Reklama
  • dunster352013-06-13 16:35:12

    Siemka , niedługo się wybieram na moją pierwszą wyprawę na węgorze. A tu moje pytanka:
    -Wędka, wystarczy gruntówka?
    -jaki hak z jaką żyłką lub plecionką?
    - I na co najlepiej biorą na dużą ilość czerwonych robali, żywiec, filet?
    Piszcie, z góry dzięki:)

  • bluehornet 2013-06-13 17:42:34

    http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Zestawnaw%EAgorza

  • kucus22 2013-06-13 20:12:26

    Siemka , niedługo się wybieram na moją pierwszą wyprawę na węgorze. A tu moje pytanka:
    -Wędka, wystarczy gruntówka?
    -jaki hak z jaką żyłką lub plecionką?
    - I na co najlepiej biorą na dużą ilość czerwonych robali, żywiec, filet?
    Piszcie, z góry dzięki:)

    Zdaje się, że od 15 czerwca zaczyna się jego okres ochronny. Koledze radze to sprawdzic.

  • dunster35 2013-06-13 20:18:10

    Siemka , niedługo się wybieram na moją pierwszą wyprawę na węgorze. A tu moje pytanka:
    -Wędka, wystarczy gruntówka?
    -jaki hak z jaką żyłką lub plecionką?
    - I na co najlepiej biorą na dużą ilość czerwonych robali, żywiec, filet?
    Piszcie, z góry dzięki:)

    Zdaje się, że od 15 czerwca zaczyna się jego okres ochronny. Koledze radze to sprawdzic.

    Tak tylko że ja właśnie jtr jadę bo mam sprzęt tylko się upewniam i pytam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-13 21:26:14

    Na tym forum istnieje z 1000 porad - dotyczących połowu tej ryby, w Internecie jest takich informacji cała masa - i to nie lada farmazonów a naprawdę konkretnych i zrozumiałych prawie- dla każdego.Chcecie mieć gotową radę i rybę jak na tacy - po wykorzystaniu tych magicznych , internetowych wskazówek. Tak się jednak nie da i tyle.

  • polak1233 2013-06-13 21:42:52

    Gruntówka wystarczy, żyłka też haczyk z zadziorami aby robaki się nie zsuneły



    Zapraszam na świetną stronę o wędkarstwie  http://prw.blox.pl/html

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-13 21:50:49

    Gruntówka wystarczy, żyłka też haczyk z zadziorami aby robaki się nie zsuneły



    Zapraszam na świetną stronę o wędkarstwie  http://prw.blox.pl/html
    A dlaczego zaraz wyskakujesz tutaj z robakami?
    Chcesz łowić sznurówki i to samo proponujesz innym?
    Faktem jest, że na robaki, może wziąć duży węgorz ,ale taką samą prawdą jest to ,że na robaki biorą przeważnie węgorze niewielkie! Ambitny wędkarz - zamiast wycinać w pień pół-kilowe sandaczyki i węgorze pokroju ołówka- zawsze będzie mierzył dalej i wyżej. W grę wchodzi tutaj selektywność łowienia - w tym również przynęta, którą nie jest ( bo być nie może)- żaden robak). Węgorze łowić się powinno wyłącznie na rybkę - i to martwą, co by za często nie wyciągać z wody tej ryby, jednocześnie starając się, by łowić te większe.

  • nata 2013-06-14 13:18:01

    A to kolego zależy od gatunku bo mamy węgorza dwa typy: szerokogłowe i wąskogłowe jeśli mówimy o tych drugich to jak zafundujesz sobie hak 1/0 i na nim trupa to zapomnij że go złowisz.

  • Reklama
  • nata 2013-06-14 13:27:47

    I jeszcze jedno ktoś kiedyś napisał że węgorz jest jak kot który chodzi własnymi drogami

    i tutaj się z tym zgodzę. Jest opinia że węgorza w pełnie nie złowisz, a ja złowiłem.

    Kolejny przykład z tego roku, znajomy złowił węgorza coś koło 90cm na kukurydzę w ciągu dnia.

    Więc jak widać to ryba o dość dziwnych zwyczajach.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-14 14:59:53

    A to kolego zależy od gatunku bo mamy węgorza dwa typy: szerokogłowe i wąskogłowe jeśli mówimy o tych drugich to jak zafundujesz sobie hak 1/0 i na nim trupa to zapomnij że go złowisz.


    Natomiast Ty, Kolego pamiętaj ,że oprócz podziału na formy( "szerokogłową - typowo drapieżną i "wąskogłową", której menu zbliżone nawet do preferencji dużego karpia czy lina); jest również coś takiego jak dymorfizm płciowy : samiec węgorza dorasta do znacznie mniej imponujących rozmiarów niż samica. Węgorz, którym zarybiane są wody to tzw. węgorz obsadowy, składający się prawie z samych samców.Nie opłaca się zarzucać zestawu z robakami i przez to ryzykować połów węgorzy o długości 45 cm , gdy wymiar ochronny wynosi do 50 cm! A zatem, lepiej jest łowić właśnie na hak nr 1/0 z martwą rybką na nim.Branie będzie może - jedno na miesiąc ,ale jakie spektakularne i brzemienne w skutkach...
    Odnoszę wrażenie, że polskie rybołapy - najchętniej łowiliby sznurówki.Nie tędy droga.
    Jeśli węgorz - to tylko szerokogłowy i to  najlepiej samica! To jest ryba godna uwagi , to są prawdziwe "krowy" a nie  sznurki po 40 -50 cm - na robaki łykane, aż po same trzewia.

