Witam wszystkich, chciałbym się zapytać kolegów i koleżanki o pewien dodatek do zanęty. Otóż wracając dzisiaj z wędkowania spotkałem znajomego wędkarza i jakoś tak zgadaliśmy się o leszczach, powiedział mi o bardzo ciekawej zanęcie a bardziej dodatku bo samą "bazą" jest parzona (gotowana pszenica) z dodatkiem jakiejś rośliny, zapomniałem nazwy. Kolega po kiju opowiadał, że do pszenicy dodawał liście i łodygi owej rośliny, ma bardzo silny zapach kumaryny ( zapach siana ) i ponoć łatwo ją znaleźć (polne drogi itp.). I tutaj pytanie do wędkarskiej braci wiecie może o jaką roślinę chodzi? Bo znudziło mi się polowanie na liny i chciałbym spróbować zasadzić się na leszcza póki mam jeszcze wakacje...
Mam jeszcze jedno pytanie, zanęta już jest ale do tej pory nie miałem do czynienia z leszczami poza Bugiem ( byłem u znajomych parę lat temu i znajomy wszystko przygotował... ), chciałbym spróbować złowić leszcza na lokalnym łowisku jest to zbiornik zaporowy dość płytki i mulisty, chciałbym spróbować łowić na spławik myślicie że da radę coś złowić? Niestety wiem tylko gdzie trzeba szukać leszcza ale nie wiem o jakiej porze i jak dokładnie nęcić (tylko w dniu łowienia czy kilka dni przed )? I jak rozpoznać czy na łowisku występuje leszcz (jakieś oznaki żerowania), i czy da radę coś złowić we wrześniu? Zastanawiam się także nad zakupem gruntówki albo drgającej szczytówki, co jest lepsze na zbiornik zaporowy?
Witam wszystkich, chciałbym się zapytać kolegów i koleżanki o pewien dodatek do zanęty. Otóż wracając dzisiaj z wędkowania spotkałem znajomego wędkarza i jakoś tak zgadaliśmy się o leszczach, powiedział mi o bardzo ciekawej zanęcie a bardziej dodatku bo samą "bazą" jest parzona (gotowana pszenica) z dodatkiem jakiejś rośliny, zapomniałem nazwy. Kolega po kiju opowiadał, że do pszenicy dodawał liście i łodygi owej rośliny, ma bardzo silny zapach kumaryny ( zapach siana ) i ponoć łatwo ją znaleźć (polne drogi itp.). I tutaj pytanie do wędkarskiej braci wiecie może o jaką roślinę chodzi? Bo znudziło mi się polowanie na liny i chciałbym spróbować zasadzić się na leszcza póki mam jeszcze wakacje...
Nie chodzi o nostrzyk?
Jeżeli ktoś mówi o kumarynie, to coś niecoś wie na temat nostrzyku żółtego lub białego!!!
Tak to jest nostrzyk !! Dzięki koledzy !!
Mam jeszcze jedno pytanie, zanęta już jest ale do tej pory nie miałem do czynienia z leszczami poza Bugiem ( byłem u znajomych parę lat temu i znajomy wszystko przygotował... ), chciałbym spróbować złowić leszcza na lokalnym łowisku jest to zbiornik zaporowy dość płytki i mulisty, chciałbym spróbować łowić na spławik myślicie że da radę coś złowić? Niestety wiem tylko gdzie trzeba szukać leszcza ale nie wiem o jakiej porze i jak dokładnie nęcić (tylko w dniu łowienia czy kilka dni przed )? I jak rozpoznać czy na łowisku występuje leszcz (jakieś oznaki żerowania), i czy da radę coś złowić we wrześniu? Zastanawiam się także nad zakupem gruntówki albo drgającej szczytówki, co jest lepsze na zbiornik zaporowy?