Hej czy wiecie jak dobrze wyważyć spławik bez wyważarki i jak go dobrze zamontować i jakie mają być odległości między śrucinami. Będę wyważał spławik wagler 2,5 g i przelotowy 1,5 g ok powiedzcie mi jak mam te 2 spławiki wyważyć ile śrucin o jakiej wadze założyć !
Do matiusa . Pieprzysz szanowny kolego głupoty , jak chłopak się poważnie pyta !!! Waga samego spławika nie jest adekwatna do jego wyporności , co już było na portalu przerabiane !!! Po konkretnych pomiarach ( w warunkach laboratoryjnych ) wyszło na to , że spławik ma masę własną w granicach 30-35% swojej wyporności !!!
Zacznę od podania linka n stronę skąd możesz się dowiedzieć troszkę o obciążeniu i gramaturze. http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=639&Itemid=100
Większość producentów spławików podaje na spławikach zalecane dociążenie zestawu, ale samemu trzeba zwrócić uwagę na metodę i miejsce połowu. Nie jest to więc waga spławika np 1,5g tylko ciężar obciążenia, 2,5+2,5 to oznaczenie stosowane jest gdy w spławiku osadzono dociążenie o wadze 2,5g a trzeba dociążyć o kolejne blisko 2,5g. Spotyka się oznaczenia AA, AAA, BB, 2BB itd. Tutaj to sobie troszkę popracuj, urzyj przeglądarki i sporzytkuj czas na poszerzanie samemu wiedzy. Ta wiedza jest osiągalna nie poprzez doświadczenia a poprzez naukę i cierpliwość - to sprzydaje się potem przy wędkowaniu.
Pozdrawiam
Nemo
P.S. Połów z śrucinami położonymi na dnie, a śrucinami w toni to dwie różne rzeczy, ponadto pamiętać trzeba o "wadze" przynęty.
Do matiusa . Pieprzysz szanowny kolego głupoty , jak chłopak się poważnie pyta !!! Waga samego spławika nie jest adekwatna do jego wyporności , co już było na portalu przerabiane !!! Po konkretnych pomiarach ( w warunkach laboratoryjnych ) wyszło na to , że spławik ma masę własną w granicach 30-35% swojej wyporności !!!
Zgadzam sie w zupełności. Waga spławika i jego wyporność to dwie różne rzeczy. Spotykałem się ze spławikami opisanymi np.1,5 grama i okazywało się, że jest to waga spławika, a jego wyporność jest o wiele większa.
Hej czy wiecie jak dobrze wyważyć spławik bez wyważarki i jak go dobrze zamontować i jakie mają być odległości między śrucinami. Będę wyważał spławik wagler 2,5 g i przelotowy 1,5 g ok powiedzcie mi jak mam te 2 spławiki wyważyć ile śrucin o jakiej wadze założyć ! Ja to chyba nie mam szczęścia ponieważ nigdy nie udało mi się wyważyć spławika wg. opisów tak jak bym chciał-zawsze nad wodą poprawiałem, a przeważnie wtedy gdy montowany jest świetlik albo gdy się okazuje, że nawet w stawie lub jeziorze jest przybrzeżny prąd wodny.Instrukcyjna odległość między śrucinami jest dokładnie opisana w metodzie odległościowej. Ale mówiąc szczerze ja osobiście nawet do tego się nie stosuje i zestaw mi się nie plącze.
ja biorę butelkę od kubusia,nalewam wody,i na żyłce osobnej zakładam spławik i śruciny i sprawdzam.w domu sobie przygotuję i mam spokój,nie trzeba się męczyć nad wodą.
ja biorę butelkę od kubusia,nalewam wody,i na żyłce osobnej zakładam spławik i śruciny i sprawdzam.w domu sobie przygotuję i mam spokój,nie trzeba się męczyć nad wodą. Mimo skończonych 49-ciu lat ja nad wodą się nie męczę,no chyba że w nocy jak zerwę zestaw(wzrok już nie ten a i okulary nie pomagają).
