Używacie woblerów z grzechotką?Widziałem w decathlonie kilka niedrogich woblerów z grzechotkami, czy to naprawdę wabi ryby? bo mnie to drażni i boje się że zamiast wabić będzie tylko płoszyć ryby
Coś tam kiedyś miałem z grzechotką, może coś tam dalej mam, już nie pamiętam ale wiem, że takie wobki na moich wodach kusiły głównie szczupaki i niewielkie okonie. Innych ryb niestety nie złapałem na grzechotki. Takie było moje doś. z tego typu wobkami. Tak na marginesie nie kupiłbym decathlonowskich wobków. Pozdrawiam
Grzechotka nie straszy ryb. Czasem nawet wabi. Z woblerami czy to z grzechotką czy bez jest tak samo, jedne są łowne inne nie. Ja miałem kiedyś taki rapali z grzechotką. Z każdej dziury potrafił okonia wyciągnąć.
W 90 % poperów, których używam na płytkie wody, są grzechotki. Nigdy nie zauważyłem, żeby przeszkadzały rybom. Czy grzechotka wabi? Nie wiem, ale wiem, że nie straszy.
Z wabieniem ryb grzechotką, jest tak samo jak z penisem u komara, wszyscy twierdzą, że ma ale nikt jeszcze tego nie widział...
Z woblerami z DECATHLON bywa różnie i jak w każdym sklepie zależy od producenta, a nie od sklepu. Często można kupić KENART-a w dobrych cenach, natomiast kuszenie się na NoName lub opatrzone firmą DECATHLON to przeważnie wyrzucone pieniądze.
Grzechotka czasami odpala ale najczęściej odstrasza takie doświadczenia zrobiłem ja odwrotnie wyciszam woblery bo nie wiem czy jakakolwiek ryba wydaje metaliczny dźwięki ...no chyba że ryba piła
Na tego typu wobki brały mi największe sumy w życiu żadnej innej ryby na wobki z "grzechotką" nie złapałem. Co do wobków z deckathlona pasiadam ze 3 z mizernymi efektami ale powiedzcie mi czemu tak szybko znikają? Coś w tym musi być... Mój kumpel ma ich mase tak jak tych targowych i ma efekty.
Z wabieniem ryb grzechotką, jest tak samo jak z penisem u komara, wszyscy twierdzą, że ma ale nikt jeszcze tego nie widział...
No bo patrzą komarzycy pod odwłoka :-)
Co do grzechotek, to różne mam doświadczenie, raz z lepszym raz z gorszym skutkiem, To zalezy od aktywności ryby.
Czasami trzeba je wręcz denerwować by zechciały zaatakować nasz wabik, a czasami atakują wszytko co się tylko poruszy i choć odrobinę przypomni im pokarm.
Używacie woblerów z grzechotką?Widziałem w decathlonie kilka niedrogich woblerów z grzechotkami, czy to naprawdę wabi ryby? bo mnie to drażni i boje się że zamiast wabić będzie tylko płoszyć ryby
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&szukaj=Woblery+z+grzechotk%B1
Wydaje mi się że nie przeszkadza grzechotka,mam parę woblerów Rappali i wszystkie mają grzechotki.
Coś tam kiedyś miałem z grzechotką, może coś tam dalej mam, już nie pamiętam ale wiem, że takie wobki na moich wodach kusiły głównie szczupaki i niewielkie okonie. Innych ryb niestety nie złapałem na grzechotki. Takie było moje doś. z tego typu wobkami. Tak na marginesie nie kupiłbym decathlonowskich wobków. Pozdrawiam
Grzechotka nie straszy ryb. Czasem nawet wabi. Z woblerami czy to z grzechotką czy bez jest tak samo, jedne są łowne inne nie. Ja miałem kiedyś taki rapali z grzechotką. Z każdej dziury potrafił okonia wyciągnąć.
W 90 % poperów, których używam na płytkie wody, są grzechotki. Nigdy nie zauważyłem, żeby przeszkadzały rybom. Czy grzechotka wabi? Nie wiem, ale wiem, że nie straszy.
Z wabieniem ryb grzechotką, jest tak samo jak z penisem u komara, wszyscy twierdzą, że ma ale nikt jeszcze tego nie widział...
Z woblerami z DECATHLON bywa różnie i jak w każdym sklepie zależy od producenta, a nie od sklepu. Często można kupić KENART-a w dobrych cenach, natomiast kuszenie się na NoName lub opatrzone firmą DECATHLON to przeważnie wyrzucone pieniądze.
A i we własnym zakresie jest to do zrobienia korzystając z prostych materiałów.
A i we własnym zakresie jest to do zrobienia korzystając z prostych materiałów.
Grzechotka w woblerze, czy penis u komara??? :-))
Jak z komarem to nie wiem, ale grzechotka jest do zrobienia :)))
Grzechotka czasami odpala ale najczęściej odstrasza takie doświadczenia zrobiłem ja odwrotnie wyciszam woblery bo nie wiem czy jakakolwiek ryba wydaje metaliczny dźwięki ...no chyba że ryba piła
Na tego typu wobki brały mi największe sumy w życiu żadnej innej ryby na wobki z "grzechotką" nie złapałem. Co do wobków z deckathlona pasiadam ze 3 z mizernymi efektami ale powiedzcie mi czemu tak szybko znikają? Coś w tym musi być... Mój kumpel ma ich mase tak jak tych targowych i ma efekty.
Z wabieniem ryb grzechotką, jest tak samo jak z penisem u komara, wszyscy twierdzą, że ma ale nikt jeszcze tego nie widział...
No bo patrzą komarzycy pod odwłoka :-)
Co do grzechotek, to różne mam doświadczenie, raz z lepszym raz z gorszym skutkiem, To zalezy od aktywności ryby.
Czasami trzeba je wręcz denerwować by zechciały zaatakować nasz wabik, a czasami atakują wszytko co się tylko poruszy i choć odrobinę przypomni im pokarm.