g )
Zgadza się.
Machac - tak.
Ale Jesli szukasz wedziska o bardzo dużej mocy - to spora część wędzisk big game jest wykonywana z wlókna szklanego ( lub posiada szklaną szczytówkę. )
A ceny takich wędek z lekceważonego szkłą - a i sporo ponad tysiac zł.
Dodam, że szczytowka szklana praktycznie nie pęka wcale a węglówka tak.
Mnie tam na szklaka nikt nie namówi , kije mają być szybkie i ze szczytowa akcją , żadnych kluchowatych i ciężkich lag nie toleruję ale z chęcią zobaczyłbym te drogie i szklane wędki .
Ma ktoś linka to tego sprzetu ?
Super patyki, żadne kluchy tylko porządne spiny:)
http://www.sklep.brc.com.pl/pl/p/Blanki-SEEKER-S-Glass-Trout-Spinning/499
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby,
Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki.
I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
I jeszce jedno pytanie... dlaczego tak cieszymy się , ze wędka waży - powiedzmy 150 g, kiedy i tak kolowrotek do niej - 400 g , albo i więcej ??
I czy straszna w tej sytuacji jest różnica, jeśli wedka będzie wazyć 220 g ?????
Szcególnie w sytuacji, gdy rzucamy nią kilka razy na godzinę, łowiąc na grunt ....
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby,
Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki.
I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
Jakieś patyki buduję, z wiedzą w tym temacie nieźle ale ni cholery nie kumam powyższego wpisu. Wędka za szybka a niby dla flegmatyka... To właśnie dokładnie odwrotnie, patyk szybki jest idealny dla człowieka z dobrym refleksem i w druga stronę. Zatem mogę wnioskować że przyczyna tych spadów była inna, np. technika holu-niewyczute wędzisko lub bardziej prozaiczna: źle dobrany sprzęt pod konkretne warunki. I trochę pecha.
Za to do ostatniego zdania bym coś jeszcze dorzucił:
"Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)"
A wyniki daje odpowiedni dobór sprzętu pod swoje potrzeby i łowisko. Czasem się to wiąże z większym wydatkiem, czasem z mniejszym. Lecz grunt to wiedza poparta doświadczeniem:)
Niestety... część z nas wędkarzy daje się nabierać na reklamę ( I głosy innych ) i kupuje sprzęt bardziej modny niż dopasowany do siebie, ( przez dopasowany do siebie rozumiem ogół czynników powodujacych znaczne prawdopodobieństwo wyholowania zaciętwej ryby,
Pozam przykład... Dostałem w prezencie muchówkę Hardy"ego wartą straszne pieniądze. Na począcztku szpan... biegałem z nią dumny nad wodę, ale szybko okaząlo się że spada mi z niej 80 % zaciętrych ryb. Dlaczego ?? A bo jest za szybka jak dla mnie. Nerwus ze mnie, a to wedzisko dla flegmatyka. Zacięcia były za ostre, hol zbyt silowy... więc ja po prostu nie pasowalem do tej cudownej wedki.
I teraz, jesli naprawdę chcę polowić biore moją starą daiwę ( choć jest warta niecała połowe hardy"ego ), bo włanie ta wedka wybacza moje błędy i dopasowuje sie do moich nawyków.
Więc nie to jest dobre , co nowsze , modniejsze , czy droższe.. tylko to co daje wyniki :-)
Bo była za szybka ? No czegoś takiego jeszcze nie słyszałem :)))) Dokładnie jak Tomek mówi , czym szybszy kij tym lepszy dla kogoś z dobrym refleksem , jeszcze lepsza dla flegmatyka .
Nie znam się na muchówkach , zazwyczaj widziałem w akcji ""mientkie "" ale pickera, feedera , odległoścówkę czy spining muszę mieć lekki/e i szybki/e , tak aby rybę czuć zaraz po zacięciu , albo przesadnie mówiąc , jeszcze przed nim :)
I nie za bardzo rozumiem dlaczego zacinałeś za ostro i co ma do szybkości siłowy hol ?
A co do kija i podłączonego do niego cięższego kołowrotka to już całkiem się zgubiłem , czy Ty Kolego wiesz co to jest szybki kij ?
Wracając do tematu , jak widać w pewnych dziedzinach wędkarstwa szklane wędziska się sprawdzają , ja jednak pozostanę przy swoim i będę je omijał szerokim łukiem , oczywiście zawsze przytulę dodatkową szklaną szczytówkę do feedera czy pickera ale to inna bajka .
Jeszcze raz serdecznie dziękuję Wam wszystkim za pomoc.
Jeszcze popytam Was jeśli moge o federka który chce zakupić ale to na inny tematPozdrawiam i udanego sezonu 2014Temat do zamknięcia.