PZW Toruń wygrało teraz tylko czekać na uprawomocnienie się wyroku lub odwołanie RZGW Gdańsk od wyroku.
Nie znam szczegółów ale sędzia podparł się operatem że nie ma w nim zapisu skąd mają być brane ryby do zarybień czy cos takiego.
Przepraszam , że pytam , ale co RZGW Gdańsk ma do Wisły w Toruniu ? Czyżby tak potężny obszar ma w swoim " władaniu " ???!!!
Widzę że nie jesteś na bierząco. Jakiś czas temu RZGW Gdańsk rozwiązało dzierżawę Wisły Nr4 i Drwęcy z Toruniem podając jako powód niewywiązywanie się z zarybień trocią i łososiem, tylko wpisując jako swoje zarybienia wykonywane przez jakis instytut czy czy uczelnię. PZW odwołało się od tego wyroku i nareszcie wygrało.
Witam! Kolego "bluehornet" faktycznie nie jesteś w temacie, a wystarczy wpisać w Gogle RZGW Gdańsk i zobaczyć. To ze strony RZGW Gdańsk : " Obszar działania
Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku obejmuje region wodny
Dolnej Wisły tj. północną część obszaru dorzecza Wisły poniżej Włocławka
do ujścia do Morza Bałtyckiego (Zatoki Gdańskiej), zlewnie rzek
Przymorza na zachód od ujścia Wisły po rzekę Słupia włącznie oraz na
wschód od ujścia Wisły, po rzekę Pasłęka włącznie. Powierzchnia regionu w
naturalnych granicach zlewni (wododziałów) wynosi 35,5 tys. km², co
stanowi 11,3 % powierzchni Polski" masz tam też szczegółową mapę terenu działania RZGW Gdańsk.
Na drwęcy nigdy nie łowiłem, ale mam nadzieje że na wiśle obwód numer 3 i 4 zostanie przywrócony okręgowi toruńskiemu jeszcze przed wiosennym rozpoczęciem sezonu.
Koledzy może wiecie coś na temat Wisły od Włocławka do Torunia,bo tu też wprowadzono w tym roku ograniczenia.Podobno Gdańsk zażyczył sobie wykup dodatkowych pozwoleń (ok 100 zł).
Jeżeli RZGW nie odwoła się od wyroku to tak na dobrą sprawę można będzie łapać już od marca zarówno na Drwęcy jak i Wiśle nr 3 i 4 bo odcinki te będą musiały wrócić do poprzedniego właściciela a PZW raczej nie będzie robić problemów wędkarzom. Teraz możemy mieć nadzieje, że sobie odpuszczą bo znów cały sezon będzie stracony. A na dowołanie się od wyroku RZGW ma 2 tygodnie więc cierpliwości Panowie!
Witam!!! Widzę że rozsądek zwyciężył oby wyrok się uprawomocnił może nareszcie ktoś zrozumiał że Wisła jest dla ludzi.Jak żyję takich cyrków z Wisłą nie pamiętam.
Dobrze, że Kolega odświerzył temat. Otóż sprawa wygląda nastepująco: RZGW przegrało w tej instancji. Ma teraz czas na odwołanie, jest to ustawowe 14 dni. Po tym czasie wyrok uprawomocnia się. Jednak jest mały problem. Otóż jeżeli którakolwiek ze stron złoży prośbę o uzasadnienie wyroku na piśmie to te 14 dni są liczone od odstarczenia pisma z wyrokiem do rzeczonej strony. Powinno to trwać do 7 dni lecz jak zostałem uświadomiony nasze sądy pracuje "trochę" wolniej bo czas na piśmienne uzasadnienie wyroku trwa najczęściej 3 do 4 tygodni. Więc nawet jak wszystko dobrze pójdzie i RZGW się nie odwoła to i tak pewnie nie połapiemy przed 15 marca bo licząc wszystkie terminy ostatecznego wyroku możemy sie spodziewać właśnie ok połowy marca. A potem rzeka pewnie będzię zamknięta do 15 maja. No chyba, że będzie wielkie zaskoczenie i sąd się pospieszy z pisemkiem. I trzeba pamiętać: jeżeli RZGW się NIE ODWOŁA!
