mam pytanie i proszę o odpowiedzi a mianowicie czy jest sens kupowania kołowrotków z wolnym biegiem ???czy przy budżecie do 200 zł są one czegoś wart???myślę że za tą cenę można by si ę skusić nawet o kołowrotki Surfingowe. Proszę o odpowiedzi i odpowiedz na pytanie ankietowe na ten właśnie temat Link do niej poniżej(to jest ankieta portalu wędkuje) http://www.piscis.wedkuje.pl/media/kolo,piscis,9515,8482,797.html Z góry dzięki za odpowiedzi na pytanie i ankietę !!!
Ja używam kołowrotków z wolnym biegiem bo są po prostu wygodniejsze . A to że w/b sie psuje czy coś jest po prostu nie prawdą,bo skąd w takim razie popularność np Shimano bblc???
Wolny bieg ułatwia trochę życie ale konwerter też nie jest najgorszą opcja . Ja osobiście łowie na BBLC ale następne młynki jakie będę kupował to z pewnością będą to ultegry . Oczywiście kiedy zamęczę obecne , póki co współpracują od 3ech sezonów.
Wolny bieg ułatwia trochę życie ale konwerter też nie jest najgorszą opcja . Ja osobiście łowie na BBLC ale następne młynki jakie będę kupował to z pewnością będą to ultegry . Oczywiście kiedy zamęczę obecne , póki co współpracują od 3ech sezonów.
Wolny bieg to taki "bajer" łowie karpie od 15 lat jedyne z wolnym biegiem jakie miałem to Shimano Big Baitrunner , było to z 12 lat temu jedne z pierwszych egzemplarzy w Polsce ale ,że ten model to syf totalny to szybko sie pozbyłem i wróciłem do swoich Tournamentów 5500T i to sa sprzety nie do zajechania tak jak stare Emblemy.Kołowrotek na karpie musi być mocny i pewny - tu nie ma alternatywy a wolny bieg to najsłabsze ogniwo w kołowrotku
Posiadam kołowrotki z wolnym biegiem i jestem zadowolony,łowiąc u znajomego z pomostu karpie ok 5kg nie raz uratowały mnie przed kąpielą, gdy były bardzo agresywne brania nie było szans doskoczyć do wędek
Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia...
Posiadam kołowrotki z wolnym biegiem i jestem zadowolony,łowiąc u znajomego z pomostu karpie ok 5kg nie raz uratowały mnie przed kąpielą, gdy były bardzo agresywne brania nie było szans doskoczyć do wędek W kołowrotku ze sztywną szpulą luzuje sie po prostu hamulec i nic nie wpadnie do wody :-)Do dobrych kołowrotków Daiwy mozna dokupić konwersje
Cześć" Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia... "
Psuje się, psuje - mi się popsuł na zawodach :-(( i to tak wrednie, że na " włączonym " wolnym biegu. Nie dało się tego naprawić niestety... i dlatego wylądował w koszu.Resztę pozostawię bez komentarza he he ;-)JK
Bez konwertera to trochę lipton , choć pewnie idzie się przyzwyczaić . To że BBLC to szajs to się nie zgodzę bo zajechałem już parę młynków łącznie z Daiwą Turnament Linear-S . Na BBLCekach się do tej pory nie zawiodłem . Posiadam trzy sztuki , jeden praktycznie nie używany ale dwa bardzo intensywnie . Choć przyznam racje młynki bez wolnego ale z konwersją zdają się być wytrzymalszymi maszynkami .Natomiast majstrowanie przy zwykłym hamulcu podczas mocnego brania wydaje mi się być trochę niepotrzebną gimnastyką .
