WitamW tą sobotę wybieram się nad żwirownię "Podkowę" w okolicach Bolesławca. Z wiązku z tym pyram się was jaka metoda będzie lepsza spławik czy grunt i co założyć na haczyk.Łowisko stosunkowo płytkie do 3,5m. Dno piaszczyste im dalej w głąb wody tym więcej glonów.W wodzie pływa wiele ładnych leszczy i płoci. Nie nastawiam się na konkretny gatunek ryb.Pozdrawiam
według mnie w takiej sytuacji to zależy bardziej od ciebie którą metodę preferujesz bo na obie można spokojnie łowić a co do przynęty to na wiosnę najlepsze są zwierzęce czyli biały, czerwony pinka i tak dalej
Dobry pomysł z tym jednym spławikiem i jednym gruntem wtedy zobaczysz jaka metod jest najlepsza , ale z tego co pisałeś im dalej tym większe glony więc z gruntu pewnie bliżej brzegu , to pewnie spławik zda egzamin , a na przynętę zabierz kilka przynęt nie zapomnij o czerwonym na wiosnę zdaje egzamin , pozdrawiam .
WitamW tą sobotę wybieram się nad żwirownię "Podkowę" w okolicach Bolesławca. Z wiązku z tym pyram się was jaka metoda będzie lepsza spławik czy grunt i co założyć na haczyk.Łowisko stosunkowo płytkie do 3,5m. Dno piaszczyste im dalej w głąb wody tym więcej glonów.W wodzie pływa wiele ładnych leszczy i płoci. Nie nastawiam się na konkretny gatunek ryb.Pozdrawiam 2 gróntówki bo jeszcze troche zimno jest to ryba będzie siedziaa przy dnie
A ja bym stawiał na jedną wędkę, i to na odległościówkę :) Zawsze lepiej jest się skupić na jednym zestawie, pilnować go i w stu procentach wykorzystać jego możliwości. Jeśli jest problem z roślinnością przy dnie, to metoda angielska pozwala na zmienianie i dobieranie gruntu. Czy z powierzchni, z dna czy z toni... to już Twój wybór i zależy na jakiej głębokości ryba żeruje i na co się nastawiasz aktualnie.. a póki co wydaje mi się że nie będą stacjonować za głęboko.
A jak ktoś się skłania mimo wszystko do operowania grunt + spławik jednocześnie... Wydaje mi się że to i tak nie zda egzaminu, na razie jest na tyle wcześnie, że metoda cięższego gruntu z dzwonkiem nie będzie efektywna - ryba jest zbyt chimeryczna i brania są delikatne. Dlatego lepiej ustawić się z lekkim feederkiem. A obserwowanie jednocześnie szczytówki i spławika jest niewykonalne :P
Ciepło jeszcze nie jest! Ruszać się trochę trzeba, machanie matchówką to zapewni :D
WitamW tą sobotę wybieram się nad żwirownię "Podkowę" w okolicach Bolesławca. Z wiązku z tym pyram się was jaka metoda będzie lepsza spławik czy grunt i co założyć na haczyk.Łowisko stosunkowo płytkie do 3,5m. Dno piaszczyste im dalej w głąb wody tym więcej glonów.W wodzie pływa wiele ładnych leszczy i płoci. Nie nastawiam się na konkretny gatunek ryb.Pozdrawiam
według mnie w takiej sytuacji to zależy bardziej od ciebie którą metodę preferujesz bo na obie można spokojnie łowić a co do przynęty to na wiosnę najlepsze są zwierzęce czyli biały, czerwony pinka i tak dalej
Dzięki chyba wezmę jeden spławik i jeden grunt
Dobry pomysł z tym jednym spławikiem i jednym gruntem wtedy zobaczysz jaka metod jest najlepsza , ale z tego co pisałeś im dalej tym większe glony więc z gruntu pewnie bliżej brzegu , to pewnie spławik zda egzamin , a na przynętę zabierz kilka przynęt nie zapomnij o czerwonym na wiosnę zdaje egzamin , pozdrawiam .
WitamW tą sobotę wybieram się nad żwirownię "Podkowę" w okolicach Bolesławca. Z wiązku z tym pyram się was jaka metoda będzie lepsza spławik czy grunt i co założyć na haczyk.Łowisko stosunkowo płytkie do 3,5m. Dno piaszczyste im dalej w głąb wody tym więcej glonów.W wodzie pływa wiele ładnych leszczy i płoci. Nie nastawiam się na konkretny gatunek ryb.Pozdrawiam
2 gróntówki bo jeszcze troche zimno jest to ryba będzie siedziaa przy dnie
A ja bym stawiał na jedną wędkę, i to na odległościówkę :) Zawsze lepiej jest się skupić na jednym zestawie, pilnować go i w stu procentach wykorzystać jego możliwości.
Jeśli jest problem z roślinnością przy dnie, to metoda angielska pozwala na zmienianie i dobieranie gruntu. Czy z powierzchni, z dna czy z toni... to już Twój wybór i zależy na jakiej głębokości ryba żeruje i na co się nastawiasz aktualnie.. a póki co wydaje mi się że nie będą stacjonować za głęboko.
A jak ktoś się skłania mimo wszystko do operowania grunt + spławik jednocześnie... Wydaje mi się że to i tak nie zda egzaminu, na razie jest na tyle wcześnie, że metoda cięższego gruntu z dzwonkiem nie będzie efektywna - ryba jest zbyt chimeryczna i brania są delikatne. Dlatego lepiej ustawić się z lekkim feederkiem. A obserwowanie jednocześnie szczytówki i spławika jest niewykonalne :P
Ciepło jeszcze nie jest! Ruszać się trochę trzeba, machanie matchówką to zapewni :D