Panowie i Panie. Wędkarze z Radomia. Bardzo proszę o polecenie jakiegoś możliwego łowiska, które przypadło wam do gustu. Może dałoby się stworzyć bazę danych łowisk, na które warto by się wybrać. Wyjazd z Radomia cel - fajne łowisko.
Ostatnio łowiska w Domaniowie, Brodach i na Wiśle są dla radomskich wędkarzy mało łaskawe. Może znacie jakieś sensowne miejscówki ???????
Interesują mnie głównie łowiska nad Wisłą. Obecnie rzeczywiście jest lipa bo woda jest wysoka i brudna. Zacząłem sezon od kwietnia. Wędkowałem już ok 10 razy i za każdym razem była straszna lipa. No może na 2 wyprawach były brania. Na pozostałych nic, a nic
Wiem , że na chwilę obecną to cieniutko... Lecz miejmy nadzieje, że pod koniec tego tygodnia będzie lepiej, bo nie zapowiadają żadnych większych opadów, więc poziom wody się ustabilizuje. W końcu trzeba być dobrej myśli.;)
Byłem z kolegą na noc z piątku na sobotę (22-23.07.2011) to tylko z pięć leszczyków 20 cm jeden 30 cm z gruntu, na spławiku koło 3.20 jedną płoć z 19 cm. Brały w godzinach od 4.30 do 6. Miejsce:od związku z 50m za wypożyczalnią sprzętu wodnego.
W niedziele(24.07.2011) od godziny 6 do godziny 15: 9 leszczyków koło 20 cm z czego sześć z nich na spławik(bat), a reszta na grunt. Jeden leszcz z 33 cm również grunt i parę okników 5-7 cm na spławik(teleskopówka). Miejsce: molo, rzucaliśmy w stronę tamy.
Z środy na czwartek(27-28.07.2011) Nad ranem 4 leszczyki po 22-23 cm, w nocy 3 leszczyki tych samych rozmiarów(wszystko na gruncie). Na spławiku(Teleskopówka) parę okoników po 5 cm jeden z 9 cm. Miejsce:od związku z 40m za wypożyczalnią sprzętu wodnego.
Według mnie to lipa w porónaniu do tego co było z 3 lata temu.
Choć mam pytanie. Słyszałem że na początku tamtego tygodnia ktoś wyjął węgorza. Czy nawet dwa.
Na co najlepiej go brać.?? Grunt z martwą rybką.??
A.! Jeszcze jedno pytanko, warto teraz nad Radomkę.??? Jeśli tak to w jakie okolice.???
Witam, odnośnie Radomki to w ostatnim czasie bardzo opadła woda w Radomce i coraz ciężej znaleźć dobrą gruntową miejscówkę. Oczywiście nadal można złapać, klenia, leszcza, płoć, okonia czy szczupaka ale w porównaniu z ubiegłymi latami jest tych ryb coraz mniej.
Ja polecam Domaniów i Radomkę ale to tylko latem porankiem na płocie wieczorem na szczupaczki i okonki. W takich okresach zimowych wraca się o kiju (chyba dobrze napisałem ,, o kiju,,???)
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
No niestety tylko raz byłem w zeszłym roku ale kilka lat temu to więcej tam jeździłem. Teraz jest tam bardzo dużo drobnicy co utrudnia troszkę łowienie. Jeżeli chcesz nastawić się na coś większego to musisz grubo nęcić i łowić na takie przynęty jak kukurydza groch lub czerwone robaki. Jest dużo płoci krąpi stynki uklei leszcza i sumika karłowatego. Czasami trafi się coś większego. W najbliższym czasie na moim blogu będzie opis tego łowiska więc zapraszam do czytania.
