Proszę o pomoc w wyborze kołowrotka do wędki daiwa exceller 2.70 10-40g mam na oku dwa spro red arc 10400 lub penn sargus 4000.Sprzęt chcę przeznaczyć szczególnie na wisłe sandacz,szczupak.Dziękuje.
Używam Sargusa 4000 do spinningu i spisuje się świetnie i bezawaryjnie z kijem cw 8-35 g. Więc szczerze polecam. Spro Red Arc nigdy nie miałem więc nic na jego temat nie mogę powiedzieć.
MaateuszK07 - nie ma co się unosić. mastiff w swoim poście doskonale wyjaśnił na czym się zna, trzeba mu więc będzie zaufać i zaprosić do dyskusji gdy omawiany będzie temat mu bliski :)
Wracając do kołowrotków i pytania radunio - penn"a sargus nie posiadam więc się nie wypowiem, natomiast mam red arc"a i używam go właśnie na Wiśle - polecam! sprawdza się doskonale. Przy czym ja wybrałem 10300 (z tego co pamiętam oba modele różnią się wyłącznie pojemnością szpuli, korpus ten sam). Ciekawą recenzję znalazłem kiedyś na fishing-test.
a ja używam RYOBI Zauber 4000 i nie zamienię go na żaden inny młynek! jest zajefajny pod każdym wględem, cena również przystępna (przynajmniej jak dla mnie), w końcu za dobry sprzęt trzeba zapłacić, pozdrawiam
a ja używam RYOBI Zauber 4000 i nie zamienię go na żaden inny młynek! jest zajefajny pod każdym wględem, cena również przystępna (przynajmniej jak dla mnie), w końcu za dobry sprzęt trzeba zapłacić, pozdrawiam
Proszę o pomoc w wyborze kołowrotka do wędki daiwa exceller 2.70 10-40g mam na oku
dwa spro red arc 10400 lub penn sargus 4000.Sprzęt chcę przeznaczyć szczególnie na wisłe sandacz,szczupak.Dziękuje.
Używam Sargusa 4000 do spinningu i spisuje się świetnie i bezawaryjnie z kijem cw 8-35 g.
Więc szczerze polecam.
Spro Red Arc nigdy nie miałem więc nic na jego temat nie mogę powiedzieć.
Jeśli masz zamiar połowić to kup coś porządniejszego a nie byle gó..o
A znam się na ty najlepiej.
Byle gó**o ? No ciekawe :) Ja mam Red Arca i da sobie radę tak samo jak Penn ,bo to twarde sztuki więc takie określenie nie jest na miejscu..
MaateuszK07 - nie ma co się unosić. mastiff w swoim poście doskonale wyjaśnił na czym się zna, trzeba mu więc będzie zaufać i zaprosić do dyskusji gdy omawiany będzie temat mu bliski :)
Wracając do kołowrotków i pytania radunio - penn"a sargus nie posiadam więc się nie wypowiem, natomiast mam red arc"a i używam go właśnie na Wiśle - polecam! sprawdza się doskonale. Przy czym ja wybrałem 10300 (z tego co pamiętam oba modele różnią się wyłącznie pojemnością szpuli, korpus ten sam). Ciekawą recenzję znalazłem kiedyś na fishing-test.
a ja używam RYOBI Zauber 4000 i nie zamienię go na żaden inny młynek! jest zajefajny pod każdym wględem, cena również przystępna (przynajmniej jak dla mnie), w końcu za dobry sprzęt trzeba zapłacić, pozdrawiam
a ja używam RYOBI Zauber 4000 i nie zamienię go na żaden inny młynek! jest zajefajny pod każdym wględem, cena również przystępna (przynajmniej jak dla mnie), w końcu za dobry sprzęt trzeba zapłacić, pozdrawiam
Również mam Zaubera 4000 i szczerze polecam.
Ryobi Zauber i Spro Red Arc to praktycznie to samo. Polecam artykuł: http://extreme-fishing.pl/ryobi-zauber-i-jego-klony/