Witam, mam pytanie co do wybierania kołowrotka, czym się kierować, na co patrzeć? Do tej pory kierowałem się jedynie ilością łożysk, nie wiem czy to było dobre myślenie.
Ciężko w kilku słowach powiedzieć (napisać) jaki do danej metody będzie najlepszy. Gruntówka to duże obciążenia więc i młynek musi być większy i mocniejszy,spławik to chyba z wymienionych metod najlżejsze łowienie więc i kołowrotek mniejszy,nazwijmy to delikatniejszy.Spinning spinningowi nierówny bo co innego łowienie paprochami okoni a ciężka "orka" w poszukiwaniu sandaczy bądź sumów.Temat nie rzeka i morze a ocean.Radze sprecyzować na przyszłość pytanie bądź sprawdzić informacje w portalowych zbiorach wszelakiej wiedzy.
Witam, mam pytanie co do wybierania kołowrotka, czym się kierować?
ceną ;) a tak serio to przełożeniem -zwykle im mniej tym lepiej.np w metodach gruntowych optymalna wartość to np ; 1:4,1 . 1:5,1czyli na 1 obrót korbką przypada 4,1 obrotu pałąka , to ma zagwarantować długowieczność mechanizmu szczególnie przy stosowaniu dużych (60-150g) obciążeń.Ale np w spinningu przy połowie bolenia ta wartość może być większa. Wagą kołowrotka-Jeśli kołowrotek waży 300-400g to znaczy że w środku jest kupa plastiku i aluminium.Jest to raczej zabawka a nie sprzęt na którym można polegać.Owszem są znakomite kołowrotki z lekkich stopów ważące i 250g ale ich cena jest z reguły wysoka.Wspomniana przez ciebie Ilość łożysk to jest zwykle chwyt marketingowy i w ogóle nie brał bym ich pod uwagę.
Przede wszystkim tym jaką metodą będziesz łowił. Inny do muchówki, inny do bolonki, inny do spinningu a jeszcze inny do gruntówki. Teoretycznie jednego ze stałą szpulą możesz używać do każdej z metod oprócz muchówki tylko, że nie będzie to zbyt wygodne łowienie.
Witam, mam pytanie co do wybierania kołowrotka, czym się kierować, na co patrzeć?
Do tej pory kierowałem się jedynie ilością łożysk, nie wiem czy to było dobre myślenie.
Jeśli do wędkarstwa spinningowego to tu już masz temat założony i sporo wypowiedzi:
http://forum.wedkuje.pl/post/kolowrotek-do-spinningu/327443/0
Musisz wybierać kołowrotek do odpowiedniej metody łowienia.
no tak to wiem ale niektórzy mówią że rozstawienie jest ważne czy jakoś tak się to nazywa
Ciężko w kilku słowach powiedzieć (napisać) jaki do danej metody będzie najlepszy. Gruntówka to duże obciążenia więc i młynek musi być większy i mocniejszy,spławik to chyba z wymienionych metod najlżejsze łowienie więc i kołowrotek mniejszy,nazwijmy to delikatniejszy.Spinning spinningowi nierówny bo co innego łowienie paprochami okoni a ciężka "orka" w poszukiwaniu sandaczy bądź sumów.Temat nie rzeka i morze a ocean.Radze sprecyzować na przyszłość pytanie bądź sprawdzić informacje w portalowych zbiorach wszelakiej wiedzy.
Witam, mam pytanie co do wybierania kołowrotka, czym się kierować?
ceną ;)
a tak serio to przełożeniem -zwykle im mniej tym lepiej.np w metodach gruntowych optymalna wartość to np ; 1:4,1 . 1:5,1czyli na 1 obrót korbką przypada 4,1 obrotu pałąka , to ma zagwarantować długowieczność mechanizmu szczególnie przy stosowaniu dużych (60-150g) obciążeń.Ale np w spinningu przy połowie bolenia ta wartość może być większa.
Wagą kołowrotka-Jeśli kołowrotek waży 300-400g to znaczy że w środku jest kupa plastiku i aluminium.Jest to raczej zabawka a nie sprzęt na którym można polegać.Owszem są znakomite kołowrotki z lekkich stopów ważące i 250g ale ich cena jest z reguły wysoka.Wspomniana przez ciebie Ilość łożysk to jest zwykle chwyt marketingowy i w ogóle nie brał bym ich pod uwagę.
Dziękuję już znacznie więcej wiem
Przede wszystkim tym jaką metodą będziesz łowił.
Inny do muchówki, inny do bolonki, inny do spinningu a jeszcze inny do gruntówki.
Teoretycznie jednego ze stałą szpulą możesz używać do każdej z metod oprócz muchówki tylko, że nie będzie to zbyt wygodne łowienie.