Co do Borowca: rezerwat żółwia błotnego, łowisko płytkie i muliste dno (doły potorfowe) gruntówka, ale przeważnie na bata najczęściej padają płotki nawet często powyżej 20 cm, ukleje i leszcze do 30 cm. to wszystko z wiosny. Wędkarze mówili o karpiach i amurach, ale jakoś nie złapałem nigdy. Występuje także dość dużo karasia, okonia, wzdręgi, czasami się trafi lin no i oczywiście sumik karłowaty ( kiedyś zatrzęsienie) na czerwonego. Z Jesieni natomiast dużo szczupaka w tym roku padło. pozdrawiam :)
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej. Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm. W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki... Warto
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej. Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm. W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki... Warto
Na mniejszym czy na większym? Bo ja wędkuje na większym i nigdy z taką sytuacja się tam nie spotkałem.
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej. Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm. W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki... Warto
Popieram w 100% jak zbliża się weekend, a tym bardziej jakiś dłuższy to duży staw "Ożywa" do sterty śmieci trzeba dodać łamane drzewa itd.
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej. Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm. W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki... Warto
Dzięki serdeczne kolego wędkarzu.A może znasz jakieś fajne miejsca gdzie można "spokojnie" pobiegać ze spiningiem ?
Byłem dzisiaj na Borowcu i zrobiłem parę dziur grubość lodu około 15 cm tak około 3m od brzegu ale strasznie trzeszczy więc nie łapałem. Jak dla mnie to z parę dni trzeba poczekać.
Jeżeli chodzi o okolice może spróbuj w Janowcu n. Wisłą. Widziałem często jak łapali sporawe Bolenie i nawet Klenie się czepiały.
Jestem "nietutejszy", nie znam za bardzo tych okolic i dopiero zaczynam moja przygodę z wędką. Już nie mogę się doczekać wiosny;) i zaczynam planować moją pierwszą wyprawę;). Myślałem o borowcu ale po rekomendacjach kolegów odnośnie towarzystwa nie za bardzo mam na to ochotę. Może właśnie Wisła w Janowcu będzie ciekawsza;)
Z tym towarzystwem na Borowcu to tragedii nie ma, chodziło o letnie weekendy w tygodniu jest spokój i cisza. Co do Wisły w Janowcu są tam ciekawe klatki i miejscówki koło promu, ale niestety w lato dużo wędkarzy, a jeżeli nie wędkarzy to komarów szczególnie po podtopieniach:) pozdrawiam.
to może na borowiec też zawitam(raczej na pewno;) ) Łowiłeś może kolego pawel na Wiśle w okolicy Chotczy? tam podobno tez jest tam fajnie;) a wracając do Janowca...dobrze łowi się podobno w miejscu gdzie Wisła przerwała wał(tak mi opowiadał kolega jeden;) )
W Chotczy nie łowiłem co do tej wyrwy w wale też słyszałem, że można połapać, ale jakoś nie byłem tam. jeśli na wiśle będzie lipa to jest jeszcze kanał w janowcu, który wpada do przepompowni.
Borowiec polecam na wiosnę i jesień.W lato rzadko łowię bo namiotów sporo i często kwitnie woda.A co do przerwanego wału to znajduje się on między Janowcem a Brześcami. Fajne rozlewisko się zrobiło chociaż zeszły rok był słaby.Brześce polecam zaraz jak zejdzie duża woda póki miejscowi wody nie przeczeszą.
dzięki bardzo mateusz. A mógł byś mi udzielić jakichś wskazówek dojazdu?........pawel a ten kanał to w którym miejscu się znajduje?jak do niego dojechać?...z góry wam dziękuje :)
"borysekk" na spining jak najbardziej polecam po długości Wisły, od
Koloni Nadwiślańskiej przez Solec, Chotcza, Gniazdków, Lucimia do
Janowice. Jak chcesz coś na spławik to prócz Borowca tzw "Kaczy Dół" w
Lucimii. Nie wiem jak to jest w rejestrze. Miejscowi nazywają "kaczy
dół". Niby ujście Zwolenki/niby Wisła. Wiosną karasie biorą jak uklejki,
spławika nie potrzeba. Rzucasz i jest na haku.
