kolego to zależy jak trafisz tak jak wszędzie nad wodą czasem pociągniesz piękne sztuki a czasem wrócisz o kiju jak dla mnie (a mam tam parę kilometrów)to jest nieporozumienie jeżeli chodzi o wekendowe wyprawy w sezonie w sobotę i niedzielę miejsca nie uraczysz no chyba że masz okazję połapać w tygodniu to inna sprawa a na jaką rybkę byś się szykował?
łoj to nie pomogę mogę napisać tylko tylę że jak nad każdą wodą raz jest a raz jej niema widziałem tam zawody w zeszłym roku gdzie pierwsze miejsce miał gość który złopał może z pięć płoteczek
Będziesz pewnie mieć zawody na małych radzynach , to tam faktycznie musisz się uszykować na drobną płotkę, najlepiej łowić bacikiem 5 lub 6 .Może się zdarzyć sporadycznie że będą brały oprócz płotki małe leszczyki, ale zanętę zrobiłbym na twoim miejscu na płotkę. Ja w zeszłym roku wygrywałem sektory łowiąc od 3kg do 6kg
Witam kolegów wędkarzy na Radzynach łowiłem kilka razy i tak jak koledzy piszą w weekend ludzi od groma.Łowiłem tam liny,karpie ładne leszcze i ładne szczupaki woda ładna i przyjemna.To co denerwuje to co poniektórzy wędkarze zostawiający po sobie mnóstwo śmieci na łowisku.Pozdrawiam
Witam. Mam takie pytanie, gdzie lepiej jechać na małe czy duże Radzyny i w które miejsce? Ja byłem ostatnio na małych i bez brania z gruntu przez cały dzień
Byłem we wtorek na dużych Radzynach na samym końcu i taki wiatr że na sztywny nie dało się łapać a z gruntu nic. Pojechałem dalej pod las tam w Przyborowie i tam też nic
Zalew Radzyny.Co o nim myslicie?
a gdzie to sie znajduje mozesz powiedziec?
kolego to zależy jak trafisz tak jak wszędzie nad wodą czasem pociągniesz piękne sztuki a czasem wrócisz o kiju jak dla mnie (a mam tam parę kilometrów)to jest nieporozumienie jeżeli chodzi o wekendowe wyprawy w sezonie w sobotę i niedzielę miejsca nie uraczysz no chyba że masz okazję połapać w tygodniu to inna sprawa a na jaką rybkę byś się szykował?
Szykuje sie raczej na drobnice,poniewaz bede mial tam zawody.
łoj to nie pomogę mogę napisać tylko tylę że jak nad każdą wodą raz jest a raz jej niema widziałem tam zawody w zeszłym roku gdzie pierwsze miejsce miał gość który złopał może z pięć płoteczek
byś wiedział gdziem będziesz miał miejsce to już bym zaczął tobie podkarmiać pomału hehe
Będziesz pewnie mieć zawody na małych radzynach , to tam faktycznie musisz się uszykować na drobną płotkę, najlepiej łowić bacikiem 5 lub 6 .Może się zdarzyć sporadycznie że będą brały oprócz płotki małe leszczyki, ale zanętę zrobiłbym na twoim miejscu na płotkę. Ja w zeszłym roku wygrywałem sektory łowiąc od 3kg do 6kg
Witam kolegów wędkarzy na Radzynach łowiłem kilka razy i tak jak koledzy piszą w weekend ludzi od groma.Łowiłem tam liny,karpie ładne leszcze i ładne szczupaki woda ładna i przyjemna.To co denerwuje to co poniektórzy wędkarze zostawiający po sobie mnóstwo śmieci na łowisku.Pozdrawiam
Witam. Mam takie pytanie, gdzie lepiej jechać na małe czy duże Radzyny i w które miejsce? Ja byłem ostatnio na małych i bez brania z gruntu przez cały dzień
to zależy kolego na jaką rybkę się nastawiasz co chcesz złowić?
Byłem we wtorek na dużych Radzynach na samym końcu i taki wiatr że na sztywny nie dało się łapać a z gruntu nic. Pojechałem dalej pod las tam w Przyborowie i tam też nic