Witam, był ktoś ostatnio na Wiśle w Zawichoście lub w okolicach np. w Kępie? Jeśli tak to z jakim skutkiem. Może ktoś mógłby przybliżyć tamte miejsca, dziki brzeg tam jest czy tamki? Bo nie wiem z jakim sprzętem się nastawić. A będzie to mój pierwszy wyjazd w tamte okolice Wisły.
Są tamki, możesz łowić na koszyczki jeziorowe bez żadnego większego dociążenia, no chyba że chcesz rzucać w nurt wtedy minimum 120g. W okolicach Zawichostu to chyba najlepiej Piotrowice i Annopol. Dojazd rewelacyjny.
W Zawichoście też nie ma tragedii z dojazdem ale tam już musisz co najmniej 80g koszyk szykować. wybieram się na początku czerwca na Zawichost! pozdrawiam
Witam, był ktoś ostatnio na Wiśle w Zawichoście lub w okolicach np. w Kępie?
Jeśli tak to z jakim skutkiem. Może ktoś mógłby przybliżyć tamte miejsca, dziki brzeg tam jest czy tamki? Bo nie wiem z jakim sprzętem się nastawić. A będzie to mój pierwszy wyjazd w tamte okolice Wisły.
Pozdrawiam.
Są tamki, możesz łowić na koszyczki jeziorowe bez żadnego większego dociążenia, no chyba że chcesz rzucać w nurt wtedy minimum 120g. W okolicach Zawichostu to chyba najlepiej Piotrowice i Annopol. Dojazd rewelacyjny.
W Zawichoście też nie ma tragedii z dojazdem ale tam już musisz co najmniej 80g koszyk szykować.
wybieram się na początku czerwca na Zawichost!
pozdrawiam