Witam. Nie wiem jak w Wyszogrodzie, ale byłem w niedzielę w Grochalach i kicha. Co prawda ja rzucałem z brzegu ale nie widziałem, żeby ktoś w łódce coś ciągnął, a ludzi masa. Przy główce, na którą wszedłem z 8 samochodów. Trochę lepiej było ze 2 tygodnie temu. Trzy sandaczyki pod wymiar i jedno "coś" konkretnego. Niestety moją wklejanką nie byłem w stanie poderwać tego do góry i poszło mi w główkę. Myślę, że to był sum. Jeszcze jedno: podbijanie się nie sprawdzało, sandaczyki brały na wleczonego, a właściwie to przyciskały gumę do dna, wszystkie zacięte od dołu.
witam koledzy jak tam na wisle sandacz bierze czy jest słabo z góry dziękuje za odpowiedz
Witam. Nie wiem jak w Wyszogrodzie, ale byłem w niedzielę w Grochalach i kicha.
Co prawda ja rzucałem z brzegu ale nie widziałem, żeby ktoś w łódce coś ciągnął, a ludzi masa.
Przy główce, na którą wszedłem z 8 samochodów. Trochę lepiej było ze 2 tygodnie temu.
Trzy sandaczyki pod wymiar i jedno "coś" konkretnego. Niestety moją wklejanką nie byłem w stanie poderwać tego do góry i poszło mi w główkę. Myślę, że to był sum. Jeszcze jedno: podbijanie się nie sprawdzało, sandaczyki brały na wleczonego, a właściwie to przyciskały gumę do dna, wszystkie zacięte od dołu.