"borysekk" na spining jak najbardziej polecam po długości Wisły, od
Koloni Nadwiślańskiej przez Solec, Chotcza, Gniazdków, Lucimia do
Janowice. Jak chcesz coś na spławik to prócz Borowca tzw "Kaczy Dół" w
Lucimii. Nie wiem jak to jest w rejestrze. Miejscowi nazywają "kaczy
dół". Niby ujście Zwolenki/niby Wisła. Wiosną karasie biorą jak uklejki,
spławika nie potrzeba. Rzucasz i jest na haku. dzięki śliczne,jeżeli mi tylko czas na to pozwoli to z pewnościa wybiorę się brzegiem wisły na mały spacerek z wędką:) tego "kaczego dołu" może też poszukam;) małe posiedzenie nad wodą w odpowiednim towarzystwie z odpowiednim trunkiem w wiosenny wieczorek to czysta przyjemność:)))
Ja w przyszłym tygodniu będę testował Staw Górny w Pionkach i okolice. Może mnie wywieje jeszcze ze spinningiem wzdłuż Zagożdżonki, albo na jez. Czaple. Zdam relację na pewno :)
Chyba przytargałem z Albionu trochę słońca, jak się okazuje. Byłem na Stawie Górnym wczoraj, "z marszu" niestety i tylko jakąś płocinę, jak palec, wyhaczyłem. Dzisiaj z rana natomiast już kolejne 3, i spaliłem koncertowo piękne branie na grunt ( człowiek po ponad 6 miesiącach przerwy łowi nieco paralitycznie ). Sąsiad jednak wyciągnął karpika 30cm i podobnego linka oraz parę leszczyków, także przynajmniej w Pionkach coś się rusza. Koło 7 widać też było, że drapieżniki żerują całkiem aktywnie. Z rzeki chyba zrezygnuję jednak, brzegi zbyt rozmokłe. Jeszcze dwa dni mam na łowienie w okolicy, więc pewnie zbiorę wszystko później w relację, a niech z okolic też się czasem coś pojawi do poczytania :)
witam kolegów. dzisiaj zajrzałem do chałupek na mały rekonesans i ku mojemu zdziwieniu mimo ze niedawno było zarybiane kolesie łowili szczupaki po ok 70 cm kolega miał branie na 90% karpiowe ale zepsuł ja natomiast na bacika same płocie i krasnopióry od 15 do 25 cm rewelacja normalnie zbiornik przepiękny cisza i spokój cóż chcieć więcej.
Ktoś coś na temat Radomki pod kątem spinningu ostatnio próbował? Warto się wybrać, czy strata czasu? W Pionkach orzą wodę blachami, jakby złoto można było wytargać, bez rezultatu... Ale pięknego sandała dzisiaj na kopyto wyciągnąłem.
Panowie i Panie. Wędkarze z Radomia. Bardzo proszę o polecenie jakiegoś możliwego łowiska, które przypadło wam do gustu. Może dałoby się stworzyć bazę danych łowisk, na które warto by się wybrać. Wyjazd z Radomia cel - fajne łowisko.
Ostatnio łowiska w Domaniowie, Brodach i na Wiśle są dla radomskich wędkarzy mało łaskawe. Może znacie jakieś sensowne miejscówki ???????
Teraz wszędzie jest głęboka woda i troche trudno o ryby:(A jakiego charakteru łowiska jest kolega zainteresowany??
W Solcu nad Wisłą jest jakieś fajne jeziorko jakoś połączone z Wisłą.Jutro wyjazd o 3.00 rano mam nadzieje że się coś wyhaczy konkretnego.
Interesują mnie głównie łowiska nad Wisłą. Obecnie rzeczywiście jest lipa bo woda jest wysoka i brudna. Zacząłem sezon od kwietnia. Wędkowałem już ok 10 razy i za każdym razem była straszna lipa. No może na 2 wyprawach były brania. Na pozostałych nic, a nic
Witam.
