pewnie ze sie oplaca.na splawik ,ozezsz wedkowac caly rok nawet z pod lodu sie da lowic na splawik,a co do tego amura to mozesz miec z nim o tej porze roku problem ale probuj moze sie uda
ostatnie tygodnie z sukcesami lowie na rzece, nie na spławik (nie lubie spławika na wodzie biezącej) tylko na drgającą szczytówkę, nie narzekam. Jednak z amurem o tej porze może być cieżko, chyba tylko przypadek, leszcz, płoc i podobne jak najbardziej.
ogólnie wędkarstwo mało się opłaca... ale już tacy jesteśmy ;-))) spławik, drgająca szczytówka, czy cokolwiek innego to tylko "sygnalizator" brania - także w zasadzie bez różnicy - jak Ci wygodniej. Co do amura to się nie wypowiem, ale o tej porze roku lepiej łowić białoryb na przynęty "mięsne", czyli robale (białe, dendrobeny, itp.). No i nęcenie... tu bez przesady -> mało, ale treściwie. Ja dodaje krew suszoną.
Jak ostatnio pusciłem białego to spławik nie miał czasu na to żeby spokojnie sobie postać. Dobrze bierze leszcz płoć ostatnio połowiłem karasi pare linków karpiki mam na myśli te ok 1 kg i wiele innych ryb. Jesień to doskonały czas na łowienie na spławik a i z pod lodu polecam łowienie na spławik
A Amur teraz będzie ciężki do złapania zwłaszcza w małych stawikach gdzie szybko woda się wychładza, bo amurek jest rybą ciepłolubną jeśli chodzi o moje zdanie to sprubuj z wiosny może jescze większy urośnie;)
Czy opłaca się jeszcze łowić na spławik?Na co teraz o tej porze złowić amura na zarośniętym w połowie tczcinami małym stawiku
Jasne Że Się Opłaca Na Spławik Jeszcze łowić
Pozdrawiam
Krzysiek
pewnie ze sie oplaca.na splawik ,ozezsz wedkowac caly rok nawet z pod lodu sie da lowic na splawik,a co do tego amura to mozesz miec z nim o tej porze roku problem ale probuj moze sie uda
Możesz wędkowć^^
raczej na kopanego , albo na białe ;]
ostatnie tygodnie z sukcesami lowie na rzece, nie na spławik (nie lubie spławika na wodzie biezącej) tylko na drgającą szczytówkę, nie narzekam. Jednak z amurem o tej porze może być cieżko, chyba tylko przypadek, leszcz, płoc i podobne jak najbardziej.
ogólnie wędkarstwo mało się opłaca... ale już tacy jesteśmy ;-)))
spławik, drgająca szczytówka, czy cokolwiek innego to tylko "sygnalizator" brania - także w zasadzie bez różnicy - jak Ci wygodniej.
Co do amura to się nie wypowiem, ale o tej porze roku lepiej łowić białoryb na przynęty "mięsne", czyli robale (białe, dendrobeny, itp.). No i nęcenie... tu bez przesady -> mało, ale treściwie. Ja dodaje krew suszoną.
Jak ostatnio pusciłem białego to spławik nie miał czasu na to żeby spokojnie sobie postać. Dobrze bierze leszcz płoć ostatnio połowiłem karasi pare linków karpiki mam na myśli te ok 1 kg i wiele innych ryb. Jesień to doskonały czas na łowienie na spławik a i z pod lodu polecam łowienie na spławik
A Amur teraz będzie ciężki do złapania zwłaszcza w małych stawikach gdzie szybko woda się wychładza, bo amurek jest rybą ciepłolubną jeśli chodzi o moje zdanie to sprubuj z wiosny może jescze większy urośnie;)