Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12 haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
Sympatyczny kolego jaki gospodarz taki inwentarz,pewnie wszyscy zauważyli ,że co roku jest gorzej. Moim zdaniem coraz częściej będziemy czytali takie i podobne posty.PZW w obecnej strukturze jest chyba najgorszym gospodarzem wód.
Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12 haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
Witaj Dominik..Wszystko robisz Ok...Sprzęt,zanęta,przynęta również Ok:) Ale jeszcze jedno musi być!!! Bo na pewno satysfakcja była z samego wypadu na rybki:) Cierpliwość..Ja nieraz też przesiedzę cały dzień patrząc w spławik i podziwiam przyrodę:) a spławik jak stał tak stał w miejscu..:)Często tak jest że rybka również ma swoje słabe dni..i nie ma ochoty na branie czegokolwiek..:) Jeszcze połapiesz..!!! Pozdrawiam:)
Co robisz nie tak ? Spróbuj troszkę delikatniej.Ja w tej porze roku "pojechałbym" trochę cieniej.Żyłka główna to 0.10 przypon o.o8 haczyk na białego z ochotką 16-18 lub też na samą ochotkę wtedy hak 18-20, miękka guma amortyzatora i "cieniutka" zanęta płciowa z mała ilością pinki i KONIECZNIE ochotka.Nie przenęcać raczej delikatnie zacząć a po efektach trochę bardziej donęcić. Na hak 12 to możesz tylko bardzo zdesperwowane płocie złowić i oczywiście zawsze trafi się kilku samobójców :)
Zapomniałem o zestawie. Obciążenie dobierz do głębokości wody i uciągu wody.Jeśli łowisz w wodzie stojącej i niezbyt głębokiej (do 2-2,5 m)załóż spławik o wyporności 0,6-0,8 gr i rozsuń śruciny lub stille np.sygnalizacyjna(najmniejsza) potem 5cm troszkę większa następna już 10 cm wyżej itp. Im więcej rozdzielonych śrucin tym zestaw delikatniejszy , im mniej tym zestaw bardziej toporny. Ja łowiłem płocie z 4m z obciążeniem 0,4 gr na ochotkę z przyponem 0.06 mm bo na cięższy zestaw jakoś nie chciały brać.
A kto powiedział że ryba zawsze ma brać ??? . Żyłka 10 czy 20 hak malutki czy duży?? nie ma reguły!!!!!! Co by było jak ryba by brała zawsze i wszędzie??? To są uroki naszego hobby . Normalna rzecz. W tej niewiadomej też jest urok . Pozdrawiam.
Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12 haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
hehe to sie mowi psikus!!!!nie zawsze jest tak jak mozna sobie wymazyc....ryby nie zawze biora moze byc tego przyczyna cisnienie kierunek wiatru itd.....
Chwila , chwila, człowiek pyta o radę bo ma kłopot ze złowieniem płoci a grono kolegów daje mu rady że nie ważny hak przynęta i złowienie czegokolwiek a ważne odpoczynek, niepewność, nauka cierpliwości, satysfakcja z samego wypadu, to jest jakieś chore. Skoro wędkarz potrzebuje rady to bardziej doświadczeni koledzy powinni pomóc a nie wypisywać idiotyzmy w stylu "natym polega nasze hobby nie zawsze sie cos złowi" Nasze hobby polega na Łowieniu!polega także na szacunku do przyrody i ładnie ktoś napisał "odpocząć i się pobawić to jedzie na ryby niedzielny wędkarz. Prawdziwy jedzie złowić."Moja rada młody człowieku że jeżeli chcesz być skutecznym wędkarzem to dużo czytaj fachowej prasy i potem tą wiedzę weryfikuj na łowisku.
cierpliwości a po zatym zdaje mi się że nie jesteś prawdziwym wędkarzem bo prawdziwy nie jedzie złowić tylko odpocząc i się pobawić
odpocząć i się pobawić to jedzie na ryby niedzielny wędkarz. Prawdziwy jedzie złowić.