Mogę troszkę o Siczkach powiedzieć.:)
Wiem , że na chwilę obecną to cieniutko... Lecz miejmy nadzieje, że pod koniec tego tygodnia będzie lepiej, bo nie zapowiadają żadnych większych opadów, więc poziom wody się ustabilizuje. W końcu trzeba być dobrej myśli.;)Byłem z kolegą na noc z piątku na sobotę (22-23.07.2011) to tylko z pięć leszczyków 20 cm jeden 30 cm z gruntu, na spławiku koło 3.20 jedną płoć z 19 cm. Brały w godzinach od 4.30 do 6. Miejsce:od związku z 50m za wypożyczalnią sprzętu wodnego.
W niedziele(24.07.2011) od godziny 6 do godziny 15: 9 leszczyków koło 20 cm z czego sześć z nich na spławik(bat), a reszta na grunt. Jeden leszcz z 33 cm również grunt i parę okników 5-7 cm na spławik(teleskopówka). Miejsce: molo, rzucaliśmy w stronę tamy.
Z środy na czwartek(27-28.07.2011) Nad ranem 4 leszczyki po 22-23 cm, w nocy 3 leszczyki tych samych rozmiarów(wszystko na gruncie). Na spławiku(Teleskopówka) parę okoników po 5 cm jeden z 9 cm. Miejsce:od związku z 40m za wypożyczalnią sprzętu wodnego.
Według mnie to lipa w porónaniu do tego co było z 3 lata temu.
Choć mam pytanie. Słyszałem że na początku tamtego tygodnia ktoś wyjął węgorza. Czy nawet dwa.
Na co najlepiej go brać.?? Grunt z martwą rybką.??
A.! Jeszcze jedno pytanko, warto teraz nad Radomkę.??? Jeśli tak to w jakie okolice.???
Witam, odnośnie Radomki to w ostatnim czasie bardzo opadła woda w Radomce i coraz ciężej znaleźć dobrą gruntową miejscówkę. Oczywiście nadal można złapać, klenia, leszcza, płoć, okonia czy szczupaka ale w porównaniu z ubiegłymi latami jest tych ryb coraz mniej.
Ja polecam Domaniów i Radomkę ale to tylko latem porankiem na płocie wieczorem na szczupaczki i okonki. W takich okresach zimowych wraca się o kiju (chyba dobrze napisałem ,, o kiju,,???)
a jak sie przedstawia sytuacje z sumem na Wiśle na odcinku dostępnym dla okręgu radomskiego ?
chce sie oczywiście wybrac w lato ;p jakie miejsca polecacie ?
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
No niestety tylko raz byłem w zeszłym roku ale kilka lat temu to więcej tam jeździłem. Teraz jest tam bardzo dużo drobnicy co utrudnia troszkę łowienie. Jeżeli chcesz nastawić się na coś większego to musisz grubo nęcić i łowić na takie przynęty jak kukurydza groch lub czerwone robaki. Jest dużo płoci krąpi stynki uklei leszcza i sumika karłowatego. Czasami trafi się coś większego. W najbliższym czasie na moim blogu będzie opis tego łowiska więc zapraszam do czytania.
Co do Borowca: rezerwat żółwia błotnego, łowisko płytkie i muliste dno (doły potorfowe) gruntówka, ale przeważnie na bata najczęściej padają płotki nawet często powyżej 20 cm, ukleje i leszcze do 30 cm. to wszystko z wiosny. Wędkarze mówili o karpiach i amurach, ale jakoś nie złapałem nigdy. Występuje także dość dużo karasia, okonia, wzdręgi, czasami się trafi lin no i oczywiście sumik karłowaty ( kiedyś zatrzęsienie) na czerwonego. Z Jesieni natomiast dużo szczupaka w tym roku padło. pozdrawiam :)
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej.
Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm.
W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki...
Warto
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej.
Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm.
W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki...
Warto
Na mniejszym czy na większym? Bo ja wędkuje na większym i nigdy z taką sytuacja się tam nie spotkałem.
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej.
Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm.
W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki...
Warto
Popieram w 100% jak zbliża się weekend, a tym bardziej jakiś dłuższy to duży staw "Ożywa" do sterty śmieci trzeba dodać łamane drzewa itd.
Witam serdecznie.Był ktoś z szanownych panów wędkarzy na borowcu ? co sądzicie o tym łowisku?
Dla odpoczynku, sumika, łabędzi, kaczek. Jak najbardziej.
Sumika było dużo, innych ryb też. Wcześniej. Teraz (ostatnio do jesieni 2011) tylko drobnica, czebaczek amurski. Czasem leszczyk, krąp,płotka do 20. cm.
W weekendy dużo chamskiej społeczności, pseudo ze z "warsawy" przyjeżdża i jest tam nie fajnie. Bardzo głośno. Pomijam muzykę (zajeb..te kawałki) ale słownictwo, sterty śmieci, i co lubię najbardziej, ich słowne zaczepki...
Warto
Dzięki serdeczne kolego wędkarzu.A może znasz jakieś fajne miejsca gdzie można "spokojnie" pobiegać ze spiningiem ?
Jeżeli chodzi o okolice może spróbuj w Janowcu n. Wisłą. Widziałem często jak łapali sporawe Bolenie i nawet Klenie się czepiały.
Witam. Gdzie na lód? Jakie przynęty itd. Jaka grubość lodu .. był już ktoś?
Byłem dzisiaj na Borowcu i zrobiłem parę dziur grubość lodu około 15 cm tak około 3m od brzegu ale strasznie trzeszczy więc nie łapałem. Jak dla mnie to z parę dni trzeba poczekać.
Jeżeli chodzi o okolice może spróbuj w Janowcu n. Wisłą. Widziałem często jak łapali sporawe Bolenie i nawet Klenie się czepiały.
Jestem "nietutejszy", nie znam za bardzo tych okolic i dopiero zaczynam moja przygodę z wędką. Już nie mogę się doczekać wiosny;) i zaczynam planować moją pierwszą wyprawę;). Myślałem o borowcu ale po rekomendacjach kolegów odnośnie towarzystwa nie za bardzo mam na to ochotę. Może właśnie Wisła w Janowcu będzie ciekawsza;)
Z tym towarzystwem na Borowcu to tragedii nie ma, chodziło o letnie weekendy w tygodniu jest spokój i cisza. Co do Wisły w Janowcu są tam ciekawe klatki i miejscówki koło promu, ale niestety w lato dużo wędkarzy, a jeżeli nie wędkarzy to komarów szczególnie po podtopieniach:) pozdrawiam.
to może na borowiec też zawitam(raczej na pewno;) ) Łowiłeś może kolego pawel na Wiśle w okolicy Chotczy? tam podobno tez jest tam fajnie;) a wracając do Janowca...dobrze łowi się podobno w miejscu gdzie Wisła przerwała wał(tak mi opowiadał kolega jeden;) )
W Chotczy nie łowiłem co do tej wyrwy w wale też słyszałem, że można połapać, ale jakoś nie byłem tam. jeśli na wiśle będzie lipa to jest jeszcze kanał w janowcu, który wpada do przepompowni.
Borowiec polecam na wiosnę i jesień.W lato rzadko łowię bo namiotów sporo i często kwitnie woda.A co do przerwanego wału to znajduje się on między Janowcem a Brześcami. Fajne rozlewisko się zrobiło chociaż zeszły rok był słaby.Brześce polecam zaraz jak zejdzie duża woda póki miejscowi wody nie przeczeszą.
dzięki bardzo mateusz. A mógł byś mi udzielić jakichś wskazówek dojazdu?........pawel a ten kanał to w którym miejscu się znajduje?jak do niego dojechać?...z góry wam dziękuje :)
jedź cały czas w kierunku promu po prawej stronie będziesz miał przepompownie i tam ten kanał do niej wpływa jak i wypływa.
