Tego dokładnie nie wiem lecz zawsze zamrażam gdy mi zostanie po zakończonym wędkowaniu z reguły nęcę ziarkami nie używam zapachów zostawiam to naturze.
Czy zamrażanie ugotowanego pęczaku, kukurydzy czy konopi nie osłabia ich zapachu? Czy nie tracą na swojej wartości?
Może w jakiejś części te walory tracą ,ale jest to praktyczne kiedy jednorazowo parzy się większą ilość, przykładowo kuku, groch, pęczak dzielę na 3 części i je mrożę, do nęcenia jest jak znalazł. Natomiast na hak zaparzam zawsze świeże ale to już w małych ilościach.
Nie powinno być źle, ale... z doświadczenia wiem, że trzeba raczej zwracać uwagę co się ma w zamrażarce... zamroziłem sporo kukurydzi i konopii... w zamrażarce były też grzyby i jagody... pomimo bardzo szczelnych opakowań na ziarna i raczej krótkotrwałego terminu przechowywania, niestety wszystkie poszły dla miejscowych kaczek... czuć je było innymi produktami jak diabli!
Czy może ktos podać mi przepis na wekowanie kukurydzy i konopii? Czy po dłuszym czasie kukurydzie nie zrobi się miękka i nie bedzie nadawała się na włos?
Powiem szczerze, niech ktoś mówi co chce, ja na dłużej bym ziaren z mięsem nie trzymał... Może nie znalazłem lepszych worków do mrożenia które zapewniają nieprzenikanie się zapachów... Co do wekowania... cóż skoro w sklepach wędkarskich jest do kupienia wekowana więc można to zrobić i samemu... jak? cóż... osobiście próbowałbym na zasadzie doświadczeń... kuku nie kosztuje 1000zł więc z kilograma możesz zrobić kilka lub nawet kilkanaście małych słoiczków. Pogotuj trochę, inną zaparz i do słoika. A potem tylko otwierać i sprawdzać jak wyszło :)))
Czy zamrażanie ugotowanego pęczaku, kukurydzy czy konopi nie osłabia ich zapachu? Czy nie tracą na swojej wartości?
mi sie wydaje ze tak ,niekiedy gotuje troche wiecej i połowe zamrarzam,po odmrorzeniu niema juz takiego zapachu ani smaku.
Tego dokładnie nie wiem lecz zawsze zamrażam gdy mi zostanie po zakończonym wędkowaniu z reguły nęcę ziarkami nie używam zapachów zostawiam to naturze.
Ja bym powiedział że ziarna nie tracą zapachu. Gdy tydzień temu rozmroziłem kuku i konopie pachniały bardzo ładnie.
Czy zamrażanie ugotowanego pęczaku, kukurydzy czy konopi nie osłabia ich zapachu? Czy nie tracą na swojej wartości?
Może w jakiejś części te walory tracą ,ale jest to praktyczne kiedy jednorazowo parzy się większą ilość, przykładowo kuku, groch, pęczak dzielę na 3 części i je mrożę, do nęcenia jest jak znalazł. Natomiast na hak zaparzam zawsze świeże ale to już w małych ilościach.
Nie powinno być źle, ale... z doświadczenia wiem, że trzeba raczej zwracać uwagę co się ma w zamrażarce... zamroziłem sporo kukurydzi i konopii... w zamrażarce były też grzyby i jagody... pomimo bardzo szczelnych opakowań na ziarna i raczej krótkotrwałego terminu przechowywania, niestety wszystkie poszły dla miejscowych kaczek... czuć je było innymi produktami jak diabli!
No ja właśnie w zamrażarce mam sporo mięsa, więc w czy najlepiej będzie można zamrażać? A czy takie ziarna można wekować? Jak tak to w jaki sposób?
No ja właśnie w zamrażarce mam sporo mięsa, więc w czy najlepiej będzie można zamrażać? A czy takie ziarna można wekować? Jak tak to w jaki sposób?
Czy może ktos podać mi przepis na wekowanie kukurydzy i konopii? Czy po dłuszym czasie kukurydzie nie zrobi się miękka i nie bedzie nadawała się na włos?
Powiem szczerze, niech ktoś mówi co chce, ja na dłużej bym ziaren z mięsem nie trzymał... Może nie znalazłem lepszych worków do mrożenia które zapewniają nieprzenikanie się zapachów...
Co do wekowania... cóż skoro w sklepach wędkarskich jest do kupienia wekowana więc można to zrobić i samemu... jak? cóż... osobiście próbowałbym na zasadzie doświadczeń... kuku nie kosztuje 1000zł więc z kilograma możesz zrobić kilka lub nawet kilkanaście małych słoiczków. Pogotuj trochę, inną zaparz i do słoika. A potem tylko otwierać i sprawdzać jak wyszło :)))