Byłem na nockę, wczoraj wróciłem wieczorem.
Ładne brania co godzinę coś się działo, niestety moja miejscówka strasznie zarosła. połowa została w chęchach , ale i tak 10 sztuk na brzegu
większość 40-50 cm.
Kolega obok mnie podobny wynik.
Byłem wczoraj na nockę nad zalewem od strony Sulejowa,koledzy kilka leszczy a ja z łódki trzy szczupłe i trochę okoni.Miejscowi codziennie od rana trzepią tam leszcze wszystko 40+.Mimo niskiej wody ryba bierze.
Gdzie dojade autem do samej wody? Najbardziej interesuje mnie okolica tresty, aczkolwiek o innym ciekawym miejscu też poczytam, tak żeby mozna było rozpalić ognisko, rozłożyć stolik fotele (taki mały biwak) itp
Byłem na zarzęcinie:) Ludzi było bardzo dużo, myślałem że nie znajdę już nawet miejsca, ale się udało:) Płycizna straszna, około godzinę wyrywałem wodorosty żeby połowić, co i tak było na marne, bo dopiero po 24h było jedyne branie i jedyny leszcz się uwiesił~ ok. 1kg. Wszystko przez tych wariatów na skuterach i motorówkach, jak przepłynęli, to fale niczym na morzu... Mogliby ograniczyć moc tych silników, żeby można było sobie pyrkać powolutku, a nie jak teraz, na pełnym gazie...
"Wszystko przez tych wariatów na skuterach i motorówkach, jak przepłynęli, to fale niczym na morzu... Mogliby ograniczyć moc tych silników, żeby można było sobie pyrkać powolutku, a nie jak teraz, na pełnym gazie... "
Możliwe że ograniczenie w jakiejś formie i w niektórych częściach zbiornika zostanie wprowadzone. Najlepsze w tym wszystkim jest to że najwięcej narzekają wędkarze, na wnioski których w ogóle były prowadzone rozmowy o zniesieniu zakazu używania silników spalinowych. Chcieli za wszelką cenę zniesienia tego zakazu i wprowadzenia silników o małej mocy, łudząc się że właściciele sprzętów dużej mocy pozostaną na to obojętni!:)
Sąd zniósł zakaz całkowicie bez żadnych ograniczeń i mają pozamiatane!:)
Coś się dzieje na Sulejowie? Chodzi mi konkretnie o białą rybę i zębatego w okolicach Barkowic.
Byłem w sobotę co prawda łódką na spinning wynik zerowy tylko na żywca brał zębaty a mętnookie w trawach stały bezczelnie można było podpłynąć i próbować wyjąć na podbierak a tydzień wcześniej brania były ładne.Ale jeśli chodzi o białą rybę to po drugiej stronie na skarpie łowią ale w nocy znajomy tam siedział od ana mówił że po 8-10 sztuk nałapali czyli norma z nocki rzecz jasna wszystko poszło w torbę.Praktycznie co tydzień w sobotę staram się na łódce popływać w tamtych okolicach.
Witam, panowie potrzebuje informacji czy coś się dzieje na zalewie? Nie byłem dłuższy czas a planuje spędzić noc nad wodą.
Byłem na nockę z wtorku na środę w Karolinowie. Niestety tylko kilka płotek.
Tutaj można znaleźć dużą rybkę:) Najlepiej mi się tam łowi na odległościówką. Biorą karpie po 4 kg, Sumy jeszcze większe.
biorą :) tylko gdzie?
wszedzie biorą gdzie nas nie ma :) Upały przeszły wiec rybka się może ruszy :)
Trafił ktoś suma?
na co suma na zalewie łapiecie ? na wątrobę ktos próbował ?
Panowie jakieś relacje z nad wody?? gdzieś ktoś coś połowił?? Leszcz? Sandacz?
Byłem na nockę, wczoraj wróciłem wieczorem.
Ładne brania co godzinę coś się działo, niestety moja miejscówka strasznie zarosła. połowa została w chęchach , ale i tak 10 sztuk na brzegu
większość 40-50 cm.
Kolega obok mnie podobny wynik.
a w którym rejonie zalewu byłeś?
na jakiej wodzie łowiłeś?
Mam swoją miejsówke między Karolinowem a Zarzęcinem.
a cos na temat suma wiadomo????
https://www.nasztomaszow.pl/turystyka-i-rekreacja/po-zalewie-motorowka-i-skuterem/
http://www.epiotrkow.pl/news/Co-z-motorowkami-na-Zalewie-Sulejowskim,22863
jeśli chodzi o suma to coś tam trzepią ale tylko z łódki
Byłem wczoraj na nockę nad zalewem od strony Sulejowa,koledzy kilka leszczy a ja z łódki trzy szczupłe i trochę okoni.Miejscowi codziennie od rana trzepią tam leszcze wszystko 40+.Mimo niskiej wody ryba bierze.
Gdzie dojade autem do samej wody? Najbardziej interesuje mnie okolica tresty, aczkolwiek o innym ciekawym miejscu też poczytam, tak żeby mozna było rozpalić ognisko, rozłożyć stolik fotele (taki mały biwak) itp
Na zalewie jest zakaz podjeżdżania autem, rozpalania ognisk, i rozkładania namiotów.
proponuje pole kempingowe Zarzecin ,
Byłem na zarzęcinie:)
Ludzi było bardzo dużo, myślałem że nie znajdę już nawet miejsca, ale się udało:)
Płycizna straszna, około godzinę wyrywałem wodorosty żeby połowić, co i tak było na marne, bo dopiero po 24h było
jedyne branie i jedyny leszcz się uwiesił~ ok. 1kg.
Wszystko przez tych wariatów na skuterach i motorówkach, jak przepłynęli, to fale niczym na morzu...
Mogliby ograniczyć moc tych silników, żeby można było sobie pyrkać powolutku, a nie jak teraz, na pełnym gazie...
"Wszystko przez tych wariatów na skuterach i motorówkach, jak przepłynęli, to fale niczym na morzu...
Mogliby ograniczyć moc tych silników, żeby można było sobie pyrkać powolutku, a nie jak teraz, na pełnym gazie... "
Możliwe że ograniczenie w jakiejś formie i w niektórych częściach zbiornika zostanie wprowadzone. Najlepsze w tym wszystkim jest to że najwięcej narzekają wędkarze, na wnioski których w ogóle były prowadzone rozmowy o zniesieniu zakazu używania silników spalinowych. Chcieli za wszelką cenę zniesienia tego zakazu i wprowadzenia silników o małej mocy, łudząc się że właściciele sprzętów dużej mocy pozostaną na to obojętni!:)
Sąd zniósł zakaz całkowicie bez żadnych ograniczeń i mają pozamiatane!:)
Coś się dzieje na Sulejowie? Chodzi mi konkretnie o białą rybę i zębatego w okolicach Barkowic.
Coś się dzieje na Sulejowie? Chodzi mi konkretnie o białą rybę i zębatego w okolicach Barkowic.
Byłem w sobotę co prawda łódką na spinning wynik zerowy tylko na żywca brał zębaty a mętnookie w trawach stały bezczelnie można było podpłynąć i próbować wyjąć na podbierak a tydzień wcześniej brania były ładne.Ale jeśli chodzi o białą rybę to po drugiej stronie na skarpie łowią ale w nocy znajomy tam siedział od ana mówił że po 8-10 sztuk nałapali czyli norma z nocki rzecz jasna wszystko poszło w torbę.Praktycznie co tydzień w sobotę staram się na łódce popływać w tamtych okolicach.