"borysekk" na spining jak najbardziej polecam po długości Wisły, od Koloni Nadwiślańskiej przez Solec, Chotcza, Gniazdków, Lucimia do Janowice. Jak chcesz coś na spławik to prócz Borowca tzw "Kaczy Dół" w Lucimii. Nie wiem jak to jest w rejestrze. Miejscowi nazywają "kaczy dół". Niby ujście Zwolenki/niby Wisła. Wiosną karasie biorą jak uklejki, spławika nie potrzeba. Rzucasz i jest na haku.
"borysekk" na spining jak najbardziej polecam po długości Wisły, od Koloni Nadwiślańskiej przez Solec, Chotcza, Gniazdków, Lucimia do Janowice. Jak chcesz coś na spławik to prócz Borowca tzw "Kaczy Dół" w Lucimii. Nie wiem jak to jest w rejestrze. Miejscowi nazywają "kaczy dół". Niby ujście Zwolenki/niby Wisła. Wiosną karasie biorą jak uklejki, spławika nie potrzeba. Rzucasz i jest na haku.
dzięki śliczne,jeżeli mi tylko czas na to pozwoli to z pewnościa wybiorę się brzegiem wisły na mały spacerek z wędką:) tego "kaczego dołu" może też poszukam;) małe posiedzenie nad wodą w odpowiednim towarzystwie z odpowiednim trunkiem w wiosenny wieczorek to czysta przyjemność:)))
nadeszła wiosna jakies wieści z okolicy ?
Ja w przyszłym tygodniu będę testował Staw Górny w Pionkach i okolice. Może mnie wywieje jeszcze ze spinningiem wzdłuż Zagożdżonki, albo na jez. Czaple. Zdam relację na pewno :)
To ciepło się ubierz bo pogoda podobno ma nie rozpieszczać:/ Połamania kolego.Pozdrawiam:)
Chyba przytargałem z Albionu trochę słońca, jak się okazuje. Byłem na Stawie Górnym wczoraj, "z marszu" niestety i tylko jakąś płocinę, jak palec, wyhaczyłem. Dzisiaj z rana natomiast już kolejne 3, i spaliłem koncertowo piękne branie na grunt ( człowiek po ponad 6 miesiącach przerwy łowi nieco paralitycznie ). Sąsiad jednak wyciągnął karpika 30cm i podobnego linka oraz parę leszczyków, także przynajmniej w Pionkach coś się rusza. Koło 7 widać też było, że drapieżniki żerują całkiem aktywnie. Z rzeki chyba zrezygnuję jednak, brzegi zbyt rozmokłe. Jeszcze dwa dni mam na łowienie w okolicy, więc pewnie zbiorę wszystko później w relację, a niech z okolic też się czasem coś pojawi do poczytania :)
witam kolegów. dzisiaj zajrzałem do chałupek na mały rekonesans i ku mojemu zdziwieniu mimo ze niedawno było zarybiane kolesie łowili szczupaki po ok 70 cm kolega miał branie na 90% karpiowe ale zepsuł ja natomiast na bacika same płocie i krasnopióry od 15 do 25 cm rewelacja normalnie zbiornik przepiękny cisza i spokój cóż chcieć więcej.
Ktoś coś na temat Radomki pod kątem spinningu ostatnio próbował? Warto się wybrać, czy strata czasu? W Pionkach orzą wodę blachami, jakby złoto można było wytargać, bez rezultatu... Ale pięknego sandała dzisiaj na kopyto wyciągnąłem.
Na Radomce to samo. Drobny okoń i szczupak. Czasami uwiesi się cos większego ale to nielicznym i przy dużej dawce szczęścia