Koledzy może wiecie coś na temat Wisły od Włocławka do Torunia,bo tu też wprowadzono w tym roku ograniczenia.Podobno Gdańsk zażyczył sobie wykup dodatkowych pozwoleń (ok 100 zł).
Obwód rybacki nr 1 na rzecze Wiśle dzierżawi gospodarstwo rybackie pana Kaczmarka.
Opłata wynosi na razie 110zł. Łódź + spining. I ma wzrosnąć.
Obowiązuje oddzielny rejestr połowu ryb i oddzielny regulamin
Odcinek od oczyszczalni ścieków we Włocławku do rzeczki Tąrzyny za Ciechocinkiem ok. 40km.
Marku , czy aby na pewno wiesz , że to Pan Kaczmarek ( bo chodzą słuchy , że to ktoś z Okręgu ??????? ) ................ no ale w naszym kraju jest pełno tajemnic , zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze
Nie martwcie się tak ,mi już przestało zależeć czy to p. X czy Y będzie gospodarzył na wodzie Najgorszym gospodarzem jest PZW ,to wiem napewno a jeżeli p. Kowalski będzie tańszy wszystko ok.Wszyscy użytkownicy prowadzą gospodarkę rabunkową a my nie jesteśmy w stanie nic zrobić ,wszyscy oszukują a najbardziej PZW.Pozdrawiam
Oj "praktyk" mocno sie mylisz. Nie wiem czy coś wiesz na temat p. Kaczmarka i jego "gospodarki rybackiej" Otóż ów pan miał pod swoim władaniem Zalew Koronowski. Jeszcze z 6-7 lat temu wręcz świetne łowisko, trudne ale świetne. Po jego bytności nad zalewem zostały tylko mikrookonki, jazgraki i trochę uklei. Może przerysowuję ale facet tak duży akwen wykłusował prawie do końca. Teraz zostały juz tylko niedobitki. Więc mimo, że na odcinku włocławskim Wisły nie łapię ale tym którzy będą tam wędkować współczuję. Jakbym nie patrzył to wolę 100 razy PZW niż Kaczmarka i jemu podobnych. Ale to też nie znaczy , że jestem przeciwny osobom prywatnym. Wystarczy rzucić okiem jak właściciele dbają o np. takie Piaseczno na Kaszubach. Nie dość , że mają pełno pięknej ryby to kasują ludzi jak za zboże a i tak trzeba rezerowować sobie dłuższy pobyt bo nie ma tylu licencji. Kwestja właściciela i jego celów. Nistety w przypadku Kaczmarka jest to nachapać się najszybciej jak sie da a potem olać wodę, pustą wodę:(
Marku , czy aby na pewno wiesz , że to Pan Kaczmarek ( bo chodzą słuchy , że to ktoś z Okręgu ??????? ) ................ no ale w naszym kraju jest pełno tajemnic , zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze
Witam jeszcze w grudniu osobiście przez tel. rozmawiałem z panem Kaczmarkiem.
Pytałem czy aby istnieje szansa na porozumienie z naszym zarządem okręgu tak jak było przez ostatnie dwa lata.
Odpowiedź była; nie ma już żadnych rozmów pozwolenia na połów już są drukowane. Nie potrzeba u mnie żadnych opłat w PZW wystarczy karta wędkarska i moje pozwolenie.
Jest to piękny rybny odcinek Wisły mój ulubiony.
Trzymam tam łódź . A ostatnio nawet dwie bo zabrałem łódź z Zzarzeczewa ( zalew Włocławski)
od trzech lat na zbiorniku jest coraz gorzej nie ma ryby. Za to sieci rybackich i kłusowniczych nigdy nie brakuje. Przepraszam jest to temat długi jak rzeka .
Wracam do tematu.
W moim kole dowiedziałem się od pana Stasia ze nasz okręg płacił panu Kaczmarkowi przez dwa lata 62000zł rocznie i mogliśmy łowić na zasadzie porozumienia. Obowiązywał nasz regulamin i nasz rejestr połowu. Na ten rok najważniejszy rachmistrz okręgu. Wyliczył iż na tym obwodzie rybackim łowi około stu wędkarzy. I 62000zł. To za dużo i okręg nie zapłaci.