Kolego Diablo tak świetnego, ciętego i zarazem inteligentnego tekstu dawno nie czytałem. Brawo! Wszyscy tylko o przyrodzie, oddychaniu świerzym powietrzem ale na ryby sie jeździ po to aby je ŁAPAĆ a nie siedzieć i tylko moczyć kija. I Kolega "mrWithe7" również ma rację. Pierw trzeba czytać , słuchać , oglądać filmy i w ten sposób sie uczyć. Potem przychodzi czas na praktykę i nabieranie doświadczenia. Sam kiedyś chodziłem 1,5 sezonu ze spinem za sandaczem i ogona nie widziałem. Ale jak wszystko zsumowałem, wyciągląłem wnioski to od razu ta ryba przestała być dla mnie nie do złapania. Znalazłem i poznałem swoje błędy i teraz nie mam z nią problemów ba jest łatwa do złapania. Podobnie będzie z Tobą Kolego "nynek19". Powodzenia!
Może nie dostosowałeś zanęty do uciągu? Na rzece to bardzo istotne. Jeśli kule zanętowe wrzucone do wody rozpłynęły się od razu, to zamiast nęcić wyprowadziłeś sobie rybę z łowiska. Sugeruję dodać do zanęty gliny wiążącej i nęcić trochę powyżej miejsca łowienia. Pozdrawiam.
Witam. ja łowie na taki sam zestaw i jesli chodzi o rzeke to polecam Ci poszukac w rzece kotakow :) gwarantuje Ci ze napewno wyjmiesz jakas rybke :) ja o tej porze roku łowie tylko na kotaki i zawsze trafi sie jakas płoć a nawet jaź :)
Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12
haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
NIE ZAWSZE BIORA CIERPLIWOSCI
poczytaj "jak było dziś na rybach" i zobaczysz że nie wszyscy łowią jeszcze, cierpliwości to dopiero początek:)
My raz byliśmy na rybach na 5 dni i nic my nie złapali oprócz śruby :) i to sie nazywa wędkarstwo XD
Tak jak powiedział damian666 ryby nie zawsze biorą i trzeba mieć do nich cierpliwość.
Sympatyczny kolego jaki gospodarz taki inwentarz,pewnie wszyscy zauważyli ,że
co roku jest gorzej. Moim zdaniem coraz częściej będziemy czytali takie i podobne
posty.PZW w obecnej strukturze jest chyba najgorszym gospodarzem wód.
Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12
haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
Witaj Dominik..Wszystko robisz Ok...Sprzęt,zanęta,przynęta również Ok:) Ale jeszcze jedno musi być!!! Bo na pewno satysfakcja była z samego wypadu na rybki:) Cierpliwość..Ja nieraz też przesiedzę cały dzień patrząc w spławik i podziwiam przyrodę:) a spławik jak stał tak stał w miejscu..:)Często tak jest że rybka również ma swoje słabe dni..i nie ma ochoty na branie czegokolwiek..:) Jeszcze połapiesz..!!! Pozdrawiam:)
Co robisz nie tak ? Spróbuj troszkę delikatniej.Ja w tej porze roku "pojechałbym" trochę cieniej.Żyłka główna to 0.10 przypon o.o8 haczyk na białego z ochotką 16-18 lub też na samą ochotkę wtedy hak 18-20, miękka guma amortyzatora i "cieniutka" zanęta płciowa z mała ilością pinki i KONIECZNIE ochotka.Nie przenęcać raczej delikatnie zacząć a po efektach trochę bardziej donęcić. Na hak 12 to możesz tylko bardzo zdesperwowane płocie złowić i oczywiście zawsze trafi się kilku samobójców :)
Zapomniałem o zestawie. Obciążenie dobierz do głębokości wody i uciągu wody.Jeśli łowisz w wodzie stojącej i niezbyt głębokiej (do 2-2,5 m)załóż spławik o wyporności 0,6-0,8 gr i rozsuń śruciny lub stille np.sygnalizacyjna(najmniejsza) potem 5cm troszkę większa następna już 10 cm wyżej itp. Im więcej rozdzielonych śrucin tym zestaw delikatniejszy , im mniej tym zestaw bardziej toporny. Ja łowiłem płocie z 4m z obciążeniem 0,4 gr na ochotkę z przyponem 0.06 mm bo na cięższy zestaw jakoś nie chciały brać.
A kto powiedział że ryba zawsze ma brać ??? . Żyłka 10 czy 20 hak malutki czy duży?? nie ma reguły!!!!!! Co by było jak ryba by brała zawsze i wszędzie??? To są uroki naszego hobby . Normalna rzecz. W tej niewiadomej też jest urok . Pozdrawiam.
