Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-11-08 13:04:33

    Mam do was pytanie wlasnie w sprawie dorsza czy jest ses go wypuszczac ?? Poniewaz slyszalem ze mozna ale jak bylem na kutrze szyper mowil ze nie bo mu pechcesz plawny peka wiec jak to w koncu jest pozdrawiam ;]

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-08 14:13:18

    Mam do was pytanie wlasnie w sprawie dorsza czy jest ses go wypuszczac ?? Poniewaz slyszalem ze mozna ale jak bylem na kutrze szyper mowil ze nie bo mu pechcesz plawny peka wiec jak to w koncu jest pozdrawiam ;]


    Jednak dobrze Cię poinformował .....

    Pozdrawiam....

  • Sebastian Kowalczyk 2010-11-08 14:49:26

    Jeśli łowisz na niewielkiej głębokości i holować będziesz go powoli ma szansę przeżycia. Na dużych głębokościach będzie się nadawał raczej tylko na patelnię. 

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-08 14:57:34

    Efekt jest podobny z rybą z głębokości, jak z płetwonurkiem/nurkiem, choroba kesonowa. Szybkie wyjście ze strefy dużego ciśnienia pod wodą, do normalnego, powoduje cos tam z pęcherzykami powietrza, we krwi, nie chce mi się szukać w necie, a juz pamięć zawodzi. W każdym razie tu o kwestię ciśnienia chodzi. Człowiekowi ściska płuca, a rybie pęcherz pławny. Proszę mnie poprawić jak kolejność czegoś pomyliłem.

  • Reklama
  • Sebastian Kowalczyk 2010-11-08 15:13:32

    Dokładnie tak to działa.

  • bonek18 2010-11-08 22:34:41

    to fakt gdy wyciągniemy dorsza z głębokiej wody po wypuszczeniu go nie które osobniki pływają po powierzchni gdyż mają napompowany woreczek powietrzem i nie mogą się zanurzyć. Nie którzy cienkim szpikulcem przebijają go i ryba może bezpiecznie odpłynąć do dna. Ale wykonując taką czynność trzeba wiedzieć gdzie przebić by rzeczywiście rybie nie zaszkodzić.

  • dziobak 2010-11-09 00:39:13

    to fakt gdy wyciągniemy dorsza z głębokiej wody po wypuszczeniu go nie które osobniki pływają po powierzchni gdyż mają napompowany woreczek powietrzem i nie mogą się zanurzyć. Nie którzy cienkim szpikulcem przebijają go i ryba może bezpiecznie odpłynąć do dna. Ale wykonując taką czynność trzeba wiedzieć gdzie przebić by rzeczywiście rybie nie zaszkodzić.

    przecierz taka okaleczona ryba padnie!! na 100%

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 00:42:24

    to fakt gdy wyciągniemy dorsza z głębokiej wody po wypuszczeniu go nie które osobniki pływają po powierzchni gdyż mają napompowany woreczek powietrzem i nie mogą się zanurzyć. Nie którzy cienkim szpikulcem przebijają go i ryba może bezpiecznie odpłynąć do dna. Ale wykonując taką czynność trzeba wiedzieć gdzie przebić by rzeczywiście rybie nie zaszkodzić.


    Dla pewności należy przebić co najmniej 87 razy:)

  • Reklama
  • bonek18 2010-11-09 08:32:26

    jeżeli przebijesz ino ten worek powietrzny to nie.I jeżeli nie uszkodzisz innych części.Większość ryb morskich wyciąganych z głębokości może mieć taki problem.No ja czytałem pare razy o tym i z opowiadań wędkarzy wiem.

  • pawelz 2010-11-09 10:43:36

    Szczrze mowiac tez gdzies o tym czytalem (ogladalem). Nie pamietam gdzie. Ale praktyka przebijania pecherza rzeczywiscie jest stosowana. Mysle ze umiejetnie zrobiona nie zaszkodzi rybie. Ale prawde powiedziawszy to tylko slyszalem ze gdzies dzwonia, tylko nie pamietam w ktorym kosciele :).

  • dziobak 2010-11-10 11:25:04

    czego to ludzie nie wymysla zeby miec czyste sumienie i mowic ze sa C&R albo NK... :)

  • pat8 2010-11-19 23:23:26

    czego to ludzie nie wymysla zeby miec czyste sumienie i mowic ze sa C&R albo NK... :)

    Poprostu szanują ryby i to się chwali.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-19 23:37:39

    czego to ludzie nie wymysla zeby miec czyste sumienie i mowic ze sa C&R albo NK... :)

    Poprostu szanują ryby i to się chwali.


    według mnie jak by te ryby szanowali to by ich nie targali z głębokości 100m żeby im pęcheż przekłuć ,co wy Koledzy piszecie o jakimś NK to wszystko tylko bajki do opowiadania na forum żeby się dowartościować ,w większości nad wodą to inaczej wygląda ,pozdrawiam

  • TomN83 2010-11-20 00:39:48

    dorszyk po zejściu na dno bierze igłe i nitkę i zaszywa przekłute miejce dla pewności bierze łatkę od przydennej wulkanizacji i łata oponkę(pęcherz pławny) po czym żyje długo i szczęśliwie

  • TomN83 2010-11-20 00:39:56

    dorszyk po zejściu na dno bierze igłe i nitkę i zaszywa przekłute miejce dla pewności bierze łatkę od przydennej wulkanizacji i łata oponkę(pęcherz pławny) po czym żyje długo i szczęśliwie

  • TomN83 2010-11-20 00:40:39

    nie bierzcie tego poważnie to taki żarcik



Reklama
Reklama