Gdy zaczynałem przygode z połowem karpi jedynym na rynku kołowrotkiem z wolnym biegiem był Shimano Baitruner - małe to było nakrecić sie trzeba było strasznieWtedy w kraju karpiowanie raczkowało było nas kilku łowiacych na kulki dobrych kołowrotków nie było w sklepie -po swoje Turnamenty pojechałem z PM do Belgi , przez 15 lat nigdy mnie nie zawiodły nie porównuj Daiwy Turnament Linear-S do Turnamentów 5500T bo to wiele klas lepszy sprzęt /zębatki sa ze stopów tytanu/ , SBB po sezonie miały takie luzy ,że mnie denerwowało pamietaj ,że miałem pierwszy wypust i miały sporo niedociągnięć teraz może sa lepsze , ale ja zostane jednak przy daiwie i starych century
Gdy zaczynałem przygode z połowem karpi jedynym na rynku kołowrotkiem z wolnym biegiem był Shimano Baitruner - małe to było nakrecić sie trzeba było strasznieWtedy w kraju karpiowanie raczkowało było nas kilku łowiacych na kulki dobrych kołowrotków nie było w sklepie -po swoje Turnamenty pojechałem z PM do Belgi , przez 15 lat nigdy mnie nie zawiodły nie porównuj Daiwy Turnament Linear-S do Turnamentów 5500T bo to wiele klas lepszy sprzęt /zębatki sa ze stopów tytanu/ , SBB po sezonie miały takie luzy ,że mnie denerwowało pamietaj ,że miałem pierwszy wypust i miały sporo niedociągnięć teraz może sa lepsze , ale ja zostane jednak przy daiwie i starych century i enigmach
Cześć" Natomiast majstrowanie przy zwykłym hamulcu podczas mocnego brania wydaje mi się być trochę niepotrzebną gimnastyką ." Naprawdę nie trzeba nic majsterkować ;-) Wyćwicz odruch i tyle.Mi się wydaje, że majsterkowanie przy braniu wolnym biegiem to dopiero gimnastyka. Żeby zaciąć musisz albo zamknąć wolny bieg korbką albo bezpośrednio zapadką.Pozostaje jeszcze ta trzecia alternatywa ... ;-)))))))))A po niej najczęściej wymienia się żyłkę ;-)JK
Koledzy taj jak mój przedmówca powiedział jest to kwestia wyćwiczenia odpowiedniego odruchu. No i są też kołowrotki np. Daiwy z hamulcem QD który też jest ułatwieniem.
Cześć" Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia... "
Psuje się, psuje - mi się popsuł na zawodach :-(( i to tak wrednie, że na " włączonym " wolnym biegu. Nie dało się tego naprawić niestety... i dlatego wylądował w koszu.Resztę pozostawię bez komentarza he he ;-)JK ;-)))))))))))) Ty żeby zabłysnąć swoją nieokiełznaną mądrością to zawsze znajdziesz dziurę w całym i powiesz że białe jest czarne i na odwrót jak wszyscy mówią że jest inaczej . Myślę że można spokojnie interpertować Twoje bajki zawsze wspak na odwrót jak Tobie się psuje to znaczy że jest OK to tak jak z tymi kulkami ;-)))) pewnie na tych zawodach jak Ci się zepsuł ten wolny bieg to miałeś największego karpia zawodów i wyciagnałeś go zmieniając w locie na drugi taki sam kołowrotek przekładając szpulę ;-)))) i zająłeś 1 miejsce i wszystko skończyło się szczęśliwei jak w bajeczce dla małych dzieci .
mam pytanie i proszę o odpowiedzi a mianowicie czy jest sens kupowania kołowrotków z wolnym biegiem ???czy przy budżecie do 200 zł są one czegoś wart???myślę że za tą cenę można by si ę skusić nawet o kołowrotki Surfingowe.
Proszę o odpowiedzi i odpowiedz na pytanie ankietowe na ten właśnie temat Link do niej poniżej(to jest ankieta portalu wędkuje)
http://www.piscis.wedkuje.pl/media/kolo,piscis,9515,8482,797.html
Z góry dzięki za odpowiedzi na pytanie i ankietę !!!
CześćBez wolnego biegu od chyba siedmiu lat. W tym roku zmieniam kołowrotki - będą również bez wolnego biegu.JK
jest to pomocne ale nie konieczne i wydaje mi się że im mniej mechanizmów tym lepiej ,byle przekładnie były trwałe
Ja używam kołowrotków z wolnym biegiem bo są po prostu wygodniejsze . A to że w/b sie psuje czy coś jest po prostu nie prawdą,bo skąd w takim razie popularność np Shimano bblc???
jak chcesz z wolnym biegiem to polecam marlony, sam je używałem przez kilka lat.