Przypominam że w naj bliższym położeniu są następujące miejscowości:
Ciechocinek, Nieszawa , Lubenie ,Gąbinek, Bobrowniki, część Włocławka, i ja.
Nie liczę przyjezdnych którzy do tej pory pozwolenie musieli wykupować u nas w okręgu.
Pytam w kole dlaczego po stracie około 40km. Wiślanych łowisk.
Składki na ten rok są takie same jak w zeszłym roku.
Konsternacja a po chwili no ale mamy przecież Wisłę od Włocławka aż po Wyszogród.
I mamy jeziora.
no tak mając pod nosem ładny kawałek rzeki będę jeździł 100km. W jedną stronę pewnie nawet co drugi dzień.
w moim kole mojemu koledze odmówiono sprzedaży pozwolenia na połów u pana Kaczmarka, jeśli nie opłaci składki członkowskiej PZW.
U pana Grzelaka w sklepie Wędkarskim wykupiłem mu pozwolenie roczne za 110zł.
Bez żadnych dodatkowych obciążeń podając tylko imię i nazwisko wędkarza.
Pytam w kole dlaczego po stracie około 40km. Wiślanych łowisk.
Składki na ten rok są takie same jak w zeszłym roku.
Konsternacja a po chwili no ale mamy przecież Wisłę od Włocławka aż po Wyszogród.
I mamy jeziora.
no tak mając pod nosem ładny kawałek rzeki będę jeździł 100km. W jedną stronę pewnie nawet co drugi dzień.
Nie jest prawdą , że wodę mamy aż do Wyszogrodu , Pan Prezes Tomaszewski ( były ) , zaraz po przetargu na rzekę Wisłę ( w kwocie 1.200.000 zł -- rocznie , a drugim startującym był Pan Hałaszkiewicz --dawny dzierżawca Wisły pod nazwa " SUM " --- który oferował tylko 400.000 zł --- stąd taka wysoka opłata w naszym Okręgu ....... Pan Prezes darował odcinek ( najbardziej dochodowy i atrakcyjny ) dla Okręgu Mazowieckiego ---dla Pana Grabowskiego , aby go wybrali na następną kadencję ( no bo cóż miał zaoferować Pan Generał Milicji Obywatelskiej swoim wędkarzom ----- także wodę mamy tylko do Kępy Polskiej , a i tak nie obniżono nam składek .....
Współczuję wam drodzy koledzy. Bardzo zła sytuacja się stała, dobrze że nie wykupiłem składek w okręgu Płocko-Włocławskim, a już chciałem bo mam bliżej do Wisły pana K. niż do Okręgu Toruń. Moim zdaniem powinno się takie chore sytuacje zwalczać. Powodzenia w boju.
Brawo Jurek ,to wszystko prawda .Dodać trzeba ,że na poprzednim zjezdzie okręgu delegaci podjeli uchwałę o podpisaniu umowy o dzierżawę powyżej Kępy Polskiej,ale wyszło na to ,że ZO nie słucha najwyższej władzy w Okręgu i oddali wodę warszawiakom
Ostatnio w Gazecie Pomorskiej było , że RZGW poprosił o pisemne uzasadnienie wyroku , więc za szybko nie połowimy na Wiśle . Szkoda tyko że PZW nie pomyslało o zmniejszeniu opłat za Wisłę w związku z zabraniem dwóch okręgów i do tego od zeszłego roku nie daje możliwości wykupu zezwolenia bez spiningu . Byle tyko się nachapać kasy!
Coś czuje że będzie trzeba częściej łowić na jeziorach, bo z tą wisłą jest coraz gorzej. Zawsze albo powódź, albo tyle ludzi że nie ma gdzie spławika wrzucić.
ZWYCIĘSTWO DRODZY KOLEDZY!!! CAŁA WISŁA NASZA!!! RZGW nie odwołało sie od decyzji, wyrok sie uprawomocnił, możemy już od wczoraj łapać BEZ ŻADNYCH DOPŁAT! Info świeżutkie z PZW KM Toruń od Pana Witolda Hołubka, a więc sprawdzone i potwierdzone. Do boju Panowie!
