Zastanawiam się co za dowcipniś powyklejał zbiornik Bogdankę kartkami bez podpisu i stempla uprawniającego, a zarazem potwierdzającego dane osobowe, wprowadzając tym samym zakaz spinningowania, jednocześnie wprowadzając wędkarzy w błąd.No, ale rozumiem, że łamiąc prawo chce się zachować anonimowość. Rozmawiałem z władzami PZW Skierniewice i na zbiorniku Bogdanka można spiningować. Taki zakaz może ten dowcipniś u siebie w oczku wodnym zrobić, nie ma żadnego prawa tego robić na wodach PZW, bez zezwolenia okręgowego, a takowego nikt nie dostał. Może trzeba wydrukować takie karteczki dla innych metod połowu, przecież każdy ma drukarkę w domu, a po co stempel i podpis, zresztą i drukarka nie potrzebna, przecież można sobie kredką na asfalcie też napisać ? Pozdrawiam wszystkich oprócz dowcipnisia !
Olo, to spinninguj i nie wylewaj łez. Przecież nikt z forumowiczów nie
poderwie się teraz, żeby wyśledzić grafomana o tych kartek. Jeśli jesteś
pewien, że wolno w tym łowisku spinningować, to czym się przejmujesz,
wymysłem jakiegoś idioty, samozwańczego administratora łowiska?
Pewnie przeszkadzaliśmy jakiemuś dziadkowi i tyle. Czasami zdarza się taki co zarzuca jedną wędka na prawo drugą na lewo i drze się z kilometra żeby mu czasem nie zaczepić. A ta przy okazji, macie jakieś wyniki na Bogdance? U mnie same drobne szczupaki. Trafił ktoś sandacza?
Zastanawiam się co za dowcipniś powyklejał zbiornik Bogdankę kartkami bez podpisu i stempla uprawniającego, a zarazem potwierdzającego dane osobowe, wprowadzając tym samym zakaz spinningowania, jednocześnie wprowadzając wędkarzy w błąd.No, ale rozumiem, że łamiąc prawo chce się zachować anonimowość.
Rozmawiałem z władzami PZW Skierniewice i na zbiorniku Bogdanka można spiningować.
Taki zakaz może ten dowcipniś u siebie w oczku wodnym zrobić, nie ma żadnego prawa tego robić na wodach PZW, bez zezwolenia okręgowego, a takowego nikt nie dostał.
Może trzeba wydrukować takie karteczki dla innych metod połowu, przecież każdy ma drukarkę w domu, a po co stempel i podpis, zresztą i drukarka nie potrzebna, przecież można sobie kredką na asfalcie też napisać ?
Pozdrawiam wszystkich oprócz dowcipnisia !
Olo, to spinninguj i nie wylewaj łez. Przecież nikt z forumowiczów nie poderwie się teraz, żeby wyśledzić grafomana o tych kartek. Jeśli jesteś pewien, że wolno w tym łowisku spinningować, to czym się przejmujesz, wymysłem jakiegoś idioty, samozwańczego administratora łowiska?
Pewnie przeszkadzaliśmy jakiemuś dziadkowi i tyle. Czasami zdarza się taki co zarzuca jedną wędka na prawo drugą na lewo i drze się z kilometra żeby mu czasem nie zaczepić. A ta przy okazji, macie jakieś wyniki na Bogdance? U mnie same drobne szczupaki. Trafił ktoś sandacza?
He he. Ciekawe ilu spinningistów w ten sposób się pozbył z nad wody.
Każdy sposób jest dobry by pozbyć się konkurentów. ;-)
A może komuś zależy na rybach ...
Jędrula - mógłbyś napisać coś więcej o te ochronie ryb?