Ja też używam wolnego biegu i nie mam z nimi problemu a teraz ciężko było by się przestawić.
Wolny bieg ułatwia trochę życie ale konwerter też nie jest najgorszą opcja . Ja osobiście łowie na BBLC ale następne młynki jakie będę kupował to z pewnością będą to ultegry . Oczywiście kiedy zamęczę obecne , póki co współpracują od 3ech sezonów.
http://gkkhotrod.blogspot.com/
Wolny bieg ułatwia trochę życie ale konwerter też nie jest najgorszą opcja . Ja osobiście łowie na BBLC ale następne młynki jakie będę kupował to z pewnością będą to ultegry . Oczywiście kiedy zamęczę obecne , póki co współpracują od 3ech sezonów.
http://gkkhotrod.blogspot.com/
LC nie zmeczysz tak szybko kolego. Klasyk niedozajechania :D
Tak jak Jarek 11 uzywam kolowrotkow z wolnym biegiem bo jest to wygodniejsze a to ze wolny bieg sie psuje to bajki :)
Jeden CH*J...
Tak jak Jarek 11 uzywam kolowrotkow z wolnym biegiem bo jest to wygodniejsze a to ze wolny bieg sie psuje to bajki :)
Dokładnie :) też używam z wolnym i nie zamierzam tego zmieniać.
Tak jak Jarek 11 uzywam kolowrotkow z wolnym biegiem bo jest to wygodniejsze a to ze wolny bieg sie psuje to bajki :)
Dokładnie :) też używam z wolnym i nie zamierzam tego zmieniać.
Wolny bieg to taki "bajer" łowie karpie od 15 lat jedyne z wolnym biegiem jakie miałem to Shimano Big Baitrunner , było to z 12 lat temu jedne z pierwszych egzemplarzy w Polsce ale ,że ten model to syf totalny to szybko sie pozbyłem i wróciłem do swoich Tournamentów 5500T i to sa sprzety nie do zajechania tak jak stare Emblemy.Kołowrotek na karpie musi być mocny i pewny - tu nie ma alternatywy a wolny bieg to najsłabsze ogniwo w kołowrotku
Posiadam kołowrotki z wolnym biegiem i jestem zadowolony,łowiąc u znajomego z pomostu karpie ok 5kg nie raz uratowały mnie przed kąpielą, gdy były bardzo agresywne brania nie było szans doskoczyć do wędek
Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia...
Posiadam kołowrotki z wolnym biegiem i jestem zadowolony,łowiąc u znajomego z pomostu karpie ok 5kg nie raz uratowały mnie przed kąpielą, gdy były bardzo agresywne brania nie było szans doskoczyć do wędek
W kołowrotku ze sztywną szpulą luzuje sie po prostu hamulec i nic nie wpadnie do wody :-)Do dobrych kołowrotków Daiwy mozna dokupić konwersje
Cześć" Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia... "
Psuje się, psuje - mi się popsuł na zawodach :-(( i to tak wrednie, że na " włączonym " wolnym biegu. Nie dało się tego naprawić niestety... i dlatego wylądował w koszu.Resztę pozostawię bez komentarza he he ;-)JK
Bez konwertera to trochę lipton , choć pewnie idzie się przyzwyczaić . To że BBLC to szajs to się nie zgodzę bo zajechałem już parę młynków łącznie z Daiwą Turnament Linear-S . Na BBLCekach się do tej pory nie zawiodłem . Posiadam trzy sztuki , jeden praktycznie nie używany ale dwa bardzo intensywnie . Choć przyznam racje młynki bez wolnego ale z konwersją zdają się być wytrzymalszymi maszynkami .Natomiast majstrowanie przy zwykłym hamulcu podczas mocnego brania wydaje mi się być trochę niepotrzebną gimnastyką .