Widzę że w końcu pojawiła się jakaś dobra wiadomość. A może któryś z kolegów wie do którego miejsca sięgają te dwa obwody rybackie?? nie chciał bym się za daleko wypuścić i później tłumaczyć się strażnikowi :)
Ooo to całkiem spory kawałek w poruwnaniu z tym co mieliśmy w zeszłym roku. Mi najbardziej zależało na odcinku od Torunia do Górska :) Jeszcze tylko opłacić składki i wiooo nad wodę :)
jacek34 nie mogłeś łapać do samego Górska bo obwód toruński nr 2 kończył się na ujściu Zielonki co wypadało gdzieś na 2-3 główce poniżej Portu Drzewnego.
zibik33 możemy juz łapać na całym odcinku przeze mnie wskazanym. Dzwoniłem dziś do KM Toruń i rozmawiałem z p. Hołubkiem i takie dobre wieści mam od Niego. Ale jak chcesz to dzwoń, może czegoś więcej się dowiesz;)
Tomas81 masz racje ze mozna było łowic tylko do wysokosci zielonki ja zawsze jak tam kiedys jezdziłem to mówiłem ze jade na górsk bo łowiłem do betonówki zawsze a ostatnio to jedziłem na wisłe w miejscowosci Borówno która jest węzsza niz tu u nas w Toruniu i bardziej rybna przede wszystkim na spining miałem niezłe efekty
Czy ktoś może wie jaki dzisiaj zapadł wyrok w sprawie Wisły w Toruniu ?
PZW Toruń wygrało teraz tylko czekać na uprawomocnienie się wyroku lub odwołanie RZGW Gdańsk od wyroku.
Nie znam szczegółów ale sędzia podparł się operatem że nie ma w nim zapisu skąd mają być brane ryby do zarybień czy cos takiego.
Przepraszam , że pytam , ale co RZGW Gdańsk ma do Wisły w Toruniu ? Czyżby tak potężny obszar ma w swoim " władaniu " ???!!!
Przepraszam , że pytam , ale co RZGW Gdańsk ma do Wisły w Toruniu ? Czyżby tak potężny obszar ma w swoim " władaniu " ???!!!
Widzę że nie jesteś na bierząco. Jakiś czas temu RZGW Gdańsk rozwiązało dzierżawę Wisły Nr4 i Drwęcy z Toruniem podając jako powód niewywiązywanie się z zarybień trocią i łososiem, tylko wpisując jako swoje zarybienia wykonywane przez jakis instytut czy czy uczelnię. PZW odwołało się od tego wyroku i nareszcie wygrało.
Witam! Kolego "bluehornet" faktycznie nie jesteś w temacie, a wystarczy wpisać w Gogle RZGW Gdańsk i zobaczyć.
To ze strony RZGW Gdańsk : " Obszar działania Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku obejmuje region wodny Dolnej Wisły tj. północną część obszaru dorzecza Wisły poniżej Włocławka do ujścia do Morza Bałtyckiego (Zatoki Gdańskiej), zlewnie rzek Przymorza na zachód od ujścia Wisły po rzekę Słupia włącznie oraz na wschód od ujścia Wisły, po rzekę Pasłęka włącznie. Powierzchnia regionu w naturalnych granicach zlewni (wododziałów) wynosi 35,5 tys. km², co stanowi 11,3 % powierzchni Polski" masz tam też szczegółową mapę terenu działania RZGW Gdańsk.
Na drwęcy nigdy nie łowiłem, ale mam nadzieje że na wiśle obwód numer 3 i 4 zostanie przywrócony okręgowi toruńskiemu jeszcze przed wiosennym rozpoczęciem sezonu.
Dzięki za wyczerpujące informacje .
Jeżeli wyrok się uprawomocnić to tylko się cieszyć , szkoda tylko że trwało to tak długo ! Pozdrawiam !
Koledzy może wiecie coś na temat Wisły od Włocławka do Torunia,bo tu też wprowadzono w tym roku ograniczenia.Podobno Gdańsk zażyczył sobie wykup dodatkowych pozwoleń (ok 100 zł).
mam nadzieje ze na obwodzie nr 3 i 4 bedzie mozna wedkowac
Jeżeli RZGW nie odwoła się od wyroku to tak na dobrą sprawę można będzie łapać już od marca zarówno na Drwęcy jak i Wiśle nr 3 i 4 bo odcinki te będą musiały wrócić do poprzedniego właściciela a PZW raczej nie będzie robić problemów wędkarzom. Teraz możemy mieć nadzieje, że sobie odpuszczą bo znów cały sezon będzie stracony. A na dowołanie się od wyroku RZGW ma 2 tygodnie więc cierpliwości Panowie!