Hej czy wiecie jak dobrze wyważyć spławik bez wyważarki i jak go dobrze zamontować i jakie mają być odległości między śrucinami. Będę wyważał spławik wagler 2,5 g i przelotowy 1,5 g ok powiedzcie mi jak mam te 2 spławiki wyważyć ile śrucin o jakiej wadze założyć !
sorki ten wagler to o wadze 3 g bez dociążenia !!!
Tyle, aby śruciny nie ważyły mniej, ani za dużo od tych spławików.
Do matiusa . Pieprzysz szanowny kolego głupoty , jak chłopak się poważnie pyta !!! Waga samego spławika nie jest adekwatna do jego wyporności , co już było na portalu przerabiane !!! Po konkretnych pomiarach ( w warunkach laboratoryjnych ) wyszło na to , że spławik ma masę własną w granicach 30-35% swojej wyporności !!!
Witaj Waesz1
Zacznę od podania linka n stronę skąd możesz się dowiedzieć troszkę o obciążeniu i gramaturze.
http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=639&Itemid=100
Większość producentów spławików podaje na spławikach zalecane dociążenie zestawu, ale samemu trzeba zwrócić uwagę na metodę i miejsce połowu.
Nie jest to więc waga spławika np 1,5g tylko ciężar obciążenia, 2,5+2,5 to oznaczenie stosowane jest gdy w spławiku osadzono dociążenie o wadze 2,5g a trzeba dociążyć o kolejne blisko 2,5g. Spotyka się oznaczenia AA, AAA, BB, 2BB itd. Tutaj to sobie troszkę popracuj, urzyj przeglądarki i sporzytkuj czas na poszerzanie samemu wiedzy. Ta wiedza jest osiągalna nie poprzez doświadczenia a poprzez naukę i cierpliwość - to sprzydaje się potem przy wędkowaniu.
Pozdrawiam
Nemo
P.S.
Połów z śrucinami położonymi na dnie, a śrucinami w toni to dwie różne rzeczy, ponadto pamiętać trzeba o "wadze" przynęty.
Do matiusa . Pieprzysz szanowny kolego głupoty , jak chłopak się poważnie pyta !!! Waga samego spławika nie jest adekwatna do jego wyporności , co już było na portalu przerabiane !!! Po konkretnych pomiarach ( w warunkach laboratoryjnych ) wyszło na to , że spławik ma masę własną w granicach 30-35% swojej wyporności !!!
Zgadzam sie w zupełności. Waga spławika i jego wyporność to dwie różne rzeczy.
Spotykałem się ze spławikami opisanymi np.1,5 grama i okazywało się, że jest to waga spławika, a jego wyporność jest o wiele większa.
Hej czy wiecie jak dobrze wyważyć spławik bez wyważarki i jak go dobrze zamontować i jakie mają być odległości między śrucinami. Będę wyważał spławik wagler 2,5 g i przelotowy 1,5 g ok powiedzcie mi jak mam te 2 spławiki wyważyć ile śrucin o jakiej wadze założyć !
Ja to chyba nie mam szczęścia ponieważ nigdy nie udało mi się wyważyć spławika wg. opisów tak jak bym chciał-zawsze nad wodą poprawiałem, a przeważnie wtedy gdy montowany jest świetlik albo gdy się okazuje, że nawet w stawie lub jeziorze jest przybrzeżny prąd wodny.Instrukcyjna odległość między śrucinami jest dokładnie opisana w metodzie odległościowej. Ale mówiąc szczerze ja osobiście nawet do tego się nie stosuje i zestaw mi się nie plącze.
ja biorę butelkę od kubusia,nalewam wody,i na żyłce osobnej zakładam spławik i śruciny i sprawdzam.w domu sobie przygotuję i mam spokój,nie trzeba się męczyć nad wodą.
ja biorę butelkę od kubusia,nalewam wody,i na żyłce osobnej zakładam spławik i śruciny i sprawdzam.w domu sobie przygotuję i mam spokój,nie trzeba się męczyć nad wodą.
Mimo skończonych 49-ciu lat ja nad wodą się nie męczę,no chyba że w nocy jak zerwę zestaw(wzrok już nie ten a i okulary nie pomagają).