Witam , dziś byłem na rybach na rzece . Nęciłem traperem - płoć z dodatkiem pinek i nie bylo żadnego brania :( co wdg was robie nie tak ? Mam sprzęt : Żyłka - 0.18 , przypon 0.12
haczyk 12 , spławik 1.5 g . nie nastawiam się na wielkie ryby ale żeby chociaż miec satysfakcję że cos wyjme ,. Pomóżcie :((
hehe to sie mowi psikus!!!!nie zawsze jest tak jak mozna sobie wymazyc....ryby nie zawze biora moze byc tego przyczyna cisnienie kierunek wiatru itd.....
cierpliwości a po zatym zdaje mi się że nie jesteś prawdziwym wędkarzem bo prawdziwy nie jedzie złowić tylko odpocząc i się pobawić
cierpliwości a po zatym zdaje mi się że nie jesteś prawdziwym wędkarzem bo prawdziwy nie jedzie złowić tylko odpocząc i się pobawić
odpocząć i się pobawić to jedzie na ryby niedzielny wędkarz. Prawdziwy jedzie złowić.
natym polega nasze hobby nie zawsze sie cos złowi .
to jest własnie piekne w tym. jak to mój ojciec powtarza
Chwila , chwila, człowiek pyta o radę bo ma kłopot ze złowieniem płoci a grono kolegów daje mu rady że nie ważny hak przynęta i złowienie czegokolwiek a ważne odpoczynek, niepewność, nauka cierpliwości, satysfakcja z samego wypadu, to jest jakieś chore. Skoro wędkarz potrzebuje rady to bardziej doświadczeni koledzy powinni pomóc a nie wypisywać idiotyzmy w stylu "natym polega nasze hobby nie zawsze sie cos złowi" Nasze hobby polega na Łowieniu!polega także na szacunku do przyrody i ładnie ktoś napisał "odpocząć i się pobawić to jedzie na ryby niedzielny wędkarz. Prawdziwy jedzie złowić."Moja rada młody człowieku że jeżeli chcesz być skutecznym wędkarzem to dużo czytaj fachowej prasy i potem tą wiedzę weryfikuj na łowisku.
cierpliwości a po zatym zdaje mi się że nie jesteś prawdziwym wędkarzem bo prawdziwy nie jedzie złowić tylko odpocząc i się pobawić
odpocząć i się pobawić to jedzie na ryby niedzielny wędkarz. Prawdziwy jedzie złowić.
Kolego Diablo tak świetnego, ciętego i zarazem inteligentnego tekstu dawno nie czytałem. Brawo! Wszyscy tylko o przyrodzie, oddychaniu świerzym powietrzem ale na ryby sie jeździ po to aby je ŁAPAĆ a nie siedzieć i tylko moczyć kija. I Kolega "mrWithe7" również ma rację. Pierw trzeba czytać , słuchać , oglądać filmy i w ten sposób sie uczyć. Potem przychodzi czas na praktykę i nabieranie doświadczenia. Sam kiedyś chodziłem 1,5 sezonu ze spinem za sandaczem i ogona nie widziałem. Ale jak wszystko zsumowałem, wyciągląłem wnioski to od razu ta ryba przestała być dla mnie nie do złapania. Znalazłem i poznałem swoje błędy i teraz nie mam z nią problemów ba jest łatwa do złapania. Podobnie będzie z Tobą Kolego "nynek19". Powodzenia!
Może nie dostosowałeś zanęty do uciągu? Na rzece to bardzo istotne. Jeśli kule zanętowe wrzucone do wody rozpłynęły się od razu, to zamiast nęcić wyprowadziłeś sobie rybę z łowiska. Sugeruję dodać do zanęty gliny wiążącej i nęcić trochę powyżej miejsca łowienia.
Pozdrawiam.
Witam. ja łowie na taki sam zestaw i jesli chodzi o rzeke to polecam Ci poszukac w rzece kotakow :) gwarantuje Ci ze napewno wyjmiesz jakas rybke :) ja o tej porze roku łowie tylko na kotaki i zawsze trafi sie jakas płoć a nawet jaź :)
zgadzam sie z kolega samotnikiem.