Witam!!! Widzę że rozsądek zwyciężył oby wyrok się uprawomocnił może nareszcie ktoś zrozumiał że Wisła jest dla ludzi.Jak żyję takich cyrków z Wisłą nie pamiętam.
Dobrze, że Kolega odświerzył temat. Otóż sprawa wygląda nastepująco: RZGW przegrało w tej instancji. Ma teraz czas na odwołanie, jest to ustawowe 14 dni. Po tym czasie wyrok uprawomocnia się. Jednak jest mały problem. Otóż jeżeli którakolwiek ze stron złoży prośbę o uzasadnienie wyroku na piśmie to te 14 dni są liczone od odstarczenia pisma z wyrokiem do rzeczonej strony. Powinno to trwać do 7 dni lecz jak zostałem uświadomiony nasze sądy pracuje "trochę" wolniej bo czas na piśmienne uzasadnienie wyroku trwa najczęściej 3 do 4 tygodni. Więc nawet jak wszystko dobrze pójdzie i RZGW się nie odwoła to i tak pewnie nie połapiemy przed 15 marca bo licząc wszystkie terminy ostatecznego wyroku możemy sie spodziewać właśnie ok połowy marca. A potem rzeka pewnie będzię zamknięta do 15 maja. No chyba, że będzie wielkie zaskoczenie i sąd się pospieszy z pisemkiem. I trzeba pamiętać: jeżeli RZGW się NIE ODWOŁA!
Koledzy może wiecie coś na temat Wisły od Włocławka do Torunia,bo tu też wprowadzono w tym roku ograniczenia.Podobno Gdańsk zażyczył sobie wykup dodatkowych pozwoleń (ok 100 zł).
Obwód rybacki nr 1 na rzecze Wiśle dzierżawi gospodarstwo rybackie pana Kaczmarka.
Opłata wynosi na razie 110zł. Łódź + spining. I ma wzrosnąć.
Obowiązuje oddzielny rejestr połowu ryb i oddzielny regulamin
Odcinek od oczyszczalni ścieków we Włocławku do rzeczki Tąrzyny za Ciechocinkiem ok. 40km.
Marku , czy aby na pewno wiesz , że to Pan Kaczmarek ( bo chodzą słuchy , że to ktoś z Okręgu ??????? ) ................ no ale w naszym kraju jest pełno tajemnic , zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze
Nie martwcie się tak ,mi już przestało zależeć czy to p. X czy Y będzie gospodarzył na wodzie
Najgorszym gospodarzem jest PZW ,to wiem napewno a jeżeli p. Kowalski będzie tańszy wszystko ok.Wszyscy użytkownicy prowadzą gospodarkę rabunkową a my nie jesteśmy w stanie nic zrobić ,wszyscy oszukują a najbardziej PZW.Pozdrawiam
Oj "praktyk" mocno sie mylisz. Nie wiem czy coś wiesz na temat p. Kaczmarka i jego "gospodarki rybackiej" Otóż ów pan miał pod swoim władaniem Zalew Koronowski. Jeszcze z 6-7 lat temu wręcz świetne łowisko, trudne ale świetne. Po jego bytności nad zalewem zostały tylko mikrookonki, jazgraki i trochę uklei. Może przerysowuję ale facet tak duży akwen wykłusował prawie do końca. Teraz zostały juz tylko niedobitki. Więc mimo, że na odcinku włocławskim Wisły nie łapię ale tym którzy będą tam wędkować współczuję. Jakbym nie patrzył to wolę 100 razy PZW niż Kaczmarka i jemu podobnych. Ale to też nie znaczy , że jestem przeciwny osobom prywatnym. Wystarczy rzucić okiem jak właściciele dbają o np. takie Piaseczno na Kaszubach. Nie dość , że mają pełno pięknej ryby to kasują ludzi jak za zboże a i tak trzeba rezerowować sobie dłuższy pobyt bo nie ma tylu licencji. Kwestja właściciela i jego celów. Nistety w przypadku Kaczmarka jest to nachapać się najszybciej jak sie da a potem olać wodę, pustą wodę:(
Marku , czy aby na pewno wiesz , że to Pan Kaczmarek ( bo chodzą słuchy , że to ktoś z Okręgu ??????? ) ................ no ale w naszym kraju jest pełno tajemnic , zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze
Witam jeszcze w grudniu osobiście przez tel. rozmawiałem z panem Kaczmarkiem.