http://gkkhotrod.blogspot.com/
Gdy zaczynałem przygode z połowem karpi jedynym na rynku kołowrotkiem z wolnym biegiem był Shimano Baitruner - małe to było nakrecić sie trzeba było strasznieWtedy w kraju karpiowanie raczkowało było nas kilku łowiacych na kulki dobrych kołowrotków nie było w sklepie -po swoje Turnamenty pojechałem z PM do Belgi , przez 15 lat nigdy mnie nie zawiodły nie porównuj Daiwy Turnament Linear-S do Turnamentów 5500T bo to wiele klas lepszy sprzęt /zębatki sa ze stopów tytanu/ , SBB po sezonie miały takie luzy ,że mnie denerwowało pamietaj ,że miałem pierwszy wypust i miały sporo niedociągnięć teraz może sa lepsze , ale ja zostane jednak przy daiwie i starych century
Gdy zaczynałem przygode z połowem karpi jedynym na rynku kołowrotkiem z wolnym biegiem był Shimano Baitruner - małe to było nakrecić sie trzeba było strasznieWtedy w kraju karpiowanie raczkowało było nas kilku łowiacych na kulki dobrych kołowrotków nie było w sklepie -po swoje Turnamenty pojechałem z PM do Belgi , przez 15 lat nigdy mnie nie zawiodły nie porównuj Daiwy Turnament Linear-S do Turnamentów 5500T bo to wiele klas lepszy sprzęt /zębatki sa ze stopów tytanu/ , SBB po sezonie miały takie luzy ,że mnie denerwowało pamietaj ,że miałem pierwszy wypust i miały sporo niedociągnięć teraz może sa lepsze , ale ja zostane jednak przy daiwie i starych century i enigmach
Cześć" Natomiast majstrowanie przy zwykłym hamulcu podczas mocnego brania wydaje mi się być trochę niepotrzebną gimnastyką ."
Naprawdę nie trzeba nic majsterkować ;-) Wyćwicz odruch i tyle.Mi się wydaje, że majsterkowanie przy braniu wolnym biegiem to dopiero gimnastyka. Żeby zaciąć musisz albo zamknąć wolny bieg korbką albo bezpośrednio zapadką.Pozostaje jeszcze ta trzecia alternatywa ... ;-)))))))))A po niej najczęściej wymienia się żyłkę ;-)JK
Koledzy taj jak mój przedmówca powiedział jest to kwestia wyćwiczenia odpowiedniego odruchu. No i są też kołowrotki np. Daiwy z hamulcem QD który też jest ułatwieniem.
Mi wolny bieg się przydaje, ale każdy ma swoje zdanie.
pytonko jeszcze czy jaxon pro surf 700 nadał by się na karpiowanie
Cześć" Uważam że wolny bieg się nie psuje, a czy jest wygodą kwesta gustu... Miałem z wolnym, teraz zamieniłem na "bez"... Z tym że "bez" nie oznacza "na sztywno" co jak widzę dla niektórych jest do nieogarnięcia... "
Psuje się, psuje - mi się popsuł na zawodach :-(( i to tak wrednie, że na " włączonym " wolnym biegu. Nie dało się tego naprawić niestety... i dlatego wylądował w koszu.Resztę pozostawię bez komentarza he he ;-)JK
;-)))))))))))) Ty żeby zabłysnąć swoją nieokiełznaną mądrością to zawsze znajdziesz dziurę w całym i powiesz że białe jest czarne i na odwrót jak wszyscy mówią że jest inaczej .
Myślę że można spokojnie interpertować Twoje bajki zawsze wspak na odwrót jak Tobie się psuje to znaczy że jest OK to tak jak z tymi kulkami ;-))))
pewnie na tych zawodach jak Ci się zepsuł ten wolny bieg to miałeś największego karpia zawodów i wyciagnałeś go zmieniając w locie na drugi taki sam kołowrotek przekładając szpulę ;-)))) i zająłeś 1 miejsce i wszystko skończyło się szczęśliwei jak w bajeczce dla małych dzieci .