Reklama
  • marcin43212011-08-17 21:35:01

    Witam. Chciałbym sie dowiedziec, gdzie sie wykupuje pozwolenie na wedkowanie na prywatnym jeziorze ? Jak sie wykupuje ? Czy to trzeba szukac wlasciciela czy u słóżb jakiś ? nie wiem nic o takim wykupywaniu a mi potrzebne to. prosze o wyjaśnienie mi.
    a dokładnie chodzi mi o jezioro orłowskie powiat lipnowski , gmina wielgie.

  • Kamil1806 2011-08-17 23:41:04

    Powinieneś chyba skontaktować się z dzierżawca tego jeziora

  • Lucjan29Legnica 2011-08-22 12:36:58

    Najczęsiej są to prywante gospodarstawa rybackie. W google można znaleźć do kogo należy wybrane jezioro. w większości przypadków można wędkować bez karty ale opłaty zwykle są dwa razy większe.

  • slawekm 2011-09-06 20:35:25

     

    http://www.gosrybwloclawek.pl/

  • Reklama
  • Brave Hart 2011-09-07 08:40:25

    Piętaj kolego że nad wodą wszystkiego się dowiesz. Czubek języka za przewodnika, podchodzisz do osoby wędkującej nad danym akwenem i grzecznie pytasz go o to co cię interesuje; kto jest gospodarzem wody, jakie ryby tu można złowić i na co, czy są jakieś obostrzenia przepisów, o kształt i uformowanie dna, brzegów łowiska, i takie tam interesujące cię sprawy. Po prostu przeprowadź wywiad środowiskowy, a do wędkowania na tym łowisku przygotujesz się na tip top

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-07 08:55:50

    Piętaj kolego że nad wodą wszystkiego się dowiesz. Czubek języka za przewodnika, podchodzisz do osoby wędkującej nad danym akwenem i grzecznie pytasz go o to co cię interesuje; kto jest gospodarzem wody, jakie ryby tu można złowić i na co, czy są jakieś obostrzenia przepisów, o kształt i uformowanie dna, brzegów łowiska, i takie tam interesujące cię sprawy. Po prostu przeprowadź wywiad środowiskowy, a do wędkowania na tym łowisku przygotujesz się na tip top

    Słusznie prawisz niewiasto, daj ać ja pobruszę a Ty poczywaj ...

    A co, pomarzyć nie wolno? :D

  • pawelz 2011-09-07 10:47:15

    Piętaj kolego że nad wodą wszystkiego się dowiesz. Czubek języka za przewodnika, podchodzisz do osoby wędkującej nad danym akwenem i grzecznie pytasz go o to co cię interesuje; kto jest gospodarzem wody, j akie ryby tu można złowić i na co, czy są jakieś obostrzenia przepisów, o kształt i uformowanie dna, brzegów łowiska, i takie tam interesujące cię sprawy. Po prostu przeprowadź wywiad środowiskowy, a do wędkowania na tym łowisku przygotujesz się na tip top

    Rozumiem, ze gosc przyjezdza o 4 rano nad wode, biega po brzegu szukajac innego wedkarza zeby dowiedziec sie gdzie ma zaplacic ?. Potem jedzie kilka (moze kilkanascie km) pod wskazany adres i po zalatwieniu formalnosci wraca o 5-6 nad wode. To wariant optymistyczny.
    W wariancie pesymistycznym o godzinie 4 rano nikt mu zezwolenia nie wyda. A jeszcze do tego bedzie to jakies swieto czy niedziela i wogole nie da sie zdobyc zezwolenia.
    Tak Panowie (i Panie). Jedzcie w ciemno i dowiadujcie sie wszystkiego nad woda :)
    Zawsze, ale to zawsze zanim pojade na ryby nad wode co do ktorej mam watpliwosci, dzwonie do gospodarza tego lowiska. Np. w Cholerzynie  przyjezdzalismy nad wode zanim zaczeto sprzedawac licencje. Umawialismy sie z gosciem telefonicznie ze 4 gosci z Tomaszowa bedzie lowic ryby bez licencji a on jak tylko sie pojawi to nam je sprzeda. Co by bylo gdybysmy jechali w ciemno. Albo 2 godzinki przestepowania z nogi na noge i totalne wkur..., albo lowienie z narazeniem na konsekwencje.

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-07 11:12:22

    pawelz malkontent jesteś i tyle.

    Kolega Marcin4321 dostał od kolegi slawekm namiar na stronę internetową właściwego gospodarstwa rybackiego. Na stronce tej kolega Marcin4321 znajdzie wszystkie (no może prawie wszystkie) potrzebne mu informacje dotyczące opłat za zezwolenia na połów ryb, przy okazji info na temat innych łowisk gospodarstwa, punktów gdzie można zezwolenia nabyć. Koleżanka Diablica jedynie podała w uzupełnieniu, jak powinien postąpić wędkarz w praktyce chcąc zasięgnąć więcej informacji na temat danego łowiska.

    Widzisz problemy tam gdzie ich nie ma kolego. Lepiej już idź na te ryby .... :D

    pozdrawiam

  • Reklama
  • pawelz 2011-09-07 11:25:58

    pawelz malkontent jesteś i tyle.

    Kolega Marcin4321 dostał od kolegi slawekm namiar na stronę internetową właściwego gospodarstwa rybackiego. Na stronce tej kolega Marcin4321 znajdzie wszystkie (no może prawie wszystkie) potrzebne mu informacje dotyczące opłat za zezwolenia na połów ryb, przy okazji info na temat innych łowisk gospodarstwa, punktów gdzie można zezwolenia nabyć. Koleżanka Diablica jedynie podała w uzupełnieniu, jak powinien postąpić wędkarz w praktyce chcąc zasięgnąć więcej informacji na temat danego łowiska.

    Widzisz problemy tam gdzie ich nie ma kolego. Lepiej już idź na te ryby .... :D

    pozdrawiam


    "Czubek języka za przewodnika, podchodzisz do osoby wędkującej nad danym akwenem i grzecznie pytasz go o to co cię interesuje; kto jest gospodarzem wody......."

    Nie sadze aby ktos najpierw zaplacil a potem mial nad woda zdobywac informacje kto jest jej gospodarzem.
    PS. Strony stronami. Wiadomo jaka jest czestotliwosc aktualizacji stron. Nie wszystkie lowiska maja swoje strony. Ja pisalem ogolnie, jak ja postepuje, nie o tym konkretnym lowisku.
    Cholerzyn o ktorym wspomnialem, tez ma swoja strone. Tyle tylko ze bez telefonu, w tygodniu, guzik zrobisz, bo najczesciej na miejscu nie ma nikogo. Zawsze rozmowa chocby 1 minutowa dostarczy wiecej informacji niz 10 stron wyczytanych w internecie.



Reklama
Reklama