Pytałem czy aby istnieje szansa na porozumienie z naszym zarządem okręgu tak jak było przez ostatnie dwa lata.
Odpowiedź była; nie ma już żadnych rozmów pozwolenia na połów już są drukowane. Nie potrzeba u mnie żadnych opłat w PZW wystarczy karta wędkarska i moje pozwolenie.
Jest to piękny rybny odcinek Wisły mój ulubiony.
Trzymam tam łódź . A ostatnio nawet dwie bo zabrałem łódź z Zzarzeczewa ( zalew Włocławski)
od trzech lat na zbiorniku jest coraz gorzej nie ma ryby. Za to sieci rybackich i kłusowniczych nigdy nie brakuje. Przepraszam jest to temat długi jak rzeka .
Wracam do tematu.
W moim kole dowiedziałem się od pana Stasia ze nasz okręg płacił panu Kaczmarkowi przez dwa lata 62000zł rocznie i mogliśmy łowić na zasadzie porozumienia. Obowiązywał nasz regulamin i nasz rejestr połowu. Na ten rok najważniejszy rachmistrz okręgu. Wyliczył iż na tym obwodzie rybackim łowi około stu wędkarzy. I 62000zł. To za dużo i okręg nie zapłaci.
Przypominam że w naj bliższym położeniu są następujące miejscowości:
Ciechocinek, Nieszawa , Lubenie ,Gąbinek, Bobrowniki, część Włocławka, i ja.
Nie liczę przyjezdnych którzy do tej pory pozwolenie musieli wykupować u nas w okręgu.
Pytam w kole dlaczego po stracie około 40km. Wiślanych łowisk.
Składki na ten rok są takie same jak w zeszłym roku.
Konsternacja a po chwili no ale mamy przecież Wisłę od Włocławka aż po Wyszogród.
I mamy jeziora.
no tak mając pod nosem ładny kawałek rzeki będę jeździł 100km. W jedną stronę pewnie nawet co drugi dzień.
w moim kole mojemu koledze odmówiono sprzedaży pozwolenia na połów u pana Kaczmarka, jeśli nie opłaci składki członkowskiej PZW.
U pana Grzelaka w sklepie Wędkarskim wykupiłem mu pozwolenie roczne za 110zł.
Bez żadnych dodatkowych obciążeń podając tylko imię i nazwisko wędkarza.
Pozdrawiam.
Jak to teraz jest w okręgu Płocko-Włocławskim na opłaconą składkę okręgową można tylko łowić do zapory we Włocławku??
Pytam w kole dlaczego po stracie około 40km. Wiślanych łowisk.
Składki na ten rok są takie same jak w zeszłym roku.
Konsternacja a po chwili no ale mamy przecież Wisłę od Włocławka aż po Wyszogród.
I mamy jeziora.
no tak mając pod nosem ładny kawałek rzeki będę jeździł 100km. W jedną stronę pewnie nawet co drugi dzień.
Nie jest prawdą , że wodę mamy aż do Wyszogrodu , Pan Prezes Tomaszewski ( były ) , zaraz po przetargu na rzekę Wisłę ( w kwocie 1.200.000 zł -- rocznie , a drugim startującym był Pan Hałaszkiewicz --dawny dzierżawca Wisły pod nazwa " SUM " --- który oferował tylko 400.000 zł --- stąd taka wysoka opłata w naszym Okręgu ....... Pan Prezes darował odcinek ( najbardziej dochodowy i atrakcyjny ) dla Okręgu Mazowieckiego ---dla Pana Grabowskiego , aby go wybrali na następną kadencję ( no bo cóż miał zaoferować Pan Generał Milicji Obywatelskiej swoim wędkarzom ----- także wodę mamy tylko do Kępy Polskiej , a i tak nie obniżono nam składek .....
jak widać obcieli nam Wisłę z obu stron i są dumni z siebie że utrzymali stołki.