  • nata 2013-06-14 18:12:05

    No jakoś nigdy nie złowiłem węgorza mniejszego niż 50 cm a zazwyczaj są to sztuki między 60cm a 90cm,

    natomiast na trupka nigdy żadnego nie złowiłem.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-14 18:43:24

    No jakoś nigdy nie złowiłem węgorza mniejszego niż 50 cm a zazwyczaj są to sztuki między 60cm a 90cm,

    natomiast na trupka nigdy żadnego nie złowiłem.


    Pamiętaj, że nie jesteś "Alfą i Omegą" - to, że ty nie złowiłeś , nie oznacza jeszcze nic. Są przecież setki wędkarzy, którzy z dobrym skutkiem - łowią na rybkę, gdyż to jest najodpowiedniejsza  gruntowa przynęta, na drapieżcę takiego jak sandacz lub duży węgorz
    Łowiąc na rosówkę - każdorazowo należy liczyć się z ryzykiem łowienia węgorzyków, nie węgorzy, natomiast martwa rybka w roli przynęty - konotuje sobą brania niezbyt częste,ale za to owocne w połów dużych sztuk.Powie to każdy wędkarz, który ma jakieś ambicje i wie do czego dąży w swym łowieniu.Wolę złowić jednego  metrowego węgorza na 0,5 roku niż 10 - 50 cm w ciągu miesiąca.... Podczas łowienia na rosówkę - dużo większą radość sprawia mi 0,75 kg krąp czy duży leszcz a najlepiej - okoń, aniżeli węgorz w rozmiarze 50 cm.
    Czy ktoś się zgadza z moim sądem?
    Ręka do góry, kto myśli podobnie....
    Lubię arbitralne podsumowania dyskusji, zwłaszcza wtedy, gdy mam rację...

  • Reklama
  • nata 2013-06-14 20:36:37

    Tu masz rację że wszystko zależy od łowiska i danego gatunku, na moim jest jak opisałem. Możliwe że na twoim sprawdzi się trupek, na moim niestety nie.

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-14 21:18:01

    Tu masz rację że wszystko zależy od łowiska i danego gatunku, na moim jest jak opisałem. Możliwe że na twoim sprawdzi się trupek, na moim niestety nie.


    I tutaj, z kolei to ja się z Tobą zgadzam - mało jest bowiem takich wód, gdzie duże węgorze jeszcze zostały w obfitości. Wielu wędkarzy - skazanych jest na łowienie małych węgorzyków ,niemniej jednak- uważam ,że  mimo wszystko powinni zmitygować się nieco i  odstąpić od takiego schematu postępowania, gdyż jest on na wskroś naganny. Kiedy zarybia się wody węgorzem obsadowym to  mówimy wtedy, że "staw (lub jezioro) jest dobrze zagospodarowane. A g* jest zagospodarowane-  traktują tę rybę zbyt utylitarnie : wpuszczają samce (bez uwzględnienia zwyczajów tej ryby)  - tylko po to ,żeby tę rybę mieć w wodzie. Nie jest dla nich ważna : ani płeć, ani rozmiar osiągany przez ryby, liczy się jedno : MIEĆ WĘGORZA W JEZIORZE.

  • daro100 2013-07-07 21:01:26

    a jakiej wielkości ma być ta martwa rybka na węgorza?
    bo jak narazie próbowałem na rosówke i od 2 miechów nic!

  • Forum wedkuje.pl 2013-07-19 01:47:54

    A to kolego zależy od gatunku bo mamy węgorza dwa typy: szerokogłowe i wąskogłowe jeśli mówimy o tych drugich to jak zafundujesz sobie hak 1/0 i na nim trupa to zapomnij że go złowisz.


    Natomiast Ty, Kolego pamiętaj ,że oprócz podziału na formy( "szerokogłową - typowo drapieżną i "wąskogłową", której menu zbliżone nawet do preferencji dużego karpia czy lina); jest również coś takiego jak dymorfizm płciowy : samiec węgorza dorasta do znacznie mniej imponujących rozmiarów niż samica. Węgorz, którym zarybiane są wody to tzw. węgorz obsadowy, składający się prawie z samych samców.Nie opłaca się zarzucać zestawu z robakami i przez to ryzykować połów węgorzy o długości 45 cm , gdy wymiar ochronny wynosi do 50 cm! A zatem, lepiej jest łowić właśnie na hak nr 1/0 z martwą rybką na nim.Branie będzie może - jedno na miesiąc ,ale jakie spektakularne i brzemienne w skutkach...
    Odnoszę wrażenie, że polskie rybołapy - najchętniej łowiliby sznurówki.Nie tędy droga.
    Jeśli węgorz - to tylko szerokogłowy i to  najlepiej samica! To jest ryba godna uwagi , to są prawdziwe "krowy" a nie  sznurki po 40 -50 cm - na robaki łykane, aż po same trzewia.

    ja łapie na robaki czerwone i w pelnie i jakos wszystkie wegorze maja ponad 70 pare centymetrow na uklejke efekt mam ten sam ja polecam zeby ekperymentowac a nie trzymac sie tego ze ktos na jednym lowisku zlowil malego na rosowke bo w innych miejscach moze nie byc malych ja jeszcze takowego nie zlapalem na warcie a duze wegorze najlepiej biara mi na peczek rosowek takich od 10-15cm



Reklama
Reklama