U mnie wydry są znacznie większe, to było jeszcze dziecko.:)
Film jak najbardziej dobry.:)
Nie wiem czy przeszła siebie to normalne w dzikim świecie. Tak zachowuje się młode po odłączeniu lub po stracie matki. Jeść się chce a jeszcze nie nauczyła się "strachu przed człowiekiem". Miałem w swoim życiu kilka podobnych spotkań.
Filmik rewelka a jej główny aktor zasługuje na Oskara:)
Prześliczne zwierzątko, a jakie skubane ciekawskie... Tylko że w przeciwieństwie do Krzysia sądzę iż ów wyderka już od dawna była przyzwyczajona do człowieka. Zbyt "luźne " zachowanie a już nie była takim młokosem aby jeszcze się nie bać ludzi. Tak sobie myślę że nie raz była karmiona przez ludzi i stąd aż taka jej odwaga. Zresztą co by nie było przyczyną jej zachowania, miło oglądało się tak śliczne zwierzątko w akcji kradziejstwa;)
Obawiam się że to nie jest wydra tylko norka amerykańska, w moich okolicach mnóstwo tego się rozpanoszyło. Kurcze i Kolega ma chyba rację... Teraz lepiej się przyjrzałem i raz że ta na filmie też mała, i odpowiada dorosłemu osobnikowi norki. Dwa nie ma dość charakterystycznej jasnej plamie pod pyskiem- młode ponoć też ją mają, trzy wyderka na moje oko ma bardziej płaski pysk-taki lekko "rozdeptany";) A cztery spore uszy, wyderka wydaje mi się że ma mniejsze w stosunku do łba. Cholera że też w życiu nie widziałem na oczy małej wydry, tylko dorosłe osobniki a te są dużooo większe od norki i tu bym się nie pomylił :-/ Ale z małą na filmie...mam duże wątpliwości. A Wy ludziska co sądzicie?
Norki nigdy nie widziałem. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to jak napisałem na początku rozmiary tego zwierzaka. Niedużo większy od buta a wydra z ogonem jest niedużo mniejsza jak ja.
Norka, norka ja też myślałem że to wydra ale wydra to kawał zwierzaka jest a to futro na filmie to malutkie i inna budowa ciała. W moich okolicach nad odra widziałem już kilka sztuk w tym małe i w różnych kolorach czarne, szare, brąz. Wędkarzy nie boja się podchodzą bardzo blisko często probują dziabnąć coś do jedzenia.
Ta, u nas tez to zauwazylem, kiedys tu juz o tym pisałem. Biega po drzewach jak wiewiórka, pływa. Jak kiedys było dużo piżmaków, tak jak to sie pojawiło praktycznie znikły...
to nie wydra, tylko norka amerykańska. Ale Fajnie ,że Was odwiedziła :) Mi w tamtym roku pogryzła siatkę z rybami,i po odgryzała głowy rybą. Apropo przechowywania ryb : Jak przyjdzie kontrola to dostaniecie mandat za trzymanie ryb w wiaderku.
http://www.youtube.com/watch?v=VKfL5ePDFi4
U mnie wydry są znacznie większe, to było jeszcze dziecko.:)
Film jak najbardziej dobry.:)
Większe też u mnie są,ale ta przeszła siebie.
U mnie wydry są znacznie większe, to było jeszcze dziecko.:)
Film jak najbardziej dobry.:)
:)))) Super filmik :)
Cwaniara od poczatku czuła rybe bo widać ze ja zapach nosił :)Genialny filmik :)
Fajne bliskie spotkanie i tytuł wątku też :)
Większe też u mnie są,ale ta przeszła siebie.
U mnie wydry są znacznie większe, to było jeszcze dziecko.:)
Film jak najbardziej dobry.:)
Nie wiem czy przeszła siebie to normalne w dzikim świecie. Tak zachowuje się młode po odłączeniu lub po stracie matki. Jeść się chce a jeszcze nie nauczyła się "strachu przed człowiekiem". Miałem w swoim życiu kilka podobnych spotkań.
Spryciula ... i nic się nie bała ..
Filmik rewelka a jej główny aktor zasługuje na Oskara:)
Prześliczne zwierzątko, a jakie skubane ciekawskie... Tylko że w przeciwieństwie do Krzysia sądzę iż ów wyderka już od dawna była przyzwyczajona do człowieka. Zbyt "luźne " zachowanie a już nie była takim młokosem aby jeszcze się nie bać ludzi. Tak sobie myślę że nie raz była karmiona przez ludzi i stąd aż taka jej odwaga. Zresztą co by nie było przyczyną jej zachowania, miło oglądało się tak śliczne zwierzątko w akcji kradziejstwa;)
Zgadza się Tomku druga opcja jest taka że zwierzę znało ludzi bo miało z nimi częste kontakty.
Spotykałem u siebie taka sarnę która przez pierwszy rok swojego życia była u ludzi.
Obawiam się że to nie jest wydra tylko norka amerykańska, w moich okolicach mnóstwo tego się rozpanoszyło.
Obawiam się że to nie jest wydra tylko norka amerykańska, w moich okolicach mnóstwo tego się rozpanoszyło.
Kurcze i Kolega ma chyba rację... Teraz lepiej się przyjrzałem i raz że ta na filmie też mała, i odpowiada dorosłemu osobnikowi norki. Dwa nie ma dość charakterystycznej jasnej plamie pod pyskiem- młode ponoć też ją mają, trzy wyderka na moje oko ma bardziej płaski pysk-taki lekko "rozdeptany";) A cztery spore uszy, wyderka wydaje mi się że ma mniejsze w stosunku do łba. Cholera że też w życiu nie widziałem na oczy małej wydry, tylko dorosłe osobniki a te są dużooo większe od norki i tu bym się nie pomylił :-/ Ale z małą na filmie...mam duże wątpliwości. A Wy ludziska co sądzicie?
WYDRA czy NORKA? :)
Norki nigdy nie widziałem. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to jak napisałem na początku rozmiary tego zwierzaka. Niedużo większy od buta a wydra z ogonem jest niedużo mniejsza jak ja.
Norka, norka ja też myślałem że to wydra ale wydra to kawał zwierzaka jest a to futro na filmie to malutkie i inna budowa ciała. W moich okolicach nad odra widziałem już kilka sztuk w tym małe i w różnych kolorach czarne, szare, brąz. Wędkarzy nie boja się podchodzą bardzo blisko często probują dziabnąć coś do jedzenia.
Wydra, widać różnice ?
Ta, u nas tez to zauwazylem, kiedys tu juz o tym pisałem. Biega po drzewach jak wiewiórka, pływa. Jak kiedys było dużo piżmaków, tak jak to sie pojawiło praktycznie znikły...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:American_Mink.jpg
to nie wydra, tylko norka amerykańska.
Ale Fajnie ,że Was odwiedziła :)
Mi w tamtym roku pogryzła siatkę z rybami,i po odgryzała głowy rybą.
Apropo przechowywania ryb : Jak przyjdzie kontrola to dostaniecie mandat za trzymanie ryb w wiaderku.