Niestety takie są fakty , a wędkarz jest na szarym końcu .
Współczuję wam drodzy koledzy. Bardzo zła sytuacja się stała, dobrze że nie wykupiłem składek w okręgu Płocko-Włocławskim, a już chciałem bo mam bliżej do Wisły pana K. niż do Okręgu Toruń. Moim zdaniem powinno się takie chore sytuacje zwalczać. Powodzenia w boju.
Brawo Jurek ,to wszystko prawda .Dodać trzeba ,że na poprzednim zjezdzie okręgu delegaci podjeli uchwałę o podpisaniu umowy o dzierżawę powyżej Kępy Polskiej,ale wyszło na to ,że ZO
nie słucha najwyższej władzy w Okręgu i oddali wodę warszawiakom
Ostatnio w Gazecie Pomorskiej było , że RZGW poprosił o pisemne uzasadnienie wyroku , więc za szybko nie połowimy na Wiśle . Szkoda tyko że PZW nie pomyslało o zmniejszeniu opłat za Wisłę w związku z zabraniem dwóch okręgów i do tego od zeszłego roku nie daje możliwości wykupu zezwolenia bez spiningu . Byle tyko się nachapać kasy!
Coś czuje że będzie trzeba częściej łowić na jeziorach, bo z tą wisłą jest coraz gorzej. Zawsze albo powódź, albo tyle ludzi że nie ma gdzie spławika wrzucić.
ZWYCIĘSTWO DRODZY KOLEDZY!!! CAŁA WISŁA NASZA!!! RZGW nie odwołało sie od decyzji, wyrok sie uprawomocnił, możemy już od wczoraj łapać BEZ ŻADNYCH DOPŁAT! Info świeżutkie z PZW KM Toruń od Pana Witolda Hołubka, a więc sprawdzone i potwierdzone. Do boju Panowie!
Widzę że w końcu pojawiła się jakaś dobra wiadomość. A może któryś z kolegów wie do którego miejsca sięgają te dwa obwody rybackie?? nie chciał bym się za daleko wypuścić i później tłumaczyć się strażnikowi :)
Możemy łapać od 684 km, który wypada gdzieś na wysokości 5 kilometrów poniżej Włocławka do Nowego na 808 km Wisły.
Ooo to całkiem spory kawałek w poruwnaniu z tym co mieliśmy w zeszłym roku. Mi najbardziej zależało na odcinku od Torunia do Górska :) Jeszcze tylko opłacić składki i wiooo nad wodę :)
Tylko czy jak juz mam wykupiony odcinek nr 2 nie bedzie problemu z łapaniem na pozostałych ? PZW powinno dać jakies oficjalne pismo w tej sprawie !
super czekałem tylko kiedy wszystko sie ułozy po naszej stronie
Stypa63 na odcinku od Torunia do Górska mogłes łowic cały czas tu chodziło o obwody nr 3 i 4
Widzę że pismo na stronie PZW jest tylko trochę mało zrozumiałe w tej kwestii , jutro do nich dzwonie ;-)
jacek34 nie mogłeś łapać do samego Górska bo obwód toruński nr 2 kończył się na ujściu Zielonki co wypadało gdzieś na 2-3 główce poniżej Portu Drzewnego.
zibik33 możemy juz łapać na całym odcinku przeze mnie wskazanym. Dzwoniłem dziś do KM Toruń i rozmawiałem z p. Hołubkiem i takie dobre wieści mam od Niego. Ale jak chcesz to dzwoń, może czegoś więcej się dowiesz;)
Super sprawa, zawsze to więcej wód do łowienia. Panowie, a jak ma się sprawa z Wisłą? Myślicie że uda się rozpocząć 19-20 sezon wiosenny?
Tomas81 masz racje ze mozna było łowic tylko do wysokosci zielonki ja zawsze jak tam kiedys jezdziłem to mówiłem ze jade na górsk bo łowiłem do betonówki zawsze a ostatnio to jedziłem na wisłe w miejscowosci Borówno która jest węzsza niz tu u nas w Toruniu i bardziej rybna przede wszystkim na spining miałem niezłe efekty